Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

kuzyn ma 147 i nagłośnienie to tam jest słabe moim zdaniem, to już w moim coupe z 99 roku jest znacznie lepiej, chociaż może to też kwestia radia, gdzie w alfie fabryczne a u mnie pioneer deh-x5800, aczkolwiek jak miałem jakieś słabe jvc to też było lepiej.

 

Do fiatów też blaupunkty dawali

Edited by piotreek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Diesel jest świetny! 

 

Mój właśnie pojechał na kolejne poprawki i testy co go jeszcze boli...

Obecnie na talerzu przepływomierz, klapa gasząca i filtr DPF...

Przepływki padają niezależnie od tego czym jest zasilane auto ot taki urok tego ustrojstwa. Klapa gasząca tak samo jak przepustnica w benzynie ulega zabrudzeniu oparami z odmy i się zacina. Nie wiem czy masz ta sterowana podciśnieniem czy już elektroniczną? DPF? Nie wiem nie znam problemu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w Fordzie mam fabryczne 8 głośników z radiem Sony MP3... naprawdę daje radę, a Audi A3 radio Alpine z głośnikami Bose również urywa łeb, a Lanosik fakt tutaj to marnie z dźwiękiem ze względu na fabryczne głośniki, bo radio Sony GT może znaacznie lepiej.


Przepływki padają niezależnie od tego czym jest zasilane auto ot taki urok tego ustrojstwa. Klapa gasząca tak samo jak przepustnica w benzynie ulega zabrudzeniu oparami z odmy i się zacina. Nie wiem czy masz ta sterowana podciśnieniem czy już elektroniczną? DPF? Nie wiem nie znam problemu ;)

 

Prawda. Ja u siebie też nie wiem co to DPF, a reszta hula. Co do odmy również prawda, trza, szczególnie w A3 sprawdzać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyne seryjne audio, które mi osobiście urwało łeb to był system Bang & Olufsen w Audi, Bose w porównaniu z tym grało mizernie :D

 

Sąsiad wozi się S600, ale ja jestem "normalny", nie jestem audiofilem i oceniam normalne zestawy dla Kowalskiego :P Fakt, tam dupę urywa ..., ale tam.. dupę urywa wszystko.

Edited by NostradamuSek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmontowałem sobie dzisiaj chiński telewizorek w makaronie i aż sam się zdziwiłem, ze wszystko praktycznie idealnie się spasowało :D

 

Czasem widzę jak niektórzy mają jakieś "super-radia" w swoich autach, które niestety wyglądają jak odpust na wsi, bo zupełnie nie pasują do reszty "wystroju". Natomiast u Ciebie wygląda to jakby zostało wmontowane fabrycznie - świetnie się zharmonizowało z wnętrzem! ... gratuluję dobrego gustu.

Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

KAX_:

U mnie klapa gasząca padła elektronicznie, mechanicznie sprawna;
Ot Opel uznał że przecież warto do nie-uszczelnianej plastikowej puszki wrzucić całą to płytkę elektroniczną... na którą ścieka syf, opary oleju itd.

Koszt nowej ~1000zł, moja będzie rozbierana czyszczona, przelutowana... może pomoże;
Póki co jeździłem z odpiętym sterowaniem tego;

DPF też przechodzi w zapomnienie bo będzie wycięty testowo;

Share this post


Link to post
Share on other sites

KAX_:

U mnie klapa gasząca padła elektronicznie, mechanicznie sprawna;

Ot Opel uznał że przecież warto do nie-uszczelnianej plastikowej puszki wrzucić całą to płytkę elektroniczną... na którą ścieka syf, opary oleju itd.

Wydaje mi się, że to przez uszkodzenie mechaniczne (nieszczelność osi tej klapy) cały ten syf dostaje się do puszki z elektroniką.

 

Kuzyn zdemontował ustrojstwo i do rozbierania tego przystąpił w mieszkaniu przy stole. Cały ten olej wypłynął mu na stół, bo się takiej niespodzianki nie spodziewał.

 

Ten olej to skąd się tam bierze? Z turbiny czy jak? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odma czyli odpowietrzenie skrzyni korbowej które podlaczone jest do dolotu aby pary oleju nie trafiały do atmosfery. Teoretycznie jest separator oleju po drodze ale po kilku latach juz nie wszystko wyłapuje.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Klaus

Puszka jest cała, nie popękana itd; 
Tylko po prostu nie jest uszczelniana, nie ma żadnej uszczelki;
Zamykana na 4y zatrzaski;

Wystarczyło tylko elektronikę (puszkę) umieścić od góry przepustnicy/klapy tak żeby olej/syf do niej nie spływał...


Olej w dolocie/kolektorze to niestety norma;

Share this post


Link to post
Share on other sites

Między klapą, a dolotem jest duży oring który po czasie przepuszcza warto przy okazji wymienić.

