Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Nie dziw się. W Polsce odnotowano znaczący spadek sprzedaży polis AC. Coraz więcej jeździ takich co nie mają nawet OC. Paliwo po 5,50 zł/l. Nie widzę też zbyt dużo aut na zimowych oponach. Wczoraj wybrałem się do "centrum handlowego" - spodziewałem się, że na Mikołaja i przed Świętami powinny być tam tłumy, a tu raptem kilkoro ludzi. Nawet w EuroAGD czy Saturnie. Co raz więcej osób tnie koszty, nawet przesadnie, aby tylko nie popaść nagle w większe wydatki Dołączona grafika

Edited by Grimlock

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed północą naszła mnie ochota na jakiegoś Maczka i krótki urban cruising. Obsługa w McDrive najszybsza ever, w momencie podjechania pod okienko babeczka już miała torbę i napój w dłoni - w szoku. Ulice puste jak na piątek wieczór, piaskarek nie stwierdziłem (ani jednej od kilku dni a wczoraj przebijałem się od Połczyńskiej na Wawer @ 15:30 więc dokładnie cała Warszawa). 90% samochodów jeździ jakby miało L na dachu. W niektórych miejscach kontrola trakcji aktywuje się nawet na 3 biegu przy przyspieszaniu. Za to ilość różnego rodzaju amatorów "śmigania bokiem" na parkingach pod centrami handlowymi wywołuje uśmiech - dosłownie jak ustawka rodem z Tokyo Drift. Żeby tylko trzymało te parę stopni poniżej zera to przynajmniej bryndza się z tego nie zrobi tak szybko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracajac do mojego pytania odnośnie zabezpieczenia aluminium zime to co myślicie o takim czyść?

http://allegro.pl/brunox-turbo-spray-ix50-poj-400ml-i2811465484.html

http://allegro.pl/spray-antykorozyjny-s100-korrosions-schutz-300-ml-i2789970500.html

 

a moze psikniecie raz ja jakiś czas zwykłym WD wystarczy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wąsacze na wiertni, gdzie warunki są dość surowe, zabezpieczają sprzęt rozmaicie: gdzie można stosuje się stal kwasoodporną (pokrywy, śruby, nakrętki), a gdzie nie można, nakłada się warstwę jakiegoś smaru. Jest taki biały odporny na wysokie ciśnienia (połączenia skręcane) i czarny na temperaturę, ale warstwa zwykłego towotu ("tawotu", jak wymawiają niektórzy) też wystarcza, żeby po miesiącu mrozów móc nadal odkręcić co trzeba bez młota i przecinaka. Nie wygląda to za pięknie, ale na pewno dużo lepiej niż rdza.

 

Aluminium pokrywa się warstwą tlenków i nie koroduje dalej, tyle że sporo traci na estetyce. WD-40 dobrze czyści alusy, ale zabezpiecza słabo, bo jest za rzadkie i szybko spływa. Może jakaś pasta do alusów właśnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wlaśnie o estetykę się rozchodzi o czym pisałem stronę wcześniej. U mnie jest na wierzchu i nie chce żeby na wiosnę straszył ot taki ze mnie pedant samochodowy ;) Kiedyś w garażu miałem smar w sprayu któremu było bliżej właśnie do smaru niż do oleju tak jak w wd40 i pochodnych. Po natrysku był dość gęsty i nie spływał tylko ni cholery nie pamiętam jak się to nazywało i do czego było kojazy ktoś może coś takiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imo po prostu czesto na myjke zeby sol zmyc. Ja roweru (ktorym sie scigam) nawet nie ruszam w zimie bo widzialem efekty u kolegow...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem dzisiaj na myjce i jednak przy -8 bezdotyk to średni pomysł zostawiłem po myciu otwartego an pare godzin zeby pozbyc się pojesiennej wilgoci ze środka i był problem z zamknięciem tylnych drzwi :D Musze jutro zakupić smary silikonowy w sprayu do zamków i w tubce do uszczelek, a IC lekko wd40 spsikałem bo akurat mialem w garazu

Share this post


Link to post
Share on other sites

KAX_ jak tak dbasz o wygląd to trzeba było sobie tego IC przed włożeniem oddać do anodowania... to najlepsza metoda zabezpieczania alu... a teraz, hmm może jakiś bezbarwny lakier do aluminium ?

ew. http://www.magazynpr...tykul_2774.html, jak kupowałem swego czasu nowe graty do terenówki to były właśnie pokryte takim czymś:

 

http://www.lotos.pl/handlowy/produkty/srodki_smarne_dla_przemyslu/oleje_konserwacyjne/154_olej_ochronny_lt

