Kaeres Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Przebieg oczywiście skręcony, mam nadzieję że masz tego świadomość.Po czym wnosisz, a wręcz jesteś pewien ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 (edytowane) Miałem taką z przebiegiem 120k km (raczej mało ołganym), gałka zmiany biegów wyglądała dziewiczo. Tutaj albo jeździł Rusek z masą sygnetów na włochatych palcach, albo 190k to ten okaz miał w 2008 roku. Nie winię sprzedawcy, samochód z przebiegiem większym niż 200k jest w Bolandzie niesprzedawalny. Edytowane 18 Stycznia 2015 przez UFO_PORNO Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaeres Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Miałem taką z przebiegiem 120k km (raczej mało ołganym), gałka zmiany biegów wyglądała dziewiczo.Ja już się wyleczyłem z tego typu stwierdzeń i porównań.Samochód wystarczy, ze będzie użytkowany przez przedstawiciela handlowego i przez 100 tys kilometrów siedzenie kierowcy będzie wyglądało jakbym ja przelatał z milion. Można mieć jedynie podejrzenie ale pewności raczej rzadko, nawet po oględzinach. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 O, 115k km przebiegu i widok na gałę, co prawda dość słaby: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Paulo_ Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 W Toyocie z oryginalnym przebiegiem 160tys galka zmiany biegow wytarta ze szok. Poczekam na jutrzejsze zdjecia i wtedy bede ocenial doglebniej. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 W jaszczombie przy około 140k km wymieniłem gałkę, nówka nieśmigana skóra jedyna taka zobacz. Poprzednia wytarła się do białej kości. Nie wiem ile on przedtem miał przebiegu, zanim go kupiłem znaczy. Samochód wystarczy, ze będzie użytkowany przez przedstawiciela handlowego i przez 100 tys kilometrów siedzenie kierowcy będzie wyglądało jakbym ja przelatał z milion.> E46 z silnikiem "V6" > przedstawiciel handlowy Wybierz jedno. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Paulo_ Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Ze tak jeszcze zapytam, orientuje sie ktos albo moze ma, gdzie w Krakowie wypozycze miernik do lakieru? Bo bez tego to nawet nie podchodze do zadnego auta a na jeden zakup to IMO strata kasy Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HeatheN Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 (edytowane) Moją hankę ujeżdżała laska (paniusia z tipsiami i masą srebra) do tego jakieś kremy do rąk z mocznikiem. Gałka przy 110k przestaje istnieć prawie, a w tym modelu to wiem że tak jak lakier od patrzenia się wyciera/rysuje. Imho ocena przebiegu na podstawie gałki to nieporozumienie. Zresztą co to za problem obszyć/wymienić ps. nie piję do bumy z ogłoszenia:), ona ma przebieg taki jaki oczekuje kupujący;) Edytowane 18 Stycznia 2015 przez HeatheN 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Paulo_ Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 ps. nie piję do bumy z ogłoszenia:), ona ma przebieg taki jaki oczekuje kupujący;) Ja oczekiwalem 300tys i wcale mnie to nie przeraza, nie wiem co sie tu tak kazdy na przebieg uwzial jak zawsze wszyscy jak mantre powtarzaja ze sie stan liczy a nie przebieg :P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 (edytowane) Stanu ze zdjęć nikt nie wywróży. Ksenony w VINie i ich brak w ogłoszeniu mogą znamionować dzwon i poskładanie na tym, co było na szrocie, czyli zwykłych lampach bo tańsze. Ja tak miałem z mamutem, zderzak z halogenami (bo pewnie taki akurat mieli) i szpachlowany jak cholera lewy przedni błotnik, a we wnętrzu ani śladu włącznika halogenów. Edytowane 18 Stycznia 2015 przez UFO_PORNO Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kacimiierz Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Przecież to oczywiste, jak ktoś ma samochód w znośnym stanie to będzie miał sporo fotek we w miarę dobrej jakości. Jak ktoś sprzedaje strupa to będzie się starał nie pokazywać tego co najgorsze, coś tam na zdjęciu trzeba wrzucić ale może ktoś przyjedzie z daleka i jednak weźmie. Wyjątkiem są handlarze, którzy co raz częściej wynajmują fotografów, robią dobre fotki tylko potem auta przechodzą kuracje odmładzające w photoshopie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Miałem nie-złoma i nie-ulepa, to nikt go nie chciał. 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kacimiierz Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Mogłeś zrobić swapa przez zimę jak stał to by od raz poszedł. Jak byś jeszcze w wolnej chwili zaspawał tylne drzwi i w ogłoszeniu dopisał "unikat kupe" to poszedł by za 30 a nie 20 tysięcy. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 To nie Polonez, nic z tego. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dijkstra Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Ze tak jeszcze zapytam, orientuje sie ktos albo moze ma, gdzie w Krakowie wypozycze miernik do lakieru? Bo bez tego to nawet nie podchodze do zadnego auta a na jeden zakup to IMO strata kasy Z miernikiem to też nie do końca tak. 1. Znam 3 auta składane z przynajmniej 2 aut (jednym sam jeździłem), gdzie miernik nie pokazał nic ciekawego. Jak masz z czego i masz umiejętności, to wykorzystując miejsca fabrycznych łączeń, wymienisz ćwiartkę albo pół samochodu tak, że nie znajdziesz tego miernikiem, albo w ogóle nie znajdziesz bez rozebrania połowy samochodu - jeśli wiesz gdzie i na co patrzeć. Nie znajdziesz wymienionej/prostowanej i przykrytej konserwacją podłużnicy i wielu innych, gorszych rzeczy. 