 

 

Czasem widzę jak niektórzy mają jakieś "super-radia" w swoich autach, które niestety wyglądają jak odpust na wsi, bo zupełnie nie pasują do reszty "wystroju". Natomiast u Ciebie wygląda to jakby zostało wmontowane fabrycznie - świetnie się zharmonizowało z wnętrzem! ... gratuluję dobrego gustu.

Taki był właśnie zamyśl, coś funkcjonalnego, w miare dobrej jakości ale nie odpustowego. Praktycznie wygląda i działa jak fabryka. Dzięki adapterowi CAN śmiga sterowanie z kiery i wzbudzanie radia. Bo fabryczne wzbudzane jest po CANie, a nie po + ze stacyjki. Jedyne czego mi brakuje to sterowania podświetleniem z oryginalnego czujnika światła. Podświetlenie zegarów tak działa i sprawuje sie super. Radio przyciemnia sie niestety razem z włączeniem światem. Edited by KAX_
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepływki padają niezależnie od tego czym jest zasilane auto ot taki urok tego ustrojstwa.

 

Dużo zależy od filtra powietrza. Na szczęście zostaliśmy zalani bardzo tanimi przepływkami z chin do różnych aut, więc nie są już takim problemem jak kiedyś. 150pln to nie 600pln.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mnie ori bosz 3 i pól stówki bo z ciekawości sprawdziłem. Co do filtrów ostatnio z ciekawości zamówiłem wkład pioercrossa bo był 2 dychy droższy niz zwykły papierowy. W poniedziałek będę wymienial olej to go wrzucę ciekawe czy się sprawdzi.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tymczasem wciąż z niewymienionym w tym roku filtrem powietrza i olejem śmigałem po szeroko pojętym Trójmieście od środy do dzisiaj. Co ciekawe jak na duże miasto nie zaobserwowałem chyba żadnych przykładów furii drogowej, plucia jadem i pokazywania sobie faków, czyli wszystkiego tak powszechnego wśród pijanych agresją poznańskich małpoludów. Co więcej nagminna w Danzig i przyległościach jest uprzejmość, czytelne sygnalizowanie manewrów, wpuszczanie z podporządkowanej i robienie miejsca na prawym pasie jeśli mowa o dojeżdżaniu do obwodnicy. Coś niezwykłego, czyżby wpływ ukrytej opcji niemieckiej albo jodu w powietrzu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

TLDR: Lepsze na tyl, zawsze.

Nieprawda, kiedyś przednionapędówką o oszałamiającej mocy 80 koni jeździłem po śniegu z zimówkami z przodu i letnimi z tyłu. Każde rondo pokonywałem jak na zawodach driftingowych, czułem się jak król szosy. Polecam jak ktoś nie boi się lamp i krawężników.

 

A tak bardziej serio, to jak ktoś może sobie pozwolić na tylko dwie opony, to niech sprzeda samochód, bo go na ten luksus nie stać.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

niech sprzeda samochód, bo go na ten luksus nie stać.

Nie każdego stać na luksus nieposiadania samochodu.

 

Widzisz tylko skrajne i patologiczne sytuacje. Jeśli ktoś ma opony z bieżnikiem 4-6 mm to chyba dobrze, jak wie w jaki sposób je rozlokować? A może chciałby się pozbyć pary tych 4 mm i kupić komplet nowych na jedną oś. Od razu koniecznie trzeba kupować nowych opon? Rozpruję jedną oponę gdy pozostałe są całkiem zdrowe, muszę od razu kupić komplet? Nie mogę kupić pary na jedną oś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro rozmawiamy o oponach zimowych i ich rozlokowaniu, to jest może Kaeres? Po sprzedaży auta został mi komplet zimówek na stalówkach, Dębice Frigo 2 175/65R14 rozstaw 4*98mm, może chce kupić? Nie będzie dylematu czy letnie na przód czy na tył, bo felgi i opony są 4 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj wpadłem na pomysł kontroli stanu oleju. Po wyciągnięciu bagnetu, na jego końcówce, poza olejem, osadziły się białe drobinki "czegoś". Wyglądało to jak kamień z czajnika, a wielkościowo te jasne płatki miały np. 0,5x0,8mm - 1x1mm, czyli małe . Olej ma z ~3,5 tys kilometrów przebiegu (silnik natomiast ~48 tys). Silnik benzynowy, bez turbo. Spotkaliście się z czymś takim? Jak bardzo jest źle?

Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest normalnie. Zimno zrobiło się. Robisz pewnie krótkie trasy, silnik niedogrzany, no i nie wiemy czy mo to to dobry olej wlany.

 

Poza tym to jest twarde, maź, czy jako? Dla mnie to raczej wilgoć z olejem.

Edited by NostradamuSek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.