Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

 

 

W pewnym momencie, po kilku hamowaniach pedal ni ch*** po zaparciu w fotel, musialem sie ratowac recznym. Dlaczego?

Silnik zgaszony > brak podcisnienia w serwomechanizmie > brak wspomagania hamowania.

 

Bardzo tanim, bo są w serii, pozycja nr. 10

 

5.png

 

Za nowy ori płaciłem chyba 79zł. Nie wiem, dlaczego w każdym aucie 1000KG + ich nie montują, bo bez nich po jednym hamowaniu ze 160+ do ~0 hamulce były przez kilka minut nie do użycia.

W serii byly, ale jaki procent 20 letnich aut dalej ma te kierownice na miejscu? 10%? :)

 

 

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo stalem w tym korku 500m ponad 50min...

 

Jaki jest zazwyczaj stosunek w samochodach cisnienia na pedale i tloczku?

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

W serii byly, ale jaki procent 20 letnich aut dalej ma te kierownice na miejscu? 10%? :)

 

No właśnie dlatego zmuszony byłem się udać do ASO - żeby zakupić, bo jednego nie było, a drugi miał powyłamywane zaczepy i ciągle wypadał, aż któregoś razu wyleciał na obwodnicy definitywnie. Nie kupienie tego to czyste druciarstwo, bo przy częstych jazdach i hamowaniach z większych prędkości (czyli każda obwodnica miejska w PL) to niebo a ziemia.

 

 

Bo stalem w tym korku 500m ponad 50min...

 

Jaki jest zazwyczaj stosunek w samochodach cisnienia na pedale i tloczku?

 
To jak stoisz, to ewentualnie gaś, ale jak masz się ruszyć, to zapal...
 
W kategoriach ciśnienia pewnie ciężko powiedzieć, bo pomiędzy pedałem a serwem masz zazwyczaj przeniesienie mechaniczne. Używając bardziej adekwatnej jednostki - niutona - 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki jest zazwyczaj stosunek w samochodach cisnienia na pedale i tloczku?

 

Zapraszam do podręcznika fizyki dla gimbusów :)

 

EDIT: Pewnie miałeś na myśli stosunek średnic pompy i tłoczków. Są jakieś wzory na to, jak policzyć średnicę pompy, aby pedał hamulce nie wpadał za głęboko ani nie był za płytki. W praktyce tego jeszcze nie robiłem, bo Big Brak Kit leży na razie w garażu i czeka na wiosne oraz 17 calowe felgi, bo na zimowe 15 cali nie da rady tego założyć. Zamiast liczyć takie głupoty, zrób jak anony na forach radzą pod Twój konkretny model i nie kombinuj. 

Edited by SEKS_INSTRUKTOR

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cisnienie jest takie samo, ale sila jest inna. Zle sie wyrazilem. A pytam tylko z ciekawosci, zeby miec jakies odniesienie miedzy mechanika ktora troche lepiej znam /rowerowa/ niz samochodowa.

http://www.ebay.com/itm/Big-Brake-Kit-Fits-Saab-9000-84-97-13-4-piston-Wilwood-calipers-/151442492028?pt=Motors_Car_Truck_Parts_Accessories&hash=item2342ad0a7c&vxp=mtr

http://s657.photobucket.com/user/zadymny/media/DSC_0534.jpg.html

Takie cos w przyszlosci. Najpierw ze mnie zedra przy przerejestrowaniu jak sprowadze wozidlo... Na tyl przydalyby sie hample z boxtera... Tylko te ciezko dostac z drugiej reki, a bylyby tansze od wilwooda.

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zestaw fajny, jak nie szkoda Ci na niego kasy i masz świadomość ile będzie kosztowała eksploatacja takiego kitu (tarcze i klocki, ja nie mam pojęcia jakie to są koszta, ale jeśli jakiś normalny przedział to ok) to bier i się ciesz. 