2. Znajdziesz normalne rzeczy typu słupek na parkingu, walnięcie drzwiami innego samochodu w rant błotnika etc, łatane progi - rzeczy mniej więcej normalne i niekoniecznie dyskryminujące auto, co najwyżej upierdliwe za rok, dwa, pięć - jak szpachel zacznie pękać. Wyłapiesz więc totalnego ulepa, którego ujeżdżała młodzież z remizy i naprawiała w stodole za tą remizą (co w większości przypadków wyłapiesz i bez miernika), ale niekoniecznie wyłapiesz auto po dużym dzwonie, które było naprawiane sprytnie, ale niekoniecznie zgodnie z prawidłami. Jedź gdzieś, gdzie dokonają przynajmniej pomiaru geometrii, bo jak gdzieś się któregoś konta nie daje ustawić, to już o czymś mówi, a to raptem 200zł. Bo autem, które ma wszędzie lakier o grubości mieszczącej się w normie, ale w którym żaden kont żadnego koła nie mieści się w normie raczej nie chciał byś jeździć. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Niemieckie auto z Francji, Francuz kupił ale jeździł Peugeotem, bo nie lubi Niemców. Stąd taki niski przebieg, wie pan. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reyden Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 A jaka będzie średnia prędkość dla obu środków transportu ? TGV pewno będzie miał grubo powyżej 200 km/h . Minusem pewno będzie cena przejazdu , do tego stacje TGV mogą być dość oddalone od miejsca startowego czy docelowego . Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Ceny w przypadku kupowania "na już" faktycznie są duże, zbliżone do cen samolotu czasami. Nie jestem pewien, ale Paryż - Lille czy Paryż - do departamentu 67 to okolice 100€. Mogę się mylić, bo dawno na ten temat rozmawiałem. W przypadku wcześniejszej rezerwacji taniej, wiadomo. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Wypadek Lambo Huracan na autostradzie przy 320km/h. Przezyli. Wybilo go na nierownosci i po kontrze poszlo w pole. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaeres Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Nic nie przerywało tylko nagranie. Gdzieś bliższe informacje na ten temat ze przeżyli ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gemtin1 Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Biora ten silnik do mojego w202 a co! 2 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kilokush Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Nic nie przerywało tylko nagranie. Gdzieś bliższe informacje na ten temat ze przeżyli ? Przeżyli. Tu facet miał jeszcze większe szczęście. http://www.oregonlive.com/pacific-northwest-news/index.ssf/2015/01/interstate_84_semi-truck_crash_1.html#incart_big-photo 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Paulo_ Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Jakies uwagi? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Akumulator zajumali :> Rzartowałę. Jeśli ten egzemplarz jeździ bez ksenonów, to jeździ tak od dłuższego czasu, bo śruby jednakowo brudne i nie widzę żadnych nowych ani ruszonych. Te widoczne na błotnikach też nie mają jakichś śladów gmerania. Kto wie, może z przodu walona nie była. 430 kilometrów przejechane na 42,27 litrach zupinki, przewaga trasy. No. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kacimiierz Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 bmw miał a nic się nie zna, przecież bmw nie jeździ się do przodu tylko bokiem więc pewnie walona w bok była. Swoją drogą znam gościa, który kupił e46 w kombi i po jakimś czasie okazało się, że rozstaw osi z jednej strony był o parę cm krótszy niż z drugiej. Jak oni to musieli genialnie nastawić, że to w ogóle jechało. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 (edytowane) Dlaczego komora wyglada jakby byla malowana niedawno? 3 cie zdjecie.To jest za swieze, jedyne co widac na tym zdjeciu to nalot z kropli wody. Nie wyglada to na oryginal. Edytowane 19 Stycznia 2015 przez Aurora001 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Paulo_ Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 I na tym samym zdjeciu ten spaw po lewej mnie nie przekonuje, bo wyglada jak spod blacharskiej reki a nie fabrycznej 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 20 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2015 A może kupić 214d? The more family oriented 2 Series Active Tourer will receive a new entry-level three-cylinder diesel engine (214d Active Tourer) with 95 hp and a maximum torque figure of 220 Nm (162 lb-ft), giving the car an even better fuel consumption at 3.8 liters/100km.#prestiż #radośćzjazdy #segmentpremium Czekam na odpowiedź Skody. Oni się nawzajem prześcigają w debilnych pomysłach, ale cóż, to tylko Niemcy. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 20 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2015 Czekam na odpowiedź Skody. Oni się nawzajem prześcigają w debilnych pomysłach, ale cóż, to tylko Niemcy. Dlaczego debilne? Hajs się zgadza, wiec w czym problem? 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 20 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2015 Głównie chodziło mi o nazwy brzmiące jak oznaczenia dywizji Wehrmachtu, zwłaszcza jak się je po niemiecku przeczyta. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...