Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

A ja jestem taki mądry że zamiast odśnieżać przednią szybę włączyłem wycieraczki i coś się zepsuło i wycieraczka kierowcy nie działa.. Jutro obadam ale wątpię żebym dał radę naprawić.

Edytowane przez sw1ssst

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@#$%&*! Zima znowu zaskoczyła drogowców :lol:

 

Drogowców nie drogowców. Ale zaskoczyła kierowców, którzy zap.. w trasie całe 40 prawym "odśnieżonym" pasem, zamiast lecieć zdecydowaniedeko szybciej nieodśnieżonym lewym.

Na lewym warstwa śniegu daje +20 buff do przyczepności. Na prawym jest -100 do gripu i +50 do niekontrolowanego poślizgu. Ludki z rozwiniętym dodatkowym skillem drift mają od tego ostatniego -0.5*level, a ludkowie z klasy kapelusznik mają dodatkowe penalty za samo odpalenie silnika.

 

Dawno mi się auto na trójce nie ślizgało. Ba, już dawno nie musiałem kontrować przy samym bocznym podmuchu wiatru :blink:

Po drodze kraksa na 5 aut (jedno w rowie, reszta potłuczona).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj trasa Tychy - Katowice 2h 20min, cos pieknego ;) 3 tiry zdechly na prawym pasie na podjezdzie i korek na 10km, gdy juz dojechalismy do nieszczesnikow to inny ich kolega postanowil ze ominie ich lewym pasem i... pokonanie dystansu 200m zajelo mu okolo 15min! bylem niemal pewien ze mu sie nie uda i zablokuje jedyny przejezdny pas i wszyscy za nim go zlinczuja, ale koniec koncow sie udalo.

 

Respekt dla google maps i opcji traffic, idealnie pokazywalo gdzie jest korek i gdzie sie konczy, niestety nie bylo innej alternatywy i trzeba bylo stac.

 

Dalej bylo nie lepiej, co kilkaset metrow kolejne tiry na prawym pasie, a w pewnym momencie na szczycie wzniesienia na prawym stala cysterna, wiec jade lewym, wjezdzam na szczyt jadac okolo 60-80km/h i nagle za wzniesieniem widze idacego lewym pasem policjanta, 5m za nim jedzie radiowoz a za radiowozem dwa plugi! Ostre hamowanie, uciekajacy tyl chyba ze 3 kontry lewa-prawa i ucieczka na prawy pas, co za kretyn to brak slow!! Rozumiem zeby ten policjant szedl ze 100-200m i ostrzegal jadacych na wzneisieniu ze cos jest na lewym pasie ale nie tuz przed sama przeszkoda... gdybym mial letnie opony lub jechal szybciej to ladnie bym sie w niego wbil a potem w radiowoz.

 

 

Dzis juz glowne drogi czarne, mniejsze na miescie biale, ale nie bylo dramatu.

Edytowane przez Powerslave

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem taki mądry że zamiast odśnieżać przednią szybę włączyłem wycieraczki i coś się zepsuło i wycieraczka kierowcy nie działa.. Jutro obadam ale wątpię żebym dał radę naprawić.

 

Zobacz czy tylko naciąg ci się nie poluzował. Jak kiedyś u siebie tak zrobiłem to okazało się , że trzeba było tylko leciutko kluczem śrubę ruszyć przy wycieraczce i już działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadłem na świetny pomysł.

Nie mam tyle amunicji aby wystrzelać wszystkie uliczne pizdy.

Sam se palnę w łeb bo takiej jazdy nie wytrzymam.

 

+1

 

Jakaś masakra, ja wiem że śnieg itp., ale drogi są czarne to po cholere niektórzy jadą jak gamonie i blokują ruch... jak sie boją jeździć zimą to chyba lepiej samochód pod domem zostawić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadłem na świetny pomysł.

Nie mam tyle amunicji aby wystrzelać wszystkie uliczne pizdy.

Sam se palnę w łeb bo takiej jazdy nie wytrzymam.

