m4r Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Może jednak napęd elektryczny da radę upowszechnić się w sensownym czasie, czyli przed 2180 rokiem? Żeby jeszcze te auta nie wyglądały jak przenośne sracze na kołach ... Imo dobry kierunek: Renault Fluence Honda CR-Z - opis modelu: cena, silnik, osiągi, spalanie, dane techniczne Opis modelu => Honda.pl Tylko nie podoba mi się, że to coraz bardziej skomplikowane i przy takiej tendencji nawet koła niedługo nie da się zmienić poza ASO. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chemiczny_ali Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Ja również podobnie jak jonas przez chwilę, krótką co prawda, pomyślałem o dieslu :wink: Ale jak dwulitrowa benzyna potrafi spalić spalić nieco ponad 6 na sto, to tak sobie myślę po co komu diesel z (tu cytat) "fallusową charakterystyką". A i nie robię jakiś zabójczych przebiegów (pewnie z 20k rocznie) ;) pzdr Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KAX_ Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Może jednak napęd elektryczny da radę upowszechnić się w sensownym czasie, czyli przed 2180 rokiem? Żeby jeszcze te auta nie wyglądały jak przenośne sracze na kołach ...Tylko sie nie rozczaruj jak sie okaze, ze "wymiana turbo w tedeiku" przy ewentualnej naprawie usterki w takim e-bolidzie to bedzie skromny wydatek :lol: Ja również podobnie jak jonas przez chwilę, krótką co prawda, pomyślałem o dieslu :wink: Ale jak dwulitrowa benzyna potrafi spalić spalić nieco ponad 6 na sto, to tak sobie myślę po co komu diesel z (tu cytat) "fallusową charakterystyką". A i nie robię jakiś zabójczych przebiegów (pewnie z 20k rocznie) ;) pzdr Jak i gdzie bo ja w "jedenszesc" nie moge zejsc ze srednim ponizej 8l i to przy spokojnej jezdzie. Tylko nie pisz mi o spalaniu w trasie przy emeryckiej jezdzie bo jedynie bede to mogl skwitowac slynnym "nigga please" :lol: Edytowane 14 Listopada 2011 przez KAX_ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 w gwoli ścisłości - każda opona traci przyczepność w miarę spadku temperatury. Przy czym i tak przy -20st. opony letnie mają większą przyczepność na suchej nawierzchni!! - były testy, poszukajcie na youtube:P Co do spalania Lancera 1.8 - teraz wchodzi nowy silnik (kilkanaście procent oszczędniejszy), stary rzeczywiście robił wir w baku, przy czym to było jedno z nielicznych aut, które można było niewielkim kosztem (~1500pln) fabrycznie przystosować do LPG i po założeniu instalacji nie traciło się gwarancji. Cholera wie na czym to przystosowanie polegało - może jedynie na wpłacie na fundusz gwarancyjny importera:P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chemiczny_ali Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Dojazdy do pracy który wygląda miej więcej tak, wyjazd z miasta jakieś 3km dalej autostrada przez kolejne 9km, potem jednopasmówka z 7km dalej autostrada 14km i wjazd do miasta 3km. Dochodzą do tego jazda po zakupy i weekend jakieś niedalekie wycieczki. Emerycka jazda? Raczej nie, staram się jeździć około 40 w mieście na singlu 60 i autostrada 80, a i tak przez większość czasu jestem trzymany przez zawalidrogi. Dojazdy w godzinach rannych/wieczornych. Ale faktycznie jakbym miał jeździć po Gdańsku to niżej 10 pewnie by ciężko było. jedenszesc powiadasz? Napisz jeszcze w jakiej budzie. Ale napiszę jeszcze, że żona w swifcie jedenczy nie może zejść poniżej 7 na podobnych odcinkach, ja może bym uzyskał 6,5l. Mały wyżyłowany nawet jedenszesc musi spalić swoje, bo się niesamowicie męczy :) pzdr Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Diesle kupowane jako nowe to u nas kwestia mody, poza tym "szwagier muwił rze one mało palom". zagalopowałeś się troszkę, weź pod uwagę to iż nie każdy kupuje kosiarki wielkości fiata pandy, w większych samochodach na silniki powyżej 2ch litrów nałożona jest 19% akcyza i zaczyna się robić takie kuriozum iż samochód z 2 litrowym dieslem kosztuje 120tyś a z 3.0 benzyniakiem 135 tyś zł... oczywiście w ofercie producenta jest 2 litrowa benzyna która w ogóle się nie odpycha i pali 12. Edytowane 14 Listopada 2011 przez slavOK 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HeatheN Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Emerycka jazda? Raczej nie, staram się jeździć około 40 w mieście na singlu 60 i autostrada 80, a i tak przez większość czasu jestem trzymany przez zawalidrogi. 