reed Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Zainstaluj sobie Yanosika i na autobanie testuj. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dijkstra Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Albo używaj mózgu. Mam prawko od prawie 20 lat. Zanim przez jakiegoś debila na obwodnicy nie roz...bałem się o barierki (przy <100km/h), nie miałem wypadku. W życiu dostałem równo 5 mandatów, z czego dwa od łachów ze straży wiejskiej schowanych w krzakach. Zanim skasowałem 323ti praktycznie codziennie oglądałem 200km/h na budziku. Da się jeździć szybko i z głową. Czasem trzeba wiedzieć, kiedy odpuścić, a wsiadając do samochodu zostawić testosteron na chodniku. Jak widzisz w lusterku wiochmena w octavii oklejonej jakimiś reklamami narzędzi czy środków przeczyszczających, do puść go przodem, albo weźmie suszarkę na siebie, albo będziesz miał okazje oglądać spektakularny wypadek. Nie ma sensu takiemu udowadniać, że jesteś szybszy, bo drogi i ulice nie są od tego, a przedstawiciele handlowi nie myślą, bo jakby myśleli, to zajmowali by się czymś pożytecznym. Drobna wada wzroku to nie wstyd i do samochodu warto sobie sprawić okulary, nawet jeżeli to 0.5 dioptrii, dzięki temu wszystkie większe problemy - w tym suszarkę - wypatrzysz d daleka. Jeżeli gdzieś daleko przed sobą widzisz światła stopu, chociaż jest prosta i nic się nie dzieje, to hamuj; ludzie mają zakodowane w DNA, że jak widzą psiarnie, to hamują, chociażby jechali 10km poniżej limitu. I pamiętaj, że na krajówkach możesz uj wie ile wyprzedzać na zakrętach, na podwójnej ciągłej, na trzeciego etc - a i tak z połową wyprzedzanych spotkasz się na światłach w pierwszym mieście powyżej 2K mieszkańców. A jak coś - za wycieraczkę ulotkę agencji towarzyskiej tak, żeby zasłaniała naklejkę, dwa losowe znaki rejestracji zamazujesz błotem albo naciągasz reklamówkę i jedziesz. W najgorszym wypadku 100zł bez punktów za nieczytelne tablice :P Jak jesteś zawodowcem, śledzisz ogłoszenia o przetargach na zakup samochodów dla policji w Twoim województwie a następnie jak widzisz samochód takiej marki w lusterku, to jedziesz grzecznie. No bo lusterek nie dość, że używasz, to wozisz w bagażniku rolkę papierowych ręczników i ręczny spryskiwacz i pilnujesz, żeby te lusterka były idealnie czyste, dzięki czemu patrząc na nie w okularach widzisz na kilometr do tyłu. 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Średnio raz na 2 tyg jezdze autostrada gdzie miejscami rozpedzam sie do 220km/h i jeszcze w zyciu mnie niebiescy nie ścigali, wystarczy w lusterka spogladac raz za czasu... Po za tym te przepisy co prawko zabieraja to chyba w zabudowanym dzialaja... By 2x przekroczyc predkosc na autostradzie musial bys sie bujnac do 280km/h.... Mysle ze insygnia policyjna tyle nie pojedzie :lol: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Oj nie wiem, nie zapier... w zabudowanym jak debil. Pisze o drogach gdzie dopuszczalne jest 140km/h Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 (edytowane) Nie moze byc takiej sytuacji gdzie masz dopuszczalne 90 i nagle wskakujesz w zabudowany gdzie jest 50, wczesniej musi byc znak ograniczajacy predkosc do 70... Tak przynajmniej jest w kodeksie....chyba ;) Edytowane 29 Maja 2015 przez SEKS_DESTRUKTOR Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reed Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 Nie moze byc takiej sytuacji gdzie masz dopuszczalne 90 i nagle wskakujesz w zabudowany gdzie jest 50, wczesniej musi byc znak ograniczajacy predkosc do 70... Tak przynajmniej jest w kodeksie....chyba ;) Tak, ale to wszystko upchają na odcinku 17 metrów .... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 (edytowane) Ja wcale nie chce sie scigac, tylko musze bujnac maszyne gdzies w nocy na auto/expres przy zerowym ruchu jak wpadne do Polszy odebrac auto przez wyjazdem na wyspy i trzeba sprawdzic jak sie spisuje.Jakby mi zabrali prawko to bylby problem jakbym mial 1 bo mam 2 tygodniowa wycieczke przez euro w planach ;d PS. No dobra, moze wyciagne starego z carrera 4s na maly wyscig [; Tylko plz, niech nie pada snieg we wrzesniu ^^ Edytowane 29 Maja 2015 przez Aurora001 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 ale to chcesz tak bujać tą furę po tym generalnym remoncie silnika? No nie wiem czy to dobry pomysł ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 