Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Jechał ktoś niedawno trasą Piotrków Tryb - Warszawa? Jakieś przebudowy, mijanki, opóźnienia czy może podawane przez Google 1,5 godziny jest spokojnie do zrobienia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest ktoś w razie czego pomóc na trasie Zgorzelec-Kielce? Wracam z Belgii a dziś zauważyłem/usłyszałem dziurę w wydechu. Tfu tfu, nie wiem co się może stać, ale załatać jej nie mam gdzie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziura w wydechu? Ludzie starymi struclami typu kadet jeżdżą z dziurawym wydechem całe życie bo nowy kosztuje tyle co auto wiec nie ma się co bać no chyba, ze się oberwał i w każdej chwili może odpaść to inna bajka. Dojedziesz na miejsce podskoczysz do tłumikarza to połata.

Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaje sobie sprawe, przerabialem juz takie rzeczy. Ale nie mam nawet jak pod auto teraz zajrzec. Sprobuje co prawda przed wyjazdem jutro, ale moze byc problem i z tym ;/ A jak jest na flanszy uwalony to sie rozpieprzy pewnie w najmniej odpowiednim momencie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grubszy stalowy drut weź i kombinerki Dołączona grafika

 

Wracałem kiedyś do domu kilkaset kilometrów z czymś, co "dziurą w tłumiku" nazwać trudno:

Dołączona grafika

Dojechałem, nikt nie umarł, nic się nie urwało ponad to, co już było urwane, tyle że trochę łeb pękał od huku.

  • Upvote 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie zawsze zalegają. Mam taką od 4 lat. W zeszłym roku zacinał mi się przycisk i trzeba go było wcisnąć kilka razy żeby załapał wiec pojechałem powiedziałem o co chodzi i dostałem nową od ręki. Takie gwarancje to ja lubie, a ładowarke polecam mimo padniętego przycisku po 3 latach spisuje się ok Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie zawsze zalegają. Mam taką od 4 lat. W zeszłym roku zacinał mi się przycisk i trzeba go było wcisnąć kilka razy żeby załapał wiec pojechałem powiedziałem o co chodzi i dostałem nową od ręki. Takie gwarancje to ja lubie, a ładowarke polecam mimo padniętego przycisku po 3 latach spisuje się ok Dołączona grafika

A na tor ten prąd też się nadaje ? 

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, ze nie wszyscy zagladaja na testowe to moze tu mi ktos cos podpowie ;) Mam brave 1.2 16V i odstawilem wozek do mechanika, bo padl klakson, potrafil zgasnac na wolnych obrotach, falowaly obroty, podczas jazdy z <2k rpm przytrafialo sie jakby szarpal takie przyspieszanie zwalnianie mimo, ze pedal gazu byl w tej samej pozycji. na nieszczewscie mechanika komputer nie wykazal najmniejszego bledu, hehehe, wiec zebral sie panel ekspertow i uradzili, ze to moze byc wina swiec, przewodow i cewki, wiec mam nowe przewody i swiece oraz inna cewke, woz na placu pracowal jak nalezy, odebralem przejechalem raptem 2 km, stoje na swiatlach i jebudup zgasl odpalam, ruszam powoli i sie tocze ok 20km na 2 biegu a samochod kangurki robi nie wiem jak to powiedziec mechanikowi, ze w sumie poza klaksonem to nic sie nie poprawilo. cale szczescie jeszcze nic nie placilem. masakra... jakies sugestie? dodam, ze przepustnica byla czyszczona i mowil tez, ze czyscil czujnik temperatury powietrza czy tez cieczy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A coś takiego jak ciśnienie paliwa mechanicy sprawdzili? Ciśnienie z pompy, wydajność pompy? Ciśnienie za regulatorem ciśnienia paliwa? Chyba że park diagnostyczny ogranicza się do komputera, wtedy problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziwna sprawa... wczoraj wracam z roboty offroad (zerwali asfalt i ot tak zostawili drogę) i zapalił mi się abs... nie odczułem różnicy w pracy hamulców, dziś wracam z roboty i czujnik zgasł... o co chodzi? czy w cytrynach błędy same się resetują? obstawiam przemoknięcie czujki, ale co z lampką?

