Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

3) BMW E90 - czytalem kiedys o tym aucie, ma dobre opinie i jest sporo ofert. Jest tylko jeden problem. Wyglada jak [ciach!]o :) (...)

Hehe w sumie kwestia gustu, ale jak e90 wygląda jak [ciach!]o to ten lexus jak za przeproszeniem powinien być ochrzczony? Imo wygląda tragicznie, bardzo niedynamicznie wyglądające auto tak bardzo, że sam wygląd sugeruję, że tylko się cofa :-D

 

Tak z ciekawości to i ile Ci pali ta Astra?

 

Ja w sumie zrewidowalem swoje potrzeby i moja e90 trafi na handel i będę szukał jakiegoś kombi bądź SUVa... Dla żony :-) Sam wezmę coś małego na dojazdy do pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bierz tego GS-a  i zakończ temat. Za 10 lat odezwij się, czy radio dalej gra.


Hehe w sumie kwestia gustu, ale jak e90 wygląda jak [ciach!]o to ten lexus jak za przeproszeniem powinien być ochrzczony? Imo wygląda tragicznie, bardzo niedynamicznie wyglądające auto tak bardzo, że sam wygląd sugeruję, że tylko się cofa :-D

 

A co to ma do rzeczy dla kierowcy, który tą e90 właśnie mija? Mało tego, co go obchodzi takie e90 na trasie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy sprzedal swoja 2 letnia S klase i kupil F60. Mial dosyc samochodu ciagle w serwisie -_^
Na razie nie narzeka.

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe w sumie kwestia gustu, ale jak e90 wygląda jak [ciach!]o to ten lexus jak za przeproszeniem powinien być ochrzczony? Imo wygląda tragicznie, bardzo niedynamicznie wyglądające auto tak bardzo, że sam wygląd sugeruję, że tylko się cofa :-D

 

Tak z ciekawości to i ile Ci pali ta Astra?

 

Ja w sumie zrewidowalem swoje potrzeby i moja e90 trafi na handel i będę szukał jakiegoś kombi bądź SUVa... Dla żony :-) Sam wezmę coś małego na dojazdy do pracy.

 

Ten Lexus tez sie do kanonow piekna nie zapisze, ze tak delikatnie go podsumuje, ale generalnie na zywo wyglada duzo lepiej, a po drugie, to innymi tematami nadrabia wyglad :)

 

Astra H 1.8 automat kombi:

 

1) Rekord - 7,2l/100km - 95% autostrada w UK, 5% London

2) Srednio - 9,5l/100km - 100% London, czasem godziny szczytu ale raczej niewiele

3) Najwieksze - 12l/100km - teraz w zimie jak przypizgalo w Londynie

4) Obecnie w nowym miejscu - 8,2l/100km - 80% trasa ale nie autostrada, 20% miasto

 

Z tego co ludzie pisza po forach w USA i UK. to ten Lexus GS300 pali w zaleznosci czy trasa, czy miasto w przedziale 8-11l/100km co dla mnie byloby rewelacja. Ciekawi mnie bardzo i kusi zarazem ten GS430 V8, bo ludzie pisza, ze im pali ze 2l wiecej niz ten 3.0. I to opinie ludzi, a nie dane katalogowe, to by bylo naprawde ciekawe. Jedynie martwi mnie temat tego zawieszenia, bo w jakims tescie bylo napisane, ze V8 ma regulowane, a tego wole uniknac. Za V8 okrutnie kusi mnie jeden temat -

 

 

 

- ten mianowicie :) Tylko nie moge namierzyc na necie tego wydechu (co to kur... jest YOSHIDA IGUANA ???), ciekawi mnie ile cos takiego moze kosztowac. Jesli faktycznie takie V8 by sie zmiescilo w przedziale 10-13l, to bralbym takiego i wstawil wydech z tego filmu.

Edited by DziubekR1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Jag puściłby go z torbami. Wprawdzie nie powinien być jakiś awaryjny, ale nawet w ojczystym kraju ceny części są prestiżowe.

Może S-Type? Albo X-Type - jak nie przeszkadza Ci naprawa napędu 4x4. ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blebleble......Jedynie martwi mnie temat tego zawieszenia, bo w jakims tescie bylo napisane, ze V8 ma regulowane, a tego wole uniknac. 

Co ty z tym zawieszeniem? Jak nie jeździsz po dziurach i kupisz sprawne to nie rozwalisz tego za miesiąc.