 

Tuning nigdy nie jest ani opłacalny ani rozsądny moim zdaniem. To po prostu hobby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W najblizszej przyszlosci i tak musze wywalic przednie hample w calosci. Po zdarciu opon, tarcz wszystko pojdzie do wymiany. Za sama regeneracje wybulilem ostatnio krocie, a i tak jest srednio. Moje hample do roweru kosztowaly jedynie 20% mniej od tych wilwoodow :P

Jedyne czego sie boje to jakas cymbalica hiszpanska we mnie wjedzie i dopiero bedzie problem z OC...

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

62902861401420292831.jpg

 

 

 
Na ulice wyjedzie nowy Polonez?
Paweł Zarecki - autor nowej wersji Poloneza szuka producenta dla odmłodzonej wersji kultowego auta. Ma być to normalny samochód dla każdego Polaka, nie super limuzyna. Do stworzenia nowego Poloneza zmobilizowała go wieść o powstającej nowej wersji Warszawy.
 
Zarecki zaznacza, że nie skończył żadnej szkoły związanej z projektowaniem. Ma za sobą szkołę lotniczą. W nowej wersji auta chce nawiązać do klasycznego modelu Poloneza.
 
- Myślę, że Polonez ma szanse wejść do seryjnej produkcji. Nie musi to być luksusowy samochód, tylko normalny samochód dla każdego Polaka - zdradza autor projektu cytowany przez tvn24bis.pl.

 

 

 

http://niezalezna.pl/62902-na-ulice-wyjedzie-nowy-polonez

Share this post


Link to post
Share on other sites

Facet pokusil sie o zmienienie grilla w 7 bawarki? :ploom: To jest fotka 7 na 100%, zobaczcie napis w tle hahahha. Zenada.

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma szans. Normalny samochód dla przeciętnego Polaka musi być:

- używany (bo utrata wartości przy nowym bla bla bla)

- na ropę

- niemiecki

- w cenie 10-15 tysięcy złotych, rocznik maks dwa pięć

 

Nijak mi tu Polonez nie pasuje. Była szansa pożenić FSO z VAGiem to nie. Nie to nie.

  • Upvote 3
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł Zarecki - autor nowej wersji Poloneza szuka producenta dla odmłodzonej wersji kultowego auta. Ma być to normalny samochód dla każdego Polaka, nie super limuzyna. Do stworzenia nowego Poloneza zmobilizowała go wieść o powstającej nowej wersji Warszawy.

 

Zarecki zaznacza, że nie skończył żadnej szkoły związanej z projektowaniem. Ma za sobą szkołę lotniczą. W nowej wersji auta chce nawiązać do klasycznego modelu Poloneza.

 

- Myślę, że Polonez ma szanse wejść do seryjnej produkcji. Nie musi to być luksusowy samochód, tylko normalny samochód dla każdego Polaka - zdradza autor projektu cytowany przez tvn24bis.pl.

 

1. Młody nie jestem, ale i tak nie pamiętam, żeby polonez był kultowy. Chyba, że kultowy jest synonimem "jeden nielicznych dostępnych"

 

2. Kocham takie wizualizacje dla każdego Polaka, na których auto ma felgi i opony droższe, niż auto którym przeciętny polak jeździ. 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Welcome to Boland, I'll be your guide :damage_wall:

Zmieścimy się w kwocie do 3 tysięcy na taki zestaw? To chyba sama fela w tej cenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po co ci taki niski profil? Do obtłukiwania na dziurach i prostowania co sezon, o ile w ogóle się da?

 

Przejechałem nową wspaniałą S11 na zachód od Poznania, bardzo mi się podobało. Taka droga powinna tam być najpóźniej w 1998 roku, nie trzeba by małpyrom rozjeżdżać ich siedliska na placek ruchem tranzytowym. Od tych spalin i ołowiu potem się rodzą takie czubki w tym mieście.

  • Upvote 1
  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nie pójde na wybory. Przyglądało się temu pełowiactwo zacierając ręce ;] Może, akcja społeczna jakaś?

