EsiuWWW Opublikowano 15 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2007 Swiadome niszczenie powstajacych przedsiebiorstw to cos innego niz trudnosci w zrobieniu z PRL tygrysa z zasadami prawa, Dla mnie to usilowanie utrzymania systemu totalitarnego poprzez zachowanie monopolu na przedsiebiorczosc dla bylych S.B.- kow aparatczkow i nomenklatury. Rywin-gate byla dowodem na podobne usiolowania zachowania monopolu w mediach. System mial sprawiac pozory rynku i demokracji. L.B. nie byl wiarygodny i samo to wystarczalo na tym stanowisku aby powodowac realna strate gospodarcza bo wiarygodnosc taka jest ibardzo stotna przy inwestycjach miedzynarodowych. Kolejna teoria spiskowa, skoro LB nie był wiarygodny jako prezes NBP to niewiem jaki człowiek by był Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość dwaIP Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 Kolejna teoria spiskowa, skoro LB nie był wiarygodny jako prezes NBP to niewiem jaki człowiek by był Spiskowa teoria to nie jest bo nie szuka spisku, nie ma tu nawet teorii bo opieram stwierdzenia na faktach. SB dzialala jeszcze w 1990 pod wlasna nazwa i miala istotny wplyw na przebieg "reform Balcerowicza". Mysle ze niewiele rozumiesz z tamtych czasow twierdzac: "Solidarność nie deklarowała początkowo cheći tworzenia kapitalizmu, ale reformy socjalizmu" odnoszac sie do 1989 r. Fakty sa takie PRL byl panstwem totalitarnym w ktorym ponad 80% ludnosci nie chcialo socjalizmu ani komunizmu ani wladzy ktora byla. Zadanie reformy mialo miejsce osiem lat wczesniej przed zmianami w ZSRR gdy dalej idace zadania byly nierealizowalne. Twierdzenie ze Solidarnosc chciala socjalizmu jest falszywe. Dla kogo wiarygodny? Dla otumanianych mediami czesci ludzi w Polsce Balcerowicz moze byc wiarygodny ale dla powaznych inwestorow badajacych profesjonalnie ryzyko inwestycji nie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
EsiuWWW Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 Spiskowa teoria to nie jest bo nie szuka spisku, nie ma tu nawet teorii bo opieram stwierdzenia na faktach. SB dzialala jeszcze w 1990 pod wlasna nazwa i miala istotny wplyw na przebieg "reform Balcerowicza". Mysle ze niewiele rozumiesz z tamtych czasow twierdzac: "Solidarność nie deklarowała początkowo cheći tworzenia kapitalizmu, ale reformy socjalizmu" odnoszac sie do 1989 r. Fakty sa takie PRL byl panstwem totalitarnym w ktorym ponad 80% ludnosci nie chcialo socjalizmu ani komunizmu ani wladzy ktora byla. Zadanie reformy mialo miejsce osiem lat wczesniej przed zmianami w ZSRR gdy dalej idace zadania byly nierealizowalne. Twierdzenie ze Solidarnosc chciala socjalizmu jest falszywe. Dla kogo wiarygodny? Dla otumanianych mediami czesci ludzi w Polsce Balcerowicz moze byc wiarygodny ale dla powaznych inwestorow badajacych profesjonalnie ryzyko inwestycji nie. 1. Bzdura w 1990 zostala rozwiazana 2. Ty za to wiesz wszystko najlepiej, solidarnosc poczatkowo nie miala ochoty budowac kapitalizmu i to jest FAKT jej program byl mocno socjalny, nie prawda jest ze 80% socjalizmu nie chciala, dziwne dlaczego cala opozycja to wowczas 60% polskiego spoleczenstwa 3. Co do tej reformy to sory ale ni cholery nie potrafie odczytac sensu tego zdania Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość dwaIP Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 1. Bzdura w 1990 zostala rozwiazana Dokladniej to bylo tak: S.B. Dzialalo pod wlasna nazwa do kwietnia 1990. Potem nazywalo to sie UOP, ludzie niemal ci sami (niemal bo bylo troche nowych). WSI dzialalo jeszcze w 2006 roku. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misico Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 Dokladniej to bylo tak: S.B. Dzialalo pod wlasna nazwa do kwietnia 1990. Potem nazywalo to sie UOP, ludzie niemal ci sami (niemal bo bylo troche nowych). WSI dzialalo jeszcze w 2006 roku. UOP było rzeczywiście kontynuacją SB, z tym że część zwolniono ze służby (nie przeszli weryfikacji - sic!) a w ich miejsce zatrudniono nowych! Podobnie zresztą ma się WSI... To że została rozwiązana (w zasadzie zmieniono tylko nazwę!), to o niczym nie świadczy... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
