Jump to content
Sign in to follow this  
fuqs

Najdłuzej żyjący Windows ;]

Recommended Posts

O ja ale problem jesli nie działa systeminfo.exe no nie? :razz: :razz:

 

A może by tak sprawdzić prawym przyciskiem myszy własciwości katalogu WINDOWS?? :) I zobaczyć datę utworzenia? Szybko i sprawnie ;)

 

Mój system o dziwo ma prawie rok B-) B-) Kiedyś system był zmieniany co ok 4 miesiące. Bo to albo upgrade albo coś sie popsuło. Zważywszy na to, iż właśnie rok temu (a dokładnie 1 grudnia 2005 r.) skompletowałem nowy konfig, wtedy była odpalona instalka Windowsa. I jakoś się trzyma i smiga nawet ładnie.

Ściągnąłem programik dot. rejestru i z 35MB zrobił mi 31MB :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

mój ma 1,5 miecha i z 25mb zrobił 23 :lol: a system oszczędzany nie jest... ba nawet swapa nie ma (jakoś nie chce mi się za to nigdy zabrać) ;)

 

EDIT: win przeszedł z 2 viry i jest to SP1+4 łatki poza tym bez aktualizacji

Edited by Kaaban

Share this post


Link to post
Share on other sites

WIN XP PRO SP2 mam postawiony od ponad 2 lat ,a w tym czasie już przeszło sporo oprogramowania i gier. Rejestr waży jakieś 40 MB (wiem sporo :lol: ) ,ale teraz czyścić go nie mam po co ,bo raz że system po za tym jest stabilny. Defragmentowany dysk średnio co 1.5 miecha i brak niepotrzebnych plików typu pozostałości po programach ,grach ,kopii innych plików itd. Win 98 na drugim kompie (P3 500 ,192 MB ram Matrox G400 ) ,stoi od początku jego istnienia na dysku czyli od 2001 roku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponad 5 lat dziala win2000 SP2 ale komputer dla bezpieczenstwa

jet bez dostepu do internetu.

Komputer z tualatinem 1200, barakuda IV 40 GB, zasilacz HPC-300-202,

grafa mx400, dwie nagrywarki, 512 MB RAM cichy jak myszka i bezawaryjny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

swapa to ja bym w xp nie wylaczal, to bardzo ryzykowne, nie dosc ze wiele programow/gier wogole sie bez swapa nie wlaczy, to czasem moze sie zdarzyc nawet death screen.

Nawet przy 2GB ramu warto miec swapa ustawionego na 1GB

No ja tez bym nie wyłączył w XP czegoś czego nie ma....

 

Wybacz, ale zupełnie się z Tobą nie zgodzę. Po pierwsze, swapa ustawia się na taki rozmiar, aby w sumie swap+ram wystarczyło do zastosowań do jakich komputer będzie używany. Jak ktoś ma np. 1GB ramu i używa tylko Worda to po co mu 1Gb swapa? Po drugie, ja śmigam od dawna na systemie bez swapu i nie zdarzyło mi się żeby jakiś program albo gra mi się nie włączyła (fakt, że nie gram we wszystko co się na rynku pojawia). Nawet takie aplikacje jak 3ds max nie wymagają swapa.

 

Co więcej, nie wyobrażam sobie pracy w Windows z włączonym swapem. Wszystko działa wtedy dużo wolniej, bo system zapisuje do swapa nawet jeśli wolnej pamięci jest pod dostatkiem. Irytuje mnie po prostu ciągłe mielenie dyskiem.

Nastepny co to by ustawiał coś czego nei ma...

 

 

swap to był w w windows 9x. W NT5.x/6.x jest plik stronicowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem ile u mnie dziala, nie interesuje sie nim. Wiem tylko ze Xp mi sie notorycznie wypierdziela, juz od 4 lat najprawdopodobniej przez karte tv bo przez te 4 lara zdazylem wymienic wszystko poza tv.

Na linuksie nie mam tych problemow, wszystko dziala jak zloto.

Ogolnie widzialem wczesniej glosy ze windows jest taki dobry ;), zgodze sie, pod warunkiem ze sie go zabezpieczy przed wirusami, zainstaluje firewalla, jest sie czujnym caly czas, i nie uzywa sie go jako serwera :]. Na linuksie nie musze bycczujny, nie potrzebuje antyvira, bez firewalla jak sie wejdzie do intrnetu to nie sciagnie nam sam zaraz tony spyware i trojanow ;), no i najkrocej to na serverach u mnie stal okolo 2 lat :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komp przy którym teraz siedze:

Data oryginalnej instalacji: 2004-10-15 22:07:43 ;)

 

Serwer Dell-a obok coś koło lutego 2004 i od tamtego czasu nie restartowany [;

 

Pierwszy komp (w domu) (XP x64) coś koło sierpnia 2005 ( system przeżył wymianę 3 kart graficznych nv-ati-.nv, wymiane procka, dodatkowych dysków i smiga;), drugi komp (XP+SP2) coś kolo sierpnia 2004.

