Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

Jakby ktoś nie wiedział o czym mowa, sławna siódemka:

 

Dołączona grafika

 

Jechałem kiedyś Gdańsk - Olsztyn, to ja dziękuję za tą Waszą drogę, sznurek w kieszeni wydaje się prostszy.

Teraz już wiesz czemu z naszych okolic pochodzi tylu znakomitych rajdowców ;) ? Takimi drogami wbrew pozorom mozna przemieszczac sie równie szybko jak niektorymi "krajowymi", co prawda jest tylko jeden pas i zakret za zakretem, ale na wiekszosc z nich mozna spokojnie 120-130 jechac. Policji nie ma, radarów nie ma, ruchu nie ma, czasu na nudę też nie ma ;) Edytowane przez MaSell
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę mylisz pojęcie po co jest forum, ja nie piszę postów aby dostawać plusiki za swoje wypowiedzi,

A jednak minusik zwrócił twoją uwagę na tyle, ze musiałeś poruszyć jego kwestie w swoim poście :)

 

druga sprawa, że to Ty odbierasz mój post jako "chwalenie się" - no błagam, pisałem przecież, że nie ma się czym chwalić, ale jeśli Ty uważasz, że to jest jakiś (mój) powód do dumy, to się lepiej zastanów bo się mylisz. :) Napisałem tylko swoje zdanie/doświadczenia na temat drogi nad morze, ale widać kogoś to bardzo boli, że nie narzekam na drogi jak wszyscy... Eh...

W poście gdzie wyłapałeś pierwszego minusa nie ma wzmianki o tym, ze nie ma się czym chwalić. Ktoś pisze o wygodnym podróżowaniu autostradami, zgodnie z przepisami, niezależnie od pory dnia, a Ty kwitujesz to zdaniem, ze po Polsce też się da i średnią przelotową masz 120km/h zwykłej krajówce. Więc TAK odebrałem to jako chwalenie się no chyba, ze była to forma żalu, ze można uzyskać tylko 120km/h wtedy przepraszam źle odebrałem :D Natomiast o tym, ze nie ma się czym chwalić to napisałeś po pytaniu MaSella o pkt karne

 

Na Twoje nieszczęście, nie trzeba czekać roku, żeby ponownie mieć prawko, więc się nie ciesz za wczasu. :) Z drugiej strony rozumiem, że Ty jeździsz przepisowo ? Szczerze gratuluję opanowania i kontroli, jeśli natomiast nie jeździsz przepisowo... to może i Tobie powinni prawko zabrać ? ;)

Posiadam prawo jazdy kat B i C. W ciągu 5,5 roku "kariery" za kółkiem zostałem 2 (słownie: dwa) razy ukarany mandatem i pkt karnymi, a stan mojego konta na dzień dzisiejszy to 0 pkt. Nie mówię, ze jeźdze w 100% przepisowo bo tak nie jest ale zwykłem swoje głupie zachowanie zachować dla siebie ;] Jedże tak aby nie stracić prawa jazdy bo nie mam czasu na jeżdżenie i załatwianie nowego. Wole stracić w trasie trochę czasu niż później czekać w kolejce do WORDU miesiąc na egzamin. Co do "opanowania i kontroli" to jeśli dla Ciebie utrzymanie np. przepisowej prędkości tego wymaga to strasznie nerwowym człowiekiem musisz być na co dzień ;)

 

A to mowa gdzies byla o 1 jezdzniowej? :D Bo tam chyba KAX napisal "350km w 3h po polskich drogach?" takze do tego sie odnioslem ;d

 

Widzisz tak to jest jak ktoś się podpina do dyskusji po wyłapaniu jednego posta z całości ;)
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tam oj tam :P

 

A tak z innej beczki, to ktos sie orientuje na kiedy jest termin zakonczenia prac na S8 od Piotrkowa w strone Wawy? Na mysl, ze jutro znow srednia przelotowa tam bedzie oscylowac w granicach 80kmh to mi sie odechciewa. No chyba, ze ruch bedzie maly.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś poleci jakieś opony 205/60 R16 z indeksem do 200km/h? Interesują mnie głównie subiektywne opinie w sprawie aquaplaningu., bo w zeszłym tygodniu jak sobie popadało to przy 30km/h i delikatnym hamowaniu płynąłem, nie mówiąc już o interwencjach esp w dowolnym zakręcie branym w tempie innym niż tempo dryfu kontynentalnego. A ruszanie pod górkę to był wiejski festyn z całym dobrodziejstwem inwentaża.

