Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

m4r- na "głównych" dwupasmówkach w Olsztynie coś takiego nie funkcjonuje, na mniejszych podporządkowanych też raczej nie- przynajmniej obok mojego poprzedniego bloku nie funkcjonowało, obok obecnego też nie, a przy światłach przy drugim wyjeździe- również tak nie ma. Swoją drogą- mam w zwyczaju kukać szybciutko na boki na jakimkolwiek skrzyżowaniu ze strzałką co by nie pyknąć jakiegoś cyklisty tudzież innego pędraka- nawyk od nauki jazdy, kiedy to dobitnie instruktor kazał mi się zatrzymywać (poprzez konkretne wduszenie hamulca już jak się toczyłem z bardziej niż symboliczną prędkością) i patrzeć- nawet jeżeli jest czerwone dla pieszych, czy aby któremu nie jest zbyt śpieszno do piachu.

 

Pytałem się mojej kobiety- też nie zauważyła nigdzie zielonego dla pieszych podczas strzałki, ani nawet ruchu na skrzyzowaniu na które się włączamy... Olsztyn- i wszystko jasne.

Edytowane przez KWS89
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka razy bym w d*** wjechał delikwentowi który przepuszcza pieszych oraz miałem kilka niejasnych sytuacji z policją.

 

Ja obstawiam, że wjechałby w d*** klientowi przepuszczającemu ludzi nie na pierwszych pasach tylko drugich. ;)

 

Dołączona grafika

 

 

chociaż po narysowaniu, wydaje mi się to dziwne. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tak pomyślałem, ale potem stwierdziłem że ktoś kto tak przepuszcza to idiota i zacząłem myśleć tak jak inni i się zagmatwałem :D

Edytowane przez sw1ssst

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale potem stwierdziłem że ktoś kto tak przepuszcza to idiota

 

Dude, właśnie o tym mówi cytowany wyżej punkt kodeksu drogowego... Skręcając na skrzyżowaniu, zawsze masz obowiązek przepuścić pieszych przechodzących na pasach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czego nie zrozumieliście bo z chęcią wyjaśnię.

 

Ja nie rozumiem, jak udaje ci się jeździć bez wypadku, skoro najwyraźniej patrzysz tylko na zderzak poprzedzającego cię pojazdu, a nie dalej. I to wcale nie jest zabawne.
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dude, właśnie o tym mówi cytowany wyżej punkt kodeksu drogowego... Skręcając na skrzyżowaniu, zawsze masz obowiązek przepuścić pieszych przechodzących na pasach.

 

Jak masz zieloną strzałkę i JUŻ SKRĘCISZ w prawo i masz pasy dla pieszych którzy to oni w tym momencie mają czerwone więc nie mają prawa wejść na pasy. Kaeres napisał w sytuacji ze strzałką ale nie napisał na których pasach, czy na tych poprzedzających czy już po skręceniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

m4r- na "głównych" dwupasmówkach w Olsztynie coś takiego nie funkcjonuje, na mniejszych podporządkowanych też raczej nie- przynajmniej obok mojego poprzedniego bloku nie funkcjonowało, obok obecnego też nie, a przy światłach przy drugim wyjeździe- również tak nie ma. Swoją drogą- mam w zwyczaju kukać szybciutko na boki na jakimkolwiek skrzyżowaniu ze strzałką co by nie pyknąć jakiegoś cyklisty tudzież innego pędraka- nawyk od nauki jazdy, kiedy to dobitnie instruktor kazał mi się zatrzymywać (poprzez konkretne wduszenie hamulca już jak się toczyłem z bardziej niż symboliczną prędkością) i patrzeć- nawet jeżeli jest czerwone dla pieszych, czy aby któremu nie jest zbyt śpieszno do piachu.

 

Pytałem się mojej kobiety- też nie zauważyła nigdzie zielonego dla pieszych podczas strzałki, ani nawet ruchu na skrzyzowaniu na które się włączamy... Olsztyn- i wszystko jasne.

 

dokladnie, w olsztynie nie ma takich skrzyzowan na ktorych pieszy ma zielone i jednoczesnie pojazdy maja strzalke.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem gdzie wy zdaliscie swoje prawo jazdy panowie...

