Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

Bardzo kontrowersyjne zdanie. ;) I jakby nie obracać faktami to nie zawsze. ;)

 

No dobra - "wystarczająco często, by uznać oczywistą przewagę". Może być? :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja widziałem dzisiaj piękny widok podczas dojazdu do pracy. Stoję na światłach, przed wjazdem na autostradę. Przede mną Fiat 125p, przed nim jako pierwszy VW Passat TDI. Zielone i 125p łyka Passata, ja za nim. Lekkie zdziwienie jak to tak szybko ruszyło, po wjechaniu na autostradę przycisnął do 160 bardzo ładnie i może gdyby nie ktoś przed nim to i by szybciej leciał. Silnik na pewno nie seria, a może był szybki bo czerwony. Miło widzieć takie Polskie klasyki jak tak ładnie idą :)

 

z tego co wiem po PL jeździ parę fajnych niepozornych 125p z najróżniejszymi silnikami od 2.0 20VT z Fiata Coupe, 2.0T z Saaba po 2.5-2.8 z BMW :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja widziałem dzisiaj piękny widok podczas dojazdu do pracy. Stoję na światłach, przed wjazdem na autostradę. Przede mną Fiat 125p, przed nim jako pierwszy VW Passat TDI. Zielone i 125p łyka Passata, ja za nim. Lekkie zdziwienie jak to tak szybko ruszyło, po wjechaniu na autostradę przycisnął do 160 bardzo ładnie i może gdyby nie ktoś przed nim to i by szybciej leciał. Silnik na pewno nie seria, a może był szybki bo czerwony. Miło widzieć takie Polskie klasyki jak tak ładnie idą :)

 

Kolega ze studiów ma 126p z lekko tam pomodyfikowanym silnikiem 1.1 od Seicento, zawieszenie, poliuretany itd, auto zrobione dla szpanu i KJSów ;) Podobnie właśnie vmax w granicach 160-170km/h - wrażenia przy takiej prędkości są niesamowite :D

Edytowane przez KonradGT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pal licho 125p.

Na zlocie tunning 2000 w Łodzi jeden koleś pokazał Malacza z silnikiem 1,7 - hamowany na 140KM

Klapa nie zamknięta bo się nie mieścił.

Ale co on robił to oczy wyłaziły. Odejście ze świateł zawstydzało każdego kto z nim stawał.

Bączki w miejscu lepsze niż 4WD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pal licho 125p.

Na zlocie tunning 2000 w Łodzi jeden koleś pokazał Malacza z silnikiem 1,7 - hamowany na 140KM

Klapa nie zamknięta bo się nie mieścił.

Ale co on robił to oczy wyłaziły. Odejście ze świateł zawstydzało każdego kto z nim stawał.

Bączki w miejscu lepsze niż 4WD.

 

Klapa się zamyka i zawsze zamykała bo silnik siedzi centralnie.

To tylko boxer 1.7 z Alfy 146 :D

post-140206-0-24559600-1331412010_thumb.jpg

post-140206-0-56365700-1331412033_thumb.jpg

post-140206-0-90149300-1331412043_thumb.jpg

post-140206-0-15381100-1331412064_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pal licho 125p.

Na zlocie tunning 2000 w Łodzi jeden koleś pokazał Malacza z silnikiem 1,7 - hamowany na 140KM

Klapa nie zamknięta bo się nie mieścił.

Ale co on robił to oczy wyłaziły. Odejście ze świateł zawstydzało każdego kto z nim stawał.

Bączki w miejscu lepsze niż 4WD.

 

Siet, chodziło o 126p czyli właśnie Malucha ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

pieknie zrealizowany film

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było dać znać niebieskim - oni lubią takie wyzwania :lol:

 

Ja bym się dzisiaj wpr.. w jakiegoś bęcwała - na lewym pasie za zakrętem zwolnił prawie do zera, bo jakiś kolo na prawym skręcał (w prawo). Idiota zamiast skończyć wyprzedzanie, ubzdurał sobie że wjedzie na prawy za tamtym skręcającym (przy okazji wbiłby się pod tira). Brak słów :mur:

