Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Ja mam takich w [gluteus maximus], ostatnio wymijałem się też z radiowozem i doblo straży miejskiej, nie migam bo jeszcze frajerzy mandat dadzą za "oślepianie", teraz to już nie wiadomo czego się spodziewać w czasach łatania dziury z kiszeni kierowców.

Spotkałem się wczoraj z jednym kolegą, twierdzi, że rano kiedy największa liczba ludzi wyrusza do pracy (między 6 a 7) po osiedlu krąży radiowóz i wlepia mandat ludziom odśnieżającym auto na odpalonym silniku, co za ciach!a idiotyzm.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po tym co dzieje się z fotoradarami i innymi idiotyzmami w stosunku do kierowców? Jak najbardziej, w końcu to dobry interes i 100% karalność, jest złapany winny, jest kara.

Osobiście nie mam jednak zamiaru sprawdzać, auto wyciągam z garażu a jak już odśnieżam to na własnym podwórku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie to fajne jest w naszym kraju. Ten sam czyn może być karalny w jednym przypadku za swoją szkodliwość, a w drugim (np. z artykułu powyżej, grzanie wnętrza dla małych dzieci) już nie. Nawet przy założeniu że takie "pozostawienie auta na włączonym silniku" trwa tyle samo czasu, tj. identyczne w obu przypadkach. Skoro więc, bywa to dopuszczone, to uważam, że nie jest szkodliwe, a skoro nie jest....zresztą, przecież wiecie co mam na myśli. W przeciwieństwie do (p)osłów jesteśmy inteligentnymi w miarę ludźmi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlasnie tak sie biora ubran legend. A wp.pl jest opinioTFUrczym portalem jak fakt SE i inne gownoidy.

Dlatego juz nawet na wp nie zagladam bo to dno;).

Jak sobie wyobrazasz sprawdzanie czasu pracy?

Nagranie tylko kamera wchodzi w gre, potem podchodza do auta, potem Panie kierowco........

Oczywiscie jak by cos sie takiego stalo wp i onet by napisaly o takiej "akcji" pod tytulem: "30 kierowcow w pcimiu dolnym dostalo mandaty za ..... "

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo chętnie zapłacę za przejazd drogami krajowymi... pod warunkiem że oni mi zapłacą za remont zawieszenia w samochodzie. Większość krajówek to jest dziura na dziurze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to dzisiaj blacharze na Ślunsku znowu będą mieli pełne ręce roboty, gołoledź daje popalić.

Aha jeszcze kolego "Dominik" odnośnie "urban legend", parę dni temu sąsiad od mojej dziewczyny dostał 50zł mandatu własnie za odśnieżanie samochodu przy zapalonym silniku jako "oddalanie się od pracującego pojazdu".

Edited by Kacimiierz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koszmar koszmarow edycja rozszerzona. Dzis to juz w ogole jest jakis koniec swiata. Cale szczescie nie dalem rady nawet wyjechac z parkingu. Cale auto pokryte bylo ok 5-7mm warstwa lodu (doslownie cale, wliczajac w to opony i felgi). Wyglada to jakby ktos naniosl na auto nowa warstwe chropowatego lakieru. Smieszne ale niemozliwe do usuniecia. Zuzylem pol szpreja do odmrazania szyb ale nic to nie dalo. Nawet murska sobie nie dala rady. I cale szczescie bo wracajac z parkingu widzialem sceny na widok ktorych serce staje. Co madrzejsi jada te 20-30km/h (choc i to obawiam sie nic nie da przy takiej szlance) ale widzialem wariata ktory zbyt zawierzyl swoim mozliwosciom i jego Yarisie i przy dobrych 50km/h wjechal w osiedle. Mial szczescie ze wyrzucilo go tak ze nie zdjal nikogo ani zadnego auta po drodze. Wpadl w kupe czarnego sniegu i juz tam zostal. A wszystko to spowodowanie temperatura minus 5 stopni i padajacym (dosc mocno jak na taka temperature i pore roku) deszczem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Krakowie też tragedia... wychodziłem z domu przed 7. Warstwa lodu na samochodzie jakby ktoś przez całą noc lał na niego wodę. Preparat do odmrażania szyb można sobie wsadzić w dupę, a w moim odczuciu to on jeszcze pogorszył sprawę. W każdym razie musiałem dopuścić się karygodnego wykroczenia i odpalić auto, bo inaczej nie było siły żeby to puściło. Jeszcze skrobaczkę złamałem Dołączona grafika

Poza tym na głównych drogach tyle soli, że nie było problemu. Tylko trzeba faktycznie bardzo uważać przy skręcaniu z głównej w jakieś boczne uliczki, bo można się przejechać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój ojciec to geniusz, nie zalał zimowego płynu do spryskiwaczy w mondeo i lipa jest, spryskiwacze siadły, jeszcze wczoraj dolałem zimowego, ale wiele go tam nie weszło. Wczoraj jeszcze pompka działała, bo było ją słychać, a dzisiaj lipa. Mam nadzieję, że jak trochę się przejadę samochodem to pompka znów zacznie działać, ale i tak walka z materią będzie, bo pomimo działającej pompki spryskiwacze i tak nie działały, pewnie jakiś wężyk zleciał, albo coś.

