Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Ja mam Debice Navigatory I, wiec kiepawe, no i bieznik chyba juz nie istnieje jako tako, bo na byle mokrej drodze juz zaczynaja sie slizgac. Takze czas na wymiane dla wlasnego bezpieczenstwa, bo dzis to o maly wlos bym sie nie rozwalil. Do tego brak ABSu robi swoje, czasem sie czuje jak w jakiejs rajdowce, bo musze pulsacyjnie hamowac w kryzysowych sytuacjach jak auto zamiast stanac jedzie dalej :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj wracałem z pracy DK 88 z Gliwic do Bytomia, na wysokości Maciejowa na zakręcie chyba otwarła się burta tira i na drodze na odcinku 40-50m pełno potłuczonych lechów, dramat, tragedia!

A straży tyle co do jakiegoś karambolu. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brudni i Wściekli: Kaszebe Drift, dziś nad ranem w okolicach Kartuz. Hamowanie pulsacyjne było, sunięcie bokiem było, ścinanie zakrętu było. Odruchy zachowałem na szczęście prawidłowe, trzeba tylko przestawić w głowie kaganiec dwadzieścia km/h niżej, na "zima".

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jaszczombie, świniak ma ABS i aktualnie zimuje w garażu.

 

2 pkt i 100 zł skutkiem 66 km/h na 50tce, czyli za co kocham gminę Debrzno:

Dołączona grafika

Edited by jonas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jonas, czemu nie machałeś?

 

Ja mam Debice Navigatory I, wiec kiepawe, no i bieznik chyba juz nie istnieje jako tako, bo na byle mokrej drodze juz zaczynaja sie slizgac. Takze czas na wymiane dla wlasnego bezpieczenstwa, bo dzis to o maly wlos bym sie nie rozwalil. Do tego brak ABSu robi swoje, czasem sie czuje jak w jakiejs rajdowce, bo musze pulsacyjnie hamowac w kryzysowych sytuacjach jak auto zamiast stanac jedzie dalej :D

 

Najlepsze zimówki ani ABS za wiele nie pomoga na lodzie, więc trzeba od rozsądnej predkości odjąć 20 i ćwiczyć skilla ;) Edited by MaSell

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masakra jaka szklanka dzis rano na drodze byla :s Na pewnym odcinku drogi to mialem wrazenie, ze mi samochod lekko bokiem jedzie niczym ten znak \

 

Słuchając radia zastanawiam się, jakim cudem dojechałem cało do pracy. Nic tylko dachowania, kolizje, stłuczki ... A solniczek na drogach ani widu ani słychu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a gdzie to taki hardkor odchodzi pany? bo u mnie dopiero dzis zalamanie pogody w postaci mzawki i 4*C. :lol2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

2 pkt i 100 zł skutkiem 66 km/h na 50tce, czyli za co kocham gminę Debrzno:

 

 

Mówisz jonas że w ramach towarzystwa jeździsz z lodówką na siedzeniu pasażera aby nie czuć się samotnym?

:wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle się pisze o poszukiwaniu samochodu pod kątem wożenia lodówki, że kupiłem na Allegro starego Pingwina i taszczę ze sobą wszędzie. Można przewieźć lodówkę = dobre auto :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

a gdzie to taki hardkor odchodzi pany? bo u mnie dopiero dzis zalamanie pogody w postaci mzawki i 4*C. :lol2:

 

Śląsk. Dzisiaj już lepiej, tylko że cały czas mży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokladnie, dzis juz bylo troche lepiej, fakt, ze do Katowic jechalem po 9:30, a nie 7 jak zwykle to bywa, to zdazylo jako tako sie polepszyc. U mnie w miescinie to wczoraj wieczorem jezdzily solarki i sypaly spore warstwy soli, takze jako tako zredukowaly ten poranny lod : d

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie T-Góry i okolice w nocy przymrozki w dzień mżawki... ale jakiś większych problemów z trakcją nie zauważyłem (rano jeżdżę ok 9, popołudniu 18.30-20);

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to co się dzieje na drogach to jakaś TOTALNA MASAKRA......

 

Jadąc tylko dzisiaj miałem 3 potencjalnie groźne sytuacje.....

