Jump to content
Pioorek

Życie Gwiazd

Recommended Posts

Co o tym myslicie? Mnie osobiscie nie dobrze sie robi na widok ogromnych nagłówków "BRAT PITT ZAPALIL PAPIEROSA", "Britney ogolila sobie glowe" etc. Wkurzaja mnie gazety typu Fakt, Bravo Girls, portale jak np. o2.pl (a raczej 'Pudelek). Co nie wejde sprawdzic poczte to widze te bezsensowne napisy... teraz przed chwila zostalem poinformowany, ze Hubert Urbanski jechal metrem... to dopiero news :lol:. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze ludziom zaczyna sie to podobac... :|

 

Zaden aktor nie moze wyjsc sobie na papierosa czy, jak juz wczesniej napisalem, wsiasc do metra, bo ludzie robia z tego sensacje. ŻAŁOSNE!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie oglądam zadnych programów telewizyjnych (w szczegolnosci wymyslow mtv), czasem tylko jakiś film (nie amerykanski, gdzie wszystko wybucha). Nie czytam elo gazetek (bravo), nie slucham elo muzyki (także amerykanskiej) - dla mnie to jeden wielki LOL. Ludzie widzacy tylko kase i robiący z siebie pośmiewisko. Oczywiście, odbiorcy są tacy a nie inni, więc wielcy idole stają się gwiazdami. Są znani na całym świecie, wszyscy wiedza kiedy im pryszcz na [gluteus maximus] wyskoczy. Nie rozumiem "piosenkarzy" ktorym teksty pisze osoba #1 , muzyke tworzy osoba #2, ubiera ich osoba #3, przemówienia pisze osoba #4... pieniądze to nie wszystko ;) . Z drugiej strony, może są tacy inteligentni, żeby na "elomłodzieży" zarabiać grube miliony robiąc z siebie idiote... nie wiem ;)

 

Tyle na ten temat :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

osobiście to się odcinam od tego cyrku... po prostu mnie to nie interesuje.

Dokładnie,robie to samo.

 

Czytając gazetę omijam artykuły na dwie strony, że Urbański jechał metrem. To są swego rodzaju ploty, jeden zobaczy i rozpowiada dodając, że ma zdjęcia...Porażka.

Tak samo jak "Pudelek" i gazeta "Fakt", "Super Express" to, ście..rwo. Wyborcza tez nie jest lepsza, polityka i nic więcej. Wiadomości publikowane na portalach to nic innego jak to samo, co w gazetach. Na końcu każdego artykułu widac "Źródło gazeta Fakt", (PAP) itp

 

Media zapychają mas takimi [ciach!]łami bo właśnie jak było wspomniane wcześniej ludzią to sie podoba. Jest to ukrywanie prawdy. Co mnie interesuje z kim śpi Lepper, że Kaczyński ma czarny sweterek, ktoś wyskoczył z okna bo miał problemy w domu, niech napiszą prawdze co się dzieje w kraju, bezkarność, luki w budżecie, bieda, choroby, a nawet dziurawe drogi.

Wiele osób zapyta, po co to robić skoro widzimy codziennie to na własne oczy, a no właśnie po to żeby ktoś się tym zainteresował i władze w Polce zaczęły sie wstydzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja sie przyznam że czasami z kolegą kupuję Bravo Girl. Żaden tomik dowcipów tego nie zastąpi. A listy do redakcji zawsze są mocne...

 

A co do podniecania się byle czym to chyba rządzi "Fakt" - to kupowałem swego czasu na wakacjach w takim celu co Bravo... :D Osobiście najlepszym artem było "trąba powietrzna porwała mojego kotka" na dwie strony prawie ;d

Share this post


Link to post
Share on other sites

cóż, póki bedzie zapotrzebowanie to tego typu newsy to będa powstawac, śmieszy mnie trochę że to hollywoodzkie życie FAKT a za nim SE postarali się umiejscowić w polskich realiach, wychodzi to komicznie :) no bo jake my mamy gwiazdy jake?! ;] :lol:

 

 

osobiście nie przejawiam tym żadnego zainteresowania, no prawie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja sie przyznam że czasami z kolegą kupuję Bravo Girl. Żaden tomik dowcipów tego nie zastąpi. A listy do redakcji zawsze są mocne...