 

Laptop też koło 2 lat.

Edited by Buu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecny jest najdłuzej...od Lutego :P nie chcie mi sie reinstalować juz miałem to na początku wakacji zrobić :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oryginalny windows home edition + SP2 + AntivirXP, dostałem płytke z windą do laptopa 4 lata temu, po roku czasu ze względu na wymiane dysku twardego musiałem zainstalować od nowa, od tamtej pory zero problemów, 3 lata minęło na sierpień, wszystko chasa. Miałem problem ze złośliwą odmianą programu który mi sciągał spam z całego świata w postaci wyskakujących popupów, ale nie poddałem się i poradziłem sobie, zajęło mi to cały wieczór ale windows żyje :) Może to dlatego ze nie korzystam ze stron zawirusowanych typu erotyki itd, ani nie ściągam z netu podejrzanych rzeczy (wogole rzadko cokolwiek ściągam) oraz dbam o to żeby rejestr był czyst, powoduje że tyle czasu mi się okienka trzymają. Generalnie jestem z windowsa home edition bardzo zadowolony, rzaaadko się zawiesza a jeżeli już to wtedy wiem że coś jest nie tak, bo generalnie sprzęt mam stabilny. Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem problem ze złośliwą odmianą programu który mi sciągał spam z całego świata w postaci wyskakujących popupów, ale nie poddałem się i poradziłem sobie, zajęło mi to cały wieczór ale windows żyje :)

i tu widzimy prawidłową podstawe, :)

jak sie cos spieprzylo to da sie to naprawic, a nie od razu format i reinstall

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja obecny system mam 13 miesiecy. Od 6 miesiecy mam wylaczony pagefile i nie zaobserwowalem zadnych negatywnych skutkow.

 

Raz w miesiacu czyszcze rejestr jv16 power tools, po deinstalacji jakiegos programu usuwam z rejestru jego resztki recznie, okolo raz na tydzien robie defrag O&O Defragiem, wywalam takze wszelkie niepotrzebne pliki-smieci itp. I tak jakos wszystko sie kula ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

w domu winda mi stoi juz 13 miesiecy - od zakupu kompa (mialem problem z utrata partycji przy probie instalacji Visty, ale udalo sie go rozwiazac dzieki pomocy ludzi z forum), a w domu rodzicow stoi komp z Windows 2000 ktorego zainstalowalem jakos zaraz po premierze i od tej pory dziala dzielnie i nic nie trzeba w nim grzebac. rodzice oczywiscie nie maja dostepu do Internet Explorera, Outlooka itp - sa zmuszeni uzywac Opere (w wersji 6 bodajze) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raz w miesiacu czyszcze rejestr jv16 power tools, po deinstalacji jakiegos programu usuwam z rejestru jego resztki recznie, okolo raz na tydzien robie defrag O&O Defragiem, wywalam takze wszelkie niepotrzebne pliki-smieci itp. I tak jakos wszystko sie kula ;)

ja dokladnie tak samo i jeszcze skanuje system Odkurzaczem od czasu do czasu, a pagefile mam na 1GB ustawiony min i max na drugim dysku

Share this post


Link to post
Share on other sites

[...] rodzice oczywiscie nie maja dostepu do Internet Explorera, Outlooka itp - sa zmuszeni uzywac Opere (w wersji 6 bodajze) ;)

Hehe ja moich tez zmusilem do Opery ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

w pierszym kompie windowsa miałem całe 2 lata (możliwe :o ?? a jednak :D)

do zmiany doszło w momencie kiedy pojawiły się problemy ze startem, przez "informatyka" :D

teraz winde na ogół co 2-4 tygodnie zmieniam z powodu częstych testów i zmian sprzętu :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw przez 2 lata miałem WinME, dopóki od qumpla jakichś śmieci nie przyniosłem i winda się nie chciała odpalić.

Później przez dosyć długi cza experymentowałem ze sprzętem i XP'kiem, więc format był nawet po kilka razy na tydzień/

Teraz XP'k dosyć długo używałem bez formatu, jakiś rok chyba.