Pozatym zawieszenie to nie jest jedyna kwestia przy utrzymaniu auta. W przypadku porównania tego do astry, na początek wydawać by się mogło że ceny niewiele większe i spalanie też.

Prawda jest taka że w tym lexusie pewnie nawalone jest elektroniki i innych pierdół które przy awari drenują porftel.

Ja mam np ubaw z Lanci Thesis na forum LKP.. limuzyna w cenie golfa.....kupują to ludziska, a potem płacz że albo czegoś nie moga ogarnąć albo się okazuje że naprawa przewyższa wartość auta, bo jakiś super hiper czujnik zintegrowany jest z innym hiper tailem i [gluteus maximus] bo jedynie ASO, albo rzeźba...(pińć akumulatorów, masa czujników, podrzewane uszczelki w drzwiach i cuda wianki na kiju)

Pisałeś że sprawdzałeś koszty części....mam nadzieje że to było coś więcej niż, filtry, klocki, tarcze, wahacze?

Nie chce mi się wierzyć że koszt utrzymania tego Lexusa jest niski (co nie oznacza że jest awaryjny wóz) lub niewiele wyższy od Astry.

Edited by HeatheN

Share this post


Link to post
Share on other sites

- ten mianowicie :) Tylko nie moge namierzyc na necie tego wydechu (co to kur... jest YOSHIDA IGUANA ???), ciekawi mnie ile cos takiego moze kosztowac. Jesli faktycznie takie V8 by sie zmiescilo w przedziale 10-13l, to bralbym takiego i wstawil wydech z tego filmu.

Dream on :ploom: Nie spodziewaj się spalania poniżej 15 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ HeatheN

 

Generalnie z opinii jakie znalazlem, to ludzie byli pozytywnie zaskoczeni cenami czesci. Opinia byla taka, ze sa w cenie Toyoty, czyli drozej od sredniej jak to japonczyk, ale jednak nie byl to żaden kosmos. Ile w tym prawdy, to pewnie sie nie przekonam, dopóki nie kupie.

 

@ ULLISSES

 

Jagi szczerze mowiac nigdy do mnie nie przemawialy. Kompletnie nie wiem czego sie spodziewac i czego oczekiwac po tym aucie.

 

 

Dream on :ploom: Nie spodziewaj się spalania poniżej 15 litrów.

 

Ponownie, obawiam sie ze jak sam nie kupie, to sie nie dowiem, ale tutaj - http://www.clublexus.com/forums/gs-third-generation/636176-gs430-gas-mileage-questions.html- opinie sa pozytywne. Takie 20mpg w USA daje 11,7l/100km.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomego Vette potrafi spalić poniżej 10l. Tylko to się tyczy jazdy stałą prędkością S'ką bez przekraczania 110 km/h. Podczas jazdy miejskiej gdzie co chwilę ruszasz i hamujesz już są to okolice 17L/100. A jak wciskasz to spokojnie przekracza 20L. Tak to działa w V8. To, że ktoś się chwali niskim spalaniem na jakimś tam odcinku trasy to nie znaczy, że Tobie na co dzień tyle wyjdzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za V8 okrutnie kusi mnie jeden temat -

 

 

 

- ten mianowicie :) Tylko nie moge namierzyc na necie tego wydechu (co to kur... jest YOSHIDA IGUANA ???), ciekawi mnie ile cos takiego moze kosztowac. Jesli faktycznie takie V8 by sie zmiescilo w przedziale 10-13l, to bralbym takiego i wstawil wydech z tego filmu.

Ja się tam nie znam, taki klank nie idzie jednak w parze z niskim spalaniem chyba ;)

Przy 20mpg to raczej tego silnika w ogóle nie słychać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ HeatheN

 

Generalnie z opinii jakie znalazlem, to ludzie byli pozytywnie zaskoczeni cenami czesci. Opinia byla taka, ze sa w cenie Toyoty

Zważywszy na fakt że to przecież marka Toyoty właśnie, to miło że nie wyje*** cen w kosmos :) A części nie pokrywają się z innymi modelami? Ktoś przetrzepał katalogi? Może to po prostu jakiś "normalny" model z założonym drogim znaczkiem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O kierwa jakie to brzydkie. Toż E60 przy tym to jest szczyt designu.