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziwna sprawa... wczoraj wracam z roboty offroad (zerwali asfalt i ot tak zostawili drogę) i zapalił mi się abs... nie odczułem różnicy w pracy hamulców, dziś wracam z roboty i czujnik zgasł... o co chodzi? czy w cytrynach błędy same się resetują? obstawiam przemoknięcie czujki, ale co z lampką?

W wielu autach błedy ABS znikają po ponownym odpaleniu lub przejechani kilkuset metrów jesli czuniki nie sa trwale uszkodzone oczywiście i sygnał z nich wraca do normy.

 

A coś takiego jak ciśnienie paliwa mechanicy sprawdzili? Ciśnienie z pompy, wydajność pompy? Ciśnienie za regulatorem ciśnienia paliwa? Chyba że park diagnostyczny ogranicza się do komputera, wtedy problem.

Szczerze powiem, że nie wiem jak w benzynie 1.2 ale w makaronach z klekotem (JTD i pokrewne) wiekszośc rzeczy można zadiagnozowac komputerem. W tym sęk, że trzeba sie umieć nim posługiwac. Jak ktos sie podpiął pod auto na postoju i sprawdził tylko błedy zapisane w ECU to nie ma o diagnostyce komputerowej pojecia. W JTD robi się coś takiego jak logi dynamiczne podczas jazdy gdzie jak na dłoni mamy wszyskie parametry pracy slinika i wtedy łatwiej zdiagnozowac jakieś odchyłki.

 

Gdybys Niemiec miał bliżej to byś podleciał z browarem podpiął bym auto i zrobił runde po wiosce może byśmy cos wyłapali z logów bo kompa do makaronów mam Dołączona grafika

Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak w nowych autach. W układzie wtryskowym z przełomu wieku często żadnej elektroniki tam nie było. Pompa w baku, w komorze silnika regulator ciśnienia (mechaniczny), z którego jest powrót do baku i odpływ na listwę wtryskową. Tak było w clio 1.2, podobnie było u kumpla w eskorcie. Jak kumplowi padł regulator ciśnienia, minimalne obroty miał 2,5k, w tydzień jady do pracy 3km w jedną stronę pół baku poszło ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dlatego pisałem, że nie wiem jak w benzynach bo nie podpinałem nigdy fiatowskiego 1.2. JTD nawet te pierwsze z 97r mają sterowanie elektroniką wiec parametry można odczytać bez problemu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

FoX 13, kuknij tu http://www.felgi.pl/narzedzia-do-felg/kalkulator-et-felgi

Może trochę ci to rozjaśni.

 

 

Raczej tu przyda się to. Szeroka felga na wąski kapeć będzie rozciągnięty jak przy golfach z german style.  

 

 

6,5 cala to szeroka felga? Nigga please.... chyba, że w Tico Dołączona grafika Mam 185/65R15 założone na zimę zamiast 195/60R15 i nic nie jest rozciągnięte, a felga to właśnie 6,5 cala.

 

Wielkie dzięki koledzy, zgłębiłem trochę ten temat (nie jest taki straszny) a szczególnie pomogła mi ta wizualizacja. Wychodzi na to, że koło będzie szersze po 6mm w każdą stronę - co, wg mnie, jest wartością prawie pomijalną Dołączona grafika Grunt, że ET się nie zmienia, bo seryjnie już mam dość mocno wysunięte koła, a jakby i ET było mniejsze to byłoby ryzyko 'chlapania' śniegiem poza nadkola. Bałem się troszkę o to naciągnięcie jak tu pisaliście, ale skoro KAX ma tak założone i wszystko gra to nie mam się czego obawiać Dołączona grafika

 

