Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

Bez kitu, szkoda tylko malowania, jeśli będziesz robił w autoryzowanym serwisie to pomalują jak złoto (z cieniowaniem), ale koszt spory. Jakbyś wezwał policję, to pewnie dostałbyś te 300zł mandatu i 6 pt karnych. Niestety, sam miałem uważam klarowniejszą sytuację niż Ty a jednak pieski orzekły moją winę i czekam od Maja na sprawę. Dziadek ponad 80 lat w starej sparchałej fieście vs młody ja w Lancerze, a co dopiero jakby zobaczyli 350Z :lol:

Edytowane przez MaciekCi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu sprawa prosta...

Widać kierunek otarcia (co się dzieje z lakierem) więc widać kto w kogo wjechał. Jeśli dziadek by twierdził że cofałeś i przytarłeś mu bok, otarcie szło by w drugą stronę.

Tu jest sytuacja gdzie dziadek skręca (pomijam kwestię gdzie i jak) i ociera ci tył, nie zachowując odpowiedniej ostrożności

Ja bym się kłócił nawet z pieskami...

Edytowane przez HeatheN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jest jeszcze coś takiego jak zajechanie i wymuszenie pierwszeństwa. jeżeli by dziadzio skręcał prawidłowo to on wyjeżdżając z parkingu był na 'podporządkowanej' i musiał wszystkim ustąpić. I nie ma znaczenia kto w kogo wjechał tylko kto miał pierwszeństwo. Tu go tylko ratowało to, że dziadek skręcił na podwójnej ciągłej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wspomniano wyżej, pierwsze to tel. i pstrykać fotki. Ten odruch musi się gdzieś zagnieździć pod czapką.

Znajomy miał najechanie na tył. Wyszedł, sprawca zaczął przepraszać. Zablokowali jednokierunkową. Sprawca zaproponował aby zjechać na chodnik. Znajomy zjechał, sprawca odjechał. Auto robione z AC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawca zaproponował aby zjechać na chodnik. Znajomy zjechał, sprawca odjechał. Auto robione z AC.

Ludzie to świnie! Człowiek, człowiekowi wilkiem..

Oby ten debil (bo cisną się inne określenia) znalazł "godnego" przeciwnika kiedyś na drodze (jedno czy dwukierunkowej lub na chodniku!)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spotkalem dzis przypadkiem mojego starego instruktora nauki jazdy(tzn i tak mialem go zapytac pewnie w tym tygodniu o ta sytuacje)

Powiedział ze nawet jakby była podwojna ciągła, wina bedzie raczej moja bo właczałem sie do ruchu. Dziadek co najwyzej mandat za podwojną ciągła dostałby.

 

Na marginesie, dobrze ze tylko tyle sie stalo i tylko 350z a nie np gallardo gdzie zderzak org kosztuje chyba 15tys, wtedy bym wolał od dziadka odkupic calego focusa i zeby przyjał swoją wine :lol: a PZU niech wyplaca :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma.

 

 

Poza tym dom to co innego Dołączona grafika U mnie we wsi jest takie osiedle dla vipów - klik - tam ludziska mają Porsche i inne cuda. Ale trzymają je na strzeżonym, zamkniętym osiedlu w garażach a nie pod blokiem pod chmurką Dołączona grafika

 

Pojechał po bułki do Charlotte.

Wszystko zależy od budżetu - swego czasu miałem sąsiada który bujał się jednym z najpiękniejszych kabrio jakie miałem okazję widzieć z bliska - SL z końca lat 70

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym włoskim to się zagalopowałeś ;)

To był żart, Gallardo jest tak samo włoskie jak mrożona pizza z Kauflandu albo Lidla.

 

P.S Są oponki do kupienie prawie nówki 5mm bieżnika :lol:

Może tu chodzi o bieżnik do driftowania, stąd pomiar horyzontalny?

 

Zagadnienie używanych opon wiecznie żywe!

Mam trzy zimówki 155/65/13. - 6 letnie - stan dobry. Muszę dokupić 4sztukę. Czy mogę dokupić nówkę, czy raczej dobrać używaną o podobnym zużyciu bieżnika?

Czy może być ta czwarta używana 155/70/13? Czy to robi różnicę?

Czy bieżnik 6mm to dużo czy mało?

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma.

