Jump to content
kamilo23

Jakie Piwo Lubisz Najbardziej ?

Jakie piwo pijesz  

681 members have voted

  1. 1.

    • Lech
      134
    • Tyskie
      94
    • Żywiec
      79
    • Kelt
      10
    • Heineken
      76
    • Tatra
      22
    • Warka
      67
    • Reds
      25
    • inne ?
      185


Recommended Posts

Dzisiaj w pobliskim tesco nabyłem takie coś:

 

http://amatorpiwa.blogspot.com/2014/04/rebel-pszenica-dubeltowa.html

 

Ciemny - Lager Dunkel Rebel (w normalnej butelce - 2.99 ostatnio w ramach promo) też jest wart uwagi, jedno z lepszych piw jakie ostatnio piłem.

 

Był tez ostatnio w Żabce Ciechan miód i cytryna - cełkiem niezły, zupełnie inny od wszystkich pospolitych Radlerów.

Edited by stivo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z radlerów do wypicia to tylko Lech Shandy ew. Carlsberg Citrus (specyficzny smak, naprawdę niezły), jak już nie widzę na półkach nic z w tym guście to zostaje tylko Okocim Radler, taka na przykład Warka Radler to tragedia (za słodkie do tego z nieciekawym posmakiem) - z piwek smakowych to zawsze Fortuna Wiśniowa ;] okazjonalnie "wersja limitowana" (ktoś kto to wymyślił musiał być niezłym idiotą notabene) pt. Fortuna Mirabelka.

 

a tak to wiadomo, Shandy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio zakupiłem i zdegustowałem takie oto piwa.

Hop Sasa z Alebrowaru

2aNvISP.jpg?1

sLEacwF.jpg?1

 

Nie jest to już takie fajne aromatyczne IPA z amerykańskimi chmielami, ale mimo wszystko ma swój niepowtarzalny smak, chociażby żeby wspomóc trochę polskich chmielarzy bo jak wiadomo należy szanować nasze dobra narodowe i nie możemy w nieskończoność pić IPA z amerykańskimi chmielami.

 

RIuZ1Q9.jpg?1

hZTqt9J.jpg?1

 

Szczerze mówiąc to spodziewałem się czegoś więcej. Generalnie nie przepadam za piwami pszenicznymi, ale rok temu Witbier z Kormorana bardzo mi zasmakował. Nie piłem zbyt dużo takich piw, ale według mnie ono jest nie dobre. Pamiętam jak rok temu spróbowałem Witbiera z Podróży Kormorana i było mega dobre.

 

jbILnzE.jpg?1

rJ3QHjZ.jpg?1

 

Amerykańskie IPA z Kormorana. Wszystko w najlepszym porządku. Jedyne do czego miałbym się na siłę przyczepić to mogli je jednak bardziej na chmielić bo jak na American IPA to jednak ciut brakuje w smaku choć aromat jest bardzo fajny.

 

JMKckY6.jpg?1

RFhjDVf.jpg?1

MFoTCY3.jpg?1

 

Podobnie jak wyżej American IPA tylko z Pinty. Według mnie Pinta chyba miała lepszą goryczkę.

 

u7vXEND.jpg?1

gnGt1GB.jpg?1

vjcsZz3.jpg?1

 

Trzeba przyznać faktycznie treściwe piwko. W sam raz na dobry początek dnia:D. Bardzo ładna bursztynowa barwa. Goryczka taka sobie bo jak widać anglicy do porannej jajecznicy nie piją mocniej nachmielonych piw. 

 

KJ4T0wR.jpg

fra8vK1.jpg

 

Na prawdę pyszne American IPA. Jest wszystko co powinno być w tym stylu. Zarówno aromat, smak jak i goryczka. No tej ostatnie mogłoby być ciut więcej według mnie.;

 

Generalnie jak teraz wchodzę do sklepu to przede wszystkim szukam jakiegoś wyraźnego IPA. Jak zacznę przygodę z warzeniem to właśnie od tego stylu.  

 

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka godzin temu miałem do czynienia z Atakiem Chmielu - w sumie fajne piwko, acz nie jest mi chyba pisane. Tytułowy chmiel, a właściwie jego ilość jest przygniatająca ;).

 

@Tapatalk

Edited by AragornPL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj udało mi się spróbować:

 

Black Hope - Black IPA. Jak dla mnie rewelacja. Do tej pory nie smakowało mi Pale Ale ale Black Hope zmieniło moje zdanie.

