Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Ktos kto wpadl u mnie w rodzinie na zamiane P307 1.6 110km na P308 1.4 95km upadl zdrowo na glowe, mialem sie o tym okazje przekonac w weekend. Nowy model circa 120kg ciezszy od poprzedniego...

 

W 4 osoby + bagaz, no qfa mac... Sprobuj to rozbujac. Spalanie spokojnie jadac na trasie? 8.6l jadac az ZA BAAAAARDZO SPOKOJNIE.

Fakt ze ostatnim razem jechalem sam i spalilem ~5.8l, moze z wiatrem, teraz pod wiatr, ale zeby to rozbujac to byla masakra, na 3 czy 4 gaz do dechy i NIC przy 80km/h...

 

Nigdy wiecej. Umeczylem sie...

 

Jesli chodzi o eco driving, Warszawa - Gizycko, 205KM 9-3 cabrio, 2 osoby. 7.4l/100km LPG. Byloby mniej, ale brakuje szostego biegu lub ciut krotszej 5tki gdzie wrzucenie jej przy <80 na gazie nie ma sensu. Na benzynie jest ok, ale przy gazie czuc ze silnik gorzej pracuje.

Edited by Aurora001
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co Ty się dziwisz 1.4 w obładowanej 307 raczej nie jest silnikiem na dalekie wyprawy... albo się kupuje samochód do miasta czy gonienia na krótkich dystansach albo coś z większym elastycznym silnikiem pozwalającym na dalsze wyprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W służbowej Astrze IV 1.3 ecoflex tyż siedzi 95KM i różnicę widzę nawet przy włączonej klimie, tym samochodem nie umiem normalnie ruszyć bo albo łapie turbodziura albo trzeba wyżej kręcić i po sekundzie od ruszenia zmieniać bieg :/ Zaczynam myśleć o chipie..

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej okolicy, niestety na dziesięciu przejeżdżających ścigaczami przez ul. Żwirki i Wigury zazwyczaj jeden lub dwóch jedzie normalnie - jeśli widzi/ą radiowóz lub ma/ją taką ochotę.

 

 

Wawelska między Grójecką z Pomnikiem Lotnika (i pewnie pozostałe odcinki też, ale akurat przy Grójeckiej mieszkam) to samo, jeśli akurat droga nie jest zakorkowana, co zdarza się przez 90% czasu między 7. a 19. (debilnie ustawione światła przy Pomniku).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W służbowej Astrze IV 1.3 ecoflex tyż siedzi 95KM i różnicę widzę nawet przy włączonej klimie, tym samochodem nie umiem normalnie ruszyć bo albo łapie turbodziura albo trzeba wyżej kręcić i po sekundzie od ruszenia zmieniać bieg :/ Zaczynam myśleć o chipie..

 

i w czym ten czip ma Ci pomóc?

Share this post


Link to post
Share on other sites

i w czym ten czip ma Ci pomóc?

 

Też się zastanawiam. Wkurzające mnie krótkie jedynki są w każdej małej benzynie i w każdym z diesli jakimi jeździłem. Uwielbiam za to V6 w moim samochodzie, że na 1 jedzie bez problemu do 50km/h. Często się przydaje w miejskiej jeździe :) Chip na to raczej nie pomoże, tu chodzi bardziej o przełożenie skrzyni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

i w czym ten czip ma Ci pomóc?

 

Zawsze można się łudzić na wzmocnienie momentu obrotowego w dolnym zakresie RPM [; Tak samo jak na wygraną w totka :P

 

@Ludovic

1 do 50km/h? Po co? To jest do ruszania a nie toczenia się.

I drobna uwaga - standardowo skrzynie biegów dobrane są pod charakterystykę silnika. Innymi słowy mówiąc dłuższe niskie biegi dławiłyby samochód.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze można się łudzić na wzmocnienie momentu obrotowego w dolnym zakresie RPM [; Tak samo jak na wygraną w totka :P

 

@Ludovic

1 do 50km/h? Po co? To jest do ruszania a nie toczenia się.

I drobna uwaga - standardowo skrzynie biegów dobrane są pod charakterystykę silnika. Innymi słowy mówiąc dłuższe niskie biegi dławiłyby samochód.