 

Obecne opony świetnie spisują się jak jest ciepło- ale wystarczy że popada i temperatura spadnie poniżej 15*C- wtedy zamieniają się w owalne kawałki ciach!olitu o przyczepności porównywalnej z tarciem kamienia o kamień...

Edytowane przez KWS89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co prawda jest tylko jeden pas i zakret za zakretem, ale na wiekszosc z nich mozna spokojnie 120-130 jechac. Policji nie ma, radarów nie ma, ruchu nie ma, czasu na nudę też nie ma ;)

 

Można jechać, pod warunkiem, że przed Tobą nie jedzie pług odśnieżający :lol2: a ja niestety właśnie tak miałem, ciemno, bo to była zima, trasy nie znam, ciągle zakręty, najbardziej męcząca moja podróż ever. Nie prostują jej nijak ? ;)

 

 

A jednak minusik zwrócił twoją uwagę na tyle, ze musiałeś poruszyć jego kwestie w swoim poście :)

ale zwykłem swoje głupie zachowanie zachować dla siebie ;]

Ja natomiast wolę publicznie przyznać się do winy nawet sam z siebie, działa to na mnie bardziej "karcąco".

 

Więc TAK odebrałem to jako chwalenie się[...] Co do "opanowania i kontroli" to jeśli dla Ciebie utrzymanie np. przepisowej prędkości tego wymaga to strasznie nerwowym człowiekiem musisz być na co dzień ;)

 

Tak, źle odebrałeś, bo nie uważam tego za żaden wyczyn (nawet przykład z DHLem) po prostu stwierdzam, że się da i to bez ostrej napinki. ;) Co do prędkości, to oj tak, jak ja mam jechać trasą 90-70-90-70-90-50-90-50-70 , gdy czasem ograniczenie jest bez sensownej przyczyny, po prostu nie potrafię. Wolałbym już machnąć tempomat na 80 i tego się trzymać, ale za dnia to niewykonalne, z kolei w nocy jakoś już tak po prostu "się jedzie" (większość na tempomacie). Po Gdańsku na codziennym odcinku 10km nie stanowi dla mnie problemu ograniczenie, ale przy 350km już wysiadam z powyższą roszadą co 10km (90-70-...).

 

Posiadam prawo jazdy kat B i C. W ciągu 5,5 roku "kariery" za kółkiem zostałem 2 (słownie: dwa) razy ukarany mandatem i pkt karnymi, a stan mojego konta na dzień dzisiejszy to 0 pkt. Nie mówię, ze jeźdze w 100% przepisowo bo tak nie jest ale zwykłem swoje głupie zachowanie zachować dla siebie ;] Jedże tak aby nie stracić prawa jazdy bo nie mam czasu na jeżdżenie i załatwianie nowego. Wole stracić w trasie trochę czasu niż później czekać w kolejce do WORDU miesiąc na egzamin.

 

Nie odbieraj tego jako atak ani nic w tym stylu, po prostu chcę zapytać z ciekawości - ile kkm zrobiłeś przez te 5,5 roku ? ;) Ale masz rację, po zdobyciu 20pt postanowiłem, że jeżdżę przepisowo i wiesz co ? Nawet się udawało, nie chciałem iść na kurs zbijający, bo wiedziałem, że jak zbiję sobie punkty to będę wiedział, że mam jeszcze "zapas" a tak, to była moja motywacja do nauki spokojnej i powolnej jazdy, niestety pech chciał, że jakiś dziadek mi wyjechał na czerwonym na skrzyżowaniu i to wyjechał tak, że uderzyłem go w tył - wezwałem policję a tu zonk, rzekomo moja wina, bo nie ma ani świadków, ani kamer, że ja przejechałem na zielonym a on nie - oczywiście odmówiłem mandatu, ale średnio to widzę w sądzie - także taki jest finał i o ile pierwsze 20pt przyznaję się, że dostałem słusznie, o tyle te 6pt jest całkowicie niesłuszne.

 

Ktoś poleci jakieś opony 205/60 R16 z indeksem do 200km/h? Interesują mnie głównie subiektywne opinie w sprawie aquaplaningu., bo w zeszłym tygodniu jak sobie popadało to przy 30km/h i delikatnym hamowaniu płynąłem, nie mówiąc już o interwencjach esp w dowolnym zakręcie branym w tempie innym niż tempo dryfu kontynentalnego. A ruszanie pod górkę to był wiejski festyn z całym dobrodziejstwem inwentaża.