 

black-hope.jpg

 

Zasmakował mi również Call Me Simon - IRA od Pinty.

 

pinta_callmeesimon.jpg?w=670

 

Przy czym zaznaczę, że oba te piwa są bardzo specyficzne i nie każdemu podejdą. A skoro o podchodzeniu mowa, jakiś czas temu miałem okazję pić Smoky Joe z ręcznej pompy. Piwo z nutą whisky, kawy i czekolady. Pierwszy łyk - ciężko wchodzi, ale z każdym następnym było coraz lepiej, aż dotarłem do końca i poszedłem po następne. Zakochałem się. Mój znajomy natomiast, po spróbowaniu, stwierdził że to jest nie do wypicia, że smakuje jak zlewki browarów z domieszką asfaltu i zrzutu z popielniczki :D

 

smoky-joe-3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, normalne - małe browary stawiają ostatnio na piwa niepasteryzowane - czy jak to ostatnio modnie się nazywa "nieutrwalone". Ogólnie na plus, jakkolwiek takie piwo jest bardzo wrażliwe na warunki transportu i przechowywania - światło, temperatura.

 

Jakkolwiek to, co kupiłeś, pewnie już stało trochę na półce - prawdopodobnie data ważności wynosiła coś koło 6-9 miesięcy - szukaj daty produkcji na butelce.

 

Pisanie "nieutrwalone" to nie fanaberia, czy moda, tylko nazwanie rzeczy po imieniu. Są inne metody utrwalania piwa niż pasteryzacja, z czego skwapliwie korzysta taki np. Kasztelan niepasteryzowany, który obok prawdziwie niepasteryzowanych piw nawet nie stał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu do mojego ulubionego sklepu dojechało Black IPA od DoctorBrew, które miało premierę kilka tygodni temu. 

HEocN8p.jpg?1

 

Zaraz po otwarciu butelki i nalaniu do szkła świetny aromat chmieli, jak to przystało na dobre IPA. W smaku jest tak samo bardzo dobre. Goryczka jest, ale jest też fajnie zbalansowana i nie męczy. Czuć ją głównie po wzięciu łyka. Ogólnie kolejne świetne piwo od doktorów. Polecam spróbować samemu.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat American Witbiera od doktorów jeszcze nie próbowałem. Widziałem je na półce, ale nie kupiłem. Głównie dlatego, że nie przepadam za piwami pszenicznymi. Raz piłem Witbiera z serii Podróże Kormorana i muszę przyznać, że wywarło na mnie bardzo dobre wrażenie. Może następnym razem kupię jedną butelkę Amerykańskiego Witbiera od doktorów, żeby popróbować.

 

A tak w ogóle to robi się chłodniej. Więc i sezon piwowarski się zaczyna. Prawdopodobnie niedługo będę zamawiał surowce do mojego pierwszego własnoręcznie uwarzonego piwa. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na pewno będzie to jakieś India Pale Ale, bo uwielbiam ten styl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od niedawna kupuje w Świat Piwa, Zielonka ul. Wyszyńskiego 62a, obok API. Może nie Warszawa, ale blisko, więc raz na jakiś czas można się przejechać. Tutaj masz ich profil na fejsiku. W środku będzie obeznany gościu i sam zaoferuje pomoc przy wyborze. A tak w ogóle to wystarczy wejść na stronę jakichś browarów kraftowych typu Pinta, Alebrowar czy Doctor Brew, później w dział dystrybucja/gdzie kupić, wybrać swoje miasto i będziesz miał jak na dłoni listę sklepów.

Edited by ReaspowN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio na tapetę wziąłem:

crazy mike - ciężko zmęczyć butelkę, ale smaczne i kopiące

amerykańska przenica - rewelacja, delikatne, megapijalne, co zaskakujące - dobrze czuć chmiel

namysłów białe - rewelacyjna siecówka

jankes z lwówka - specyficzne, ale schłodzone wchodzi idealnie

 

niewypały:

złote lwy - po prostu mi nie podeszło

jagiełło - totalna pomyłka, jak piwo marketowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy raz smakuję:

DSC_0671.jpg

(zdjęcie nie moje)

 

Do przeżycia jak wcześniej kosztowało się coś co miało 95 IBU ( Molly Ale Browar Doctor Brew - odrzucające ) 27 IBU jest smaczne. Nawet powiedziałbym że pijalne. 