Edited by slavOK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj okazało się, że FC to pełnokrwiste włoskie ciepłolubne auto Dołączona grafika

 

Wiem, że ręczny zamarza we fiatach, ale w poniedziałek go zaciągnąłem po odstawieniu na parkingu, bo miałem za jakiś czas znów jechać, więc nic by mu się nie stało. Jednak okazało się, że auto ruszyłem dopiero w piątek, więc ręczny był sobie zaciągnięty od poniedziałku Dołączona grafika

 

Koła puściły po przejechaniu kilkunastu metrów, ale linki trzymały twardo, nawet po przejechaniu 50 km były lekko zaciągnięte, na tyle, że dźwignia ręcznego chodziła luzem do pewnego stopnia. Odpuściło dopiero po wstawieniu auta do garażu i włączeniu farelki.

 

Przy okazji znów dobrałem się do liczników, bo podświetlenie nie działało jak powinno, więc wymieniłem żarówki i już jest ok. Czy zamienniki diodowe żarówek 1,2 w z allegro będą się nadawać do podświetlenia? Te 1,2 w świecą średnio, a mocniejsze stopią mi plastik, a taka dioda była by i mocniejsza światłem i chłodniejsza, ale obawiam się, że może świecić zbyt punktowo, przerabiał ktoś ten temat??

 

Odnośnie zamka, to kupiłem smar grafitowy, najpierw spryskałem preparatem czyszczącym ten cały mechanizm, a później potraktowałem go tym smarem grafitowym. Wszystko ładnie chodzi i mam nadzieję, że tak zostanie już na dłuższy czas. Zamarzł mi również zamek od wlewu paliwa, więc potraktowałem go odmrażaczem, więc teraz już pewnie będzie ok.

 

Odnośnie wilgoci, to kupiłem sobie takie coś: http://allegro.pl/po...2818433227.html i powiem, że chyba się sprawdza, bo szyby od środka nie parują, a jak go wstawiłem do mikrofalówki to była potężna para.

 

 

Jednak śnieg dookoła paraliżuje ludzi i jadą 60 km/h na 90, podobnie z mgłą, troszkę mgły i już golfiarz III musiał pochwalić się, że ma przeciwmgłowe, włączyć potrafił, ale wyłączyć już nie. Wyprzedziłem go i pomrygałem mu swoim przeciwmgłowym, mam nadzieję, że się pokapował. Na cb mówili, że nie tylko on zapomniał jak się przeciwmgłowe wyłącza.

Edited by piotreek

Share this post


Link to post
Share on other sites

KAX_, zastanawiam się dlaczgo Aurora001 nie polecił ci jakiegoś patentu do łańcuchów. Pewnie temu, ze stosuje jakiś super środek w płynie. W LIDL'u mają na akcjach czasami środek/smar do łańcuchów w sprayu. Jak masz w pobliżu to zajrzyj. Wydaje mi się, że u nasz to stało dość długo na półkach. Takie coś powinno właśnie nie ściekać chyba i dawać w miarę trwałą (w sensie trwalszą niż WD40 czy inne cuda) warstwę ochronną.

 

Inna myśl, może w jakimś Norauto czy u sprzedawców felg nie mają czegoś do konserwacji felg aluminiowych surowych? Nie wszystkie alusy są przecież malowane.

Edited by Klaus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli chodzi o powierzchnie ktore trzeba naoliwic i pracuja w duzej temp. to polecam olej do łancuchow pilarek (takich do scinania drzew).

 

Co do rohloffa, jest to najlepszy srodek do łancuchow i powierzchni ktore wymagaja oliwienia na rynku i wielu innych zastosowan, przynajmniej moim zdaniem.

- Nie zamarza

- praktycznie nie zmiania konsystencji

- nie splywa - jest dosc gesty

- brud sie go nie specjalnie trzyma jesli dobrze wytrze sie otwarte powierzchnie po naoliwieniu

- BARDZO odporny na wode i mieszanie sie przez co duzo dluzej trzyma

 

I jak ktos np. korzysta z jakis oliwek do lancuchow itp. to juz nigdy nie uzyje niczego podobnego jak sprobuje rohloffa...

 

To wszystkie finish line'y itp. to kant o dupe. Po 100km jazdy szosa w ulewie NI MA.