 

Obecne opony świetnie spisują się jak jest ciepło- ale wystarczy że popada i temperatura spadnie poniżej 15*C- wtedy zamieniają się w owalne kawałki [ciach!]olitu o przyczepności porównywalnej z tarciem kamienia o kamień...

 

A jakie masz teraz ? Salonowe Dunlopy ? Edytowane przez MaciekCi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, źle odebrałeś, bo nie uważam tego za żaden wyczyn (nawet przykład z DHLem) po prostu stwierdzam, że się da i to bez ostrej napinki. ;) Co do prędkości, to oj tak, jak ja mam jechać trasą 90-70-90-70-90-50-90-50-70 , gdy czasem ograniczenie jest bez sensownej przyczyny, po prostu nie potrafię. Wolałbym już machnąć tempomat na 80 i tego się trzymać, ale za dnia to niewykonalne, z kolei w nocy jakoś już tak po prostu "się jedzie" (większość na tempomacie). Po Gdańsku na codziennym odcinku 10km nie stanowi dla mnie problemu ograniczenie, ale przy 350km już wysiadam z powyższą roszadą co 10km (90-70-...).

No właśnie i dlatego kolega piotreek wyraźnie napisał, ze chciałby doczekać czasu kiedy u nas legalnie będzie mógł jechać na długiej trasie ze średnia prędkością 120km/h, a nie po nocy lecąc momentami po 140 czy 150km/h narażając się na utrate prawa jazdy. Też chciałbym aby tak było, zebym mógł sobie odpalić tempomat na autostradzie i przelotową mieć powyżej 120km/h przy spalaniu ponizej 6l. Niestety u nas LEGALNIE się nie da więc pisanie, że "się da" jest bez sensu bo idąc tym tokiem to u nas da się wszystko kwestia poxniejszych konsekwencji ;)

 

Nie odbieraj tego jako atak ani nic w tym stylu, po prostu chcę zapytać z ciekawości - ile kkm zrobiłeś przez te 5,5 roku ? ;)

Dużo nie robię rocznie max 15kkm. Zaraz ktoś napisze, ze jak bym zarabiał prawem jazdy i klepał 'n' km miesięcznie to tez bym tak jeździł ale od razu kwituje, ze jak by moja wypłata zależała od prawa jazdy to bym się pilnował jeszcze bardziej aby go nie stracić i co za tym idzie nie stracić pracy. Tak czy inaczej czy robił bym 5kkm czy 30kkm rocznie jeździł bym tak samo. Lubie czasem szybciej pojechać ale u nas jest to ęczące bo w dzien przy wiekszym ruchu chwile sobie mozesz pognać sporo powyżej 100 tylko po to zeby zaraz zwolnić za sznurkiem aut przejeżdzajacych przez wioche do 50km/h

 

Ale masz rację, po zdobyciu 20pt postanowiłem, że jeżdżę przepisowo i wiesz co ? Nawet się udawało, nie chciałem iść na kurs zbijający, bo wiedziałem, że jak zbiję sobie punkty to będę wiedział, że mam jeszcze "zapas" a tak, to była moja motywacja do nauki spokojnej i powolnej jazdy, niestety pech chciał, że jakiś dziadek mi wyjechał na czerwonym na skrzyżowaniu i to wyjechał tak, że uderzyłem go w tył - wezwałem policję a tu zonk, rzekomo moja wina, bo nie ma ani świadków, ani kamer, że ja przejechałem na zielonym a on nie - oczywiście odmówiłem mandatu, ale średnio to widzę w sądzie - także taki jest finał i o ile pierwsze 20pt przyznaję się, że dostałem słusznie, o tyle te 6pt jest całkowicie niesłuszne.

Skoro niesłusznia to ja już profilaktycznie bym sie na kurs zapisał zanim sprawa bedzie miała finał. Do końca roku jeszcze można sie załapać na kurs od 1 stycznia 2013 zmieniaja się zasady i już kursów na -6 w tej postaci jakiej są teraz nie będzie.