 

Chyba muszę wstawić auto do parkingu w centrum handlowym, to się zagrzeje i może odpuści.

Edited by piotreek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś przeciskałem się prawym pasem (skręt w prawo) wjechałem na krawężniko-zaspę i w pewnym momencie zsunąłem się przychaczając lusterkiem o lusterko paniusi (stanęła jak święta krowa na połowie mojego pasa ) strat nie odnotowano, jedynie oba lusterka straciły warstwę lodu:D hehe który skutecznie zmniejszył tarcie/zabezpieczył lakier;D. Dla mnie nauczka, by poczekać na przyszłość, a nie pchać się na odległość lusterka....Dołączona grafika dobrze że chociaż toczyłem się 1km/h

 

Drogi jako tako, za to chodniki tragedia...dreptałem do garażu niczym pingwin:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawa sprawa... w Krakowie aktualnie pada lód Dołączona grafika nie śnieg, a malutkie bryłki lodu, które następnie się do siebie przylepiają =]

 

Aha jeszcze kolego "Dominik" odnośnie "urban legend", parę dni temu sąsiad od mojej dziewczyny dostał 50zł mandatu własnie za odśnieżanie samochodu przy zapalonym silniku jako "oddalanie się od pracującego pojazdu".

 

Gdyby do mnie z tym wyskoczyli, to bym musial chyba beknąć za obrazę funkcjonariusza Dołączona grafika Edited by kkNd!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To samo jest w Katowicach. Jakby ktos rozbitym szklem sypal z nieba Dołączona grafika co ciekawe ten stwor jest dosc przyczepny. Zachowuje sie bardziej jak piasek niz jak snieg/lod

 

Dołączona grafika

Edited by Trawienny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koszmar koszmarow edycja rozszerzona. Dzis to juz w ogole jest jakis koniec swiata.

 

Pfff w takim razie, co Ty wiesz o jeździe ! Przypomnę Ci !

Człowieku, jak Ty na takiej drodze nie jeteś w stanie wyhamować z 15km/h mając pod kołami śnieg, to lepiej nie wyjeżdzaj w zime na drogę bo kogoś zabijesz. A potem trzeba jeździć 30km/h na 90km/h [...] bo ludzie nie potrafią jeździć. No k....

 

Chcesz Trawienny powiedzieć, że jedną ręką nie opanujesz samochodu na pełnym lodzie ? Bez jaj, Niektórzy potrafią w takich warunkach jeździć 100km/h i zatrzymywać się w miejscu na lodzie, więc sorry, ale chyba musisz poćwiczyć jazdę.

 

 

;) Dziś sobie radośnie wyjechałem z garażu, prędkość ~ 15km/h , czas zwolnić bo próg ... tiaaa, przez próg też przeleciałem 15km/h :lol: , na osiedlach straszny kabaret, zero odśnieżania, zero solenia, a jeszcze mam dość popieprzony układ na osiedlu - pierwszeństwo WSZĘDZIE "z prawej" , co z tego, że jest jedna prosta "główna" o kącie ~ 30* a poboczne to wyjazdy z garaży, a co - one mają pierwszeństwo. W spotkaniu z lodem to koszmar.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracałem teraz do domu z buta, nie wiem czemu ale czerpię dużą przyjemność z oglądania zmagań ludzi na osiedlach i pod sklepami z bezwzględną warstwą lodu na szybach.

Odpalone samochodu i szaleńce drapanie, rozkładanie rąk itd, jestem okrutny bo sam trzymam w garażu chociaż jutro jeśli sytuacja się nie zmieni to sam będę skrobał. :<

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dzisiaj w Mondeo odpaliłem silnik i popełniłem przestępstwo!, wcisnąłem dwa przyciski i skrobałem tylko boczne szyby :D

 

Grzana przednia szyba, to super sprawa.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja po przepisowym odpieprzeniu poniedziałku raźnie chwyciłem letnią wodę w wiadrze, odpaliłem auto i powolutku płukałem boczne i front.

Zastanawiam się nad jakimś pokrowcem na przód...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie polecam polewania szyby ciepłą wodą w taką pogodę chyba, że liczysz się z tym, że może pęknąć.

