kgelec Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Witam, Mam taki problem z płytą główną jak w temacie: - ogólnie USB działa - mam modem internetowy pod USB i jakoś chodzi ale czasami sie zwiesza, ale podobno to moze byc wina samego modemu; - przy transmisjach duzej ilosci danych np. z pendrive'a czy aparatu fotograficznego - system (XP) wywala błąd - po różnej ilosci przetransmitowanych danych (zwykle niewielkiej) - że "nie może czytać...." - urzadzenie w systemie przestaje istniec i musze odłączyć i podłączyć urządzenie ponownie... - pendrive zostawiony w gniezdzie USB powoduje ze komputer po restarcie nie wstaje - wykonuje sie test pamieci, detekcja urzadzen i stoi...dlatego sadze ze to plyta glowna. Jakis czas temu zwieszal mi sie obraz a czasem nawet caly komp wiec sadzilem ze to garta graf. Od jakiegos czasu obraz ani komp nie zwiesil mi sie ani razu za to teraz mam niedzialajace USB. Dodam ze zmienialem zasilacz na wiekszy niz mam teraz ale to nie pomogło... Przy zmianie zasilacza pomaltretowalem nieco plyte glowna (metoda "stukupuku" na okolicznosc zimnych lutow) ale komp zachowuje sie tak samo... Czy ktoś się z czymś takim spotkał ??? Help! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kain Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zasilacz na wiekszy znaczy z jakiego na jaki? Podaj pelny konfig komputera. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kgelec Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 AMD Athlon XP 1900+, 1GB RAM, MSI FX5600 128MB, MSI KT6Delta, ATX Feel 300W (testowalem z 350W), dyski ATA 80GB + SATA 160GB, LG52x, Pioneer DVR-111D oraz SB 5.1. (Nie ma znaczenia obciazenie kompa napedami, odlaczalem dysk SATA) bez rezultatu. Odlaczalem takze inne urzadzenia USB i zmienialem flasha po dostepnych portach USB i nic. Komp nie jest ani nie byl nigdy podkrecany wszystko pracuje na nominalnych parametrach. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
YogiCK Opublikowano 28 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2007 A ten zasilacz 350W z którym testowałeś był równie markowy jak ten Feel?? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kgelec Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 równie.... Tamten też jest "feel". Gdyby to bylo zasilanie to wpływ na zachowanie miałoby odłączanie innych urzadzen np dysków czy napędow. Poza tym na tym zasilaczu komp pracowal troche czasu i nic sie nie dzialo...A dolaczenie zasilacza prosto z opakowania (w sumie nie ważne jakiej firmy ważne że większej mocy) nic nie zmieniło. Niewiele musiałem testować - po prostu z włożonym pendrivem bios nie startuje ani ze starym ani z nowym zasilaczem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
YogiCK Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Wiesz co z tegoże Tracer ma 400W na naklejce, jak jego rzeczywista moc to ~200W :mur:. Spróbuj z jakimś markowym zasilaczem - na Allegro dobrą Deltę kupisz za ~30zł. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...