No ale mam dosyć IPA w tym roku. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj sprawiłem sobie butelkę Naked Mummy z Alebrowaru. Piwo dyniowe w stylu Pumpkin ALE. Pierwszy raz piję piwo z dodatkiem dyni. Muszę przyznać, że całkiem smaczne. Mam jeszcze Charona z Olimpu też Pumpkin, ale to już zostawię sobie na jutro.

zUtfBgH.jpg

Edited by ReaspowN
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio degustowalem pare ciekawych piw.

KiNGPiN - Rocknrolla (APA) - Wooow, bardzo smaczne, mocny aromat amerykanskich chmieli i wysoka grejfutowa lekko zalegajaca gorczka.

Doctor Brew - Black IPA - ciekawy smak i aromat chmieli oraz aromat prazonego slonecznika.

Raduga - Nosferatu (Black IPA) - w porownaniu z piwem od doktorow wypada troche gorzej.mniej intesywne aromaty.

Pinta & O'Harra's - Lublin to Dublin - Oatmel Stout - bardzo gladkie piwo (zasluga płatkow owsianych), w aromacie czekolada, kawa, palonosc.

Edited by G.R.E.G

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj postanowiłem otworzyć piwo Winchester z Faktorii. Piwo w stylu Imperial IPA. ekstrakt 18,1%, alk. 8,4%, IBU 100+. Świetny aromat amerykańskich chmieli. W smaku dość mocna goryczka, ale fajnie się zgrywa ze słodowością z racji już dość wysokiego ekstraktu w końcu to Imperialna IPA. Alkoholu w ogóle nie czuć zarówno w smaku jak i w aromacie. Przyjemne w odbiorze. Bardzo fajne i solidne piwo. Moim zdaniem lepsze od wszystkich Imperialnych IPA jakie do tej pory piłem - Crazy Mike (AleBrowar), Imperium Atakuje (Pinta), Brackie Imperial IPA (Browar Zamkowy w Cieszynie).   

 

77P4beO.jpg?1

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMG_8801_pogodzinach.jpg

Włooo nasycone mocno aż bije po dziąsłach. Koźlak pszeniczny jest dobrze zakręcony. Jak ktoś widzi i wie jak smakują piwa pszeniczne - może być zaskoczony. A jak ktoś ma w dodatku ogródek i zaczyna się nieśmiało robić wiosna i słoneczko grzeje w nieogoloną mordę to tylko pozazdrościć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio tylko Komes Porter Bałtycki, albo Porter Warmiński z Kormorana jak się trafi w sklepie (a jest moim zdaniem lepszy, chociaż o wiele mniej go wypiłem od Komesa ze względu na dostępność). No i Córa Koryntu od Jana Olbrachta mi bardo przypasowała.
c%C3%B3ra%2Bkoryntu.jpg

Edited by JROX

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio sączę Raciborskie odmian kilka: Zielone, Miodowe, Klasyczne, Rżnięte, a dla odskoczni Książęce, też spory wybór.

Generalnie nie tykam już wytworów komercyjnych, bo to zupełnie nie to samo co można sączyć u nich w browarach.

 

No i jako, że niedaleko do Czech to wiadomo... lane rządzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Włooo nasycone mocno aż bije po dziąsłach. Koźlak pszeniczny jest dobrze zakręcony. Jak ktoś widzi i wie jak smakują piwa pszeniczne - może być zaskoczony. A jak ktoś ma w dodatku ogródek i zaczyna się nieśmiało robić wiosna i słoneczko grzeje w nieogoloną mordę to tylko pozazdrościć.

 

Aż cholera, ubiegłeś mnie, i to o 3 miesiące. Właśnie przed chwilą kupiłem i konsumuje - nawet nie wiedziałem, że takie wypuścili. Bardzo pozytywny trunek, mam nadzieję, że będzie do końca wakacji. Jakkolwiek moje ma datę do 19.VII br, więc jeżeli to było jednorazowe ważenie, to raczej mało prawdopodobne.

 

Naprawdę, Amber jest browarkiem, który mnie jeszcze nigdy nie zawiódł. I mam do niego 10min samochodem ;]

 

Cały czas nie znalazłem odpowiedzi, bez czego bardziej nie mógłbym się obejść. Piwo czy kawa?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.