Swoją drogą strasznie rzadki rozmiar 185/50/16 jeśli chodzi o oponki zimowe, mam do wyboru jedynie Pirelli, które najtańsze nie są... Myślałem o 15' i wtedy zmienić rozmiar na popularny, są jakieś kosmiczne zalety mniejszego koła na zimę? (profil też by poszedł z 50 na 55)

Edited by FoX 13

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nietsety niekóre rozmiary mają dziwne ceny. Z tego samego powodu zamiast 195/60R15 kupiłem na zime 185/65R15 bo były sporo tańsze. Jak masz mozliwośc zmiany z 16 na 15 to zmieniaj i najoptymalniejszym rozmiarem było by wtedy 175/60R15 na jakieś feli 5-5,5J. Zaleta taka, ze wyższy profil bardziej komfortowa jazda po zimowych dziurawych drogach :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm no to tak jak przypuszczałem ;) aktualnie na tych 16stkach jeździ mi się komfortowo (choć wiem, że można lepiej) dlatego nie chciałem kombinować na zimę, tym bardziej, że 15 już tak fajnie nie wygląda i to z większym profilem, odpadają też upatrzone felgi i generalnie zaoszczędzę trochę na oponach + oczywiście ten komfort. Jedyne co mnie kusi to ew. ten większy komfort ale raczej pozostaną przy 16 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zalet nie ma prawie żadnych po za cena opon.

Najważniejsza sprawa to jakie masz auto i czy felga 15" wejdzie ci na zacisk.

U mnie przy zimowym 15" alu po wymianie klocków zaczęło wycierać farbe na zacisku, w najlepszym wypadku pomiędzy ciężarek na feldze a zacisk można wsadzić nóż.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie nie byłoby z tym problemu (Volkswagen UP!) autko jest małe i seryjnie ma montowane 14, 15 oraz moje 16 także pozostaje kwestia ceny + ew komfortu, ale że jestem wzrokowcem.. Dołączona grafika

Edited by FoX 13

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takim małym pudełku Alu 15" z opona 175/60R15 powinno wyglądac w miare przywoicie. ja sie w Alfie przesiadam zima z letnich alu 18" na zimowe alu 15" i jakoś da się przeboleć gorszy wygląd bo bujania sie zima na 18" sobie nie wyobrażam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak ale 18 a 15 to jednak duży skok :) ja wiem jak się jeździ latem na 17 także jestem w stanie sobie wyobrazić jak jest na 18 ;) jak przeglądam internet to jest różnica widoczna między 15 a 16 na moim aucie, choć to nie jest kluczowa sprawa, akurat są fajne felgi w tym rozmiarze, w dobrej cenie i to czego szukam stąd też jakby decyzja żeby jednak pozostać przy 16.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak masz kase to pewnie zostań przy 16. Ja mam 15 ze względów ekonomicznych. Dobre nowe zimówki Fuldy kupiłem poniżej 2 stów wiec taniocha. Dodatkowo w razie uszkodzenie felgi i opony o co zimą nie trudno jest o wiele taniej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

KAX, jakie masz tarcze z przodu, że Ci 15'tki wchodzą? Ja muszę kupić felgi i opony na zimę do Foki, ale nic poniżej 16" nie ma szans włożyć. Już się łudziłem na tanie opony 195/65 R15 ;) A tak to pozostają 205/55 R16 po 150 zł/szt drożej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

284mm u mnie seryjne alu Alfy wchodzą na styk i przy źle zamontowanych odważnikach będą przycierać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jechał ktoś niedawno trasą Piotrków Tryb - Warszawa? Jakieś przebudowy, mijanki, opóźnienia czy może podawane przez Google 1,5 godziny jest spokojnie do zrobienia?

 

Kolego 1,5h jest jak najbardziej do zrobienia na tej trasie! Zależy jak szybko ciśniesz poza zabudowanym i z jakiego miejsca w Warszawie jedziesz ale w 1,5h powinieneś się wyrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.