 

1. Pociach!iec afrykański w Oplu jechał pod prąd bo na pasie do skrętu na główną był korek..... No bulwa jego mać jak tak można!!!! Dobrze że odbiłem w prawo co by debila nie puknąć... fotka poniżej

 

Dołączona grafika

 

2. Jakaś baba no właśnie baba dumnie jadąc środkowym pasem swoim super ekstra Swatem z blachami HH coś tam coś tam. I lata po pasach jak porypana,m a do tego super złośliwa bo na każdą moją próbe zmiany pasa odpowiadała tym samym. No czułem się jakbym z lustrem się ścigał.... Koszmar.... jakiś

 

Wogóle to mam swoją teorię na temat pań za kółkiem.... ale to na inną historię.

 

3. Dumny posiadacz białego VW transporter jak przypuszczam służbówka bo na burcie było Gregor coś tam. A więc tak sie chłopina śpieszył że w tym samym czasie co ja chciał zmienić pas z prawego na środkowy. Pech chciał że ja byłem już w połowie zmiany z lewego na środkowy. No cóż długi klakson i sie chłopina wycofał, kultura była bo przeprosił....

 

Cholercia chyba czas zmienić środek transportu na czołg albo nie wiem na co.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wogóle to mam swoją teorię na temat pań za kółkiem.... ale to na inną historię.

 

Dajesz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W większości to kobiety powinny siedzieć za wózkami a nie za kierownicą samochodu ;] ale raz pojechałem z koleżanką do wielkiego miasta i to co wtedy zauważyłem, byłem wniebowzięty - po prostu super jechała, pewnie - zdecydowanie i do tego pełna kultura, no i zaparkowała w takim miejscu, gdzie ja bym się bał ładować ;-) Niektórzy mają to coś we krwi, a najwyraźniej ten wredny babsztyl z przykładu miba nie miał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

3. Dumny posiadacz białego VW transporter jak przypuszczam służbówka bo na burcie było Gregor coś tam. A więc tak sie chłopina śpieszył że w tym samym czasie co ja chciał zmienić pas z prawego na środkowy. Pech chciał że ja byłem już w połowie zmiany z lewego na środkowy. No cóż długi klakson i sie chłopina wycofał, kultura była bo przeprosił....

 

No to dobrze, ze nie doszło do full contactu. Nie znam szczegółów, mogłoby sie jednak okazać, że posiadacz białego VW w oczach wymiaru sprawiedliwości zachował się prawidłowo.

 

P.o r.d.

Art. 22. 4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dajesz ;)

 

Spoko jutro coś naskrobie.

 

 

No to dobrze, ze nie doszło do full contactu. Nie znam szczegółów, mogłoby sie jednak okazać, że posiadacz białego VW w oczach wymiaru sprawiedliwości zachował się prawidłowo.

 

P.o r.d.

 

 

Tak wszystko fajnie ale ja byłem w połowie mniej wiecej pasa środkowego jak on zaczął zmieniać wieć co miałem wrócić na lewy?? To tak bez sensu.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Policja sprawdziłaby tylko w które miejsce VW uderzył i wtedy by stwierdzili, że albo wymusiłeś pierwszeństwo, albo VW jest ślepy - więc jakbyś miał pecha to byś Ty był winien ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Policja sprawdziłaby tylko w które miejsce VW uderzył i wtedy by stwierdzili, że albo wymusiłeś pierwszeństwo, albo VW jest ślepy - więc jakbyś miał pecha to byś Ty był winien ;)

 

No to byłoby to gdzieś za drzwiami kierowcy mniej więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety bylbys w plecy. Regula prawej reki przy zmianach pasow na 3 pasmowkach.

Prawy na srodkowy - pierwszenstwo

Lewy na srodkowy - ustap pierwszenstwa

 

 

PIERWSZENSTWO MIMO ze jadacy na prawym pasie ma lepsza widocznosc na lewym siedzeniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znaczenie miałaby prędkość pojazdów, moment w którym VW zaczął sygnalizować zmianę pasa i nie wiadomo co jeszcze (nie samo miejsce uderzenia, to miejsce nie byłoby takie oczywiste, nie jest to przecież uderzenie prostopadle w bok. Oba auta mogłyby mieć zmasakrowane całe boki).