 

A co do podniecania się byle czym to chyba rządzi "Fakt" - to kupowałem swego czasu na wakacjach w takim celu co Bravo... :D Osobiście najlepszym artem było "trąba powietrzna porwała mojego kotka" na dwie strony prawie ;d

hahaha lepiej było jak napisali na 2 strony o jakimś Typie, co wyglądał jak [glutes maximus] i wyznał swojej zonie że jest kosmitą :lol: :lol: i opowiadał że on to ma 300 czy iles lat i co on robił itd... :lol: :lol: :lol: :damage_wall: ofc był to temat na centralne miejsce okładki :mur: :mur: :lol: :lol:

 

 

 

 

do tematu: ja czasami przeglądam jak chcę się pośmiać, lub u brata który ma kiosk przeglądamy takie info a potem komentujemy co o tym myślimy (tak jak tutaj lub gorzej) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że niektórzy tutaj to tak niby "nie ja nie czytam/przeglądam, gdzie tam", ale z drugiej strony "a dla żartu, żeby się pośmiać".

Albo się to ogląda co oznacza że jednak nas to interesuje, albo nie. Nie ma stanów pośrednich.

 

Co do samego zagadnienia. No cóż następuje lawinowa degradacja wartości moralnych, brak powszechnie dostępnych wzorców postaw. Kościół (instytucja) jest skompromitowany, politycy to w ogóle nie ma o czym rozmawiać, szacunek dla nauczycieli,funkcjonariuszy publicznych itd. jest żaden. Realia życia są takie jakie są (niskie zarobki, brak pracy, uciążliwość aparatu urzędniczego). Do tego dochodzi zwątpienie w swoją przyszłość i kraju. Reasumując ludzie swoje szare życie próbują choć częściowo ubarwić, wzbogacić. Zagłębiają się w kolejne odcinki blazujących mózg seriali, żyją życiem "gwiazd", próbują wcielać jakieś elementy ich życia w swoje życie (na ogół całkowicie nieudolnie). To daje im odskocznię od szarej rzeczywistości i trudów życia.

 

Aż żal patrzeć... :sad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Być taką "gwiazdą" to delikatnie mówiąc przesrane - nikaj nie wyjdziesz bez paparazzich, o pobieganiu na golasa rankiem po plaży (zdarzało mi się) można zapomnieć, każdą nową fryzurę czy choćby sznurówki obfotografuje jakiś wścibski sukinkot i opatrzy złośliwym komentarzem, pod domem wiecznie ktoś koczuje, podłubać w nosie czy choćby poprawić wacka bez narażania się na etykietkę flejtucha lub zboczeńca nie sposób. Przesrane i to na rzadko.

Z "życia gwiazd" podobają mi się tylko ilości złota, które ładuje się w ten cały biznes. I to jedno bym z owego "życia" chciał, resztę można spokojnie spuścić w kibel i przykryć klapą :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z "życia gwiazd" podobają mi się tylko ilości złota, które ładuje się w ten cały biznes. I to jedno bym z owego "życia" chciał, resztę można spokojnie spuścić w kibel i przykryć klapą :>

Dokładnie. Niestety ceną tego pierwszego jest to drugie. :sad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasada jest prosta nie ważne co sie pisze ważne żeby pisać. Gro tych quasi gwiazd jest obsmarowywanych w rożnego rodzaju kolorowych pisemkach bo sama tego chce, ot darmowa promocja, przykład Wiśniewskiego jest tu wręcz modelowy, ten człowiek zrobił niemal wszystko aby stać sie głownym heroo tego typu pism. Ot wolny rynek skoro jest pewna kategoria ludzi która lubi to czytać to nie widzę problemu, jednego interesuje życie godowe mrówek innego popisy naszych elo gwiazd. Jakie są tego pozytywy?, chmmm może mniejsze bezrobocie :lol2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.