 

dłuższe dławiłyby samochód - ciekawe stwierdzenie...nie będę komentował

rozwiązanie jest jedno - nie jeździć małolitrażowym ciach!em ale normalnym autem z silnikiem >2,0l

a no i na miasto to już chyba tylko automat w dzisiejszych czasach a nie jakies czipowanie hahaha

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

i w czym ten czip ma Ci pomóc?

 

Po za wzrostem mocy i momentu maksymalnego poprawia się też ich przebieg. W niektórych autach po chipie mało tego, że ma więcej mocy to jeszcze spalania spada właśnie przez poprawienie przebiegu mocy i momentu bo masz dostępne więcej i od niższych partii obrotów.

 

Uwielbiam za to V6 w moim samochodzie, że na 1 jedzie bez problemu do 50km/h. Często się przydaje w miejskiej jeździe Dołączona grafika

 

Czyli, ze jak? W miejskiej jeździe często kręcisz auto pod czerwone pole? Ciekawa technika jazdy Dołączona grafika Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie krece pod czerwone. Pod czerwonym polem ma 60km/h na 1 ;) przydaje sie gdy trzeba sie wcisnac na rondo lub przeleciec przez skrzyzowanie na ktorym trzeba ustapic a wpuszczanie kogos w miescie z P na blachcach nie ma miejsca. Codziennie jadac do pracy mam wlasnie taka sytuacje. Bardzo zakorkowane skrzyzowanie i trzeba sie wciskac bo inaczej mozna stac w nieskonczonosc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt ze ostatnim razem jechalem sam i spalilem ~5.8l

Pff, tyle to robię, ale zamiast 95 mam 160KM + kompresor i turbo. Straszny kibel. A 8.5 to ja na oczy nie widziałem jadac w trasie z pelnym obciazeniem :mellow:

 

Wysłane z Transformera TF300 za pomocą Tapatalk

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwielbiam za to V6 w moim samochodzie, że na 1 jedzie bez problemu do 50km/h. Często się przydaje w miejskiej jeździe Dołączona grafika Chip na to raczej nie pomoże, tu chodzi bardziej o przełożenie skrzyni?

 

Dokładnie chodzi o przełożenie skrzyni. Na ochłonięcie dodam, że moje zagazowane 1.8 o mocy całych 88 koni (teraz ma z 10-20 mniej;]) na 1 robi również 60 km/h, na 2 ponad 100 a dalej mi się nie chciało sprawdzać. Dodam również, że praktycznie każdy samochód co obecnie jeździ po drogach zrobi te 60 km/h na 1 biegu i jakiegoś problemu nie ma oprócz tego że takie 1.0 będzie ryczało :D Edited by sw1ssst

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie chodzi o przełożenie skrzyni. Na ochłonięcie dodam, że moje zagazowane 1.8 o mocy całych 88 koni (teraz ma z 10-20 mniej;]) na 1 robi również 60 km/h, na 2 ponad 100 a dalej mi się nie chciało sprawdzać. Dodam również, że praktycznie każdy samochód co obecnie jeździ po drogach zrobi te 60 km/h na 1 biegu i jakiegoś problemu nie ma oprócz tego że takie 1.0 będzie ryczało Dołączona grafika

 

diesel nie zrobi
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pff, tyle to robię, ale zamiast 95 mam 160KM + kompresor i turbo. Straszny kibel. A 8.5 to ja na oczy nie widziałem jadac w trasie z pelnym obciazeniem :mellow:

 

Wysłane z Transformera TF300 za pomocą Tapatalk

 

Zminusowali Cię. Pewnie jakieś geniusze co to wiedzą, że silnik iskrowy może być zasilany LPG, kompresor i turbo już przekracza ich wyobraźnię ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pff, ja kiedyś wycisnąłem z jaszczomba 4,58, wedle precyzyjnych wyliczeń na tankszteli, trv kvlt hardcore emeryt ekodrajwing stajl. Wygrywam i zabieram wasze złoto, skończcie już.

