Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Polecane posty

10 godzin temu, Imperator Kret napisał:

Autoreisen bardzo polecam. 57 EUR za tydzień w czerwcu 2017, udział własny 50 EUR. Bardzo miła obsługa, samochód w porządku.

Wytlumaczy mi ktoś jak im się oplaca auta po 8 euro za dzien wynajmować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam tego nie ogarniam. Rozumiem poza sezonem, kiedy lepiej mieć 8 EUR niż nic. Natomiast w czerwcu to już dla mnie zagadka.

A teraz pożywka dla hejterów. Pierwszy bak w Passacie wyjeżdżony i jestem bardzo zadowolony. Duży, cichy, wygodny krążownik na długie trasy. Z kremowym wnętrzem i podświetleniem ambiente wygląda w środku świetnie. Silnik z Golfa GTI daje radę, chociaż do 1000 km traktuje go delikatnie. W majówkę trasa do 3city i z powrotem, więc będzie okazja sprawdzić jak przyspiesza przy prędkościach autostradowych.

Jedyne co zrobię to wyciszę dodatkowo nadkola, bo z podwójnymi szybami z przodu słychać teraz szum kół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czerwiec to miesiac posuchy, tak samo jak weekend majowy, pierwsze 3 tygodnie grudnia takze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedy 250KM w małym francuskim heczbeku to za mało...

 

4hy5eJZ.jpg

Jo10Cg2.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy nie ma problemów z trakcją przy takim Nm? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ma nie być jak to FWD? Wdepniesz mocniej i jedzie do przodu niezależnie od pozycji kierownicy. Miałem o połowę słabsze FWD i bardzo mnie to irytowało, teraz jestem ekspertem.

Choć może nie jest tak źle jak w Kałdi od dziesięcioleci ciągle płużącym za ciężkim przodem z powodu idiotycznego umieszczania silnika przed przednią osią. No ale to tylko Niemcy i pozłacana Skoda, nie można oczekiwać rewelacji.

Swoją drogą to interesujące, lata temu wyciszało się dyski i podkręcało procki, a teraz nadkola i silniki.

Edytowano przez jonas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.05.2018 o 14:07, XantiO napisał:

A czy nie ma problemów z trakcją przy takim Nm? 

Problemów nie ma, a czy gubi trakcje przy  starcie od zera z butem w podłogę i kompletnie wyłączonymi systemami ESP? Tak gubi jak każde auto z napędem na jedną oś o tych rozmiarach i masie. Z resztą moment o niczym nie świadczy, w poprzednim aucie miałem 460NM tylko koni "trochę mniej" :lol:

22 godziny temu, jonas napisał:

Swoją drogą to interesujące, lata temu wyciszało się dyski i podkręcało procki, a teraz nadkola i silniki.

Zainteresowania się nie zmieniają, a jedynie zabawki na nieco droższe ;)

Tutaj filmik z nordszlajfe megany zrobionej na 400KM. Jak widać można tym jechać, się nie zabić i porobić wiele mocniejszych fur :D

 

https://www.youtube.com/watch?v=WqWZSZvp7LU

 

Edytowano przez KAX_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłby tam Mustang albo Piekłokot, to by inaczej śpiewali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.05.2018 o 12:59, radiergummi napisał:

A przeczytałeś ze zrozumieniem co napisał?

Teraz tak ;) Dalej nie wiadomo czy wystarczył chip czy to już stage 1 ze zmienionym dolotem czy downpipem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeciez te auta seryjnie wychodzily z mocami od 250 do 275 mając dokladnie ten sam silnik i osprzęt wiec te marne niespelna 290KM nie wymaga zadnej ingerencji mechanicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakie gifty? zwykły chip tuning po prostu.

Edytowano przez hruszczof

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gift odnosi się do "serii". Nie do wyniku po chipie. W silnikach grupy VAG bonus wynosi około 10%. Cupra 300 potrafi na hamowni pokazać 335KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zadne gifty pierwsze Megane 3 RS ph1 mialy 250KM, ph2 265KM, ph3 275KM wszystkie silniki mechanicznie są te same roznica to ECU. Ja mam pochipowaną 250@287KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przejazd gruby z tym, ze żaden z tego oficjalny rekord. Auto nie brało udziału w żadnym oficjalnym kwalifikacjach/wyścigu baaa brać by nie mogło bo w tej specyfikacji w jakiej biło rekord z tego co mi wiadomo nie spełniało nawet wymogów klasy LMP z której się wywodzi :) Mimo wszystko ponad 20km na krętym torze w nieco ponad 5 minut robi wrażenie ale Porsche zamiast bawić się w rekordy wróciło by do ścigania bo w tym roku w LM Toyota ścigała się sama ze sobą :D

Edytowano przez KAX_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rekord jest oficjalny, po prostu w klasie otwartej. Tak samo jak np. Zonda R, 599XX itd.

Swoją drogą w kategorii samochodów seryjnych też Porsche zajmuje pierwsze miejsce z 911 GT2 RS ;)

Dla mnie ogromne wrażenie robi przeskok z 6:11 na 5:19.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No niewyobrażalne to jest dla mnie. Jak Mclaren P1 jest wolniejszy o ponad minutę, a przecież wolnym autem nie jest.

 

Swoją drogą to wyciszyłeś jakoś Passata? Bo znajomy chcę się przesiąść z Audi A6 na B8.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze się do tego nie zabrałem. Nie chcę mi się jechać specjalnie do Wrocławia. Moim zdaniem w wersji z podwójnymi szybami wystarczy wyciszyć nadkola i będzie w porządku jak na ten segment. Poza tym nie bardzo chcę żeby wyciszali wnętrze, bo wiąże się to z wyciąganiem całej tapicerki. Niby ma być spasowane idealnie i nie skrzypieć, ale nigdy nie wiadomo.

