Jump to content

Recommended Posts

C8 Write Error Rate -> Błędy przy zapisie danych. Tutaj sytuacja jest stosunkowo prosta: Jak jest więcej niż "0" to leć z dyskiem na gwarancję albo kupuj nowy - staruszek umiera i jeśli zależy Ci na jego zawartości to lepiej się pospiesz.

Czyli według screena z Everesta moj dysk juz pada??

Dołączona grafika

Mojego notka kupiłem w połowie października 2006. Jak do tej pory dysk spisuje dobrze. Więc nie mam podstaw reklamowac go. Czy cos mi grozi patrzac na te wyniki??

Proszę o odpowiedz i rady. Dziekuje i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sytuacja wyglada tak

dysk jak w sigu, czasem wyskoczy bluescreen i po resecie nie wykrywa dysku, po kolejnym juz tak (nieraz czeba wylacz kable z hdd lub kompa na chwile) Podaje screena z smarta i hddtacha. Zgodnie z opisem w tym temacie moj dysk posiada bad secotry. Czy to podlega gwarancji? a moze cos jeszcze sie z nim dzieje ( nie wiem czy patrzec na wartosc czy dane sie pogubilem normalnie:P) Niech sie ktos wypowie z czym to sie jje:)

post-119177-1174597828_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

a mógłbym mi ktoś powiedzieć co w smarcie w everesice znaczy znacznik BE??

wystepuje on na moim dysku SATA i mam zły wynik testu.

Co to za znacznik i za jaki paramter dysku odpowiada?

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co powiedzie na takie wyniki z everesta:

Dołączona grafika

od paru miesiecy mecza mnie nagle resety, nawet uruchomienie systemu to 20min. blad jest na pewno sprzetowy, i na pewno ma cos z dyskiem, bo jak odlacze to normalnie komp chodzi tylko nie ma z czego systemu ladowac. z dyskiem to reset 5 razy zanim przejdzie bootscreena. sadzac po tym, co napisane o smart, to ten dysk juz 100lat temu na zlomie powinien byl wyladowac. tylko czy mozna im wierzyc? niektore maja zero, chociaz jest to dla mnie malo prawdopodobne.

 

dodam, ze latek to od ma pewnie juz z 5, moze 6

 

UPDATE: po jednym zwisie (zawiniony przez to co zawsze), 01 i C3 wzrosly do 39,5mln, seek error rate o jakies 40tys, reszta (oprocz uruchomien itp) bez zmian. jakies wnioski?

Pewnie coś z mechaniką, bo ona szaleje :?. Tak poza tym to obleci :) nie ma badów :D. Wstaw jeszcze wykres z HD Tacha... :)

Edited by seba_999

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam w swym pierwszym poście zacne grono forumowiczów:) Do rzeczy-:)

 

Dysk Seagate ST380011A 80GB.

Przez jakieś pół roku chodził przyzwoicie a potem zaczęły się problemy z bootowaniem; stuki,zgrzyty.zwiechy. Dysk trafił do serwisu w sklepie komputerowym w którym zostal zakupiony ale Panowie "serwisanci" po miesiącu "testów"(jak się okazało podłączyli dysk na kilka minut jak drugi i coś tam na niego skopiowali:) Wczoraj wrócił do mnie, podłączyłem i to samo. Dysk dziś znowu odstawiłem do serwisu; wczoraj zrobiłem fotki z programu HDD smart viewer odpalonym z płytki bootującej- proszę o ocenę. Dysk sprawdzałem na 2 kompach,2 zasilaczach, sprawdziłem też taśmy ide- ciągle zalicza zwiechy, skanowałem go hdd regeneratorem i nie znalazł bad sectorów.

 

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 

Proszę o pomoc.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za info- widziałem,że jest nie tak ale wolałem zapytać mądre głowy. Jak znów odeślą mi dysk to narobię dymu,że hej:)

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiec moze apel do moda zeby zablokowal, lub chociaz dodac do faq ze w tym temacie tylko dyskusje odnoscie samego smarta, nie konkretnych przypadkow? no i wyczyscic wszystko co nie zwiazane z tematem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewien pirat powiedział "these are not rules, but rather guidelines" - pasuje jak w mordę szczelił do opisów rejestrów SMART.

