Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Jak dla mnie to gąbka bardziej rysuje lakier niż szczotka, ale ja nie wiem jak dbać o samochód i pewnie dlatego nie widzę różnicy w kolorze lakieru 10-letniej Ibizy i 10-miesięcznego Focusa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne, że najbardziej znani producenci kosmetyków samochodowych oferują jedynie rękawice i gąbki z mikrofibry a szczotki to jedynie do felg.  :plom:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjaśnijcie mi jedno, jeśli już o myciu dyskusja wrze. Jak takie rękawice z merynosa czyścić po myciu auta? Tylko pod bieżącą wodą, a może wsadzać do pralki? I wiem, że są te wkładki do wiader (podwójne dno), ale zawsze coś na takiej rękawicy zostaje. I ta sama kwestia z ręcznikami...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz mieć specjalną rękawicę do mycia rękawic do mycia, a do tego specjalny szampon do usuwania szamponu.

  • Upvote 10
  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze od siebie, że auta nie mam nowego i w paru miejscach mam zaprawki porobione, głównie z przodu na masce i błotnikach od kamyków, dlatego wolę gąbką myć niż jechać na mechaniczną aby mi to uszkodziła. Dbanie o różne rzeczy to nawyk wynoszony z domu, w którym się wychowaliśmy bez względu na status społeczny.

 

Wczoraj odnowiłem wszystkie zaciski hamulcowe, roboty było na ponad trzy godziny ale efekt zacny, przy okazji sprawdziłem ostatnio zakupiony niskoprofilowy podnośnik i jestem bardzo zadowolony, mogłem od razu go kupić a nie bawić się z tym badziewiem na korbkę :).

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@m4r

Nie wiedziałem o takich wynalazkach. Mam zamiar machnąć się na te merynosy, bo dotąd używałem tylko specjalnych gąbek do auta i mam zastrzeżenia - bo w praniu wychodzi to różnie. m4r mógłbym Cię prosić o linki do tych cudów: rękawic do mycia rękawic i szamponu do usuwania szamponu? 

 

I tak swoją drogą to jakie marki szamponów używacie i polecacie?

 

 

 

 

 

Dbanie o różne rzeczy to nawyk wynoszony z domu, w którym się wychowaliśmy bez względu na status społeczny.

 

100% racji PaVLo

Share this post


Link to post
Share on other sites

@m4r

Nie wiedziałem o takich wynalazkach. Mam zamiar machnąć się na te merynosy, bo dotąd używałem tylko specjalnych gąbek do auta i mam zastrzeżenia - bo w praniu wychodzi to różnie. m4r mógłbym Cię prosić o linki do tych cudów: rękawic do mycia rękawic i szamponu do usuwania szamponu? 

 

I tak swoją drogą to jakie marki szamponów używacie i polecacie?

 

http://autonablask.pl/

http://www.detailer.pl/sklep/

http://www.pielegnowacauto.pl/

 

Dobrym i tanim szamponem jest Shiny Garage, sklep sobie wybierz dowolny.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam jak ktoś ma możliwość korzystanie z piany aktywnej (dobrej jakości) - szybka robota, idealny efekt i w zasadzie bezdotykowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko stosowanie jakiegokolwiek wosku przy używaniu piany aktywniej nie ma sensu, wosk spływa przy użyciu takiej chemii, niby są te piany z neutralnym PH ale są chuja warte - nie domywają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja używam właśnie takiej z neutralnym PH i nie widzę problemów  ze spływającym woskiem. 

Zresztą nie mówię, żeby zawsze korzystać z aktywnej piany, ale jak już mamy maksymalnie ufajdany samochód dobrze jest ściągnąć pierwszy bród pianą co by szczotką/gąbką nie szorować po lakierze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie ta piana nie zdaje egzaminu, nawet na nawoskowanym samochodzie po użyciu piany przejedziesz palcem po lakierze i zostaje na nim syf... A piana jakaś kure...o droga była jak na piane aktywną.

Nie wiem może mam jakąś twardą wodę czy coś tam.

Edited by ʞoʌɐls

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprzedałem Letnie 17" i po kupnie felg 18" RS6 trzeba było coś na nie założyć, więc dzisiaj kupiłem

 

4x Vredestein Ultrac Cento 225/40/18

 

na letnich 205/50/17 traciłem trakcję, więc tutaj powinno być ok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może małe podsumowanie:

Powraca jak bumerang, jakie hamulce? Auto to trójka 140koni, więc nic specjalnego. Czy zwykle polecony zestaw tarcze Brembo + klocki Ferodo sprawdzi się? Do wyboru mam jeszcze Febi, Textar, Pagid, Eicher, Apec. Jeszcze klocki Ate, Bosch. Cenowo różnie, zestaw Brembo+Ferodo z czujnikami to jakieś £350, a najtańsza opcja to jakieś £250 (Apec). Ciekawią  mnie klocki Ate, bo cenowo zestaw przód/tył to jakieś trzy dychy więcej od Ferodo.