29 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2015 ale to chcesz tak bujać tą furę po tym generalnym remoncie silnika? No nie wiem czy to dobry pomysł ;) Kumpel bedzie mi docieral przed przyjazdem ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Imperator Kret Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 I zapomniałem napisać, że na fotelu nie leży się jak na leżaku, bo wtedy też uja widać w lusterkach. Jak się lewą ręką łapie kierownicę pomiędzy 13 a 14, a prawą ręką pomiędzy 10 a 11, to łopatki powinny przylegać do oparcia. Jak widzę [ciach!]iarza w golfie, który leży swoim pustym łbem na tylniej kanapie, to mi się nóż w kieszeni otwiera, bo nie dość, że nic nie widzi, to jak mu przyjdzie kręcić kierownicą w poślizgu to się zesra. Nawet bardziej - kładąc nadgarstek na godzinie 12 powinieneś być oparty całą powierzchnią pleców na fotelu. Tak przynajmniej uczyli mnie na kursie doskonalenia techniki jazdy, Oparcie maksymalnie pionowo, zachowując komfort jazdy, bo im bardziej pionowo siedzisz, tym lepiej jesteś w stanie wyczuć np. uciekanie tyłu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 A jak sobie ustawiałem krzesełko w jaszczombie właśnie niemal pionowo, to jakieś śmieszki szydziły, że siedzę jak na taborecie i w ogóle siara. No ale nawyk pozostał i zawsze już mam ustawione oparcie pionowo. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 (edytowane) Tak tylko ze w niektorych powalonych konstrukcach czlowiek z pionowym oparciem siedzi w pozycji V. A potem vendetta do lekarza ;)No i niektore wady kregoslupa.Takie pytanko wlasnie, da sie przesunac pedaly w samochodzie nie naruszajac konstrukcji jakims prostym sposobem czy gadam jakies farmazony teraz. Edytowane 30 Maja 2015 przez Aurora001 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 Takie pytanko wlasnie, da sie przesunac pedaly w samochodzie nie naruszajac konstrukcji jakims prostym sposobem czy gadam jakies farmazony teraz. Gadasz farmazony. Ale dziany szlachic jesteś, kup do saaba pedal-boxa. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 ;) rozowy pasek mnie pytal ;d Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Finchy Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 za drobną opłatą przesuną każdego pedała. 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 W cordobie I kierwonica jest spoko dla mnie (krotkie rece, dlugie nogi), dla rozowego juz nie specjalnie. A nie ma zadnej regulacji [;Widze ze chce dobrze, ale ni cholery ustawic fotel tak zeby rece dobrze prowadzily bo inaczej brakuje jej 10cm do pedalow :DDD Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotreek Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 Weź doklej kawał gumy, tak właśnie z 10 cm na pedały, albo kup różowemu koturny :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 To prawie jak seks w 10 gumkach ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kilokush Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 2 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KWS89 Opublikowano 1 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2015 Gordon- ja nie moge jeździć pionowo- 1) Próbowałem wiele modeli- i po 4-6 godzinach odpada mi dupsko. 2) jak ustawie prawie pionowo oparcie- to marne szanse, żebym nie haczył łokciami o samego siebie, albo mieścił kolana. Mam ustawione na kąt około 65*. Nadgarstki na wyprostowanych rękach na srodku kierownicy na 12tej, plecy całe na oparciu i głowa na zaglowku. Do tego udo przy wciskaniu nie smyra o fotel i pedał wciskany jest całą stopą i jest miejsce na poduchę.;] Za to jak tylko dam auto rodzicom... Pozniej nigdy nie moge dograć wszystkiego z marszu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KWS89 Opublikowano 1 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2015 (edytowane) Udo moze ocierac jezeli fotel jest odsunięty za daleko i te oparcie z dołu jest za długie. Przynajmniej ja sie z tym spotkałem w a4 b8. Edit: I unosi sie jezeli fotel jest za nisko i blisko. Edytowane 1 Czerwca 2015 przez KWS89 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Imperator Kret Opublikowano 1 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2015 Gordon- ja nie moge jeździć pionowo- 1) Próbowałem wiele modeli- i po 4-6 godzinach odpada mi dupsko. 