 

A propos emerytów - warunki atmosferyczne sprzyjają wyrojeniu się grzybów, którzy w trudny do opisania i maksymalnie nieprzewidywalny sposób potrafią wykonywać najprostsze manewry. Nawet chudziaczki w BMW serii 7 albo Skodach A6/A8, którym widać tylko kawałek daszka od czapki i dłonie na kierownicy, są łatwiejsi do unikania - wiadomo, że na prostej będą cisnąć do oporu i przed każdym łukiem zwolnią do 40 km/h, więc z grubsza idzie rozrysować sobie ich trajektorię. Ale grzyb, a nie daj Cthulhu w wersji Najstarsza Starowinka? Rondo to terror i panika, światła - na zielonym przesnują się dwie, maksymalnie trzy babiny, bo koordynacja sprzęgła, gazu i gałki od biegów przerasta ich rzekomy multitasking. Parking pod marketem to w ogóle istne cycki z masłem, te wąskie alejki między slotami parkingowymi, wyjeżdżanie tyłem, wręcz piekło, szatani i złe mzimu. Ciepło pozdrawiam panią z jakiegoś czarnego minivana na trzyliterowych wiejskich blachach, która bardzo chciała zaparkować mi w prawych przednich drzwiach, zamiast poczekać minutę aż całkiem opuszczę miejsce. Mam nadzieję, że w końcu tego minivana przytarła o jakiś słupek albo znak i chłop wybił jej z głowy jazdę samochodem na jakiś długi czas metodami niewerbalnymi.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parking pod marketem to w ogóle istne cycki z masłem, te wąskie alejki między slotami parkingowymi, wyjeżdżanie tyłem, wręcz piekło, szatani i złe mzimu.

 

Nie, nie. To tylko takie wrażenie. Wjeżdża się tyłem poprzez drugie stanowisko. Zawsze to łatwiej wyjechać. Potem taka ofiara losu robi zakupy na cały miesiąc. Ryje się osioł pomiędzy autami z kipiącym od zakupów wózkiem, nie zważając na inne auta. Przecież ofiara losu musi dowieźć zakupy do bagażnika.

Największe osiągnięcie ofiary parkowania tyłem widziałem kiedyś pod OBI w Bytomiu. WV T4 zaparkowane tyłem, przed autem wózek platformowy, taki jak to w budmarketach, załadowany do pełna panelami podłogowymi. Zaprzęgnięta cała rodzina biega z tymi panelami między autami, aby załadować je od tylca do Transportera. Genialne.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zminusowali Cię. Pewnie jakieś geniusze co to wiedzą, że silnik iskrowy może być zasilany LPG, kompresor i turbo już przekracza ich wyobraźnię ;)

Od dłuższego czasu czytam forum przez Tapatalka więc nawet nie widzę tych minusów, a nawet jeśli by tak było to wiesz gdzie mi to powiewa?;)

 

Wysłane z Transformera TF300 za pomocą Tapatalk

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pff, tyle to robię, ale zamiast 95 mam 160KM + kompresor i turbo. Straszny kibel. A 8.5 to ja na oczy nie widziałem jadac w trasie z pelnym obciazeniem Dołączona grafika

 

Chyba nie zrozumiales sarkazmu mojej wypowiedzi i dalszego przykladu z moim 9-3 cabrio 205 kucy... Ach jakbys mial jeszcze problem, polecam tabelke ile wiecej wazy cabrio od zwyklego na dokladke. To tak zeby wzmocnic ironii mojej wypowiedzi.

Edited by Aurora001
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sie składa iż wymieniłem bębny w rdzeskorcie. Nówki mają piękny metaliczny kolor - potrzebuje kupic bezbarwny lakier zeby je pomalować. Ktoś używał takiego? Może coś doradzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sie składa iż wymieniłem bębny w rdzeskorcie. Nówki mają piękny metaliczny kolor - potrzebuje kupic bezbarwny lakier zeby je pomalować. Ktoś używał takiego? Może coś doradzicie?

 

Nie wiem, czy istnieją bezbarwne, ale lakier na bębny musi przede wszystkim być odporny na wysoką temperaturę.

 

Zrobiłem Golfem IV 20km po autostradzie ale nie mogłem jechać więcej jak 120km/h. Wciskałem pedał do oporu i samochód nie jechał. Właściciel mi powiedział, że turbo nie było rozgrzane i wtedy nie pozwala jechać więcej. WTF?