 

 

P.S Kilka wątków nizej jest temat odnośnie opon :)

Edytowane przez KAX_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tam oj tam :P

 

A tak z innej beczki, to ktos sie orientuje na kiedy jest termin zakonczenia prac na S8 od Piotrkowa w strone Wawy? Na mysl, ze jutro znow srednia przelotowa tam bedzie oscylowac w granicach 80kmh to mi sie odechciewa. No chyba, ze ruch bedzie maly.

 

Mają skończyć do końca września(termin w umowie to był koniec maja). Tutaj możesz śledzić postępy na bieżąco: [s8] Piotrków Trybunalski - Warszawa (Wolica) - Page 126 - SkyscraperCity

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie jest tak jak maSTHa212 mówi, kurs mi anulują i wbiją 26 ... ale bardzo ciekawy link podesłałeś ... Dowiedziałem się z niego sporo interesujących rzeczy... Wielkie dzięki KAX_ , idę na najbliższy kurs. B-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Ludovic

Dobra mistrze kierownicy!

 

Mam zamiar wyjechać w piątek z Poznania do Krakowa! Wyjadę o 15 a muszę zdążyć przed 20. Jakie opłaty na bramkach, jaką trasę wybrać, ile mi to powinno zająć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Ludovic

Dobra mistrze kierownicy!

 

Mam zamiar wyjechać w piątek z Poznania do Krakowa! Wyjadę o 15 a muszę zdążyć przed 20. Jakie opłaty na bramkach, jaką trasę wybrać, ile mi to powinno zająć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra mistrze kierownicy!

 

Mam zamiar wyjechać w piątek z Poznania do Krakowa! Wyjadę o 15 a muszę zdążyć przed 20. Jakie opłaty na bramkach, jaką trasę wybrać, ile mi to powinno zająć?

 

Das ist unmöglich. Do samego Wrocławia będziesz się snuł jakieś 2-3 godziny, potem wlatujesz przed miastem na A8 i dalej A4 do samego Krakowa - tam można zapierdalać, ale śmiem wątpić czy dasz radę w pozostałym czasie. Dwie bramki czynne w okolicach Katowic (2x 9 zł za osobówkę), dwie planowane do uruchomienia przed Igrzyskami Kompromitacji 2012.
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziwnie brzmi Twój post Ludovic w kontekście

 

Wybacz ale w to nie uwierzę:)

 

Zwłaszcza, że za dnia stosunek odległości do czasu w odniesieniu do mojej jazdy jest praktycznie taki sam.

350km - 210min

460km - x min

x = 276 min = 4 godz 36 minut (to tak akurat od 15:00 do "przed" 20:00).

 

Ot, taka ciekawostka. Jednak pamiętaj o tym, że nikomu i niczego nie musisz udowadniać w żadnym "challenge'u" , ważne abyś dojechał bezpiecznie i o tym pamiętaj. Szerokości życzę. :)

 

EDIT : Podpowiem z doświadczeń w innych częściach Polski - piątek godzina 15:00 to najbardziej prze....y czas w ciągu całego tygodnia. Także jeśli możesz, wyjedź wcześniej. ;)

Edytowane przez MaciekCi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trasa Piotrków Trybunalski - Warszawa w sobotę rano będzie bardzo uciążliwa? Targeo pokazuje tam kilka utrudnień, pytanie jak to w rzeczywistości wygląda. Chcemy być w Wawie ok godz. 9 rano.

Do Piotrkowa (K-ce - Piotrków) kulaliśmy się ok miesiąc temu, mam nadzieję, że nic się nie zmieniło. Na Targeo ten odcinek jest "czysty".

 

Drugie pytanie konkursowe, jak wygląda parkowanie w soboty na mieście, płatne? Jeśli tak to jakie opłaty? Da się zaparkować taniej niż w Złotych Tarasach 5zł/h?

W samej Warszawie jakieś niespodzianki czekają nas wjeżdżając od strony Piotrkowa i mając za cel Złote Tarasy?

 

Będziemy dźwięczni za informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...Podpowiem z doświadczeń w innych częściach Polski - piątek godzina 15:00 to najbardziej prze....y czas w ciągu całego tygodnia.

To jest najbardziej prze....y czas na całym świecie! :) Jeszcze nie spotkałem wyjątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 1 wariancie autostradą jedziesz aż do krzyżówki z Zakopianką , jak masz szczęście to przejedziesz odcinek w czasie którym podaje GM , jak będziesz miał pecha to postoisz na Zakopiance .

 

Opłata za A4 Katowice - Kraków - 18 zł .