 

Informacje o relokowaniu sektorów, błędach zapisu, ilości włączeń należy traktować poważnie, resztę można olać - a to dlatego, że sami producenci dysków olewają SMART. W wielu przypadkach nie można mieć nawet pewności, czy np. C3 to faktycznie jest "Hardware ECC recovered". Można snuć domysły i gdybać jeśli porówna się jeden dysk do drugiego identycznego dysku z takim samym firmware. Nawet takie dane jak czas pracy i temperatura potrafią być skaszanione -> patrz Szajsung oraz afain niektóre Maxtory, czas rozpędzania talerzy tylko WD pokazuje prawidłowo itd, itp.

 

Żeby nie być źle zrozumianym: scazi zrobił kawał dobrej roboty i chwała mu za to - pretensje należy kierować do producentów ;)

 

ps. może ktoś w końcu zrobi porządek z tym FAQ, bo jak na razie jest poprostu B#R#EL

Share this post


Link to post
Share on other sites

siemka krótka piłka w smarcie wychodzą mi nie najlepsze wyniki, na dysku są co najmniej 2 bady, dysk nie ma nawet tygodnia= REKLAMOWAC????????? Czy poczekać aż sie bardzej rozsypie i bedzie wiecej powodów do reklamacji??????????????????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jak wyglądają te błędy w smarcie? Mógłbyś screena wkleić.

Bo przecież 2 bad sectory dysk może zastąpić z puli zapasowej. Czyli żaden scandisc błędu nie wykaże = dysk sprawny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gorąca prośba - nie piszcie w tym topicu, bo szybko zrobi się jeden wielki bajzel. Takich dyskusji jak ta powyżej jest na forum co miesiąc przynajmniej z 10, więc nie widzę najmniejszej potrzeby wrzucania ich również tutaj.

 

<_<

Edited by seba_999

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz 16 sektorów, z których notorycznie występują błędy odczytu.

Dysk na gwarancję...

Edited by seba_999

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok kurde sory że ja o to pytam ale co mam im mówić??? bo jak znam życie to podłączą go do kompa sprawdzą czy sie kopiuje i powiedzą że jest ok. Czy mają mi go wymienić na nówke (bardzo bym chciał) czy po prostu wezmą go na 3tyg. ja zostane bez kompa a oni w trakcie przeglądania moich prywatnych danych zamaskują bady jakimś programem i oddadzą jako sprawny??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy mają mi go wymienić na nówke (bardzo bym chciał) czy po prostu wezmą go na 3tyg. ja zostane bez kompa a oni w trakcie przeglądania moich prywatnych danych zamaskują bady jakimś programem i oddadzą jako sprawny??

Nie da się zamaskować takich błędów, przynajmniej nie zrobi ci tego "pan informatyk/sprzedawca". Jest to podstawa do reklamacji, ponieważ dysk jest uszkodzony i nie ważne że w niewielkim stopniu - takie błędy w nowym dysku nie wróżą długiej i bezawaryjnej pracy.

 

Bo przecież 2 bad sectory dysk może zastąpić z puli zapasowej. Czyli żaden scandisc błędu nie wykaże = dysk sprawny.

Sprawny w sensie "nadal działa". Nie jest to jednak powód do radości szczególnie w nowym dysku.

 

Gorąca prośba - nie piszcie w tym topicu, bo szybko zrobi się jeden wielki bajzel. Takich dyskusji jak ta powyżej jest na forum co miesiąc przynajmniej z 10, więc nie widzę najmniejszej potrzeby wrzucania ich również tutaj.

<_<

 

Czyżbyś nie zauważył, że temat został wydzielony z poradnika?

Share this post


Link to post
Share on other sites

wy sie tu nie pouczajcie ( :-P ) tylko mi powiedzcie jak mam wymusić na serwisantach żeby mi od ręki dali nowy dysk

 

edit: weżcie mi pomóżcie bo wydałem ogromne pieniądze na tego kompa nie po to żeby po 5 dniach bady wyskakiwały i żębym nie miał go przez 2tyg :/

Edited by bjabrzyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

...tylko mi powiedzcie jak mam wymusić na serwisantach żeby mi od ręki dali nowy dysk

Uznanie reklamacji niestety zależy od dobrej woli i solidności firmy w której go kupiłeś - mogą się uprzeć i nic nie wskórasz (możesz się włóczyć po sądach jeśli wcześniej cię szlag nie trafi i nie odpuścisz). W razie czego możesz też wysłać dysk do producenta na własną rękę - tam nie będzie problemów.