 

 

(...)

Textar + textar(...)

Po pół roku użytkowania można powiedzieć, że są dwie strony medalu. Jeżeli chodzi o wydajność to hamują. Nie jestem jakimś wyczynowcem więc dla mnie po prostu auto się zatrzymuję gdzie i kiedy chce. Co nadmiernie doskwiera to pylenie. Klocki tak pylą, że felgi po przejechaniu 500km wyglądają jakby je ufajdać w sadzy, są po prostu czarne. Z tyłu nie jest tak źle, ale z przodu to dramat. Przed wymianą miałem przez chwilę klocki przejściowe Ferodo SL (pół ceny Textara) i pylenie praktycznie nie występowało :) pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myjnię? Są też na stacjach lub w kauflandach produkty typu BugRemover, dostałem kiedyś taki najtańszy, daje radę. Tworzy pianę i zżera pierona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja woze w aucie w (jakims starym atomizerze po Mr Muscle) szampon Sonax Xtreme rozcienczony 1:10 i spryskuje cholerstwo zeby to rozpuscic i "rozwodnic". A potem na myjnie bezdotykowa na 1-2min. Pamietajcie zeby NIGDY tego nie trzec. Ptaki zra czasem piasek i mozna sobie zrobic niezle rysy czy to na lakierze czy na szybie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

16 marca
wyjezdzam w Krk do wawy - w Krk 10-15*C lekko

25-15km przed Skarżyskiem - taki obrazek

Dołączona grafika
(na foto juz koncowka, na początku snieg taki ze lewego pasa ne było widac, zetką na letnich 50kmh max, inaczej tańczyła pięknie)
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już zmieniłeś opony na letnie? "Sorry, taki mamy klimat", moim zdaniem jeszcze za wcześnie na letnie kapcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ze wsi jestem, to zmieniłem opony na letnie na początku marca, jak temperatura w dzień zaczęła się utrzymywać powyżej 7 stopni.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę że on nawet zimowek nie ma hehehe, tez zmieniłem na letnie juz dawno. Szkoda zimowek.

 

@xperia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parę dni temu musiałem jechać ponad 50km w deszczu i bardzo mocnym wietrze przy +5 na szczęście jeszcze na zimówkach. Jednak w przyszłym tygodniu wrzucam letnie kapcie, bo szkoda opon na taką temperaturę jaka jest obecnie zwłaszcza, że gorzej teraz trzymają niż przy mrozie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wolał bym się ten jeden dzień przemęczyć i wlec na letnich po płatkach śniegu niż dalej szurać w zimówkach przy 20 stopniach na plusie.

Wbrew pozorom na suchym zimówki są gorsze od letnich kapci, nie wspomnę nawet o mokrej nawierzchni a leje teraz co chwilę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maniak, mówiłem że u mnie wrony mają rondo a do tego klimat najgorszy ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze zmianą opon lepiej się jeszcze wstrzymać , nie daj boże powtórzy się sytuacja z zeszłego roku - białe święta wielkanocne i co wtedy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj miałem okazję spotkać kilku debili na drodze.

 

Pogoda do [gluteus maximus], deszcz padał dość mocno, to Ci wyprzedzają. Ja jechałem spokojne bo mi się nie śpieszyło. W sumie do wyprzedzania nic nie mam, bo sam w takich warunkach wyprzedzam jak mam taką potrzebę, ale kurde, żeby wyprzedzać, gdy coś jedzie z przeciwka, tak, że musi ostro hamować, wciskać się przed maskę, bo jaśnie państwu się śpieszy, powodować hamowanie innych, bo jaśnie pan może się nie zmieścić to już przesada. 

 

A najlepsze jest to, że na rogatkach miejskich widziałem ich na światłach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zajedzie stereotypem ale... z moich obserwacji to 90% takich zachowań jest typowe dla użytkowników niemieckiej moryzacji dla ludu... już bez różnicy dla rocznika.

Pamiętam jak wracałem po wszystkich świętych w zeszłym roku, ulewa, juz ciemno, wszyscy ładnie w kolumnie ale nie pan z tiguana, musiał się wyrwać, kilka aut wyprzedził i powrót do kolumny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.