EsiuWWW Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 Dokladniej to bylo tak: S.B. Dzialalo pod wlasna nazwa do kwietnia 1990. Potem nazywalo to sie UOP, ludzie niemal ci sami (niemal bo bylo troche nowych). WSI dzialalo jeszcze w 2006 roku. :mur: :mur: Niemal ci sami?? z 24k funkcjonarjuszy SB do UOP po weryfikacji zatrudniono 4K, czy taka zmiana skłądy personalnego to dla ciebie jest troche ?? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marco Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 Dla kogo wiarygodny? Dla otumanianych mediami czesci ludzi w Polsce Balcerowicz moze byc wiarygodny ale dla powaznych inwestorow badajacych profesjonalnie ryzyko inwestycji nie. Litości. 1) przedstaw rating wiarygodności kredytowej polski w 1989 i w 1992. 2) czemu ten niewiarygodny plan miał poparcie poważnej instytucji jaką jest MFW? 3) właściwie dzięki wprowadzeniu planu udało się anulować część długów wobec Klubu Paryskiego. Czy gdyby był niewiarygodny dla zagranicy zgodzono by się na to? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misico Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 :mur: :mur: Niemal ci sami?? z 24k funkcjonarjuszy SB do UOP po weryfikacji zatrudniono 4K, czy taka zmiana skłądy personalnego to dla ciebie jest troche ?? Pamiętaj, że "odrobina kwasu zakwasza całe ciasto"! Nie dość, że zostawiono tych dotychczasowych z wyższymi stopniami niż nowi (to przecież normalne!), a więc mieli znaczne uprawnienia, to znali sie jeszcze dobrze z byłymi kolegami => nieograniczone możliwości...więc nie ma co się dziwić, że majątek narodu był tak skutecznie rozgrabiany -> robili to fachowcy, dobrze zorganizowani, poinformowani, z własnym zapleczem...nie dziwi więc fakt, że 'ekspert' LB podejmował czasami 'dziwne' (jeśliby nie nazwać: nierozsądne) decyzje i mimo zasług (bo i takowe są) nie wszystko poszło dobrze i bez zastrzeżeń... czemu ten niewiarygodny plan miał poparcie poważnej instytucji jaką jest MFW? MFW nie jest tu adekwatnym przykładem! Jakie jest zadanie MFW? Spełnia je? A czy interesuje się Afryką, Ameryką Płd., czy tylko krajami 'strategicznymi'? Niestety 'ręka rękę myje' a 'gdzie padlina, tam i sępy się zlatują'. Niestety! Jak ktoś czerpie zyski, to sobie zachwala, a jak już nie, to wycofuje się z komentarzem ostrej krytyki, że gospodarka zła, że polityka nie tak, itd. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość dwaIP Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 Litości. 1) przedstaw rating wiarygodności kredytowej polski w 1989 i w 1992. 2) czemu ten niewiarygodny plan miał poparcie poważnej instytucji jaką jest MFW? 3) właściwie dzięki wprowadzeniu planu udało się anulować część długów wobec Klubu Paryskiego. Czy gdyby był niewiarygodny dla zagranicy zgodzono by się na to? 1) Nie ma takiego ratingu poza iloscia wybudowanych nowych fabryk przez zagranicznych inwestorow (zero). 2) Poparcie do odejscia od systemu komunistycznego to owszem bylo oczywiste ale twierdzenie o poparciu dla zlodziejskich operacji jako metody jest bezpodstawne. 3) wielkosc anulowanego dlugu wobec klubu paryskiego to duzo mniejsza kwota niz straty wynikajace z recesji w czesci wynikajacej z roznic (sztucznych nie rynkowych) w oprocentowaniu zlotowek i dewiz oraz przejmowaniem wlasnosci przez aparat PRL metoda doprowadzania do upadlosci. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