 

A do kogo to było i odnośnie czego ? :)

 

Dude, właśnie o tym mówi cytowany wyżej punkt kodeksu drogowego... Skręcając na skrzyżowaniu, zawsze masz obowiązek przepuścić pieszych przechodzących na pasach.

 

Ta, tyle, że pieszy ma czerwone. ;) Jesteś pewny swojej racji ? Z tego co wiem to byś dostał mandat 50(100?) zł za taki manewr pieszo. :lol: Raczej nikt by nie winił kierowcy. Mówię tu o normalnym zwykłym świetle zielonym a nie o strzałce. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To czerwone jest dla pieszego a nie dla ciebie jako kierowcy. Oznacza to że oczywiście pieszy na czerwonym zasługuje na mandat ale esencją tego o czym mówimy jest to że kierowca skręcający ma ZASRANY OBOWIĄZEK przepuścić pieszych na drodze w która skręca. W najlepszym przypadku obaj mogą dostać mandat a w najgorszym zabijesz człowieka...co tu nie jest jasne?

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokladnie, w olsztynie nie ma takich skrzyzowan na ktorych pieszy ma zielone i jednoczesnie pojazdy maja strzalke.

 

Rondo Bema zjeżdżając z limanowskiego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grobel- racja, nie jeździłem tam z dobre pół roku więc plusuję za spostrzegawczość.

 

Pytanie: DSG- do miasta się nadaje, czy z braku laku lepiej wziąć manual? Mam dwa takie same auta na oku, jedno z DSG, drugie z manualem- i cholera- nie wiem z którym negocjować.

O DSG słyszałem tyle samo plusów co minusów- chociaż minusy głównie dotyczyły 7-biegowych a na oku mam 6tkę... Podobno jest jednak sprawą wygodniejszą, czy to w mieście czy to w trasie...

Bo generalnie- miałem okazję jeździć Jeepem z "tradycyjnym" automatem- ale to, że miał 5.7L pojemności to już zupełnie inna sprawa... Ale jednak lewa noga miała problem ze znalezieniem miejsca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co tu nie jest jasne?

 

Jasne nie jest jak Kaeres może

 

Kilka razy bym w d*** wjechał delikwentowi który przepuszcza pieszych

 

To nas zastanawia. ;)

 

Z drugiej strony, zastanawia mnie twoja pewność, że i kierowca i pieszy by dostali mandaty, cóż, za dnia spróbuję to rozstrzygnąć.

 

EDIT : Jeszcze co do twojej esencji ("kierowca skręcający ma ZASRANY OBOWIĄZEK przepuścić pieszych na drodze w która skręca.") . Pytanie za 100punktów : Czym (z punktu widzenia prawa) różni się potrącenie pieszego przez pojazd numer 1 od pojazdu numer 2 ? Bo niestety imho w tym przypadku twoja "esencja" jest bardzo kontrowersyjna, mylę się ? 1ki nie ukarzemy bo jechał na wprost a 2kę tak, bo skręcała ? Co w przypadku, gdy pasy są ~ 10m od strzałki ? Ciągle obowiązuje "esencja" ?

 

Dołączona grafika

 

 

P.S. Żeby nie było, nie jestem za rozjeżdżaniem ludzi, i też nie czułbym się dobrze z faktem : " Rozjechałem człowieka, ale spoko, bo miał czerwone to mogłem", nie, nie o to w tej dyskusji chodzi, po prostu uważam, że prawnie jest to trochę inaczej...

Edytowane przez MaciekCi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KWS

 

Jeep to zapewne Commander albo nowszy GC, wiec mają one dobrą skrzynię, chyba nawet ta sama co w mercu ML. DSG jest o nich jednak o klasę wyżej. Na temat niezawodności nic ci nie powiem, ale na pewno jest to rozwiazanie wygodniejsze i szybsze (pobaw sie w trybie manualnym, a zrozumiesz) od tradycyjnego manuala. Podobno mozna tez zaoszczedzic pare groszy na paliwie. Jaki to w ogóle samochód i czemu kolejny VAG?

 

No i pamietaj - nie naucz sie hamowac tą lewą nogą jak wszystkie pipy w okolicy ;)

Edytowane przez MaSell

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym Jeepie miałem wrażenie że pedał gazu, skrzynia i karoseria są połączone gumką recepturką- wduszałem gaz, słyszałem syk gazu z butli LPG ( :wink: ) i po krótkiej wieczności następowało przyspieszenie które czułem nawet jako kierowca...