 

Obowiązuje w takiej sytuacji reguła prawej ręki i o jej stosowaniu w takiej sytuacji wiele osób dowiaduje się dopiero po dzwonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne, bo znajomy miał taką sytuację, że pierwszy zasygnalizował i pierwszy zaczął manewr zmiany pasa, a babka z trzeciego pasa (prawy) to samo, tylko że ona jechała szybciej niż kumpel. Teoretycznie wina była baby, ale że uderzenie co innego mówiło to kumpel dostał mandacik - a policjanci nic o zasadach nie mówili, tylko że uderzenie jest takie, ślady hamulców są takie, więc wyrok jest taki.

Edited by konkurs

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam za nieprecyzyjna wypowiedź wyżej. Znaczenie może mieć moment sygnalizowania zamiaru zmiany pasa przez jadącego na prawym pasie. Chociaż tu musieliby być świadkowie, ci są jednak już daaaleeko.

 

Najlepiej nie mieć takich sytuacji.

W wyżej opisywanej sytuacji, Twój kumpel raczej przyjął mandat a nie dostał. To właśnie przyjęcie mandatu jest w uproszczeniu przyznaniem się do winy.

Edited by Klaus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sytuacje z 3 pasami i zmianami przezywam codziennie, ale ja z racji ograniczonego zaufania do innych nie wazne czy jadac z lewego czy prawego na srodek widzac drugie auto robiace podobny manewr ustepuje, juz raz musialem odskoczyc i to doslownie na lewo gdy mistrz mi wyskoczyl z prawego prosto na moj srodkowy gdy bylem na nim juz w 80% zjezdzajac z lewego, oczywiscie kierunkowskaza nie uzyl bo po co, auto mial firmowe, mialem szczescie ze nikogo na tym lewym nie bylo bo byl by psikus.

 

A np. wczoraj juz 100m od domu musialem wskoczyc na trawe prawymi kolami bo p****** debil wylecial z luku srodkiem drogi gdybym stal w miejscu, a ledwie sie toczylem czekajac na auta przedemna az skreca w prawo to by sie we mni wbil, ale ze toczylem sie jeszcze te 20km/h to moglem odskoczyc w prawo. Na szczescie kraweznik byl dosc niski a pandzina ma wysoki profil opon i nic sie nie stalo, mialem juz pojechac za gosciem bo raczej takim debilom nie przepuszczam, ale 100m od domu po 8h pracy odpuscilem..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do tłustej sprawy na szybach - chyba udało mi się wygrać bitwę, zobaczymy czy również wojnę.

Po wymianie filtra, zamordowaniu wirusów i grzybów preparatem do wentylacji i wietrzeniu auta szyby 'przestały' się brudzić, dzisiaj jeszcze walczyłem ze zmyciem tego co zostało i chyba się udało, jechałem ponad godzinę z Rybnika i śladów na razie brak.

Trzeba obserwować.

 

A tak sobie skojarzyłem, że to może od silikonu do uszczelek bo chyba tak jakoś się jaja zaczęły po tym jak zapsikałem uszczelki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż mnie zmroziło ...... Wypadek Gdynia.

 

Zastanawia mnie kiedy nasza kochana policja się domyśli że spory procent wypadków jest spowodowana właśnie poskładanymi z kilku egzemplarzy samochodami.... Rozpady na kilka części dokładnie w połowie, do tego nagle niezapowiedziany wjazd na przeciwny pas ruchu.

 

Kiedy się politycy wezmą za tych kanciarzy narażających ludzi, oni są bezkarni i się śmieją w twarz. To jest myślę pole do popisu w sprawie zmiany ilości wypadków ze skutkiem śmiertelnym a nie jakieś tam drogi co są dobrym "tematem zastępczym".

 

Może czas stworzyć jakąc incjatywę obywatelską w sprawie zaostrzenia prawa w takich przypadkach.

 

Przekręcone liczniki to małe piwo w porównaniu z pospawanymi z kilku części autami. Rozwalają mnie ogłoszenia na allegro typu sprzedam połówkę/ćwiartkę golfa. Totalna masakra........

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.