costi Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 1) Nie ma takiego ratingu poza iloscia wybudowanych nowych fabryk przez zagranicznych inwestorow (zero). Wystaw sobie, ze przy budowie fabryki z reguly bierze sie pod uwage troche inne czynniki: infrastrukture (jest coraz lepiej), koszty zatrudnienia (lezymy na calej linii), dostepnosc kadry, rowniez wykwalifikowanej (tez coraz lepiej, ze wskazaniem na bardzo dobrze). Zdolnosc kredytowa panstwa jest gdzies daleko. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marco Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 1) Nie ma takiego ratingu poza iloscia wybudowanych nowych fabryk przez zagranicznych inwestorow (zero). 2) Poparcie do odejscia od systemu komunistycznego to owszem bylo oczywiste ale twierdzenie o poparciu dla zlodziejskich operacji jako metody jest bezpodstawne. 3) wielkosc anulowanego dlugu wobec klubu paryskiego to duzo mniejsza kwota niz straty wynikajace z recesji w czesci wynikajacej z roznic (sztucznych nie rynkowych) w oprocentowaniu zlotowek i dewiz oraz przejmowaniem wlasnosci przez aparat PRL metoda doprowadzania do upadlosci. 1) Oczywiście nie ma. Standard & Poor's z czymś Ci się kojarzy? Fitch? 3) Matko, mówiliśmy chyba o tym czy był uznany jako autorytet czy nie. A Ty uciekasz na kolejny temat. Jeszcze raz: czy gdyby plan został uznany przez niezależnych ekonomistów zachodnich za nie wiarygodny, lub za niewiarygodnego został uznany LB to: MFW udzielił by kredytu "stand-by" ? Klub Paryski zgodził by się na redukcje zadłużenia Polski wobec tegoż? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość dwaIP Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 1) Oczywiście nie ma. Standard & Poor's z czymś Ci się kojarzy? Fitch? 3) Matko, mówiliśmy chyba o tym czy był uznany jako autorytet czy nie. A Ty uciekasz na kolejny temat. Jeszcze raz: czy gdyby plan został uznany przez niezależnych ekonomistów zachodnich za nie wiarygodny, lub za niewiarygodnego został uznany LB to: MFW udzielił by kredytu "stand-by" ? Klub Paryski zgodził by się na redukcje zadłużenia Polski wobec tegoż? 1) z obligacjami smieciowymi. 3) Najistotniejszym elementaem w podejmowaniu decyzji byla polityka czyli czy uda sie rozmontowac PRL elementy wiarygodnosci ekonomicznej nie mialy zadnego znaczenia. Wiarygodnosc ekonomiczna jest mierzalna iloscia wybudowanych nowych fabryk przez zagranicznych inwestorow (wlasciwie to tylko do tego byla potrzebna ta wiarygodnosc). Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marco Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 1) z obligacjami smieciowymi. 3) Najistotniejszym elementaem w podejmowaniu decyzji byla polityka czyli czy uda sie rozmontowac PRL elementy wiarygodnosci ekonomicznej nie mialy zadnego znaczenia. Wiarygodnosc ekonomiczna jest mierzalna iloscia wybudowanych nowych fabryk przez zagranicznych inwestorow (wlasciwie to tylko do tego byla potrzebna ta wiarygodnosc). 1) Pudło. Jeszcze raz się pytam która niezależna firma obniżyła rating dla polskich papierów dłużnych w wyniku działań LB. 3) Pieprzenie kotka za pomocą młotka. Tak samo można by stwierdzić, że wiarygodność jest mierzalna w miskach ryżu / per capita. Jeśli uważasz, że inwestycje typu green-field są wskaźnikiem wiarygodności kraju to gratuluje. Jeżeli nie zauważyłeś to rynki kapitałowe reagują pierwsze. Ale pewnie nie ;> BTW: Pytanie zupełnie serio: Twoim guru jeśli chodzi o polskich ekonomistów nie jest przypadkiem Grzesio "Tiger" ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość dwaIP Opublikowano 16 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2007 (edytowane) 1) Pudło. Jeszcze raz się pytam która niezależna firma obniżyła rating dla polskich papierów dłużnych w wyniku działań LB. 3) Pieprzenie kotka za pomocą młotka. Tak samo można by stwierdzić, że wiarygodność jest mierzalna w miskach ryżu / per capita. Jeśli uważasz, że inwestycje typu green-field są wskaźnikiem wiarygodności kraju to gratuluje. Jeżeli nie zauważyłeś to rynki kapitałowe reagują pierwsze. Ale pewnie nie ;> BTW: Pytanie zupełnie serio: Twoim guru jeśli chodzi o polskich ekonomistów nie jest przypadkiem Grzesio "Tiger" ? 