Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

W  dobie ładowarek samochodowych, power banków....

 

Acz fakt... haker-złodziej, żyć nie umierać.

 

Power bank mam, na co dzień nie używam bo nie praktyczne. Do ładowarki samochodowej nie dostaniesz się bez otwarcia samochodu. Z resztą wsiadając do samochodu trzeba mieć dokumenty takie jak dowód rej. Mogliby "kluczyk" zrobić w formie karty kredytowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogliby "kluczyk" zrobić w formie karty kredytowej.

To już jest od dawna, m.in. w Renault.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) Z resztą wsiadając do samochodu trzeba mieć dokumenty takie jak dowód rej.(...)

... w Polsce trzeba, bo w wielu krajach w których komputeryzacja nie oznacza tylko przetargu i kasy w kieszeni, ale została rzeczywiście zrealizowana, policjant ma dostęp do bazy i nie potrzebuje Twoich brudnych świstków papieru.

 

Technologia idiotyczna, BT, serio? Może NFC chociaż? Albo do IRDY wróćmy, cokolwiek byle tylko nie siało na 100m dookoła kluczami ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie kumasz, chodzi o słowo-klucz "smartfon". Żebyś się jeszcze mocniej przykleił do tego ekranika wielkości paczki fajek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Technologia idiotyczna, BT, serio? Może NFC chociaż? Albo do IRDY wróćmy, cokolwiek byle tylko nie siało na 100m dookoła kluczami ;/

 

100m z telefonu po BT? ;) Moc nadajnika zawsze można zmniejszyć. 

 

Nie ma aktualnie w telefonie odpowiedniej technologii - NFC niepraktyczne, bo trzeba telefon wyjąć i przystawić (kilka cm), BT jest mega mocny, a rozwiązania które stosuje się w rozwiązaniach bez kluczykowych (np Lexus) to nie ma tej częstotliwości w żadnym smartfonie... Volvo było skazane na BT, tylko kwestia dobrego uwierzytelnienia asymetrycznego i będzie git.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam i tak nie ogarniam, czego by nie wymyślili. Jaki to kuźwa problem używać fizycznego klucza zamiast cudów zero-jedynkowych. Przynajmniej wiem, że dopóki go mam w łapie i nie jest złamany to działa. Zresztą, przecież wiecie nie ma co pitolić o oczywistościach. Technologia technologią ale imho w medycynie, podboju kosmosu itd. Na uj pchać to do cywila i odbierać Mietkowi od dorabiania kluczy robotę. No i tak jak nasza psina pisze, wszystko by bardziej uzależnić od głupofona. Szkoda, bo niedługo trzeba będzie za Cejrowskim do lasów Amazonii spiep**ać żeby żyć spokojnie i powoli.

Edytowane przez Havoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściciel samochodu może udostępniać wygenerowany kod, który pozwoli na korzystanie z jego auta, ale będzie miał także możliwość monitorowania trasy i jego lokalizację.

Cudownie. My też wiemy gdzie jeździsz, jak szybko, jak często, kto jeździ oprócz ciebie i do tego sam nam to powiesz, łosiu, bo oprócz kluczykowania fury swoim smartfonem będziesz mógł zmienić status na fejsbuniu, ze swojego smartfona oczywiście.

A jak nie przyjedziesz na przegląd do ASO na każde nasze pierdnięcie, to wyłączymy ci zdalnie twój magiczny kod w twoim smartfonie i żryj gruz. Albo swojego smartfona.

 

Teraz będą oni mogli korzystać z dostępu do samochodu w najprostszy możliwy sposób

Najprostszy możliwy sposób już mam w swoim chińskim plastiku, ten ziąs albo zaspał albo udaje idiotę bo mu za to płacą - podchodzę z kluczykiem w kieszeni, w torbie albo w kakaowym oku (byle w promieniu 50 cm od klamki), naciskam na guziczek przy klamce raz żeby otworzyć drzwi kierowcy lub dwa razy, żeby otworzyć wszystkie. Guziczek jest też po stronie pasażera oraz na klapie bagażnika, więc pakowanie dobra pod Lidlem, gdy obok jest Biedronka i tam też zaraz idę, nie wymaga otwierania wszystkich drzwi. Zamykanie tak samo - wysiadam, drzwi zatrzaśnięte, naciskam tenże sam guziczek przy klamce raz i gotowe.