 

Może trzeba było wrzucić szóstkę? Niektóre klekoty mają sześć biegów, ze względu na brak elastyczności i śmieszny zakres obrotów to przydatny ficzer.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ahahaha, zimne turbo i gulf nie pozwala jechac wiecej niz 120, buhahaha Dołączona grafika

Może trzeba było wrzucić szóstkę? Niektóre klekoty mają sześć biegów, ze względu na brak elastyczności i śmieszny zakres obrotów to przydatny ficzer.

 

Żeby jeszcze czesciej wachlować tą wajchą? No wai! Kiedyś mądry właściciel mocnego diesla powiedział mi, że najchętniej to by chciał mieć 4 biegi.

 

Ja dzisiaj lekko "przekręciłem" silnik. Jechałem sobie kulturalnie 160-170 niemiecką autostradą i jak już się kończyła, to sobie powoli hamowałem silnikiem. Przy ok 110 miałem wrażenie że ledwo co się toczę i zredukowałem z 3 na 2, co poskutkowało podbiciem obrotów o jakieś 500-700rpm ponad odcinkę ;) . Nic się nie stało, koreańska technologia w kosiarce o gigantycznej pojemności 1.2l, zamontowana w puszce po sardynkach nie zawiodła ;)

Edited by MaSell

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem Golfem IV 20km po autostradzie ale nie mogłem jechać więcej jak 120km/h. Wciskałem pedał do oporu i samochód nie jechał. Właściciel mi powiedział, że turbo nie było rozgrzane i wtedy nie pozwala jechać więcej. WTF?

 

jesteś tak głupi czy udajesz ? myślisz, że producent wypuścił samochód który nie może się rozpędzić powyżej 120km/h a turbo trzeba rozgrzewać suszarką do włosów przed jazdą? zciach!ym samochodem jechałeś i tyle.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesteś tak głupi czy udajesz ? myślisz, że producent wypuścił samochód który nie może się rozpędzić powyżej 120km/h a turbo trzeba rozgrzewać suszarką do włosów przed jazdą? z[ciach!]ym samochodem jechałeś i tyle.

 

Chciał się pochwalić jakie to jego auto mocne na tle znienawidzonego TDI. Miałem okazję prowadzić najsłabsze tdi w passacie i da się tym przyjemnie jeździć. Edited by sw1ssst
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem Golfem IV 20km po autostradzie ale nie mogłem jechać więcej jak 120km/h. Wciskałem pedał do oporu i samochód nie jechał. Właściciel mi powiedział, że turbo nie było rozgrzane i wtedy nie pozwala jechać więcej. WTF?

 

 

Nie znam tego problemu, ale mój golf II po swapie idzie lepiej.

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=5QqRUR0W5lk

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

To pewnie "notlauf" (ewentualnie stadium "tuz przed notlauf"). Zajechana turbina ze zmienna geometria (VNT) pompuje za duzo powietrza bo popychacz nie jest w stanie zamknac lopatek (kierowniczek). W wiekszosci przypadkow jest to efekt emeryckiej jazdy. Turbina do regeneracji (choc to pewnie i tak to wroci), ewentualnie przeplywomierz/N75.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesteś tak głupi czy udajesz ? myślisz, że producent wypuścił samochód który nie może się rozpędzić powyżej 120km/h a turbo trzeba rozgrzewać suszarką do włosów przed jazdą? z[ciach!]ym samochodem jechałeś i tyle.

 

Po co ten ton?

 

Dobrze wiem, że to usterka a ja przedstawiam tylko marny sposób tłumaczenia się kogoś kto jeździ całe życie Golfami i reszta samochodów to dla niego ciach!o. Jak widać nawet jak się coś w golfie sciach!li to nie wina Golfa tylko można sobie to tłumaczyć nie rozgrzaną turbiną...

 

Swisst nie zionę nienawiścią do TDI. Z resztą jestem zdania, że lepiej mieć 1.9TDI w kombi niż 1.6 benzynę lub mniejszą. Moment i moc TDI sobie z cięższymi samochodami jakoś radzi, natomiast małą benzynę w kombi czy wanie trzeba tak kręcić, że ani to ekonomiczne ani nie można powiedzieć, że jedzie.

 

Jeździłem paroma dieslami którymi jechało się przyjemnie. BMW 320d i BMW 530d. Nie jestem hejterem mazutu jak Jonas ale za to widzę, że jest tutaj masa fanboyów diesli których strasznie boli jak pisze się coś złego o TDI.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...