 

Z tego co widzę to GM pokazuje 2 warianty trasy 28 - jeden częściowo płatny ( 9 zł ) , drugi w połączeniu z trasą 47 jest darmowy .

 

W obu wariantach większość tras pokonujesz drogami lokalnymi i przez miasta , w wariancie 2 jedziesz przez Tychy , Oświecim , Wadowice .

 

W końcu i tak wpadasz na Zakopiankę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy tylko mi się wydaje, że dzisiaj wszyscy na drogach chcą się nawzajem pozabijać? Dzisiaj ze 3 razy miałem jakiś tam mniej bezpieczny moment, z czego raz z pichem opon uciekałem na inny pas, bo bym typowi przemodelował bagażnik (nie moja wina, wyjechał mi centralnie przed maskę). Pogoda nie taka czy co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trasa Piotrków Trybunalski - Warszawa w sobotę rano będzie bardzo uciążliwa? Targeo pokazuje tam kilka utrudnień, pytanie jak to w rzeczywistości wygląda. Chcemy być w Wawie ok godz. 9 rano.

Do Piotrkowa (K-ce - Piotrków) kulaliśmy się ok miesiąc temu, mam nadzieję, że nic się nie zmieniło. Na Targeo ten odcinek jest "czysty".

 

Drugie pytanie konkursowe, jak wygląda parkowanie w soboty na mieście, płatne? Jeśli tak to jakie opłaty? Da się zaparkować taniej niż w Złotych Tarasach 5zł/h?

W samej Warszawie jakieś niespodzianki czekają nas wjeżdżając od strony Piotrkowa i mając za cel Złote Tarasy?

 

Będziemy dźwięczni za informacje.

 

 

Jechałem w poniedziałek z rana (4:30) z Tychów do Warszawy. Do Wawy, konkretniej na Ursynów (przez Piaseczno) dojechałem o 8:20, jakbym jechał normalnie i kierował się na centrum Wawy (Złote Tarasy) to bym tam pewnie dojechał na 9:30-10 bo był szczyt. Nie wiem jak to wygląda w sobote z rana. Mogę tylko napisać, że trasa Piotrków - Wawa w poniedziałek w godzinach 6-8, jak i w środę 9-11, to średnia przelotowa 80kmh. W sobotę może będzie lepiej. Ogolnie cały czas na 1 pasie śmigasz, wystarczy, że trafi się ciężarówka to można się troche pomęczyć.

 

Jak nie ma dużego ruchu, to można smiało tam 120kmh jechać, betonowe odcinki są dosyć szerokie i słupki nie są rozstawione na szerokość lusterek, jak to w większości przypadków bywa.

 

Także jak chcesz być w Wawie o 9, to sugerowałbym wyjechać około 7 rano (o ile wyjazd z Piotrkowa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak wygląda Katowice-Zakopane?

 

Maps google pokazuje głównie dwie trasy:

-A4, potem E77- 178km- 2h 13 min, płatna.

-Trasa 28- 164km- 2h 37min, free.

 

Czym jechać?

 

Trasa 28 + w Makowie-Podhalańskim na Zawoje(ale masz kilkanaści km dalej). Nawet przy weekendach korek będziesz miał dopiero w Zakopcu i okolicach.

A wcześniej możesz też A4 ominąć przez DK86 -> DK44 i w Zatorze na DK28.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

reaktiv dzięki, jedziemy z Bytomia. Żona jest trochę poddenerwowana i zdecydowała się dać sobie większy zapas czasu.

 

Ombre, jeździliśmy przez Oświęcim, na Zakopiankę wpadaliśmy w Skomielnej Białej z tego co pamiętam. Dość fajnie się jechało.

 

Jakaś jednostka upośledzona nie potrafiła przejść obojętnie obok naszego auta :( Zbite tylne światło :damage_wall:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na forum fc nikt mi nie odpowiedział, więc napiszę tutaj:

 

 

 

Dzisiaj tak sobie kontrolnie spojrzałem pod maskę, a tam leży sobie kawałek plastiku. Szybko zlokalizowałem jego pochodzenie: pod osłoną wlotu powietrza (na zdjęciach odkręcona).

 

Moje pytanie brzmi, co to jest, z czego mi ten plastik odpadł i dla czego zrobił się tak kruchy, że w palcach się łamie??

 

Czy muszę to zaślepić, czy można zostawić tak jak jest?

 

Zdjęcia:

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...