 

Myślę jednak, że jesli właściwie podejdziesz do sprawy, czyli wyjaśnisz rzeczowo i spokojnie o co chodzi, to normalny sklep nie będzie się buntował :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jest jeszcze jedna ciekawa sprawa, jak przyszedłem do chaty z nowym kompem to w smarcie pokazywał czas pracy dysku 12h 0_o no rozumiem że instalacja visty, konfiguracja itp. ale 12h?? no i dziwnym trafem w menu start był pusty katalog futuremark ;-)

 

 

 

 

EDIT: właśnie sobie siedze na nowym dysku, wymienili bez problemu ale chcieli go na 4 dni robocze skasować, ale sie uparłem i dali mi odrazu ^^^^^^^^^^^^^^^ ten jakby troche cichszy 0_o mniej terkoczą głowice

Edited by bjabrzyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podejrzewam, że powoli dysk w moim notebook'u pada. Mimo że we wszelkich programach diagnostycznych wyświetlany jest dobry stan dysku, a testy struktury nie wykrywają żadnych bad sector'ów, niepokoją mnie wartości Raw Read Error Rate, Seek Error Rate i Hardware ECC Recovered, ponieważ cały czas one wzrastają. Nie zauważyłem jakichś anomalii w działaniu dysku jednak mnie to niepokoi. Co Wy na ten temat sądzicie?

 

http://www.hddstatus.com/hdrepshowreport.p...cation=68E4D61B

post-147193-1186667462_thumb.jpg

Edited by sarmat

Share this post


Link to post
Share on other sites

niepokoją mnie wartości Raw Read Error Rate, Seek Error Rate i Hardware ECC Recovered, ponieważ cały czas one wzrastają. Nie zauważyłem jakichś anomalii w działaniu dysku jednak mnie to niepokoi. Co Wy na ten temat sądzicie?

Powiem tak. Seagate'y tak mają (w/w parametry mają kosmiczne wartości) . Dopóki coś złego się nie będzie dziać - nie masz się czym niepokoić :)

 

Pozdrawiam ;)

Edited by seba_999

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Mam pewna watpliwosc mianowicie od roku ostro uzywam dysku ST3320620A Barracuda 7200.10 320 gb sata-2 i parametr 01 Raw Read Error Rate = 0 co mnie cieszy. Natomiast wczoraj kupilem drugi identyczny dysk, podpiete sa oba bez raid i parametr 01 Raw Read Error Rate = 4058800 co mnie martwi. Czy moje obawy sa sluszne? Czy powinienem wymienic dysk na nowy? Z mojej wiedzy wynika, ze posoztale parametry s.m.a.r.t na obu dyskach sa ok. Jesli nie mam racji prosze mnie poprawic.

Zalaczam raporty s.m.a.r.t

dysk 1 roczny: http://img177.imageshack.us/img177/3847/dysk1rocznypi7.jpg

dysk kupiony wczoraj: http://img78.imageshack.us/img78/5899/dysk...ywczorajmv2.jpg

Z gory dziekuje za odpowiedz

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

parametr 01 Raw Read Error Rate = 4058800 co mnie martwi. Czy moje obawy sa sluszne? Czy powinienem wymienic dysk na nowy?

Seagate'y tak mają = kosmiczne wartości przy parametrze Raw Read Error Rate i Seek Error Rate. Jak dysk zachowuje się ok, nie ma innych problemów to możesz spać spokojnie.

 

Z mojej wiedzy wynika, ze posoztale parametry s.m.a.r.t na obu dyskach sa ok. Jesli nie mam racji prosze mnie poprawic.

Zgadza się - póki co wszystko w porządku :)

 

 

Pozdrawiam

Edited by seba_999

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Wczoraj przyszedł mi dysk Hitachi Deskstar T7K500 320 GB.

 

Wczoraj zerknąłem do SMART'a. Screen poniżej (ten pierwszy). Chyba wszystko ok.

 

Dzisiaj też popatrzyłem... i się przeraziłem :blink: :mur:

Raw Read Error Rate - 65536 :huh: :mur:

 

Może mi ktoś to wyjaśnić?

 

Czy może to jest tak jak z Seagatem?

 

Czy też to jest problem mojego Hitachi?

post-147786-1187683003_thumb.jpg

post-147786-1187683037_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.