U mnie we wsi jest takie osiedle dla vipów - klik - tam ludziska mają Porsche i inne cuda. Ale trzymają je na strzeżonym, zamkniętym osiedlu w garażach a nie pod blokiem pod chmurką Dołączona grafika

 

Na osiedlu na którym obecnie mieszkam, mieszka sobie pewien facet który wykupił sześć miejsc w garażu podziemnym. W jednym rzędzie stoją: Mercedes SLS (obecny), Gulwing (zabytkowy), S klasa (obecna), druga S klasa (nie kojarzę rocznika), Porsche, Nissan GTR. Z innych ciekawostek mogę wymienić Dodge'a RAM SRT-10. Śmiesznie te wozy wyglądają w towarzystwie Meganek, Corolli, Seicent, Golfów, Passerati i autentycznych parchów.

 

Niestety kultura jaka tam panuje*, jak obijanie innym drzwi przez dzieciarnię beztroskich mamusiek (zresztą dorosli też), parkowanie na chama po skosie, pirackie zajmowanie nieswoich miejsc. Najlepszy jest koleś, który parkuje swoje Volvo S80 przed braną, biegnie na osiedle do klatki schodowej, następnie w garażu otwiera bramę od środka z konsoli i biegiem gna do samochodu aby zdążyć wjechać zanim zamknie się brama. Oczywiście w garażu tym nie posiada żadnego, wykupionego miejsca. Raz jeden idiota nie zdążył i "wjechał" z bramą do środka (zniszczył bramę, dach, słupki, szkoda, że się nie zdekapitował przy okazji...). Przejeżdżanie alejek z prędkością 60km/h i więcej też nie jest rzadkością (obecnie co 20 metrów w alejkach są muldy) ze względu na przekrazczających grubo prędkość i... bawiące się dzieci (w chowanego, jeżdżące na rolkach, chulajnogach, deskorolkach - w tym zjeżdżające po pochylni prost pod koła). Nie chcę budować stereotypów i uogólniać, ale TK, TKI, TKN, TPI, LB, LLB, WGM są najgorsi skutecznie obrzydzają życie spokojnym i normalnym mieszkańcom na tym osiedlu.

Jak to mawia sąsiad - "Człowiek wyjdzie ze wsi, wieś z człowieka nigdy".

 

 

*Nic tylko jakiś obóz uruchomić i skrócić żywot najbardziej chamskiej i bezczelnej hołoty.

 

Uff, musiałem sobie ulżyć. Zresztą na powierzchni nie lepiej, imprezy połączone z darciem ryja i kiszeniem się balkonach prawie codziennie. Teraz jest zimno więc jest spokojniej.

Edytowane przez Grimlock

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie się załamałem - albo jestem do tyłu z przepisami albo debil instruktor tworzy debila kierowce po mieście jadącego na przeciwmgielnych na mega dobrze oświetlonej dwupasmowej jezdni z dużą zawartością chmury ( ale mniejszej niż sadzy przy rozpędzaniu ogórka z lejącymi wtryskami ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolo wjezdza na taki parking osiedlowy

Policja ma nic do gadania (teren prywatny)

Zastawiacie go autami, na parę dni i się nauczy

 

Owszem, można, ale w ten sposób zastawi się też jeden z dwóch pasów w alejce. Samochody musiałyby jeździć na mijankę.Ale oczywiście takich co parkują na alejkach też nie brakuje.

 

Zresztą są tacy co parkują tak:

 

Dołączona grafika

 

A gdy zwraca się uwagę, to często kończy się tak:

 

Dołączona grafika

Edytowane przez Grimlock

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Grimlock

Porozmawiaj z normalną częścią wspólnoty i spróbujcie na zebraniu podnieść wniosek z Art. 16 UWL

1. Jeżeli właściciel lokalu zalega długotrwale z zapłatą należnych od niego opłat

lub wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi

domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie

z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym, wspólnota mieszkaniowa

może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na

podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości.

 

Problemem mogą być jedynie koszty procesowe od wartości lokalu.

Edytowane przez goldenSo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na podstawie wymienionego przez Ciebie paragrafu udało się zmusić właściciela pickupa z hakiem, który nawet po stanięciu centymetr od ściany wystawał jeszcze tak z pół metra na alejkę przejazdową. Na dodatek parkował tuż obok zakrętu więc skręcający nie widzieli czy ktoś przypadkiem nie jedzie. Z minięciem się dwóch samochodów jadących z przeciwka też był problem.

 

Generalnie wspónota jest niezgrana. Było kilka propozycji rozwiązania garażowych bolączek, ale żadna nie została przyjęta w głosowaniach. Ciekawe dlaczego? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...