Jump to content
DamSx6

Mcdonald

Recommended Posts

Kupuje chessa i oddaje go bezdomnemu :]

Kibel 2 zyla

Masz gest :-P

 

cośwy dziwne te maki macie :blink: . U mnie wchodzisz i walisz kupke do woli ;)

Widocznie to jest Restałuracja MC Donald :> Edited by -Caleb-

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guest Pioorek

Czasem tam jadam, dobre frytki maja, hamburgery tez nieźle wchodzą, szejki/mcflury niczego sobie. Ale zeby tam sie najesc to trzeba troche kasy zostawic, wole juz dobrego kebaba zjesc i jestem syty, bo te cheesburgerki mozna tonami pochlaniać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie w miescie byla strefa niskich cen - 2zl, skonczyla sie 1 miesiac temu...

 

co do najedzenia sie, to dopiero po 4 cheeseburgerze cos czuje...

 

dziwne macie Mc, ze trzeba cos kupic aby skorzystac z toalety ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, ale żeby wejść do toalety potrzebujesz kodu z rachunku. Kupujesz w kasie papier toaletowy? ;]

nic nie trzeba, moglbym tam tetrisa postawic bez niczego, wchodze, robie , wychodze... :P

 

a swoją drogą, to też nieźli agenci pracują w MC (niektórzy). Czasami już nawet śmiesznie nie bylo :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guest Grzechu_1990

Blah. Tym sie najesc nie mozna. 2 Mc Zestawy z Big Mackiem i dalej bylem glodny.. nie wiem co oni tam do tego pakuja.

:blink: Ja jem 2 cheesburgery i sie najadam a Ty 2 zestawy i jeszcze głodny? :blink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzis pierwszy raz od bardzo dawna bylem w Mc Downie ;)

Blah. Tym sie najesc nie mozna. 2 Mc Zestawy z Big Mackiem i dalej bylem glodny.. nie wiem co oni tam do tego pakuja.

Bo to trzeba robić oszczędnie. bierzesz 10zł, 4x cheeseburger + mały napój [; . Według potrzeb można zwiększyć dawkę jednego bądź drugiego

 

Kiedyś byłem świadkiem jak 3 typków (troche mieli tkanki tłuszczowej) zamówiło 40 cheese'ów i po 0.5l odrdzewiacza ;] . Hardcore dla organizmu i portfela ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

:blink: Ja jem 2 cheesburgery i sie najadam a Ty 2 zestawy i jeszcze głodny? :blink:

No widzisz, pewnie troszke wiecej kg mam na karku niz ty ;) A moze to po prostu przez to, ze podczas choroby schudlem 8kg i organizm domaga sie wiecej, wiecej ?

 

Bo to trzeba robić oszczędnie. bierzesz 10zł, 4x cheeseburger + mały napój [; . Według potrzeb można zwiększyć dawkę jednego bądź drugiego

 

Kiedyś byłem świadkiem jak 3 typków (troche mieli tkanki tłuszczowej) zamówiło 40 cheese'ów i po 0.5l odrdzewiacza ;] . Hardcore dla organizmu i portfela ;)

A to trzeba bylo mi to przed dzisiejszym wypadem na miasto powiedziec :lol:

 

Kiedys z kolega siedzielismy u nich okolo 2 godzinki i co 15 minut do kasy szlismy po cos do picia, jedzenia.

 

No ale raz nie zawsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem kontakt z Burger Kingiem przez pewien czas, praca dorywcza na 'produkcji'. Z perspektywy pracownika - z higieną pracy wśród współpracowników bywało różnie, jedni się starali i stosowali, inni zaś zupełnie zlewka, czyli norma. Począwszy od wyjmowania produktów z chłodni, montowanie burgerów, sprzątania po ostatniej zmianie. Z perspektywy klienta - to żarcie uzależnia, jest stylem życia (przynajmniej w UK). Na pierwszy dzień promocji nowych produktów zawsze złaziły się tłumy. Przeważnie smakuje to jak papier toaletowy ale można znaleźć i smakowite rzeczy. Teraz już rzadziej korzystam z dobrodziejstw fast foodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No co tu kłamać. W czasie roku szkolnego jestem w mcd prawie codziennie. Głównie chizy i ew. jakaś mała cola. Jak jestem bardziej kasiasty to zestaw. W sumie to smakuje mi tam wszystko oprócz shake'ów i kanapek, które mają w sobie bekon. :)

Edited by Remy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guest Grzechu_1990

No widzisz, pewnie troszke wiecej kg mam na karku niz ty ;) A moze to po prostu przez to, ze podczas choroby schudlem 8kg i organizm domaga sie wiecej, wiecej ?

No nie wiem, mam troszkę kilogramów i to troszkę za dużo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

lol co wy gadacie z tanią strefą za 3zł? w okolicach gdzie ja mieszkam (np. Elbląg) to 2zł. a kibelek też za free.

 

w macu da się najeść - mi tam starczają 2 czizy i mała cola (6zł)

 

nie kupujcie zestawów, bo się nie opłaca w ogóle - lepiej brać na sztuki cokolwiek

 

PS

mc fllurry z LIONem jest spoko

Edited by AAF

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najczęściej jadam w Mc jak jadę samochodem w dłuższą trasę, a w żołądku zassie i przydało by się coś ciepłego zarzucić. Jedzenie fastfood jest nazywane chemicznym jedzeniem, a już nie wspominajmy o frytkach z Mc. Ludzie tam chodzili, chodzą i będą chodzić, to już się przyjęło i tak zostanie, a najśmieszniejsze jest to że wszyscy wiedza o tym z czego to jest, jakiej jest poddawane obróbce i że po drodze z rak pracownika do naszych znajdzie się coś gratis w środku. Słyszałem i gdzieś czytałem dobry kawałek czasu temu ze spora konkurencją przez ostatnie 2 lata w stanach dla Mc jest Tacobell.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pare osob wspomniało o kebabach. Czy faktycznie nie lepiej jesc własnie jego? Smaczny i stosunkowo tani, gdy wezmie sie pod uwage porownanie go do dan z mcdonalda.

Rowniez moim zdaniem jest to, ze nie da sie najesc tym jedzeniem z maca :? Co prawda nie mowie to o sytucjach, gdy ktos ma zoladek jak kurczak badz zbyt duzo na wydanie.

 

Obiecuje sobie jedynie wstapic do mc na shake'a.. ;>

Edited by Jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guest Kaaban

W wawie jest normalna strefa niskich cen (2zł) ale do klopa trzeba pokazać paragon <_<

 

Mi do najedzenia potrzeba z co najmniej 4 hamburgery ale i to mało :P Nie wiem jak możecie najadać się dwoma :blink: (ważę 60parę kg przy 170cm wzrostu)

Smakuje też raczej wszystko, ale wolę kfc i w roku szkolnym jestem dość często, chyba że dość blisko jest kebab, to wybieram jego :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

u nas w Kielcach rzeczywiście strefa dobrych cen uległa zmianie, ale z tego co ja się orientuje/orientowałem to tylko w jednej z 3 'restauracji'..

 

Yogi: na żytniej napewno strefa beznadziejnych cen jest od 3zł, na sienkiewicza z tego co pamiętam jest od 2zł, jak na manifestu lipcowego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...