Jump to content
Sign in to follow this  
ULLISSES

Allegro i inne serwisy internetowe

Recommended Posts

A to co ku$@#$@ ?

Twoje Ip zostało zablokowane z powodu nadmiernej ilosci żądań ...

 

Przepisz kod z obrazka

Share this post


Link to post
Share on other sites

ciśniesz to F5

 

Dołączona grafika

to tak bywa

 

 

a tak serio, to awarie mieli, tez tak mialem jak sie wysypało allegro kilka dni temu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Awarie to chyba aktualnie mają -.-

 

Mam pytanie do Payback - program dość związany z Allegro ;)

Otóż jakiś czas funkcjonował Arkusz Google'a (https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AjLwRw3ApcdSdGNUblpwVTVmZUlRMTE1NkVwSmw2dWc#gid=276) gdzie ludzie wymieniali się kuponami, były dyskusje o promocjach itp itd.

Teraz jest to zablokowane. Ktoś widział gdzieś podobną stronkę?

Są jakieś archiwalne, ale nigdzie nie mogę znaleźć czegoś aktualnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma kodów payback do allegro od grudnia jakoś ;/

 

Posted via Tapatalk @ Evo 3D

Share this post


Link to post
Share on other sites

sprzedalem pamieci OCZ reaper pc8500 zielone pcb

 

wyslalem

gosc dzwoni ze doszly PC6400 czarne pcb

 

jestem w 100000000000% pewien ze wyslalem 8500 zielone bo takich czarnhych pc6400 nie mialem w ciagu ostatnich 3 miesiecy a wystawiam pamieci na bieząco

 

pierwszy raz mam taką sytuacje

dla swietego spokoju to wymienie prawdopodobnie, ale no bez jaj

Edited by Maniakalny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawości spytam, Maniak ty masz działalność czy na żywca takie wyprzedaże robisz na alledrogo?Dołączona grafika

Edited by pix3l

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawości spytam, Maniak ty masz działalność czy na żywca takie wyprzedaże robisz na alledrogo?Dołączona grafika

 

A czy to ważne ? Dołączona grafika

 

Ja bym nie wymienił jak bym był pewien, że wysłałem dobry towar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzialalnosc od dawna jest, na poczatku na forach pisalem jeszcze w dziale giełd ale na 1000 postow moze 1-2 osoby cos kupiły, wiec wystawiam juz tylko na allegro.

Oczywiscie im mniejsza wartosc przedmiotu tym wiecej problemow

Jak ja kupuje np i są bady na dysku (przy calym kompie, jakas ryska tam, uszkodzona obudowa) to nie patrze na to, sprzedam taniej, trudno, wiecej czasu strace na klotniach ktore i tak do niczego nie doprowadzą.

 

PS

Jak ktos kupuje obudowe za 40zł przy cenie nowej 130, odrazu milion pytan, poprosze minium 20 zdjec oczywiscie min 10mpix format RAW, po wszystkich spełnionych prośbach meil - jednak za drogo nie kupuje, albo podsyła link ze tu jest 2zł taniej to jak opuszcze 3zł to on kupi (łaskawie).

 

Ostatnio tez płyta głowna, 110zł + 20zł kurier. Płyta niedziała - kupił ją wielki elektronik on siedzi w tym 20 lat, ja musze mu oddac 110 + 20zł i dodatkowo wysylka jesli chce zeby odesłac plyte głowna do mnie bo ona jest uszkodzona.

Odesłał - płyta dziala.

 

 

I tak najlepsi są "oszczedni" ktorzy chcą poczte polską bo kosztuje 11zł (podatek/pudełko/pakowanie i CZAS to juz nie liczy).

Najgorsze ze sie zgadzasz i zamiast 20zł za wysylke kurierem ktora byłaby u nich nastepnego dnia płacą za poczte 15zł, a potem 100 telefonow gdzie moja paczka. Miałem takiego goscia co zamowił płyte za 40-50zł i jeszcze chciał poczte bo kurier za drogo, kupił w srode jakos, o dziwo mialem czas i wyslalem w piatek popoludniu. (jak na mnie to expres)

Dzwoni do mnie w piatek wieczorem ze on płyty nie chce i mam mu oddac tyle ile wpłacił bo on jutro wyjezdza za granice i nie bedzie go pol roku. LOL

Edited by Maniakalny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcę sprzedać auto. Wystawiam aukcję od 1zł, cena minimalna 39tys. kup teraz 40tys.