Nigdy takiego nie widziałem na ulicy co może sugerować, że to auto jest bardzo drogie w utrzymaniu (bo nigdzie nie znajdziesz części) i do tego problematyczne (bo byle mechanik nie będzie potrafił tego obsłużyć - narzędzia, program itp)

Czego ty w ogóle oczekujesz od samochodu? Chcesz na siłę coś z V8 czy co?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zważywszy na fakt że to przecież marka Toyoty właśnie, to miło że nie wyje*** cen w kosmos :) A części nie pokrywają się z innymi modelami? Ktoś przetrzepał katalogi? Może to po prostu jakiś "normalny" model z założonym drogim znaczkiem?

 

Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze Toyota nie moze sobie pozwolic na kosmiczne ceny w UE, bo Lexus nie jest tu jakos szczegolnie popularny. Jak by jeszcze wywalili ceny z innej planety, to tylko by sobie w stope strzelili. Np. w zakupie nowy Lexus jest tanszy niz Niemcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gs300 awd na miejscu palił mi 14-17L/100, w trasie dalo sie zejsc ponizej 10... Samochod dziwny limuzyna nastawiona na sport co na duzych felgach skutkowało tym ze po kilku latach na pl drogach deska zaczela w srodku grac, zapierdzielac sie tym nie dalo bo ciezkie, ogolnie zawieszenie zestrojone jakos ciulato... Chociaż nie wiem jak jest w innych bo akurat ten mial wymieniane poduchy po dzwonie. Jakos bardzo komfortowe auto w kazdym razie to nie bylo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze Toyota nie moze sobie pozwolic na kosmiczne ceny w UE, bo Lexus nie jest tu jakos szczegolnie popularny. Jak by jeszcze wywalili ceny z innej planety, to tylko by sobie w stope strzelili. Np. w zakupie nowy Lexus jest tanszy niz Niemcy.

Sorry za dziwne pytanie, ale od kilkunastu wpisów ciśnie mi się na klawiaturę:

Czy Ty chcesz przekonać nas, czy siebie, że zakup tego Lesia jest opłacalny i że jest to zajebiaszcze ałtko?

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry za dziwne pytanie, ale od kilkunastu wpisów ciśnie mi się na klawiaturę:

Czy Ty chcesz przekonać nas, czy siebie, że zakup tego Lesia jest opłacalny i że jest to zajebiaszcze ałtko?

 

Z poczatku pytanie bylo jedno, ale ze sie rozwinela dyskusja, to sobie piszemy. Co w tym dziwnego ?

 

Gs300 awd na miejscu palił mi 14-17L/100, w trasie dalo sie zejsc ponizej 10... Samochod dziwny limuzyna nastawiona na sport co na duzych felgach skutkowało tym ze po kilku latach na pl drogach deska zaczela w srodku grac, zapierdzielac sie tym nie dalo bo ciezkie, ogolnie zawieszenie zestrojone jakos ciulato... Chociaż nie wiem jak jest w innych bo akurat ten mial wymieniane poduchy po dzwonie. Jakos bardzo komfortowe auto w kazdym razie to nie bylo.

 

Czyli rozumiem, ze te 14-17l to 100% miasto ? Jaki rodzaj AWD tam siedzi, jakies dolaczane, czy stale ?

Edited by DziubekR1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chcesz V8, to taniej wyjdzie E39 540i(A) - auto AFAIK lżejsze, mniejsze spalanie. Poza odkręcającą się pompą i Vanosem, jest bezproblemowe. ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co ludzie pisza po forach w USA i UK. to ten Lexus GS300 pali w zaleznosci czy trasa, czy miasto w przedziale 8-11l/100km co dla mnie byloby rewelacja. Ciekawi mnie bardzo i kusi zarazem ten GS430 V8, bo ludzie pisza, ze im pali ze 2l wiecej niz ten 3.0. I to opinie ludzi, a nie dane katalogowe, to by bylo naprawde ciekawe. Jedynie martwi mnie temat tego zawieszenia, bo w jakims tescie bylo napisane, ze V8 ma regulowane, a tego wole uniknac. Za V8 okrutnie kusi mnie jeden temat -

 

Napisałem Ci ile realnie pali ten silnik, to samo odpowiedziałem Ci odnośnie zawieszenia i faktycznie tam, gdzie był 430h miał być 450h, zrobiłem literówkę. Generalnie nie wiem na co Ty liczysz i po co piszesz w kółko to samo.