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

KAX_ a nie myślałeś aby tego fimc-a psiknąć na czarno aby tak się nie rzucał w oczy a przy okazji był zabezpieczony przed wpływami naszych drogowców? Wydajności praktycznie nie ubędzie a będziesz spokojniejszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

KAX_ jak tak dbasz o wygląd to trzeba było sobie tego IC przed włożeniem oddać do anodowania... to najlepsza metoda zabezpieczania alu... a teraz, hmm może jakiś bezbarwny lakier do aluminium ?

ew. http://www.magazynpr...tykul_2774.html, jak kupowałem swego czasu nowe graty do terenówki to były właśnie pokryte takim czymś:

 

http://www.lotos.pl/...lej_ochronny_lt

 

Z bezbarwnym na gołe alu jest ten problem, że poczasie bedzie sie łuszczył. Ta druga opcja ciekawa musze zagłebic sie w temat Dołączona grafika

 

KAX_, zastanawiam się dlaczgo Aurora001 nie polecił ci jakiegoś patentu do łańcuchów. Pewnie temu, ze stosuje jakiś super środek w płynie. W LIDL'u mają na akcjach czasami środek/smar do łańcuchów w sprayu. Jak masz w pobliżu to zajrzyj. Wydaje mi się, że u nasz to stało dość długo na półkach. Takie coś powinno właśnie nie ściekać chyba i dawać w miarę trwałą (w sensie trwalszą niż WD40 czy inne cuda) warstwę ochronną.

U ojca w garazu widzialem lidlowy specyfik do łancuchow Dołączona grafika

 

Inna myśl, może w jakimś Norauto czy u sprzedawców felg nie mają czegoś do konserwacji felg aluminiowych surowych? Nie wszystkie alusy są przecież malowane.

 

Nie spotkalem sie z seryjna fela z golego alu. Nawet te z polorowanym rantem sa zabezpieczone lakierem.

 

KAX_ a nie myślałeś aby tego fimc-a psiknąć na czarno aby tak się nie rzucał w oczy a przy okazji był zabezpieczony przed wpływami naszych drogowców? Wydajności praktycznie nie ubędzie a będziesz spokojniejszy.

 

Byla opcja zamowic za dodatkowe złotówki pamalowany specjalnym lakierem ale szczerze powiem ze wyglad golego bardziej mi odpowiada Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem, że były alusy z surowego aluminium.

 

A zapytam z ciekawości, ta chłodnica jaką łapie temperaturę? Rozgrzewa się czy trzyma temp. otoczenia?

 

edit: Dzięki za odp.

Edited by Klaus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy okazji znów dobrałem się do liczników, bo podświetlenie nie działało jak powinno, więc wymieniłem żarówki i już jest ok. Czy zamienniki diodowe żarówek 1,2 w z allegro będą się nadawać do podświetlenia? Te 1,2 w świecą średnio, a mocniejsze stopią mi plastik, a taka dioda była by i mocniejsza światłem i chłodniejsza, ale obawiam się, że może świecić zbyt punktowo, przerabiał ktoś ten temat??

Przerabiał, nie na swoim wehikule, ale lutowałem komuś diodki do podświetlania radia i czegoś tam.

Plastiki w licznikach cuore sportivo z reguły są już barwione na zielono, więc wstawienie diodek w innym kolorze produkuje jakiś niestrawny miks w kolorze stolca. Punktowe świecenie diod właściwie skreśla je z podświetlania liczników i innych powierzchni, do przycisków obleci, ale też jest "ciemniej". Sama struktura diod wytrzymuje kilka lat ciągłego świecenia, ale lutowanie w wykonaniu chińskich małych rączek już niekoniecznie, dlatego allegrowe wynalazki działają krótko. Nie polecam, Piotr Fronczewski.

 

KAX_, zastanawiam się dlaczgo Aurora001 nie polecił ci jakiegoś patentu do łańcuchów. Pewnie temu, ze stosuje jakiś super środek w płynie. W LIDL'u mają na akcjach czasami środek/smar do łańcuchów w sprayu. Jak masz w pobliżu to zajrzyj. Wydaje mi się, że u nasz to stało dość długo na półkach. Takie coś powinno właśnie nie ściekać chyba i dawać w miarę trwałą (w sensie trwalszą niż WD40 czy inne cuda) warstwę ochronną.