1) Nie przypisuje Leszkowi Balcerowiczowi zadnego wplywu na na rating papierow dluznych. 2) Faktem jest ze byla bardzo gleboka recesja. Dla mnie oczywiste jest ze mogla byc kilkakrotnie mniejsza przy jako tako poprawnym dzialaniu rzadu w obszarach makroekonomi w 1989-1991. Nie mam zadnego guru jesli chodzi o polskich ekonomistow. Wyksztalcenie i tytuly uzyskane w uczelni PRL-oskiej nie uwazam za podstawe do nazywania kogokolwiek ekonomista, do tego musza byc konkretne umiejetnosci i wiedza. Edytowane 16 Stycznia 2007 przez dwaIP Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość SAVER Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 (edytowane) Hmm... tak sobie czytam ten topic i dochodzę do wniosku,że niektórzy zwolennicy L.B. wywodzą się przepraszam za wyrażenie z "pokolenia gazety wyborczej" :lol: Nie są w stanie zaakceptować żadnej krytyki jego osoby,czy poczynań,traktując go jak niemal świętego :lol: Nie chcę tu nikogo urazić ,ale tak to widzę :) Sam zaś Balcerowicz przed komisją śledzczą zaprezentował szczyt chamstwa i bezczelności. Zachowuje się jakby był jakimś bogiem. Zakpił z prawa odmawiając zeznań w legalnej komisji. W takim wypadku powinien był zostać doprowadzony siłą. Normalny człowiek w takim przypadku musiałby się stawić i zeznawać. W Polsce jest wolność i każdy ma prawo krytykować i oceniać L.B. jak chce i kiedy chce. I nie można ludzi o takich poglądach uciszać jak próbują to robić niektórzy jego zwolennicy ;) I niech niektórzy tak nie płaczą po Balcerowiczu. Niech go wezmą do roboty gdzieś w Europie. Byle nie w Polsce. I krzyżyk na drogę. Nic nie jest wieczne, panta rei. Edytowane 22 Stycznia 2007 przez SAVER Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
und3r Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 Hah, ale masz rozeznanie w temacie :) . Sam zaś Balcerowicz przed komisją śledzczą zaprezentował szczyt chamstwa i bezczelności.Balcerowicz nie stawił się przed komisją. Zakpił z prawa odmawiając zeznań w legalnej komisji.Tak legalnej, że aż Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż została ona powołana niezgodnie z prawem. W takim wypadku powinien był zostać doprowadzony siłą.:lol: :lol: Balcerowiczowi nie zostały postawione zadne zarzuty - komisja jedynie "poprosiła" go o złozenie zeznan. Jednak Balcerowicz nie ma raczej czasu na takie glupoty (zwlaszcza, ze jego zeznania i tak zostalyby przez TK unieważnione). Natomiast jego żona złozyła stosowne wyjaśnienia. Normalny człowiek w takim przypadku musiałby się stawić i zeznawać.Ależ zapewniam Cię, ze gdyby Ciebie sejmowa komisja sledcza poprosila o jakies zeznania to wcale nie musiałbys ich skladac. Niech go wezmą do roboty gdzieś w Europie.O to nie musisz sie martwic - państwa europejskie potrafią docenic prof. Balcerowicza. Zresztą tacy specjaliści na brak zajęc raczej nie narzekają :P Byle nie w Polsce.Pewnie, my mamy PiS i Skrzypka :lol: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość SAVER Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 (edytowane) Hah, ale masz rozeznanie w temacie :) . Ano miałem trochę czasu i przeczytałem ten topic dokładnie :) Balcerowicz nie stawił się przed komisją. Ale przyszedł - powiedział,że nie zeznaje i wyszedł ;) Dokładnie pamiętam. Tak legalnej, że aż Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż została ona powołana niezgodnie z prawem. Może i