Jaka będzie prowizja w przypadku gdy ktoś kupi auto?

Czy w przypadku licytacji aukcja ma charakter ogłoszenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do kupujących to niestety racja. Mam wrażenie, że spora część ludzi siedzących na allegro to kretyni niepotrafiący czytać opisów, zadających z [gluteus maximus] pytania, i ogólnie widać u ich często skretynienie. Przykłady :

Płyta z procem wystawiona za 800 na kup teraz.

- witam daję 500 i przyjeżdżam po sprzęt dziś

- czy sprzęt jest w pełni sprawny ?( w aukcji info oraz gwarancja...)

- opuści pan coś bo bym kupił

- dlaczego sprzedajesz ?

 

Procek wystawiony jako komplet, zdjęcia to potwierdzają.

-co znajduje się w zestawie ? (miałem ochotę napisać, że dwóch cyganów i tona gruzu)

- czy w zestawie znajduje się wentylator do procesora ? odp. tak A jaki ? odp. taki jak na zdjęciu (cisza...)

 

Sprzedaję mugena 2 piszę, że cena kup teraz nie podlega negocjacjom

- dzień dobry szkoda, że nie podał pan telefonu bo chciałem porozmawiać w sprawie coolera, jestem w stanie dać 90zł z wysyłką odp. cena nie jest do negocjacji i podałem swój nr. Koleś dzwoni po godzinie oferując tym razem 100zł z wysyłką, po usłyszeniu, że cena NIE podlega negocjacji stwierdza, że nie będzie mi w takim razie dłużej przeszkadzał...

 

Albo czekanie 2 tygodnie aż się skończy aukcja i proponowanie 50-70 procent ceny za jaką jest wystawione. Co myślą, że przeczekali to wezmą mnie na litość czy jak ? a może jestem zdesperowany i zgodzę się na każdą cenę byle sprzedać ? W jaki sposób rozumują tacy ludzie ? Ostatnio facet koniecznie chciał zdjęcie karty gwarancyjnej, nie pomagało tłumaczenie, że jest nie wypisana.

Strona o mnie jest średnio skuteczna, napiszesz tam wszystko a i tak ciągle dostajesz te same pytania, lub propozycje zamiany od jakichś dzieci np. możliwa zamiana na ajfona ? tylko szybka jest zbita i jeden klawisz nie działa ale jest "cały dobry"( i podaję jakąś wydumaną przez siebie wartość owego sprzętu) Uwierzycie, że jeden kiedyś proponował mi zamianę na ROWER ? Inni od początku piszą do mnie maile na ty choć się nie znamy.

ciach!a mać nieraz to jest śmieszne ale innym razem denerwuje, takich sytuacji jest całkiem sporo.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś wystawiałem jakieś kołpaki 15", w tytule i w opisie wyraźnie wpisałem 15" i ktoś wysłał mi maila z pytaniem czy to są kołpaki 15" Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

śmieszna sprawa... kupiłem taką [ciach!]łę na prezent w piątek, od razu zaksięgowałem wpłatę... dziś rano dostaję maila, że koleś wyśle to jutro... zjebałem go równo, bo na aukcji pisało jak byk, że realizacja 'natychmiast'... po godzinie dostaję maila z numerem przesyłki... Dołączona grafika

 

nie wiem jak wy, ale mnie wybitnie w[ciach!]ia taka nierzetelność... jak piszę natychmiast to nawet o 4 w nocy w niedzielę nadam paczkę (zwłaszcza, że chodzi o paczkomaty)... już bym przebolał nadanie w poniedziałek rano (pierwszy dzień roboczy)...

 

jak zamawiałem paczki w Niemczech i UK, to mimo długich terminów realizacji (w jednym przypadku 14 dni - zamawiałem planszówkę u wydawcy, niedostępną w Polsce) dostawałem paczkę znacznie poniżej tego granicznego terminu, dziwi mnie zatem brak szacunku u polskich sprzedawców, tak trudno napisać, że termin realizacji to 2 dni + czas przesyłki?