80% trasa poza miastem...do tego jazda na emeryta więc spalanie możliwe :lol: ps. przy dywagacjach na temat spalania najważniejsze jest podanie średniej prędkości...co co z tego że mi łyka 11..jak ja prawię 10km stoję w korku :wink: Edytowane 14 Listopada 2011 przez HeatheN Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KWS89 Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 remix- Przystosowanie do LPG w mitsubishi bodajże polegało na wymianie gniazd zaworowych na trwalsze, bo ceramiczne połączone z lpg podobnoż mówiły bardzo szybko papa. I jak pytałem się w salonie, to jeżeli się to zamówiło od razu (auto w fabryce przstosowywane) to cena była śmieszna, za to w salonie- już wchodziła w poziom koło tysiąca. jonas- owy 1.8 to straszny kibel do miasta- do 3.5tyś naprawdę nie chciał jechać, i niestety- im mocniej wduszasz gaz- tym szybciej umyka paliwo. Tym bardziej rośnie zdenerwowanie, dlatego po jeździe próbnej, po przeanalizowaniu za i przeciw- skończyłem z 1.5 który w mieście sprawdza się o wiele lepiej, i bezproblemowo schodzę poniżej 9l. :wink: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chemiczny_ali Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) 80% trasa poza miastem...do tego jazda na emeryta więc spalanie możliwe :lol: (...) Jazda na emeryta? To ile mam za przeproszeniem zapierdalać po autostradzie? Limit jest 70 to jadę trochę więcej. I tak zawsze do limitu dodaję te 10. A to, że jeżdżę w cyklu mieszanym ze wskazaniem na trasę to mam płakać? Może napiszę, bo niektórzy mają ciężko z kojarzeniem, prędkości podaję w milach na godzinę :lol: Średnia prędkość według wskazania komputera to jakieś 40 czyli w przeliczeniu na złotówki (żeby nie było niedomówień) jakieś 60km/h :lol: jonas'owy m46 to 2 litry, a nie 1.8 tak dla ścisłości :wink: Wyjaśnij mi jedno, jechałeś trójką z silnikiem m46 czyli te 2L i 143km i nie chciał jechać poniżej 3.5k tak? EDIT DOWN Jak w Lancerze to nic dziwnego, że nie jechał :lol: Edytowane 14 Listopada 2011 przez chemiczny_ali 2 2 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Imperator Kret Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Autostrada i 80? Nie zabrakło Ci tam jedynki z przodu? To jest jazda emerycka i tyle. Poza tym na której autostradzie jest ograniczenie do 70 zamiast 140? Ten 1.8 to w Lancerze a nie BMW. Edytowane 14 Listopada 2011 przez Puma 1 2 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konkurs Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 A czytać pan nie potrafi? A jak nie to do podstawówki trzeba się wybrać. 80m/h = ~130km/h. 1 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kacimiierz Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 A jak jedziecie do pracy to waszym celem jest zapindalać ile fabryka dała czy po prostu dojechać z punktu A do B marnując przy tym jak najmniej pieniędzy? Jak was stać na to, żeby skuli 5 minut zaoszczędzonego czasu (bo ileż to zaoszczędzisz na odcinku 20km) warto jest dołożyć 50% więcej pieniędzy na paliwo to gratuluję posady. ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 w gwoli ścisłości - każda opona traci przyczepność w miarę spadku temperatury. Przy czym i tak przy -20st. opony letnie mają większą przyczepność na suchej nawierzchni!! - były testy, poszukajcie na youtube:PI ile masz tej "SUCHEJ!!!" nawierzchni w zimie? Suchej, nie pokrytej rozbełtaną śniegową breją, nie nawianym z pól sypkim śniegiem, nie zdradziecko oblodzonej pod wieczór, kiedy mróz ochoczo ściska przy gruncie? Telewizorek od spalania skasowany w okolicach końca sierpnia, od tamtego momentu trasa/miasto utrzymuje się w proporcji 50/50, może z niewielką przewagą jazdy wokół komina po wsi, w trybie "odpal, przejedź 3 km, zgaś, odpal, przejedź 1 km, zgaś, odpal, do domu". Turboklekot traktowany w ten sposób zbuntuje się dość szybko, jak sądzę. Wynik w normie, ale ja nie mam posranych ambicji startowania pierwszym spod świateł, centymetrów sobie dodawać nie potrzebuję, zatem uwzględniając markę i stereotypy - emeryt jak obszył :> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chemiczny_ali Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Nie zapominajmy o czasie! Jak to mówią czas to pieniądz, więc należy znaleźć kompromis. Jak dla mnie podróż do pracy zajmuję jakieś 30min w jedną stronę, więc godzinę dziennie jestem w stanie stracić. Przy ostrym zapierdalaniu mógłbym zyskać jakieś 10min. ale wtedy jazda totalnie nie przepisowa (możliwość mandatu i niestety wzrostu stawki ubezpieczenia) :D pzdr Edytowane 14 Listopada 2011 przez chemiczny_ali Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kwasior500 Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 A czytać pan nie potrafi? A jak nie to do podstawówki trzeba się wybrać. 80m/h = ~130km/h. Co Ty bredzisz? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sw1ssst Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Pewnie miał na myśli mile (mph) Edytowane 14 Listopada 2011 przez sw1ssst 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konkurs Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Autostrada i 80? Nie zabrakło Ci tam jedynki z przodu? Może napiszę, bo niektórzy mają ciężko z kojarzeniem, prędkości podaję w milach na godzinę i ja bredzę? Czym różni się się "per" od "/"? Edytowane 14 Listopada 2011 przez konkurs 1 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m4r Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Różni się tym, że jesteśmy w Polsce, a więc poprawna jednostka to km/h. Poprawny skrót dla mili na godzinę to mph, a według SI m/h można sobie przetłumaczyć właśnie jako metr na godzinę. W związku z tym mała prośba, do speców, którzy na fizyce, tudzież matematyce, spali: Piszcie od razu, jakich jednostek używacie. Mój nauczyciel od fizyki miał denerwującą przypadłość pytania "jabłek, czy gruszek", jak ktoś mu podawał suchą wartość liczbową. I w końcu wiem dlaczego. Ja nie mam zamiaru się domyślać, czy jak ktoś pisze 80, to ma na myśli kilometry, mile, czy może jakieś Azerbejdżańskie kroki. Edytowane 14 Listopada 2011 przez m4r 7 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konkurs Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Napisano dziś, 15:26 Autostrada i 80? Nie zabrakło Ci tam jedynki z przodu? Napisano dziś, 15:20 Może napiszę, bo niektórzy mają ciężko z kojarzeniem, prędkości podaję w milach na godzinę więc jednostki są podane. mph - mile per hour m/h - mile/hour co za różnica? więc nie ma takiego czegoś jak poprawny skrót, bo obie rzeczy znaczą to samo, zwłaszcza, że przyjęło się, że metrów się nie używa, natomiast mile i kilometry tak. Edytowane 14 Listopada 2011 przez konkurs 1 3 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chemiczny_ali Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Jeżeli ktoś może potraktować 80 na autostradzie jako km/h nie powinien już więcej za kółko siadać. Przecież ciężarówki mają limitery ustawione na 90km/h :blink: I jak ktoś jedzie te 80km/h powinien być traktowany takim samym mandatem jak ten co jedzie 180km/h (czy 200km/h w Polsce). Poza tym w drugim poście napisałem w jakich jednostkach podaję, bo zdążyłem zauważyć, że małe zamieszanie się zrobiło :lol: Chyba co poniektórzy w częściowy sen zimowy pozapadali :wink: pzdr Edytowane 14 Listopada 2011 przez chemiczny_ali 2 3 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Imperator Kret Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Możliwe że przeoczyłem, ale jestem na 90% przekonany, że informacja o milach została dodana w edycji postu o godzinie 15:39 :wink: EDIT: Zarzucam kłamstwo? No ja <span style='color: red;'>[ciach!]</span>lę, niektórzy powinni zacząć brać jakieś valium albo coś na wyluzowanie... Edytowane 14 Listopada 2011 przez Puma 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chemiczny_ali Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Zarzucasz mi kłamstwo. Edycja była przeprowadzona po Twoim poście i jest dokładnie napisane co zostało dodane. I który frustrat chce się jeszcze bawić w minusowanie? 3 9 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m4r Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Szkoda, że nie ma historii postów... w Vb jest i byłoby pozamiatane. A może jest historia postów? :> mph - mile per hour m/h - mile/hour co za różnica? więc nie ma takiego czegoś jak poprawny skrót, bo obie rzeczy znaczą to samo, zwłaszcza, że przyjęło się, że metrów się nie używa, natomiast mile i kilometry tak. Ostatni mój całkowicie OT post, może w końcu zrozumiesz. Jeżeli nie - nie moja broszka. m = metr (SI - to taki układ jednostek miar, w którego świecie żyjesz). M/mi = mila (upraszczając - nie SI). Nie ma oznaczenia m/h dla "mila na godzinę". Zresztą, trochę bardziej obrazkowo - napiszesz "m" dla mili na studiach przy rozwiązaniu zadania, to ze stuprocentowym prawdopodobieństwem dostaniesz dwa-zero. Kropka. 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