Do łańcucha używałem kiedyś Food Chain Lube firmy CRC, w sprayu, po psiknięciu produkuje gęstą piankę, potem jak pianka się wybąbluje zostaje na powierzchni na dość długo. Powierzchnie konserwowane dobrze odtłuścić, benzyną albo jakimś alkoholowym zmywaczem. Edited by jonas
  • Upvote 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://www.youtube.com/watch?v=LoeZ3HZrBKc&feature=player_embedded

 

IMO za delikatnie się z nią bawią. powinni wjechać byle jak tym ładowakiem pod próg z przodu zamiast dokładnego celowania a przy opuszczaniu zwyczajnie odgiąć ramiona ładowana i zrzucić z tych 10cm. Miałby debil nauczkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne podejscie. W Katowicach na Kosciuszki jechalem stalem kiedys tramwajem bo jakis palant tez nie umial zaparkowac. Motorniczy ze sluzbowej zadzwonil po policje a ci przyjechali niemal rowno z laweta. 10-15min i po sprawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając jeszcze do łancuchów to dostałem za free Pewag Brenta-c używane jeden raz ale żeby nie było tak fajnie to niestety nie ten rozmiar :/

 

W wlkp koniec zimy temp powyzej zera i pada deszcz. Szzcerze to ja juz wole lekki mróz niż taki syf jak teraz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Normalny dzien w Rosji

Jak oglądam te "normalne dnie" w Rosji to mnie w mosznie strzyka :) mam nadzieje że nigdy nie znajdę sie w pobliżu takich asów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mistrzowie na letnich, czy jak??

 

Jadę sobie prawym pasem, do świateł mam jeszcze jakiś kawałek, naglę słyszę pisk, za skrajnego prawego w przeciwnym kierunku gościa zwyobracało tak, że znalazł się przede mną, przeleciał bokiem przez swój lewy pas, mój lewy pas i ustawił się przodem do kierunku jazdy na moim pasie. Myślę, że jak bym na poprzedniej zmianie świateł ruszył trochę dynamiczniej, to by mi się wkomponował w samochód...

 

Nie wiem, co on chciał osiągnąć

Share this post


Link to post
Share on other sites

rzadko jezdze w trasy i raczej prędko sie nie zanosi, to sie pochwale "eco drivingiem"

 

1250km lyknięte prawie na raz - srednia 71kmh - spalanie 9,5pb :o (po polowie trasy bylo 9.0), 8,5 realne ale jak dresik w lexus look e36 mruga to az mnie trzeslo i trzeba bylo docisnąć :lol:

 

btw krk - katowice A4 9+9zł myslalem ze to zdzierstwo, ale to co sie wyprawia na A2 z poznania na wawe to jakas masakra 14 + 14 + 9,90, co chwile bramki - no chyba ze mi sie wydawalo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałem kilka stron wcześniej o A2. Poznań-świecko 31zł w jedną stronę, a miedzy bramkami może ze 140km. Auto przy jeżdzie non stop 140 spaliło mi na tym odcinku może z 50zł, a jeszcze 3 dychy myta trzeba było zapłacić :mur: Autostrada oczywiście po stronie PL zupełnie pusta i w sumie się nie dziwie przy takich cenach. Firmą zarządzającym to również na ręke bo mało aut jeżdzi wiec sie mniej niszczy nawierzchnia, a oni i tak mają gwarantowane sumy od państwa czy auta jadą czy nie...

Edited by KAX_
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest drogo, ale i tak nie najgorzej jeszcze, bo np. we Włoszech za dojazd do Rzymu płaciłem około 50 euro w jedną stronę i tak nie jechałem standardową trasą z PL, tylko do strony Austrii.

 

 

 

Ferrari na stelvio:

 

Edited by piotreek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałem kilka stron wcześniej o A2. Poznań-świecko 31zł w jedną stronę, a miedzy bramkami może ze 140km. Auto przy jeżdzie non stop 140 spaliło mi na tym odcinku może z 50zł, a jeszcze 3 dychy myta trzeba było zapłacić Dołączona grafika Autostrada oczywiście po stronie PL zupełnie pusta i w sumie się nie dziwie przy takich cenach. Firmą zarządzającym to również na ręke bo mało aut jeżdzi wiec sie mniej niszczy nawierzchnia, a oni i tak mają gwarantowane sumy od państwa czy auta jadą czy nie...

 

Akurat jeżdżę w drugą stronę i wiesz: drogo jest, ale jak mam jechać starą dwójką, a zwłaszcza kawałek września-konin, to jasny penis mnie trafia od ilości fotopstryczków, panów z suszarkami i ograniczeń do 50 i wolę wyskrobać te 30 srebrników żeby dojechać w pełni zdrowia psychicznego. A nawierzchnia jest różna. Viki nie cisnąłem nigdy specjalnie bo powyżej 120 spalanie rosło w tempie wykładniczym, ale alfą ostatnio na spokojnie 150 na zimówkach dało się sunąć i są kawałki z bardzo nieciekawym asfaltem i nierównościami przeplatane z jedwabiście gładziutką powierzchnią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.