Stacyjka ma zakodowaną zaślepkę, więc trzeba mi fizycznie wyrwać kluczyk z kieszeni, żeby gdzieś pojechać, bo on musi być w kabinie żeby silnik odpalił, włamywanie na mojego smartfona w niczym nie pomoże. Wzmiankowanego swojego smartfona mogę nie mieć w ogóle, może być rozładowany lub zepsuty, nie jest do niczego potrzebny w opisywanym procesie.

 

Spodobała mi się ta debilna fraza o smartfonie, będę jej nadużywał bez sensu jak ci kolesie od marketingu. Też będę fajny i młodzieżowy, nikt mnie nie obsobaczy że znów zrzędzę i jumasz cannot into kałdroidy. Choć szczerze mówiąc jeśli na tym ma polegać nowoczesność, to ja to <span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>lę.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 podchodzę z kluczykiem w kieszeni, w torbie albo w kakaowym oku (byle w promieniu 50 cm od klamki), naciskam na guziczek przy klamce raz żeby otworzyć drzwi kierowcy 

 

Lexus 1:0 Skoda jonasa

 

W Lexusie po prostu chwytasz za klamkę i otwierasz - nie musisz naciskać żadnego "guziczka"... Do zamknięcia musisz "smyrnąć" klamkę, coś jak "slide to lock" w ajfonikach.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chwytasz za klamkę i otwierasz powiadasz? Reno dla plebsu miało to już 15 lat temu no ale wiadomka francuz to nie ten prestiż na spotkaniach biznesowych.

Edytowane przez KAX_
  • Upvote 2
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehh.. plebs się przechwala gadżetami. Przecież jak podchodzisz do Maybacha czy RR to kierowca już czeka i otwiera drzwi.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chwytasz za klamkę i otwierasz powiadasz? Reno dla plebsu miało to już 15 lat temu no ale wiadomka francuz to nie ten prestiż na spotkaniach biznesowych.

 

Lexus też... ale gdybyś umiał czytać posty, zapewne swojego byś nie napisał... Rozmawiamy o technologiach drzwi, gdzie jonas zaznaczył, że ma najprostszy system, to odpowiedziałem, że są jeszcze łatwiejsze... a czemu wspomniałem o Lexie a nie Reno? Bo Reno nigdy nie miałem, ale ból tyłka nie pozwolił odpuścić, c'nie? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisał bo:

 

a) lubię jak się ciskasz

b) aby pokazać, ze żadna z tego magiczna funkcja zarezerwowana tylko dla biznesowych premiumów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

b) aby pokazać, ze żadna z tego magiczna funkcja zarezerwowana tylko dla biznesowych premiumów

 

Ale nikt nigdzie nie powiedział, że to jakaś magiczna funkcja zarezerwowana dla premiumów. ;) I właśnie o to chodzi, gdybym uważał, że Lexus to jakiś premium w porównaniu do Skody jonasa, to bym nie porównywał, bo jaki jest sens porównywania, że Lambo to ma unoszone drzwi, a Punto nie? ;) Lexus to zwykła marka jak i inne audi, skody czy bmw... Ale widać, że czytasz tak, jak sobie w głowie ubzdurasz, zamiast dokładnie przeczytać napisany tekst. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja mam wersję premium, tak napisali na fakturze, więc ssijcie aż po bile.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale widać, że czytasz tak, jak sobie w głowie ubzdurasz, zamiast dokładnie przeczytać napisany tekst.