2) jak ustawie prawie pionowo oparcie- to marne szanse, żebym nie haczył łokciami o samego siebie, albo mieścił kolana. Mam ustawione na kąt około 65*. Nadgarstki na wyprostowanych rękach na srodku kierownicy na 12tej, plecy całe na oparciu i głowa na zaglowku. Do tego udo przy wciskaniu nie smyra o fotel i pedał wciskany jest całą stopą i jest miejsce na poduchę.;] Za to jak tylko dam auto rodzicom... Pozniej nigdy nie moge dograć wszystkiego z marszu. No to przecież napisałem "zachowując komfort jazdy", c'nie? Poza tym ulica to nie tor wyścigowy i raczej nie jeździ się na granicy przyczepności ;) 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KWS89 Opublikowano 1 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2015 Nikomu nic nie zarzucam.;) Tez mi mówili na doskonaleniu jazdy, włącznie z tym fotelem- gdzie na końcowej "próbie" slalomu i innych ciekawostek, przy prawie pionowym ustawieniu dałem ciała. Bo po prostu nie miałem żadnej swobody w kręceniu fajerą.;) A co do jazdy na granicy- odpuscilem. Lubię swój zalaminowany papierek. Poza zabudowanym nie musze nikomu niczego udowadniać, a w zabudowanym w mieście wojewódzkim województwa warminsko-mazurskiego, jednocześnie dobrze mozna by zasypać ulice żużlem i gnojem i mówić że tak ma być- i bym czuł się pewniej niż na rozjeżdzonej warstwie ścieralnej- gdzie rozgrzane p-zero po prostu się ślizgają. 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 2 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2015 Czy ktoś już stracił albo zna kogoś kto stracił prawko odkąd weszły nowe wspaniałe przepisy? Bryknąłem do Poznania i z powrotem, o ile zwyczajowe snuje z rybkami i "dziecko w aucie" nie zawiodły snując się 70 km/h w niezabudowanym i wyczyniając zadziwiające manewry, o tyle widok oklejonych Yarisów, Pand i Octavii grzecznie sunących 90 km/h i zwalniających na każdej, nawet najdurniej ustawionej siedemdziesiątce wprawił mnie w zdumienie. Nie żebym miał jakieś najszybsze auto we wsi albo najlepszego skilla nabytego w Colin McRae, ale zastanawia mnie o co chodzi. Paru zapierdalaczy też się trafiło, ale jakby mniej niż zwykle. Ha, nawet Skodziarze w modelach A3/A4/A6 (nadal tego nie odróżniam) nie próbowali nikogo zabić. Przypadeq? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 2 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2015 Dzisiaj w radio slyszalem jak rzecznik policji sie chwalił ze policja zabrala juz ponad 1000 praw jazdy... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
NostradamuSek Opublikowano 2 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2015 (edytowane) Żarty się skończyły, zabranie prawka z miejsca zobowiązuje i działa. Kary też są większe a i sąd może dowalić... Możesz jeździć bez... tyle, że wtedy chyba już masz przestępstwo. Nie wiem natomiast, co z tymi, co w ogóle nie mają. Dalej mandat i spokój? P.S. Lejek oczywiście od tych samych dzieci. Edytowane 3 Czerwca 2015 przez NostradamuSek 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dumpmuzgu Opublikowano 2 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2015 Milicja w tv chwaliła się, że ustawa działa i na drogach zrobiło się bezpieczniej ;] na yutubie jest conajmniej jeden osobnik, który stracił prawko 3 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Twój Pan Opublikowano 2 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2015 Czyli co, trzeba wstawić kratkę z tyłu (bo vat), auto na słupa (żeby fotki nie przychodziły), felgi 24' dla lansu i żeby blokady za parkowanie nie założyli, do tego pozbyć się prawka, wszystko wróci do normy i będzie można jeździć normalnie? Nadchodzą piękne czasy, każdy będzie jezdził Micrą 1.0 i Fabią 1.4 tdi bo wszystko szybsze straciło sens ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reed Opublikowano 2 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2015 Nie jest tak źle do końca :) Ustawodawca i reszta łosiów w swej wspaniałej ignorancji zostawili furtkę zapierdalaczom. Warto poczytać: http://anuluj-mandat.pl/blog/post/jak-sie-bronic-skutecznie-przed-zatrzymaniem-prawa-jazdy-na-3-miesiace Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Imperator Kret Opublikowano 2 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2015 Ale o co chodzi? W zabudowanym zwalnia się teraz do 95 km/h a cała reszta zostaje tak jak wcześniej ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...