Na dobrą sprawę w tej chwili też jest OK. Na autostradzie ustawiam tempomat na 150 i jest całkiem komfortowo. Nie spodziewam się wyciszenia jak w RR za takie pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widziałem już wcześniej. Wygląda jak gra na cheatach w GT6 czy inną Forze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbiera się całkiem dobrze. Mocy w górnym zakresie to brakuję w 1.4 TDI, tam po 4200 obrotów jest wrażenie jakby się zaciągało ręczny. Mamy w firmie Passaty i Jetty. Wyciszone są podobnie. Główny problem to nadkola, chyba najłatwiejsze rozwiązanie to kupić najbardziej ciche opony. 

Dziś wymieniałem bezpiecznik od gniazda zapalniczki. Tylko Niemcy potrafią w tym samym modelu auta po 2016 roku odwrócić o 180* panel bezpieczników. Schemat bezpieczników w każdym normalnym aucie jest na zaślepce bezpieczników... Tutaj nawet w instrukcji tego nie ma. Na internecie są tylko schematy do roczników przed 2016. 

No i kolejna sprawa. Jetta ma niewygodny fotel. Auto za katalogowo 102 tyś... A plecy mnie napie... Fotel nie ma jakiegokolwiek wsparcia lędźwi. Do tego regulacja jest beznadziejna. Cały czas siedzi się skulonym. Będę musiał kupić jakieś podparcie naciągane na fotel. Astra i Auris były znacznie bardziej wygodne, do tego miały miękki bok drzwi przy szybie więc można było też sobie tam rękę trzymać. Jetta ma tam twardy plastik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może zdecyduj się w końcu? Raz piszesz że nie kupisz ciekawego samochodu mimo wysokich zarobków, bo Jetta ma wszystko co trzeba a za chwilę narzekasz jaki to kiepski samochód. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Imperator Kret napisał:

Może zdecyduj się w końcu? Raz piszesz że nie kupisz ciekawego samochodu mimo wysokich zarobków, bo Jetta ma wszystko co trzeba a za chwilę narzekasz jaki to kiepski samochód. 

Kupi się poduszkę lędźwiową na allegro za 50 zł i będzie ok. Clio, Polo i Corsa też miały nie wygodny fotel. W aucie za takie pieniądze spodziewałem się lepszego fotela i większej regulacji. Konkurencja za prawie połowę ceny to ma. Może jeszcze plecy się przyzwyczają. Dopiero 1200 km zrobiłem. Nawet fotel w Clio po paru tysiącach nie robił już krzywdy. Tak czy siak Toyota robiła to dobrze. Ergonomia bez niczego do zarzucenia. Tutaj się skupili na wrzucaniu czujników i telewizorków, a ergonomia taka sobie. 

IMG_20180712_083949.jpg

  • Downvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pobawiłem się dzisiaj trochę A45. Co jak co, ale wydechy to AMG potrafi robić. Żeby 2 litrowy silnik tak fajnie brzmiał to rzeczywiście osiągnięcie. A tak poza tym to taka zabaweczka. Fajnie się zbiera do setki a potem bez szału. 100-200 prawie 13 sekund to nic takiego przy tej mocy. Spodziewałem się czegoś więcej. Ale warto się przejechać żeby postrzelać trochę z wydechu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cisnę sobie beztroskie 150 km/h autostradą A1 w kierunku północnym, gdy wtem w lusterku mruga coś prestiżem z daleka, dobrych kilkaset metrów było. Ani chybi dobre niemieckie auto spieszy do serwisu przed zatarciem silnika, wyrzyganiem okruchów korbowodu, dewastacją rozrządu wykonanego z plasteliny czy inną drobnostką eksploatacyjną, typową dla dobrych niemieckich aut. Orientując się, że to pewnie jakiś Superb czy inne Passerati z mocno zabieganym korposzczurem wewnątrz (najszybszy rodzaj pojazdów na autostradzie, nawet jeśli nie są czerwone) mrugam w prawo, przyhamowuję do 120 km/h i odsuwam z gracją konika szachowego, gładko wkomponowując się między plebs na prawym pasie. Ha-ha, za wolno ty waflu-biedaku, potrzymaj mi premium i patrz na to. Po czym miałem okazję obejrzeć z bardzo bliska tył dobrego niemieckiego auta, hamującego przede mną do prędkości właściwej ciężarówkom albo i niżej. Skoda A6 albo A8, dokładnie nie wiem bo one są przecież wszystkie takie same i do tego nieczytelnie oznaczone, ale taka trochę większa, pożyczona od banku (warszawskie blachy, ramka z reklamą serwisu Skody w Gdańsku). Rozwielitce kierującej owąż Skodą przestało się spieszyć, bo miotała się jeszcze chwilę z lewa na prawo bezsensownie spowalniając oba pasy, ale potem omrugał ją następny prestiż nadciągający z tyłu i popędzili dalej wyjaśniać sobie pewne sprawy po męsku.

Że też mu się chciało odstawiać takie niemrawe cuda, dziwne. Jak mi wyjedzie na lewy pas wystraszona babina w Citroenie, emeryt w Toyocie albo podczłowiek w ciężarówce, to cisnę naprzód jak tylko dany obiekt wróci na prawy i więcej sobie tym głowy nie zaprzątam. No ale ja ze wsi jestem, może dlatego.

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Aktualności

Artykuły



×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.