Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

ogólnie jak nie masz znajomka mechanika a chcesz mieć 100% pewność to albo kontroluj osobiście, albo oddawaj do ASO, drogo, ale masz podkładkę na wszystko

co do płynu to właśnie na porządnych stacjach serwisowach mają taki "długopis" do sprawdzania ilości wody w płynie (bodaj do 4%) przewody ham. najlepiej miedziane, nie korodują

co do kontrolek to u mnie paliła się poduszka i przeszedł ponieważ jest to wyposażenie dodatkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przynajmniej sie usmialem jak przyjechalem rano do pracy. Jak to mlode wloskie chlopaki po pijaku pojechaly zamiast w prawo to prosto w posesje o 2 w nocy. Zastanawiamy sie tylko jak to zrobili ze 15m wczesniej przejechali male, ale szerokie rondo, za to na lagodnym oswietlonym zakrecie pojechali prosto [; 

Beda mieli wakacje na bogato bo twierdza ze nie maja z czego zaplacic i predko sie z wyspy nie wyleca ;D bo co sam nie wiedzialem to w Hiszpanii dopuszcalne tylko 0.00%. od tego roku.

 

http://www.wiocha.pl/1158883,Mistrz-holowania-ucieka

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam takiego sąsiada. wraz z synem są wyznawcami ASO. jak ASO pomalowało element w mercedesie syna to lakier do dziś jest miękki. biedny chłop. pracuje, tylko na ten samochód. 

a taki miał być ładny, sprawdzany w ASO ;] dobrze im napewno wychodzi dawanie mu merca zastępczego co pare miechów.

Edited by dumpmuzgu
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Huhuhu, pierwsze statsy. 

 

Przypominam, że niejako z przymusu stałem się posiadaczem polo 6N 1.7 SDI. I z pierwszych statsów wynika, że za 100zł przejechałem dystans 350KM - wcale nie starając się oszczędzać. Po mieście jazda na zasadzie 1 do dechy -> 2 prawie do dechy -> 5  - bo tak w miarę dynamicznie i cicho :D

Co to jest za wynalazek to SDI ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.9 SDI to "klasyczne", "kultowe" 1.9 TDI bez turbo 7ddIj4n.png 64-67 mechanicznych świerszczy.

1.7 to zapewne jakiś mniejszy brat.

 

BTW

Tylko nie mów, że spalanie liczysz w kilometrach na 100zł... O_O

Edited by Porno Samurai

Share this post


Link to post
Share on other sites

Huhuhu, pierwsze statsy. 

 

Przypominam, że niejako z przymusu stałem się posiadaczem polo 6N 1.7 SDI. I z pierwszych statsów wynika, że za 100zł przejechałem dystans 350KM - wcale nie starając się oszczędzać. Po mieście jazda na zasadzie 1 do dechy -> 2 prawie do dechy -> 5  - bo tak w miarę dynamicznie i cicho :D

Co to jest za wynalazek to SDI ;]

Nieźle, nieźle, już blisko ale to wciąż nie ulubiona liczba kierowników VAGów - pinć i pół.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.9 SDI to "klasyczne", "kultowe" 1.9 TDI bez turbo 7ddIj4n.png 64-67 mechanicznych świerszczy.

1.7 to zapewne jakiś mniejszy brat.

 

BTW

Tylko nie mów, że spalanie liczysz w kilometrach na 100zł... O_O

 

1.7 to ten sam blok z krótszym skokiem tłoka, 60 mechanicznych pluskiew ;]

Nic nie liczyłem, po prostu zatankowałem za 100zł i tyle mi się przejechało jak dotąd, acz rezerwa się jeszcze nie zapaliła, więc będzie więcej. Nie chciałem tankować do pełna, bo nie wiedziałem, czy to zaraz nie stanie na poboczu, jak to bywa z budżetowymi pojazdami kupionymi za kieszonkowe.

 

 W deaselach nie liczy się spalania, wiadomo że palą pińć. Zimą w mieście pod górę też.

 

Tak ale w SDI pod górkę spalanie liczy się w litrach na godzinę ;]]]

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Huhuhu, pierwsze statsy. 

 

Przypominam, że niejako z przymusu stałem się posiadaczem polo 6N 1.7 SDI. I z pierwszych statsów wynika, że za 100zł przejechałem dystans 350KM - wcale nie starając się oszczędzać. Po mieście jazda na zasadzie 1 do dechy -> 2 prawie do dechy -> 5  - bo tak w miarę dynamicznie i cicho :D

Co to jest za wynalazek to SDI ;]

 

Brawo. Pali tyle co 192 konne BMW 328i z LPG.

 

Miałem "przyjemność" jechać Vento z 1.9 SDI i manualem. Obawiam się, że na 1/4 BMW mogłoby wygrać z tym vento tylko przy użyciu 3 biegu. Wolniejszym autem w życiu nie jechałem, do tego kumplowi sprawiało dużo problemów. Rozrusznik chyba mu z 2 razy padł w ciągu 1.5 roku.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo. Pali tyle co 192 konne BMW 328i z LPG.