stwierdził. Ale ten cały trybunał miewa kontrowersyjne decyzje. Ech to kolesiostwo ;) :lol: :lol: Balcerowiczowi nie zostały postawione zadne zarzuty - komisja jedynie "poprosiła" go o złozenie zeznan. Jednak Balcerowicz nie ma raczej czasu na takie glupoty (zwlaszcza, ze jego zeznania i tak zostalyby przez TK unieważnione). Natomiast jego żona złozyła stosowne wyjaśnienia. To wg. Balcerowicza :) Poza tym jakim prawem odmówił zeznań? Tego już nie wyjaśnił. Stawia się ponad prawem . Dokładnie to samo zrobił Kwaśniewski. Tylko jeszcze bezczelniej powiedział,"mogę się stawić, zaśpiewać i zatańczyć" :lol: Ależ zapewniam Cię, ze gdyby Ciebie sejmowa komisja sledcza poprosila o jakies zeznania to wcale nie musiałbys ich skladac. Heh. Chciałbym w to wierzyć ;) Niestety rzeczywistość jest bardziej brutalna, zapewniam cię :) O to nie musisz sie martwic - państwa europejskie potrafią docenic prof. Balcerowicza. Zresztą tacy specjaliści na brak zajęc raczej nie narzekają :P Ależ się wcalę nie martwię :P Przeciwnie cieszę się ,niech go biorą. I krzyżyk na drogę :P Edytowane 22 Stycznia 2007 przez SAVER Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thuGG Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 SAVER i und3r - choćbyście sie mieli zesrać, to nawzajem sie nie przekonacie. Nie ma sensu juz ciagnac tych przepychanek, bo chocbys und3r nie wiadomo jak racjonalnie wytlumaczyl, to SAVER i tak bedzie pisal na przekor. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
costi Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 I oczywiscie orzeczenia Trybunalu Konstytucyjnego to "kolesiostwo", jesli nie sa po mysli partii panujacej :? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rosolini Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 (edytowane) I oczywiscie orzeczenia Trybunalu Konstytucyjnego to "kolesiostwo", jesli nie sa po mysli partii panujacej :?....i zapewne fakt, ze zarowno prezes jak i wiceprezes trybunalu byli czlonkami Unii Wolnosci nie mial tutaj absolutnie zadnego znaczenia... :D edit. Jerzy Ciemniewski rowniez znalazl sie w trybunale dzieki protekcji Balcerowicza natomiast Marian Grzybowski, Adam Jamróz, Marek Mazurkiewicz i Bogdan Zdziennicki - zasiadają w trybunale z rekomendacji SLD - to by bylo tak a propos orientacji politycznych w trybunale ;) Edytowane 22 Stycznia 2007 przez rosolini Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tukamon Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 ....i zapewne fakt, ze zarowno prezes jak i wiceprezes trybunalu byli czlonkami Unii Wolnosci nie mial tutaj absolutnie zadnego znaczenia... :D....i zapewne fakt, ze zarowno prezes jak i wiceprezes trybunalu slodza kawe 3 lyzeczkami cukru nie mal tutaj absolutnie zadnego znaczenia... "bosh" Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misico Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 I zaczęło się (czyt. rosolini wrócił)... I znów rozgorzeje dyskusja gorących zwolenników i fanatycznych przeciwników 'prawie profesora'... Czy nie znajdzie się ani jedna osoba, która spojrzałaby obiektywnie - spróbowała wyłapać plusy i minusy, bo nikt mi nie wmówi, że taka skrajność odzwierciedla prawdziwe dokonania LB... ....i zapewne fakt, ze zarowno prezes jak i wiceprezes trybunalu slodza kawe 3 lyzeczkami cukru nie mal tutaj absolutnie zadnego znaczenia... "bosh" Skąd Ty masz takie dane? Muszę poinformować ABW... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rosolini Opublikowano 22 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2007 I zaczęło się (czyt. rosolini wrócił)...jasne... najlepiej by bylo zbanowac dziada, coby nam wiecej po Profesorze nie "jezdzil" i niewygodnych faktow na forum publiczne nie wyciagal :D ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...