 

Ulżyj mi i zastrzel mnie też, bo jutro muszę dotrzeć do pracy, a w weekend pokonać 500km :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedwczoraj - Trasa Skarżysko-Łódź (na lotnisko, jak żyje tak nie wiedziałem że tam istnieje takowe O_o). Radyjko odpalone i co trochę k*rwy itd. Kierowcy matoł. Pierwszy dzień tego ostrego śniegu. Tir z piaskarką bum i rów. Korek. Obwodnica Piotrkowa to już w ogóle tragedia. 600m w 50minut. Mimo wszystko jestem z siebie dumny bo wyczucie czasu jakoś działa. Wybrałem dobrą porę na wyjazd i na samolot zdążyłem na styk ludzików zawieźć. W tamtą stronę po godzinie 15tej - 4h drogi. Z powrotem 2h. Taka jest różnica w jeździe gdy te wszystkie matoły zjadą do domów na kolację.

 

 

 

 

Najdziksza akcja na CB. Godzina 23-cia. Obwodnica Piotrkowa. W stronę Katowic korek bo jakaś osobówka/bus nie dała rady pod lekką górkę i cały ruch na długości 5km stoi. Serio? Naprawdę, nie znalazło się 10ciu chłopa żeby kuźwa wyjść z webastowanej kabiny i kuźwa pchnąć to dziadostwo na bok czy do rowu? Ludzie przeklinali, tworzyli herezje zamiast po prostu użyć rąk i mózgów. Ale kto by tam chciał się pobrudzić...

Edytowane przez Havoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobiety są fascynujące. Sytuacja miała miejsce w poniedziałek (okolice 8 rano). Na dworze słychać klekot jakiegoś zdezelowanego samochodu... Zaglądając przez okno zauważyłem pomykające po drodze, zielone cinquecento. Już na pierwszy rzut oka było coś nie tak, gdyż wycieraczki galopowały po szybie a na dworze nie było żadnego opadu. Auto zatrzymało się na zakręcie, strzeliło focha uwalniając przy tym kłęby siwego dymu. Kierowca (jak się potem okazało kobieta) męczył go i męczył i za każdym razem kiedy ów samochód odpalał, gasł po chwili kopcąc jak komin. Z samochodu wyszła mało rozgarnięta kobieta ... Podniosła maskę samochodu i .... .trzymając ją głową (sic!) zaczęła majstrować przy silniku (dodam że wycieraczki w dalszym ciągu pracowały). Pogmerała, podłubała i przy próbie uwolnienia się spod maski, wyciągając głowę obróciła się i zaczepiła szalikiem. Musiała chyba ćwiczyć jogę lub coś w ten deseń, gdyż wygibasy które odprawiała były godne podziwu. Uwolniwszy się wsiadła ponownie do samochodu i nie zamykając maski ruszyła z impetem przed siebie...

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Seryjny silnik Fiata Seicento Sporting o pojemności 1108 cm3 jest tak wytrzymały, że przy tuningu technicznym umożliwia zwiększenie jego mocy maksymalnej do około 115-120 KM, a obrotów chwilowych do około 10 000 obr/min."

Wikipedia

 

Cholera, kierowcy Seicento to jakas sekta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10k obrotów nie jestem pewien, ale 100-120 KM jest do osiągnięcia, najsampierw trzeba dodać turbo i zakuć głowicę, a potem jeszcze władować w to jakieś grube pliki tatusiów. Żywotność takiej dłubanki jest zdaje się krótsza niż przebieg międzyprzeglądowy Lancera w najmocniejszej 400+ KM wersji, czyli jakieś kilka tysięcy km. No ale można? Można.

Tylko właściwie po co? Żeby uzyskać szaleńczo rwącą naprzód puszkę, która za cholerę nie chce skręcać ani hamować, a trakcję ma bliską zerowej? Jaki kraj, takie muskel-kary :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukam firmy ubezpieczeniowej, żeby zalatwic OC jak najtaniej. Właścicielami autka są 2 osoby jedna lat 60 druga lat 21. Możecie polecić, która firma najmniej rygorystycznie patrzy na młode osoby ? Bo to co niektóre firmy robią to straszne jest :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukam firmy ubezpieczeniowej, żeby zalatwic OC jak najtaniej. Właścicielami autka są 2 osoby jedna lat 60 druga lat 21. Możecie polecić, która firma najmniej rygorystycznie patrzy na młode osoby ? Bo to co niektóre firmy robią to straszne jest :(

 

Odnośnie ubezpieczeń masz osobny temat Ile Płacicie Składki Oc? - PurePC.pl - Forum Dyskusyjne - strona 5 Od siebie mogę dodać żebyś sprawdził sobie w mBanku mi tam wyszło najtaniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Seryjny silnik Fiata Seicento Sporting o pojemności 1108 cm3 jest tak wytrzymały, że przy tuningu technicznym umożliwia zwiększenie jego mocy maksymalnej do około 115-120 KM, a obrotów chwilowych do około 10 000 obr/min."