Edited by grzechuk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do kupujących to niestety racja. Mam wrażenie, że spora część ludzi siedzących na allegro to kretyni niepotrafiący czytać opisów, zadających z [gluteus maximus] pytania, i ogólnie widać u ich często skretynienie.(...)

 

odpowiedz: Czy przed wysłaniem pytania skonsultował sie Pan z lekarzem lub farmaceutą?

 

Pisalem to juz chyba w tym temacie ale napisze jeszcze raz. Z doswiadczenia wiem ze osoba zadająca JAKIEKOLWIEK pytania przed zakupem w 90% nie kupi przedmiotu.

Co chwile ktos o cos pyta, mistrzem jest pewien osobnik* ktory 2 lata obudowe kupuje bo zawsze jak wystawie Fractala R2/R3 itp, dostaje meil z miejscia ktory jest w 99% taki sam. "Czy mozna prosic o lepsze zdjęcia, bo te są zaszumione."

 

*nie wiem czy to sama osoba ale za duzo podobieństw by to był przypadek

Edited by Maniakalny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam na przykład lubię zadawać pytania, często eliminuje to słupy które nie wiedzą co sprzedają...

 

Inne pytanie- mam do wystawienia w cholerę rower marki biedronka, huanghe czy coś w ten deseń- bubel niemiłosierny. I tu się zastanawiam gdzie by to i za ile puścić- na allegro jest masa ludzi, którzy będą dręczyć i chcieć zejść z ceny, a najlepiej żebym im oddał za darmo i dopłacił. To też spojrzałem łaskawie na usługi tablicy.peel. Jednak znajomy odradzał mi wystawianie tam ze względu na ilość różnej maści kretynów, dzwoniących o 3-4 rano i męczących dziwnymi żądaniami i pytaniami w stylu "a będzie pan jechał na południe polski i przypadkiem mi go przywiezie?" i tak do usranej śmierci... Jak by tu się zaprzeć przed takimi magikami...? Dużo tekstu, który odsieje buców? Wielkie litery, że po rower sam ma ktoś się pofatygować? Czy po prostu rypnąć cenę z kosmosu i negocjować do oczekiwanego poziomu?

 

O konieczności posiadania drugiego numeru już nie wspomnę- to jest konieczność...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisalem to juz chyba w tym temacie ale napisze jeszcze raz. Z doswiadczenia wiem ze osoba zadająca JAKIEKOLWIEK pytania przed zakupem w 90% nie kupi przedmiotu.

 

Zgadzam się w 100% najpierw męczą pytaniami a jak już wyślesz zdjęcia/odpowiesz często na bzdury to kontakt się urywa tak jakby chcieli tylko człowieka zirytować.

A to zdanie z farmaceutą chyba se dam do strony o mnie Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tablica.peel to i przede wszystkim odbiory osobiste. Obojętnie za jaką kwotę nie sprzedajesz czego, najlepiej jak będziesz przygotowany wydać z 200zł. Sprzedałem ostatnio sanki za chyba 45zł, oczywiście babka nie miała zgodnych. Przychodzą jak do biedronki. Może liczą, że nie będę miał wydać i zapytam ile ma drobnych? Może liczyła, że "znajdzie" 30-35zł i jej sprzedam? Jak nie będą miał wydać to pogonię po osiedlu, niech szukają sklepu.

Telefonów z pytaniem "ile wysyłka" też było kilka. Inni korzystają z opcji zadaj pytanie i wysyłają wiadomość o treści Proszę o kontakt tel xxxxxxxxx. Jak można być tak naiwnym i liczyć, że będę dzwoni. Nie stać go/jej na telefon, nie stać na towar.

Nie mam jednak jakichś traumatycznych wspomnień z tablicą.

 

Najgorzej jest z nieruchomościami. Hieny z biur nieruchomości (nie można tego inaczej nazwać, jeśli zaznaczyłem opcję i widać to w ogłoszeniu, że nie życzę sobie ich kontaktu) wydzwaniają co chwilę i proponują "współpracę".