Ja już i tak niedługo pójdę siedzieć, za wrzucanie judaszom parkingowych w przelewach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1978?

 

Tak czy owak- "skrzela" są customowe jak na moje.

Edited by KWS89
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylna szyba i "slupek B" sugeruja ze to jest 1975-1981 (Z28 nie produkowano miedzy 75 a 77 chyba) przy czym takie skrzela sa z ostatnich dwoch lat (80-81) i w ktorys z tych dwoch bym celowal.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Camaro Z28 z 1970? Może delikatnie późniejsze.

 

"Mistrz kierownicy ucieka" właśnie przewraca się w grobie :D to jakiś tam model Pontiac Firebird Trans Am.

Edited by Zwykły User
  • Upvote 2
  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Mistrz kierownicy ucieka" właśnie przewraca się w grobie :D to jakiś tam model Pontiac Firebird Trans Am.

"Niech ginie" - mea culpa... I don't give a damn*

 

Jak popatrzysz na profile Z28, o 1:33 zobaczysz podobieństwa słupka B i linii szyby jednego i drugie. :banana:

1980-Z28-JPEG.jpg

 

Sidenote: te same felgi, Z28 1980 jeśli wierzyć zdjęciu. Nigga out!

Edited by Konar
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obaj jesteście w błędzie... i macie rację.

To są bliźniacze modele o czym świadczy identyczna linia, spoiler i problem z ich odróżnieniem bez zobaczenia świateł przednich.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wypucowane jak psu jaja, a zdjecia kijowe bo nie pokazuja wnetrza w ogole aby ocenic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobno z takim przebiegiem przyjechalo z Wloch. Z tego co mowil, srodek wyglada dobrze, pod maska i w bagazniku nie ma sladow napraw, podluznice proste itp. Nie sprawdzal miernikiem lakieru i mowil jeszcze ze w 15 letnim aucie to troche nie ma sensu. Ciekawe :)

Edited by _Paulo_

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A o co konkretnie pytasz? Ze zdjęć wygląda na tyle OK, żeby warto się przejechać i obejrzeć - do Tarnowa nie masz daleko. Włosi ogólnie dbają o auta mechanicznie, ale zazwyczaj są poobijane i poobcierane. Stąd relatywnie często zdarzają się auta malowane w całości, jeszcze we Włoszech - warto to sprawdzić. 

Z rejestracji wychodzi jednak, że to Mantua - mała prowincja na północy, więc auto nie musi wyglądać jak z centrum Rzymu czy Neapolu. 

Natomiast sam samochód jest dość dobrze wyposażony i elektryka jest dość skomplikowana - trzeba sprawdzić, czy wszystko działa i dobrze byłoby, gdyby jakiś ogarnięty elektryk z grubsza przejrzał instalację, czy nie ma tam jakiejś włoskiej rzeźby, bo jak się okaże, że komp sypie błędami, to jeśli włosi grzebali wcześniej w elektryce, to będzie ciekawie. 

Mechanicznie - to M52 - nawet, jeżeli przebieg jest zaniżony 2x, to powinno to pojeździć jeszcze parę lat bez większych problemów, o ile jest zadbane. Co warto sprawdzić i co może czekać na dzień dobry - vanosy (niestety M52TUB28 jest bardziej problematyczne, niż M52B28 pod tym względem), uszczelniacze zaworowe, luzy na dyfrze i półosiach - przy tej mocy łatwo je zmęczyć przez tyle lat, ale nie sądzę, żeby ktoś na skórzanych fotelach bez trzymania bocznego często się tak bawił, bo to męczące.

Przed wycieczką do Tarnowa zdobądź VIN, rozkoduj i na miejscu sprawdź, czy wyposażenie auta zgadza się z tym, które wychodzi z VIN.

W papierach sprawdź, kiedy auto wyjechało z Włoch, bo jeżeli pomiędzy wyjazdem z włoch a wystawieniem w komisie upłynęły 2 miesiące, to raczej pewne, że stało w tym czasie w stodole i przespawywane miało pół przodu.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.