W jakim sensie się nie uczyć hamowania lewą nogą? Z tego co wypatrzyłem na YT, to po wbiciu trybu "S" hamowanie silnikiem jest całkiem skuteczne. :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jeździłem DSG, ale na mój chłopski rozum do zwykłego auta do miasta będzie super. szybki automat z możliwością błyskawicznej zmiany manualnej to jest to.

 

Co do automatu z meśka, to jeździłem SLK350 z 2005 roku z 7g-tronic'iem i to był bez wątpienia najgorszy element tego auta, zabijający całą frajdę z zapierdzielania po górskich drogach, swoimi mulastymi reakcjami na gaz i ślamazarną nieporadną redukcją biegów, a tryb manualny to żart pod każdym możliwym względem, do tego stopnia, ze już lepiej, żeby go nie było. Do takiego czegoś 100x bardziej wolałbym ręczną skrzynię, bo więcej radochy daje, albo choćbydsg albo półautomat, coby chociaż nie przeszkadzało. No ale w mieście takie problemy nie przeszkadzają, a z dsg w ogóle nie występują.

Co do tego zużycia paliwa, to widziałem porównanie w "motorze" na przykładzie alfy giulietty czy tam mito z dwusprzęgłową skrzynią i manualną, i dsg spaliło więcej w granicy błędu pomiarowego, więc można założyć, że różnicy nie ma.

 

 

Ja bym brał. (Gorzej jak się zepsuje ;-) )

Edytowane przez Sysak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytałem dalej- komplet sprzęgieł z robocizną ~2kzł. Koszt całej skrzyni ~10. Przy czym żeby ją zarżnąć trzeba się naprawdę natrudzić albo być całkowitym niechlujem i olewać serwisowanie.

 

Co to automatów w mercedesie- miałem okazję powozić półautomat z funkcją automatu w C-klasse- automat był upośledzony a półautomat szarpał mózgownicą oraz wymagał delikatności i precyzji mikrochirurga w dziedzinie operowania gazem, żeby jej kompletnie nie urwał. Ba- nawet kumplowi, który jest właścicielem przeszkadza to, ale podobno TTTM, więc jeździ, leje, serwisuje i żyje jak gdyby nigdy nic. :wink: Za to drugi kumpel, który ma identycznego tylko w manualu przewiózł mnie przez krótki kawałek i.. Różnica jest na korzyść manuala- ale to zapewne zależy od wielu czynników, zwłaszcza od głównego czyli poprzedniego właściciela.

I wracając płynnie do DSG- podobno skrzynia się "adaptuje" do kierowcy i można wykonać reset do ustawień fabrycznych... Co raz bardziej mnie to kusi... Cóż- ciekawe co powie kolo...

Edytowane przez KWS89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wchodzi na czerwonym to jak najbardziej tak. Co innego jak pojeb rusza z piskiem z żółtego a na pasach jest osoba starsza/z wózkiem itp.

 

Fear not, osobniki gatunku Wczesne Pomarańczowe spotykają się czasami z osobnikami gatunku Późne Pomarańczowe na środku skrzyżowania. Mają wtedy czas przedyskutować poglądy na temat postrzegania kolorów. Z ich powodu ruszam na zielonym i to upewniwszy się, że z lewej i prawej nie nadciąga jakiś analny kamikaze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeździcie na strzałki i światła czy patrzycie czasem na to co się na drodze dzieje?

 

Gdzie takie dobre drogi?

U mnie nie sposób patrzyć na znaki itd, omijam dziury/studzienki :D

Edytowane przez HeatheN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja obstawiam, że wjechałby w d*** klientowi przepuszczającemu ludzi nie na pierwszych pasach tylko drugich. ;)

 

Dołączona grafika

 

 

chociaż po narysowaniu, wydaje mi się to dziwne. :P

 

Bingo.

A teraz włączcie w mózgach tryb WIDE i sobie wyobraźcie miejsce zadrzewione, zakrzaczone i skrzyżowanie które trzeba opuszczać na zakładkę.

  • Downvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...