 

Kilka dni temu żona sprzedawała coś na allegro i jakoś szczęśliwie dwa durne pytania wylądowały w spamie ;) Odczytałem po zakończeniu aukcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilent pyta, nie problem. Chce fotki, nie problem....ale to wynika pewnie z tego że sprzedaję coś raz, dwa razy na rok.

Mnie wkurza sytuacja taka (bardziej niż hemoglobina:D)

Wystawiam coś.

Lictacja od XX, cena kup teraz YY

A oni mi proponują od ręki kwotę nawet niższą od startowej...

Normalnie durnie, durnie...

Ostatnio w dość niewybredny sposób odpowiadałem przy sprzedaży karty graficznej:) By za proponowaną kwotę poszli do MM coś sobie kupić.

Ja rozumiem aukcja od 1zł...coś mogą proponowac, ale warunki jasne, kwota jaka mnie interesuje jasna...a oni d00pe zawracają.

Edited by HeatheN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widze, ze moje doswiadczenia z allegro potwierdzaja niektore "ludzkie zachowania" Dołączona grafika Od siebie moge dodac, ze:

 

1) 95% przedmiotow sprzedalem bez zadnych pytan, czasem jakies czy dam rade wyslac jutro, ale to normalne. Na poczatku swojej kariery jeszcze odpisywalem na pytania w stylu "Czy moglbym nagrac film pokazujacy, ze komputer dziala", albo o fotki srotki (kiedy na aukcji zawsze mam z 8-10 i to bardzo dokladnych), albo jakies inne najróżniejsze pytania. I powiem jedno, taki gosc na 100% nie kupi. Dzisiaj juz ich olewam po prostu.

 

2) Pytania, czy moglbym przetrzymac przedmiot, bo gosc bedzie mial kase w przyszlym tygodniu. Kiedys sie na to nadziewalem, a teraz powiem ze NA 100% NIE BEDZIE MIAL KASY. Na poczatku swojej kariery najrozniejsze historie pozniej slyszalem, najlepsza pamietam do dzisiaj, ze najechal na krawężnik za ostro, wygial felge, musial dac do prostowania i przez to jednak nie ma kasy Dołączona grafika Takze dzisiaj tez takich jegomosciow olewam. Mozecie byc pewni, ze chocby zarzekał sie na swoja matke, ze jednak kupi, to na 100% nie kupi. Dzisiaj odpowiadam krotko, aukcja jest wystawiona, cena jest jasna, jak nikt nie zalicytuje to zapraszam w przyszlym tygodniu, a jak ktos zalicytuje to przykro mi. Ewentualnie: "Bedzie Pan mial pieniadze w przyszlym tygodniu ? Nie ma problemu, prosze zalicytowac i zrobic przelew w przyszlym tygodniu, mi sie nie pali, zaczekam" (z tego co kojarze jeszcze nikt nie zalicytowal po takiej odpowiedzi Dołączona grafika ).

 

Podsumowując, szkoda czasu na takich frajerów. Na poczatku probowalem i doswiadczenie nauczylo mnie, ze to absolutnie nie ma sensu. Aukcja jest wystawiona, przedmiot dokladnie opisany, fotki ladne, wyrazne i dokladne. Nic wiecej nikomu nie trzeba. Odpowiadam tylko na jakies pytanie w stylu "Czy dam rade wyslac jutro jak kasa dojdzie". Cala reszte mozna smialo olac, bo gwarantuje, ze gosc i tak nie kupi. Generalnie kieruje sie taka zasada, jesli po naszej odpowiedzi pojawia sie drugi mail i nie jest to mail tresci: "Ok, to biorę", to na 100% mozecie byc pewni, ze to gosc z tych co truje dupe, a pozniej i tak nie kupi, bo znalazl taniej Dołączona grafika

Edited by DziubekR1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż mam powiedzieć. Podpisuję się rękami, nogami i wszystkim co dynda Dołączona grafika pod tym co zostało napisane. Mimo że sprzedaję detalicznie, to jednak przez ostatnie lata sporo różnych aukcji się przerobiło. Z ostatnich najlepszych akcji, to miałem przy "dogadywaniu" się przy sprzedaży kombinezonu. Cały dzień kolo dzwonił i pytał, smsy, mail. Pomierzyłem wszystko co chciał, nawet brata wciskałem żeby było jakieś dodatkowe info odnośnie wymiarów ( bo ja chuderlaczek ostatnio ). Suma sumarum wyszło, że najlepiej jakbym mu wysłał za darmo, on sobie przymierzy i jak będzie pasować to: " kończymy transakcję!". Dołączona grafika Aha, oczywiście jak napisałem, że wysłać mogę jak się pln na koncie pojawi, to cisza w eterze.