 

 

Uhm, tylko kto normalny gazuje M52B28? Jak widzę BMW z R6 i gazem, to mi żal mosznę ściska. Vectre albo omegę sobie kup i gazuj.

I kup ten silnik z LPG i całą resztą - która hamuje i nie zbiera martwych kotów z jezdni dziurami w podłodze - za 4K, w ciągu jednego dnia, to pogadamy.

 

A może mustang z LPG? :>

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jeżdżąc na LPG nikogo nie finansujesz, tak? Jak wyliczenia mówią, że litr LPG powinien kosztować w okolicach 1zł, ponieważ wszystkie rafinerie mają nadprodukcję LPG, a jego składowanie jest wielokrotnie droższe, niż ropy czy benzyny. Cena LPG jest dokładnie skalkulowana względem benzyny tak, żeby co któryś kowalski się skusił i cieszył, że oszczędza. Tylko jak mu przyjdzie głowicę ściagnąć z M52 i 24 zawory robić, to płacz będzie i zgrzytanie zębami że to pińćset złotych nie kosztuje. 

 

Poza tym, jeżeli idee są głupie, to może lepiej kupić sobie dacie logan i ja zagazować, zamiast starej beemki? Bo nie wiem po co - jeżeli nie dla idei - jeździć starą beemą. Stare vagi są równie niezawodne, a tańsze jednak w utrzymaniu i zakupie. 

To jak nie o idee chodzi, to diesla kupić - nie trzeba gazować. 

 

Jakoś nie widzę, żeby dilerzy BMW oferowali fabryczną instalację LPG, nie wiesz przypadkiem dlaczego? W oplu jest. Głupia idea jakaś chyba, nie? ;]

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy, kto nie lubi wyrzucać kasy w błoto (tudzież finansować darmozjadów z Wiejskiej) w imię głupich idei.

To ten każdy musi cisnąć rowerem i to kradzionym, bo nawet najmarniejsza koza bez przerzutek ma w cenie zakupu podatek VAT.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I znowu dyskusja nad zapaliczkami za 1,5 vs Zippo. Gdybym miał trochę większy bagażnik - zagazowałbym. Niestety:

1) Zanim zagrzeję mikrobloczek 1NR-FE jestem w 80% drogi do punktu docelowego

2) Gazowanie czegoś co nie ma pełnowymiarowego miejsca na zapas komplikuje trochę przestrzeń dla pasażerów.

3) Podtlenek LPG dla pojemności >2.8l jest tak samo dziwne jak zakładanie skarpetek do sandałów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie mówię, że gaz jest zły. Są po prostu miejsca - marki/silniki/modele - gdzie nie pasuje. I tyle. 

M52B28 to wciąż jest świetny silnik, ale zostało ich już bardzo niewiele w dobrym stanie (wiem, bo szukałem). Szkoda gazować te ostatnie egzemplarze. Poza tym, hmmm, jakby to powiedzieć... albo nie, notlaufowi to zostawie:

 

http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/07/16/o-panu-slawku-i-jego-e61/

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Małych nie gazować, bo nie ma miejsca w bagażniku.

Dużych nie gazować, bo jak cię stać na elitarny klub 2.0+, to i na wachę też.

 

Jak rzyć? :>

Kwestia jak z alkoholem. Można zażynać się tanią wódą albo sączyć w dobrym gronie rudą na pluskwach. Efekt ten sam. Przyjemność z zabawy - deczko inna. 

Tak jakbyś rzucił hasło TURBO w masturbatorów VTEC'a. Albo Common Rail dla Gulfa 4 TDi

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak bo E36 to po prostu tak przepiękne auto, że zacznijmy mu na wiochach pomniki pod remizą budować... synonim prestiżu i majętności.

BMW już je wstawiło do swojego muzeum w monachium. Kup teraz E36 w stanie dobrym i oryginalnym i wstaw do garażu. Zdziwisz się za kilka lat.

Z resztą to, że E36 to synonim prestiżu i majętności to zasługa cebularzy, którzy przez lata naciągnęli tego 3 miliony, zrobili z tego 1 milion jeżdżących i połowe z tego zagazowali, a 3/4 stuningowali w polskim stylu. Winić samochód za głupotę niektórych jego użytkowników...  

 

Oryginalne 328 coupe w reichu to na bidę wciąż 5K ojro. To, że mi ubezpieczalnia za moje 323ti oferuję zawrotne 7K pln to zasługa tego, co wyżej. Jakoś za mniej niż 3500 ojro mi się sensownego egzemplarza nie udało znaleźć. 

 

A co do piękna...  ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że Jennifer Lopez ma ładniejszy tył od mustanga 2014, więc tu dyskusja chyba większego sensu nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak bo E36 to po prostu tak przepiękne auto, że zacznijmy mu na wiochach pomniki pod remizą budować... synonim prestiżu i majętności.

 

Problem takich aut jest buraczaność większości jednostek które są w stanie s<span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>lić wizerunek takich czterech kółek. To samo było z Kadettem GSi, Astrą, Calibrą, Mercedesem C z 199x, E36, Civic 6... Tanie auta które z tuningiem miały tyle wspólnego co moje padło z choinką zapachową.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...