Krizz Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 Witam W paru postach spotkalem sie z metoda odklejania radiatorow z chipsetow grafiki i MB poprzez "zamrazanie". Wlasnie musze cos takiego zrobic z moim northbridge. Chyba nawet ktos podawal link'a z instrukcja, ale nie moge go odnalezc. Czy mozecie mi powiedziec, jak dokladnie to zrobic, aby niczego nie zj*? Zaznaczam, ze chodzi o plyte glowna. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reed Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 Z tym mrozeniem i grzaniem to kazdy gada inaczej :? jezeli masz pewna reka, to skalpelem podwazaj delikatnie i probuj krecic radiem powolutku na pewno Ci zejdzie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krizz Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 Hm... Tylko, ze tam nawet nie ma jak wsadzic tego "skalpela". Chipset jest otoczony przez gniazda (agp, dimm i cpu) oraz kondensatory (chyba) :) Probowalem go okrecac i nawet sie rusza, ale niebardzo wiem, co dalej... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 podobno mozna przez zamrażanie ja tak robiłem z k6-2 - chodziło o odklejenie metalowego kondona, procesor przezył płycie niskie temp. chyba tez nie zaszkodzą ale nie wsadzałbym tam gnoja na więcej niż 15 min. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sherlock Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 Wkładasz do lodówki (nie zamrażarki!) to co chcesz odkleić (płyta, grafa) i po 10 minuach wyjmujesz. Drewnianą (nie metalową, bo łatwo uszkodzić coś) łopatką kuchenną podważasz jeden róg iii... i to wszystko odchodzi bardzo łatwo :) Robiłem tak na swoim Radeoniku i działa... zresztą będzie jego recenzja na Tweaku za jakiś tydzień (ale ciiii.... ;) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wilczek Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 tak z czystej ciekawości: czemu nie do zamrażarki :?: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sherlock Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 W zamrażarce masz od -15st C do -25st C więc karta schłodzi się do tej temperatury, a po wyjęciu z zamrażarki zacznie się na jej powierzchni bardzo szybko skraplać para wodna zawarta w powietrzu. Nie muszę chyba tłumaczyć czym to grozi :) Pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wilczek Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 ok ale wystarczy poczekac aż ta odparuje. Nie musisz od razu wkładac jej do kompa Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 Witam!!! Nie ma co robić afery!!! Jeszcze się nie spotkałem z radiatorem przyklejonym czymś innym niż taśma klejąca dwustronna. Warunkiem jest że nikt nie majstrował przy radiatorze. Wystarczy poruszać lekko na boki, a potem pociągnąć jeden róg radiatora do góry. Odrywałem tak radiatory z Riva TNT, GF2 i z trzech płyt. Zamrażanie daje rezultaty w przypadku gdy radiator jest przyklejony klejem. Metoda raczej nie stosowana przez producentów płyt. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wilczek Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 W mojej karcie radiator trzyma się na takich plastikowych zaczepach a pomiędzy nim i GPU była niewielka ilość pasty Jedyne co zrobiłe to nałożyłem jej troszke więcej. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sherlock Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 Zgadzam się z przedmówcą na płytach głównych nie montuje się radiatorków na klej ale na taśme, którą łatwo oderwać, ale Radeony są klejone :) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krizz Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 Ten radiatorek calkiem niezle sie trzyma, a ja nie chcialem przez przypadek zostac z oderwanym chipsetem w lapie. Jesli rzeczywiscie na plytach daja tasme, to bede probowal "na sucho". Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tygrysiek Opublikowano 30 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2002 W zamrażarce masz od -15st C do -25st C więc karta schłodzi się do tej temperatury, a po wyjęciu z zamrażarki zacznie się na jej powierzchni bardzo szybko skraplać para wodna zawarta w powietrzu. Nie muszę chyba tłumaczyć czym to grozi :) Pozdrawiam nie jest tak zle jakby sie wyawal..swojego CLAP-a wsadzilem do zamrazarki na 3 godz...wyjolem i rzeczwiscie zaczela woda sie skraplac..ale w zanadzrzu jush mialem suszarke przygotowana 8) cala operacja sie udala i radiatorek z Clapa zszedl bez najmnieszych problemow...wystarczylo delikatnie go podwazyc..czego nie moge powiedzec o wczesniejszych probach podgrzewanai go w Q3 bez aktywnego chlodzenia... :) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krizz Opublikowano 31 Maja 2002 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2002 Hehe, operacja zakończona pełnym sukcesem :D Skurczybyk trzymal sie mocno na taśmie, a z powodu trudności w dostępie, w ruch poszły kombinerki :roll: Potem czyszczenie z resztek kleju i voila! Następnie walnąłem trochę pasty i założylem Zalmana ZM-NB32J (bez wentylatora oczywiście :) ) Temperatura systemu spadła z 38 na 36 st., ale nie mam wymuszonej cyrkulacji powietrza w obudowie. Na dniach wrzucę conajmniej dwie 80-tki i powinno sie poprawić. Dzieki chłopaki! Gdyby nie Wy, pewnie mroziłbym jutro całą płytę :D No dobra, czas iść spać. :idea: A może by tak jeszcze rundkę wolfa... :lol: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...