 

Czyli, ze jak bym miał lexa to mogę pisać o "technologi drzwi"  ale jak mam reno to już nie mogę się odzywać? Plebs to jednak ma zawsze pod górkę :plum:

Edytowane przez KAX_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli, ze jak bym miał lexa to mogę pisać o "technologi drzwi"  ale mi już mam reno to nie mogę się odzywać? Plebs to jednak ma zawsze pod górkę :plum:

Marna próba KAX. Teraz odnosisz się do pierwszej części Twojej uprzedniej wypowiedzi, kiedy ja się odnoszę do drugiej... Jesteś bardzo słabym trollem. ;)

 

Żebyś zrozumiał -

 

Część #1

Chwytasz za klamkę i otwierasz powiadasz? Reno dla plebsu miało to już 15 lat temu

 

Część #2

no ale wiadomka francuz to nie ten prestiż na spotkaniach biznesowych.

 

 

Ale ja mam wersję premium, tak napisali na fakturze, więc ssijcie aż po bile.

 

 

Ta, a guziczki to trzeba naciskać, żeby się drzwi otworzyły, a widzisz, że kolega pisze, że Reno dla plebsu miało to już 15 lat temu... też mi premium. : > 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaa czyli to z tym prestiżem tak Cię ukuło w dupsko... teraz już rozumiem :D

Edytowane przez KAX_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale, ale, ale no co wy, przecież napisali, że premium. Dlaczego mieliby kłamać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaa czyli to z tym prestiżem tak Cię ukuło w dupsko... teraz już rozumiem :D

 

Pytanie kogo i co. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak z cyklu "codzienność za kierownicą" ...

Zrobiłem tym autem prawie 100tys km od zakupu w lipcu 2008r... przejeździłem w wakacje 3500KM docierając najdalej do Triestu (Włochy) w ciągu 7 dni... nie straszne były jej mrozy... ani razu nie padła na drodze...

A ubiło mnie BMW E46 200 kilometrów od domu, do niego już wracając:
eb7203b21d0ce919gen.jpg

ec046d12d854666cgen.jpg

Przynajmniej dowiedziałem się że:
a) auto wciąż ma obie poduszki powietrzne
b) wystrzeliły ~20 lat i 3msc po zamontowaniu

A na miejscu zdarzenia usłyszałem że E46 trafiłoby nie w koło a w podłużnicę i byłoby "ciekawiej" :|

Edytowane przez serwal4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Luz. Wyklepie się ;) Wszyscy cali? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście bez szkód na ludziach.

Civic będe klepał bo to nieśmiertelny du**-wóz w rodzinie;
Plus taki że jakaś kasa wpadnie a używane blachy + dół zawieszenia + półoś to wyrwę za max 500zł za wszystko;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kierowca bmw był łysy, czy debil? ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kulturalnie uznaję iż po zmroku doszło do złej oceny sytuacji / odległości na drodze ;)

Ot E46 jadące z na przeciwka uznało że wyprzedzi, potem brakło miejsca... jadący 10-20M przede mną Partner stracił lusterko, potem E46 rozpędzone otarło się o mnie...
Ja już lekko uciekałem na prawo (pobocze), E46 chciało już wracać na swój pas... stąd otarcie a nie wbicie się we mnie :E

Edytowane przez serwal4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ładne otarcie.

czyli był przekonany o swojej racji, ale życie to zweryfikowało. niestety z Twoim udziałem. powodzenia w reanimacji. 

ale reflektor wymigał się od śmierci :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już jest od dawna, m.in. w Renault.

 

Ale za gruby jest ten kluczy aby się mieścił w portfelu. Chyba że w głównej kieszonce, tam gdzie trzymamy sztabki złota.

 

W Lexusie po prostu chwytasz za klamkę i otwierasz - nie musisz naciskać żadnego "guziczka"...  

 

Posmyraj ten dzyndzelek, to będziesz żałował że nie masz czegoś takiego w... no tak, przecież nie masz lexa :(

 

Przyjemny w dotyku jak sutki 18latki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@dumpmuzgu

Reflektor tak ale przedni kierunko-wskaz już nie (a ma ~15-20cm szerokości) :D
Lusterko boczne też poleciałi w piz** :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostęp bezkluczykowy to już w większości samochodów teraz jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.