 

A akcji typu: " a na raty pan sprzeda?", "kasę będę miał za x dni" etc. to nie wspomnę. Dobrze, że 99% to mail, można ochłonąć/olać, bo na żywca to by mięso latało na prawo i lewo.

Edited by toms83

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na poczatku swojej kariery najrozniejsze historie pozniej slyszalem, najlepsza pamietam do dzisiaj, ze najechal na krawężnik za ostro, wygial felge, musial dac do prostowania i przez to jednak nie ma kasy Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam na przykład lubię zadawać pytania, często eliminuje to słupy które nie wiedzą co sprzedają...

 

Inne pytanie- mam do wystawienia w cholerę rower marki biedronka, huanghe czy coś w ten deseń- bubel niemiłosierny. I tu się zastanawiam gdzie by to i za ile puścić- na allegro jest masa ludzi, którzy będą dręczyć i chcieć zejść z ceny, a najlepiej żebym im oddał za darmo i dopłacił. To też spojrzałem łaskawie na usługi tablicy.peel. Jednak znajomy odradzał mi wystawianie tam ze względu na ilość różnej maści kretynów, dzwoniących o 3-4 rano i męczących dziwnymi żądaniami i pytaniami w stylu "a będzie pan jechał na południe polski i przypadkiem mi go przywiezie?" i tak do usranej śmierci... Jak by tu się zaprzeć przed takimi magikami...? Dużo tekstu, który odsieje buców? Wielkie litery, że po rower sam ma ktoś się pofatygować? Czy po prostu rypnąć cenę z kosmosu i negocjować do oczekiwanego poziomu?

 

O konieczności posiadania drugiego numeru już nie wspomnę- to jest konieczność...

 

Ja z tablicy korzystam ostatnio częściej niż z allegro. Powód jest prosty - tablica rzeczywiście ma zasięg głównie lokalny i 90% ludzi odpowiadających na ogłoszenie, to ludzie z okolicy.

Do pozbywania się takich gratów zalegających w piwnicy, garażu jak znalazł. Stare meble, rowery, sanki - towar upłynniany najczęściej w ciągu 1-2 dni, gdzie na allegro potrafił stać miesiąc.

Oczywiście numeru telefonu w ogłoszeniu nie podawać - wszystko najlepiej załatwiać przez maila. Musisz się tylko uodpornić na dużą ilość mail w stylu "jestem zainteresowany, to mój numer" :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

ram ddr2 ( nie ddr3) 4gb (jedna kostka) x4 - 16gb wystawione za 199x4 czyli 800zł, gosc proponuje 200zł i z łaską wezmie jesli pokryje wysylke

skąd sie tacy ludzie biorą

Edited by Maniakalny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinieneś darmo oddać i jeszcze flaszkę postawić :)

Ja z mety banuje bo to niepoważni ludzie są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy istnieje sposób aby sprawdzić wszystkie swoje transakcje na allegro - na swoim koncie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba tylko to jest dostępne: Allegro › Moje Allegro › Moje konto › Rachunki: Historia

Share this post


Link to post
Share on other sites

piszesz do supportu i prosisz o taki listing...

 

jak sie nie zgadzaja - powolujesz sie na europejskie regulacje dotyczace danych osobowych i zadasz wszelkich danych jakie maja na twoj temat (tam w gaszczu smieci, jak ip sprzed dekady, bedzie historia transakcji), jak odmowia - piszesz do europejskiego odpowiednika giodo i na bank otrzymasz te dane (sprawdzony sposob - patrz sprawa z FB, ale mozna czekac nawet pol roku)

Edited by grzechuk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.