goldenSo Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Jak już się czepiamy to podstawową jednostką układu SI jest metr/sekundę a nie godzinę. Czytajcie dokładnie, niemniej przyjęte jest że prędkość na kontynencie podaje się w tysiącach metrów pokonywanych w symboliczną godzinkę. @chemiczny_ali Niech sobie jedzie te 80/h prawym pasem. Tragedia to orzełki wyskakujące przed maskę na A bądź S przy sporej różnicy prędkości pomiędzy pojazdem jadącym pasem lewym a na niego wjeżdżającym. Zazwyczaj w pakiecie jest oferowane wyprzedzanie w nadświetlnej dokonywane przez jakąś minutę. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chemiczny_ali Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) Szkoda, że nie ma historii postów... w Vb jest i byłoby pozamiatane. A może jest historia postów? :> (...)Następny? Byłoby pozamiatane i obu panów musiałoby przepraszać :wink: Kolego przestań nam tutaj dawać wykłady co ma jakie literki. W poście #9122 o godzinie 15:20 zostało wszystko wyjaśnione w języku polskim. Jeżeli ktoś nie potrafi czytać lub ignoruję połowę posta nie powinien zabierać głosu w dyskusji. Minusy proszę :D pzdr EDIT UP godz 18:41 @goldenSo Myślałem o tym, ale niestety ograniczenia na autostradzie na wyspach są niższe, więc wolałem zachować jednostki :) Edytowane 14 Listopada 2011 przez chemiczny_ali 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m4r Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Następny? Byłoby pozamiatane i obu panów musiałoby przepraszać :wink: Kolego przestań nam tutaj dawać wykłady co ma jakie literki. W poście #9122 o godzinie 15:20 zostało wszystko wyjaśnione w języku polskim. Jeżeli ktoś nie potrafi czytać lub ignoruję połowę posta nie powinien zabierać głosu w dyskusji. Minusy proszę :D pzdr Nie jestem Twoim kolegą. Myślałem, że pokazanie historii postu przez moderatora jakoś Ci pomoże. Widzę, że nie chcesz takiej pomocy, która jakoś by Cię oczyściła, więc szczerze mnie w tym momencie Twoja opinia grzeje. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 w uprawie ciach!lnika to jesteście mistrzami :D 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reaktiv Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 Moze mi ktos powiedziec, czy jest jakis srodek do szyb na rysy? Mam na mysli pelno malutkich zarysowan, ktore stworzyly moje super wypasione wycieraczki. Szlag mnie trafia jak jade w nocy i tylne swiatala samochodu przede mna wygladaja jak jedna wielka choinka na mojej szybie. Od cholery mam takich rys tworzacych okregi na calej powierzchni -.- (Brudna nie jest, mylem ;p) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konkurs Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) @ m4r Może i powinno się używać mph, ale ludzie na logikę można się domyślić, że 80m/h na autostradzie to nie 80 metrów na godzinę?! Troszkę ponad metr na minutę? Wyobrażasz to sobie?! ;) Poza tym z matematycznego(?) punktu widzenia m/h jest dobrym oznaczeniem, a że "jajogłowi" w książkach uczą, że mph to nie to samo co m/h to druga sprawa :D @reaktiv Cegła? :D Edytowane 14 Listopada 2011 przez konkurs Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 14 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2011 (edytowane) jonas masz osobny topic o oponach :P btw. to Polskie forum staramy się pisać po Polsku więc jednostek też wypada używać metrycznych... jeżeli już się trzymasz ichniejszych oznaczeń to spalanie może też podawaj w milach na galon :lol: będziemy sobie przeliczać hehehe Edytowane 14 Listopada 2011 przez slavOK 3 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...