 

To co ludzie piszą to wiesz, ja codziennie do pracy Lancerem 1.8 na dystansie 25km mam ~ 5.3L/100km, więc da się, ale to są specyficzne warunki, realnie Lancer pali 9L i już. 

 

Chcesz kupić V8 i kulać się tym jak emeryt ? Okej, możesz, ten silnik jest w miarę elastyczny, ale już Ci mogę podpowiedzieć, że jeśli aż tak przywiązujesz wagę do spalania to weź albo 300, albo 450h, bo na 430 najzwyczajniej Cię nie stać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

(..) ja codziennie do pracy Lancerem 1.8 na dystansie 25km mam ~ 5.3L/100km, więc da się(..)

Aleś teraz wjechał właścicielom deasla na ambicję. ;]

Mi się udaje zejść do 6.3, ale dużo starszą konstrukcją.

 

BTW:

Oglądałem dzisiaj "Będziesz pan zadowolony" i byłem w szoku, jak goście w warsztatach mieli problem z poradzeniem sobie przegrzewania się Citroena.

Włos na głowie mi się zjeżył, jak gość w celu "naprawy" zaciętego termostatu wyciągnął wkład i resztę zamontował.

Potem jeszcze mistrzowie zamiast kupić przekaźnik za kilka zł, ucięli fabryczną wtyczkę i przylutowali zwykłą, bo do takiej pasował przekaźnik, który akurat mieli w warsztacie.

Normalnie strach się bać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W przypadku kilkuletniej limo V8 spalanie to ostatnia rzecz, jaka powinna potencjalnego nabywce interesować.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze Toyota nie moze sobie pozwolic na kosmiczne ceny w UE, bo Lexus nie jest tu jakos szczegolnie popularny. Jak by jeszcze wywalili ceny z innej planety, to tylko by sobie w stope strzelili. Np. w zakupie nowy Lexus jest tanszy niz Niemcy.

Może się mylę, ale Toyota nie ma nic do gadania na temat części, bo osoby kupujące części OEM można na palcach policzyć, tym bardziej do Lexusa, który jak by nie patrzeć, jest marką na rynek amerykański. Nie orientuję się za bardzo w cenach, ale strzelam, że kosztami części bliżej mu do M5 niż do Astry.

Fajnie jest jeździć egzotykiem, ale jak robi Ci różnicę 12 a 14 litrów, to IMHO szukasz sobie członka do anusa.

Jak podoba Ci się samo auto, to kup z normalnym silnikiem. Jak podoba Ci się samo V8, to są tańsze modele w utrzymaniu.

A jak połączenie obydwu, to zapewniam Cię, że spalanie to będzie Twój najmniejszy problem.

Ewentualnie rzuć okiem na LS400.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nie wiem jak jest w UK ale u nas byle mechanik BMW e39 czy e60 z V8 może naprawić. Za to za Lexusa z V8 już mało kto się chce brać a jak już się bierze to słono sobie za to liczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No z tym "byle mechanik" (szczególnie w kontekście E60) to bym nie przesadzał, ale tak - nie jest to jakieś wielkie halo.

Chociaż byłem kiedyś z E34 u jakiegoś mistrza, który (przy okazji czegoś tam innego) stwierdził, że mam uwalony czujnik temperatury, bo wentylator chłodnicy cały czas działa. :ploom:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz no nie mówię o Panach Zdzichach robiących po garażach na wiochach, którzy jak przyjedziesz Fordem to Ci powiedzą "egzotyka" bo oni to by tylko Golfy i Paserati robili. Tylko o warsztacie mechaników z prawdziwego zdarzenia ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się licytujecie tym spalaniem, ostatnio z komputera Fiord MK3 2.0 PB pokazał 6.6 na trasie Olsztyn-Warszawa. W drodze powrotnej już nieco bardziej ochoczo jechałem i było 7.4.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak bruździcie i wybrzydzacie, że w końcu kolega się zrazi i nie kupi wypasionego Lesia w fałósemce.

Lans na wiosce pójdzie się walić.

A już prawie udało mu się przekonać samego siebie, że taki tani w utrzymaniu, a i pali jak golf trójeczka w dizlu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie jest w stanie zbliżyć się spalaniem do G3 w TDI. NIC. A przy oszczędnej jeździe mazut sam wydobywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reed reaktywacja ?

Normalnie jakbym spotkał kumpla z pedałówy.

Edited by Kaeres

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.