A płyn z lidla który? Ja kiedyś kupiłem taką bankę 5l koncentratu, który w proporcji 1:1 jest do -20paru stopni, zapach ma w miarę neutralny choć nie pisze czy jest na etanolu ale niestety wycieraczki fatalnie mi go zbierają. O ile sama wodę np podczas deszczu wycieraczki zgarniaja fajne to ten płyn się rozmazuje. :/

Edited by Kacimiierz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto mówił o ciepłej? Wystarczyło mieć <9°C ( letnia jak na takie warunki :P ) i jedziesz. Najgłupsze co może być to ciepłabardzo ciepła jak zauważyłeś. No chyba że masz oblodzone zamki i martwy aku - wtedy leje się na zamek bardzo ciepłą [;

Share this post


Link to post
Share on other sites

A płyn z lidla który? Ja kiedyś kupiłem taką bankę 5l koncentratu, który w proporcji 1:1 jest do -20paru stopni, zapach ma w miarę neutralny choć nie pisze czy jest na etanolu ale niestety wycieraczki fatalnie mi go zbierają. O ile sama wodę np podczas deszczu wycieraczki zgarniaja fajne to ten płyn się rozmazuje. :/

 

Power Shine, niebieski, bańka 5 litrów, ale na moim mam napisane, żeby nie rozcieńczać - może w tym rzecz, bo nic nie rozmazuje, czyści ładnie i wycieraczki świetnie go zbierają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

robi się grubo jeżeli chodzi o ilość sniegu, który pada już drugą dobe. ledwo wyjechałem z garażu i ledwo wjechałem uliczkami pod blok. ogólnie zalega spora wartswa sniegu na ulicach. najcieżej wybić się z podporządkowanej gdy pług zostawi taką zaspe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem przed momentem przy aucie, bo wszystkie skrobaczki z firmy wyjechały, a kumpel musiał auto odlodzić :lol:

Po dwóch godzinach stania bolidu na parkingu mam już warstwę ~1mm lodu na szybach. Z góry leci jakieś nietypowe draństwo - ni to śnieg, ni to deszcz, co jest o tyle dziwne, że temperatura mocno ujemna.

Po nocnym deszczu miałem na aucie pół centymetra lodu i straciłem ponad dwadzieścia minut na doprowadzenie szyb i reflektorów do stanu względnej przejrzystości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to dzisiaj blacharze na Ślunsku znowu będą mieli pełne ręce roboty, gołoledź daje popalić.

Aha jeszcze kolego "Dominik" odnośnie "urban legend", parę dni temu sąsiad od mojej dziewczyny dostał 50zł mandatu własnie za odśnieżanie samochodu przy zapalonym silniku jako "oddalanie się od pracującego pojazdu".

 

No hej sąsiad mojej dziewczyny Dołączona grafika

nie obrazaj sie ale wlasnie mi tak wiele osob mowi: sasiad albo kolega Dołączona grafika

Co roku powiaty i gminy powinny remontować minimum 33 tys. km dróg. Tymczasem lokalne władze stać na modernizację 5-10 tys. km. To jest pościg za króliczkiem, którego dogonić nie sposób – alarmuje Marek Wójcik, dyrektor Związku Powiatów Polskich.

Samorządowiec w swoim felietonie uprzedza kierowców, że jest źle, a będzie coraz gorzej.

 

„Nie mam szczególnego daru przewidywania, ale i też nie trzeba go mieć, aby zauważyć, że nadchodzą trudne lata dla dróg lokalnych. Gdyby mogły one przemówić, krzyknęłyby: pomocy, zaraz będzie po nas! Właśnie wysychają, bowiem ostanie źródła dofinansowania modernizacji dróg lokalnych” – pisze w samorządowym dzienniku „Warto wiedzieć”.

 

Marek Wójcik podaje garść statystyk. Samorządy odpowiadają za 88 proc. 380 tys. km dróg publicznych. W latach 199 – 2012 poszło na nie ponad 120 mld zł z lokalnych kas. To wciąż za mało, tymczasem wysychają źródła finansowania.

 

„Dobrze przygotowana nawierzchnia bitumiczna (asfaltowa) powinna wytrzymać bez remontu 10 lat. To oznacza, że corocznie gminy i powiaty powinny modernizować minimum 33 tys. km dróg. Tymczasem, przy ogromnym zaangażowaniu władz lokalnych udaje się wyremontować 5–10 tys. km rocznie” – oblicza Marek Wójcik.

 

I dodaje:

„Tak więc zanosi się na kolejne tsunami, tym razem na drogach (przed trzema laty ostrzegałem, że dotknie szpitali i niestety nie pomyliłem się) – podsumowuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.