Do ostatniego formatu zmusiła mnie zmiana platformy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi windows padnie zawsze przez jakąś głupotę, wówczas jest nie do uruchomienia mimo różnych prób naprawy. Jeśli tylko da mi się go uruchomić, to doprowadzam go do stanu używalności i działa sobie dalej całkiem dobrze. Ostatnio padł mi rejestr w 10 miesięcznym xp po zainstalowaniu 2000 na innej partycji, właściwie nie wiem, czemu padł rejestr w xp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pracy sprawdzalem dzisiaj i chyba jest tam moj rekordowy system - działa od 17.06.2004. Nigdy nie lubilem reinstalowac Windowsa (kopiowanie danych, sciaganie wszystkich programow, kodekow, itp.) jednak ostatnio zaliczylem pare powaznych awarii (ostre potraktowanie bebechow mojego PCta pradem, calkowity pad dysku, itp.) i ten mam narazie 3 miesiace. Wystarczy jako taka znajomosc komputera, troche rozsadku (oraz google ;)) i nie trzeba sie przejmowac zamulajacym komputerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja obecny system mam 13 miesiecy. Od 6 miesiecy mam wylaczony pagefile i nie zaobserwowalem zadnych negatywnych skutkow.

 

Raz w miesiacu czyszcze rejestr jv16 power tools, po deinstalacji jakiegos programu usuwam z rejestru jego resztki recznie, okolo raz na tydzien robie defrag O&O Defragiem, wywalam takze wszelkie niepotrzebne pliki-smieci itp. I tak jakos wszystko sie kula ;)

Wow :blink: u mnie defrag raz na rok, czyszczenie rejestru raz na pół roku, adware tak samo.

 

Jest bardzo prosty sposb na dzialającego długo windowsa:

1) nie instalowanie wszystkich smieci, ktore ktos wam przysle

2) uzywanie Opery/FF zamiast IE

3) jakis Firewall, ja mam w routerze

 

To by było na tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamietam, jak moj ziom z dawnej szkoly mial na laptoku 98SE przez 3 lata... Sys chodzil okrooopnie, a kumpel codziennie robil defraga i upieral sie, ze to na 100% wina tego, ze ma smietnik na HDD, a Defragmentator Windows mu wszystko ladnie posprzata. :lol: On chce zostac informatykiem w przyszlosci. ^^

 

Moj obecny XPek non SP smiga juz sobie od 15.10.2005 i jakos jeszcze daje rade. Nie reinstaluje na razie, bo moze kiedys tam bedzie C2D i wtedy sie zrobi. ;] Tak na powaznie, to w chwili obecnej nie moge sobie pozwolic na dluzsze unieruchomienie kompa. Chociaz format trwa zaledwie ~0,5h, to potem doinstalowywanie setek programow itd. pochloneloby mi reszte (i tak nedznego) zywota. ;> No dobra, przyznam sie juz, ze mi sie nie chce... Wkrotce chyba szykuje sie comeback z SP2 i Ghostem. :P

Edited by jvt

Share this post


Link to post
Share on other sites

domowy xpe ma niewiele - za dużo przesiadek sprzętowych ;) chociaż po swapie s3100+/nf4x na o144/ultra-d wywaliłem acpi, sys wstał, nie chce mi się przeinstalowywać :P najdłużej jakiś rok z abitem nf7

 

rekordziści - u mojego taty jest 486/33mhz z 3.11 żyjącym od początku życie komputera, chyba nie krócej niż ad 1993

4 lata temu pracowałem na 3-4-5 (nie pamiętam dokładnie..) letnim 98, tragedia ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moj dziala od sierpnia, choć czasem wole format niz zabawy w oczyszczanie systemu ze smieci, wirusów. Ghosta robie w 5 min i komp jak nowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komputer mam od 10 lat i jedyny system który miałem dłużej niż 3 miesiące to był Dos.

 

 

Windows mam max 1,5 miesiaca. Bo:

 

- zawsze integruje nowe hotfixy do jądra

- nową jave z suna

- kilka innych programów

 

Po tak zrobionej instalce, instaluje. Następnie zawsze daje nowe kodeki, stery do grafy i czasem nowe stery pod chipset. Następnie używam Paragon hard disk manager i zrzucam obraz na partycje e:

 

Po miesiącu, przeważnie bo widzę jak system chodzi, robie restore system i po 10 minutach mam świeży.

 

Nie wierzę w żadne optymizery, adwary i inne tego typu programy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wierzę w żadne optymizery, adwary i inne tego typu programy.

ja tez nie, podstawą jest rozsądek i dbalosc o system

Share this post


Link to post
Share on other sites

15.02.2006...

 

i jakoś wszystko ładnie śmiga, nie czuję potrzeby formatowania ;]

 

zresztą...najpierw bym musiał ze 100 GB danych zgrać...komu by się chciało :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój windows leci od 2004.10.29

Program files 3.7 Gb

Właściwie tak długo leci, że już niemal zapomniałem jak się go instaluje, znaczy optymalizuje po instalacji. Niech leci dalej. Czasmi mu zrobie odświeżenie. To pomaga na większość problemów. Nie instaluje żadnych hotfixów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.