Wikipedia

 

Cholera, kierowcy Seicento to jakas sekta.

 

Nie wiem ile w tym prawdy, ale kiedys dawno dawno w internecie gdzies bylo napisane, ze we Wloszech, na specjalne zamowienie mozna sobie bylo zamowic Seicento z turbina i jego moc to bylo cos 100 albo 115KM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na specjalne zamówienie wszystko można, trzeba tylko umieć gadać i mieć szczęście do dealera, który ma odpowiednich ludzi/kontakty.

 

Ciotka zamówiła sobie dość dawno temu Octę z fabrycznie obniżonym i utwardzonym zawieszeniem (nie było o tym mowy w żadnym katalogu, nie było nawet takiej wersji. Ale tu działa opcja "klient nasz pan" - chcesz, to masz).

A mój wykładowca z uczelni woził się Leonem. Niby nic niezwykłego - tylko że jemu szybko brakło mocy, więc pojechał do dealera, gdzie bez utraty gwarancji podkręcili mu silnik do ponad 200 koni.

 

_______________________

Tymczasem w mojej okolicy...

Rzeszów: Wypadek w Boguchwale. Nowe zdjęcia z miejsca tragedii - Trzy ofiary wypadku w Boguchwale - 21 lutego 2012 - zdjęcie nr 1

 

Kanapka :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy klekoty w Rdzoplu Combo B:

  • 1.3L CDTI Ecotec
  • 1.3L I4 16V DOHC CDTI
  • 1,7 I4 16V DOHC DI
  • 1,7 I4 16V DOHC DTI
  • 1,7 I4 16V DOHC CDTI
wszystkie jak jeden mają DPF? Z czego oneż pochodzą? 1.3 to pewnie Fiat, ale czemu wymieniono aż dwa? A te 1.7 to nadal Isuzu? Jak rozszyfrować te akronimy?

Teść podejmuje zadziwiające decyzje, jeszcze nie pogonił do żyda Gulfa Z Bagażnikiem Octavii MkI w tedeiku, a już łakomie spogląda na następne klekoty, przy jego przebiegach (rzędu 5k~10k km rocznie) zwiastujące tylko problemy i czkawkę. Stare drzewa bardzo trudno się przesadza.

 

Alternatywa to zagazowane 1.4 albo 1.6, choć z tego co wstępnie kukalim na Allegro 1.4 występuje bardzo rzadko. Te benzyniaki to jakieś rdzoplowskie konstrukcje, swoim zwyczajem zżerające litr oleju na 1000 km?

Edytowane przez jonas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak kupować nowe auto? Na ile można realnie ztargować? Jak targować? Będziemy się rozglądać za zeszłym rokiem.

Do 40, ew. 45k zł, musi być 5 drzwi, mała benzynka, auto małe-średnie, punto, kia rio, polo, fabia, coś jeszcze wartego uwagi? renault i ford odpada odrazu. hyundai i20 mi się nie podoba.

 

Dzięki za wszelkie podpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj miałem nieciekawą sytuację. Koło 18 wracałem do domu i skręcałem w lewo w osiedle, kiedy z naprzeciwka, po ścieżce dla rowerów przylegającej do drogi (i przecinającej się z nią, chodnik był po 2 stronie ulicy) wypadł mi nieoświetlony rowerzysta. Ciemno jak w tyłku, a latarnie miejskie były jeszcze wyłączone, więc zobaczyłem go dopiero kiedy zacząłem zakręcać. Z ciekawości - czyja by była wina gdyby do czegoś doszło? Kumpel twierdzi, że po połowie, bo jednak pierwszeństwo miał on. Ale z drugiej strony żeby go zobaczyć, to bym musiał chyba jeździć z noktowizorem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...