Edytowane przez m4r

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Niemiec

Do "Piwnicy" mu się śpieszyło po piwo i lotka ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prosiaczki, podrzućcie jakąś nazwę sensownej mapy Bolandy w trybie offline - żeby mi to fungowało na laptopie bez podłączonych Internetów (chyba że w celu aktualizacji czy coś). Sensowna rozdzielczość, możliwość przewijania, skalowania i tak dalej. Jest w ogóle coś takiego, czy szukać po sofcie zripowanym z natywnych nawigacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam zamiar kupować używane auto. Nie mam pojęcia jak to się załatwia. Ktoś może się podzielić doświadczeniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalnie, kupujesz spisujesz umowę (w 2ch egzemplarzach - dla siebie i kupującego) lub jeżeli kupujesz w komisie/od firmy to dostajesz fakturę jak dostałeś fakturę to skarbówka Cię nie interesuje, jak to umowa to do skarbówki musisz złożyć PCC ( Umowa kupna sprzedaży samochodu oraz druk PCC-3 i PCC-3A | Jak wypełnić PCC-3 ) i zapłacić od tego podatek (chyba że samochód poniżej 1000zł to jesteś zwolniony z pcc) masz na to 14 dni od daty na umowie, po zakupie musisz też przerejestrować samochód, jeżeli ten sam powiat do idziesz tylko z dowodem do WK jeżeli inny powiat (tzn inne blachy) to z dowodem i blachami, wypełniasz wniosek o przerejestrowanie wnosisz opłatę w kasie, czekasz odbierasz nowe blachy/dowód, samochód musi mieć ważne ubezpieczenie by go prze/zarejestrować, jeżeli to krajówka to masz 30 dni na przepisanie ubezpieczenia na siebie robisz to w firmie gdzie samochód jest ubezpieczony ewentualnie wygłaszasz ubezpieczenie jak Ci nie pasuje i ubezpieczasz sobie tam gdzie chcesz... to wszytko odnosi się do samochodu zarejestrowanego już w kraju, jak to samochód sprowadzony to załatwiania jest więcej, ale nie napisałeś tego więc nie będę opisywał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprecyzuj - co się załatwia? Poszukiwania? Papierologię? Oględziny techniczne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samochód jest zarejestrowany w Polsce ale w innym województwie. Czyli tak naprawdę z właścicielem auta podpisuję tylko umowę o kupnie i nic więcej? Reszta to latanie po urzędach?

 

Dokumenty.

 

Czy jeżeli umowa sprzedaży będzie na mnie to nie będzie problemów z zarejestrowaniem i ubezpieczeniem samochodu na ojca?

Edytowane przez Ludovic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up, no tak, spisujesz umowę, on ma Ci przekazać dokumenty, czyli dowód, ubezpieczenie aktualne, książkę pojazdu o ile jest, dajesz mu pieniądze i odjeżdżasz, jak to jakiś drogi samochód to warto sprawdzić czy nie jest gdzieś zastawiony, ewentualnie czy w dowodzie nie ma wbitej współwłasności banku - bo tak jest przy kredytach.

 

na umowie muszą być wpisani Ci ludzie na których będzie rejestrowany samochód, nie można tak jak piszesz spisać umowy na Ciebie a zarejestrować na tatę, później trzeba by bylo robić darowiznę lub musiał byś odsprzedać ojcu jakąś część samochodu i znów placić podatki itd.... prawo jest prawem.

 

o poszukiwaniach to może już nie zaczynajmy bo zaraz zacznie się lament, że handlarze to same złodzieje a po Polsce jeżdżą same złomy... rozwiązanie jest proste, sprawdzać samochody na stacjach kontroli albo wozić ze sobą kumatego mechanika jak się nie ma pojęcia o samochodach.

Edytowane przez slavOK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jak zarejestruje samochód na siebie to później będę musiał na siebie brać OC?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ewentualnie możesz brać na siebie umowę i później "połowę" auta oddać ojcu jako darowizna. Przy tym stopniu pokrewieństwa ojciec będzie chyba zwolniony z opłaty ale najlepiej spisać umowę od razu tak jak ma być wpisz siebie i ojca jako współwłaściciela.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, chyba że jak napisano wyżej, zrobisz darowiznę i dopiszesz ojca jako współwłaściciela. Wtedy do OC dojdą ci jego zniżki.

EDIT: Ups, nie odświeżyło się.

 

Jeżeli po auto jedziesz bez ojca to weź jego DO i powiedz sprzedawcy jaka jest sprawa. Wpiszecie na umowie jego dane i po sprawie. A najlepiej pojedź z dwiema kopiami umowy i gotowym podpisem ojca na papierze. Resztę dopełnisz na miejscu ze sprzedającym (twoje i jego dane)

Edytowane przez Havoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym właśnie jest problem, że po auto sam jade. Więc ojciec na umowie musi być właścicielem a ja współ by OC wziąć na ojca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obojętnie kto będzie właścicielem, a kto współ.. Byle na umowie był ojciec, ponieważ oszczędzi Ci to potem załatwiania darowizny. Wpisz dane ojca, on się podpisze i po kłopocie, będziesz już miał przygotowane umowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pier... 3 osoby piszą o tym samym prostymi słowami a ty dalej pytasz jak byś z księżyca przybył :rolleyes:

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściciel i współwłaściciel to tylko nomenklatura dowodu rejestracyjnego.

Tak naprawdę jest właściciel lub współwłaściciele. Jeśli kupujecie na współwłasność, wasze prawa są zależne od wielkości udziałów. Jeśli udziały nie są określone to są równe.

 

Prawidłowo to ojciec powinien udzielić ci na piśmie pełnomocnictwa do zakupu samochodu na współwłasność na rzecz OJCA i SYNA (lub CÓRKI), w umowie jako nabywcy są wpisani OJCIEC i SYN (lub CÓRKA). Podpis na umowie składasz tylko TY. Pełnomocnictwo sporządza OJCIEC w co najmniej dwóch egzemplarzach. Jeden dla ciebie, drugi dla sprzedawcy. Pełnomocnictwo możesz też potrzebować w urzędzie przy rejestracji. W 2005 roku gdy rejestrowałem auto na współwłasność, miałem tylko umowę i dokumenty auta. W roku 2011 w tym samum urzędzie zażyczyli sobie pełnomocnictwa lub współwłaściciela przy okienku.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalnie, kupujesz spisujesz umowę (w 2ch egzemplarzach - dla siebie i kupującego) lub jeżeli kupujesz w komisie/od firmy to dostajesz fakturę jak dostałeś fakturę to skarbówka Cię nie interesuje, jak to umowa to do skarbówki musisz złożyć PCC ( Umowa kupna sprzedaży samochodu oraz druk PCC-3 i PCC-3A | Jak wypełnić PCC-3 ) i zapłacić od tego podatek (chyba że samochód poniżej 1000zł to jesteś zwolniony z pcc) masz na to 14 dni od daty na umowie, po zakupie musisz też przerejestrować samochód, jeżeli ten sam powiat do idziesz tylko z dowodem do WK jeżeli inny powiat (tzn inne blachy) to z dowodem i blachami, wypełniasz wniosek o przerejestrowanie wnosisz opłatę w kasie, czekasz odbierasz nowe blachy/dowód, samochód musi mieć ważne ubezpieczenie by go prze/zarejestrować, jeżeli to krajówka to masz 30 dni na przepisanie ubezpieczenia na siebie robisz to w firmie gdzie samochód jest ubezpieczony ewentualnie wygłaszasz ubezpieczenie jak Ci nie pasuje i ubezpieczasz sobie tam gdzie chcesz... to wszytko odnosi się do samochodu zarejestrowanego już w kraju, jak to samochód sprowadzony to załatwiania jest więcej, ale nie napisałeś tego więc nie będę opisywał.

 

Czy musi mieć ważne ubezpieczenie to nie wiem, ostatnio moja mama przerejestrowywała samochód nie mający ważnego OC i nikt się nawet o to w WK nie pytał ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do zarejestrowania pojazdu niezbędne jest wypełnienie specjalnego wniosku (znajdziemy go w Wydziale Komunikacji), na podstawie którego urząd rozpocznie proces rejestracji samochodu. W przypadku samochodów zakupionych w granicach Polski Wydział Komunikacji wymaga przedstawienia następujących dokumentów:

 

- dowód własności pojazdu (faktura, rachunek, umowa sprzedaży, darowizny, zamiany, orzeczenie Sądu itp.),

- dowód rejestracyjny z ważnym przeglądem technicznym lub decyzja o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu,

- karta pojazdu - jeśli została wydana,

- ważna polisa ubezpieczeniowa OC,

- dowód osobisty, a w przypadku osób prawnych dodatkowo - wypis z właściwego rejestru.

 

Należy także pamiętać o zwrocie dotychczasowych tablic rejestracyjnych.

napisałem jak jest a nie co sobie pani w WK wyduma.

Edytowane przez slavOK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli auto nie miało ważnego OC tzn, że sprzedający wypowiedział umowę. Za brak kontynuacji fundusz gwarancyjny może mu wpakować 2500zł kary. My jako kupujący nie jesteśmy powiązani ze sprawą, więc nas to nie interesuje. Ważne aby polisę OC załatwić jak najszybciej od momentu kupna.

Sprzedający może kombinować. Np. wsteczna data na umowie. Wtedy uniknie kary, ale my z kolei mamy ciepło za niezarejestrowanie auta w ciągu 2tygodni od kupna. To o ile się nie myle nie jest jeszcze kłopot. Ale opłaty w skarbówce już są. 2 razy już po 30dniach płaciłem i było trochę biegania i "błagania" urzędasa na najwyższym stołku żeby przymknął na to oko.

Edytowane przez Havoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.