Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

jak tam u was wczoraj warunki na drodze? u mnie w mieście (Tarnowskie Góry mała miejscowość 25km od Katowic) pod wieczór jakaś makabra, sypał śnieg, przymroziło zrobiła się szklanka na drogach piaskarek nie było widać bądź wyjechały jak się zaczęły korki i stały razem z innymi autami, drogę którą standardowo robię w 10 minut (żłobek - dom 3km) robiłem 40 minut i to z tego co usłyszałem od znajomych trafiłem przed największymi korkami (jechałem o 16). Standard w Polsce że zima znów zaskoczyła drogowców czy moje miasto takie wyjątkowe? Co ciekawe na profilu urzędu miasta zamiast przeprosić za zaistniała sytuację to miasto próbowało zwalić winę na inne organy tekstami typu ta i ta to droga powiatowa itd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to standard, ze urząd miasta zgania na starostwo. U mnie to są takie absurdy, ze piaskarka potrafi jechać przez miasto i co drugie skrzyżowanie podnosić pług i wyłączyć posypywanie bo akurat jedzie 200m droga powiatową, a nie miejską :lol: Jak by się oba organy nie mogły dogadać i jednego przetargu zrobić :mur:

Share this post


Link to post
Share on other sites

To widzę macie masakre w Berlinie jeszcze czarno ( nie, nie chodzi o kolor skóry)

0ba9df458b359ea9c2223d5a80251bb2.jpg

Temp 0*-1*

Ale niemcy i tak jeżdżą jak niemoty. Byłem w weekend w Szczecinie, trochę się po mieście pokręciłem i polscy kierowcy dużo sprawniej się przemieszczaja. Bardziej dynamicznie że tak napiszę. No i te odliczanie do końca czerwonego/zielonego fajna sprawa

 

Wysłane z mojego LG G3

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aura sprzyja profi drifterom. Sezon uważam za otwarty.

 

Tia. Czy to letni czy zimówki jak jest lód to <span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>o da na zakręcie. Znajomy już zarysował, przedwczoraj widziałem jak koleś odbijał na wjazd/bramę zamiast walić w dupę bo jechał na zderzaku, wczoraj babka przeskoczyła na lekkim łuku na środek pasa zieleni przy bardzo wysokim krawężniku...

Póki nie widzę czarnej i suchej nawierzchni przed sobą - maks 40 + 6m miejsca na hamowanie. No ale niektórzy uważają że mają zajebiste fury i zajebiste opony i są nieśmiertelni...Psia jego mać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś w jaszczombie widziałem przed sobą czarną i wydawałoby się suchą nawierzchnię, a potem przy hamowaniu się zmartwiłem jak okazało się to lodem, ale nie takim że do paszczy. Jaszczomb dał radę wytracić swe szalone wektory do zera, robiąc przy tym wiedźmińskie piruety. Dobre żelazo to było, zawsze to przyznam.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Póki nie widzę czarnej i suchej nawierzchni przed sobą - maks 40 + 6m miejsca na hamowanie.

 

40 Km/h i dystans 6m do auta przed nami to trochę mało mi się wydaje ( to tylko 1,5 długości auta ). Zakładając czas reakcji 1/5 sek, to zanim zaczniesz hamować minie 2,2 metra, czyli zostaje 3,8m.

 Jaszczomb dał radę wytracić swe szalone wektory do zera, robiąc przy tym wiedźmińskie piruety. Dobre żelazo to było, zawsze to przyznam.

 

Czekaj, czekaj ... jak to się nazywa ... nostalgia. Miało to ABS?

Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

40 Km/h i dystans 6m do auta przed nami to trochę mało mi się wydaje ( to tylko 1,5 długości auta ). Zakładając czas reakcji 1/5 sek, to zanim zaczniesz hamować minie 2,2 metra, czyli zostaje 3,8m.

(...)

 

Zostawisz więcej to zaraz ktoś się wpieprzy przed Ciebie. Smutne ale prawdziwe. I tak jak wcześniej - maks 40 a nie zegarowe stabilne jak skała 40. I które auto bez kotwicy z ~40 stanie w miejscu na błocie po walnięciu światłami stopu?

Edited by Orgiusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie mi się dzisiaj opony ślizgały, jak musiałem przejechać przez zrobione przez pług ciapate, choć niewielkie zaspy, przy krawędzi drogi. Tak samo ruszanie pod górę, kiedy auto stoi w takiej małej zaspie nie było lekkie. Może mi się wydaje, albo gorzej się po tym jeździ, jak po prawdziwym śniegu.

Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wytłumaczcie mi jak leży gruba warstwa błota pośniegowego na jezdni a takie pacany napierdzielaja ponad 60km/h z naprzeciwka a ja jadąc ledwo 30  muszę hamować i odsuwać się do krawędzi tak żeby rowu nie zaliczyć. Oni są niezniszczali? Przecież hamowanie przy takiej prędkości mija się z celem. Sam widziałem jak gość w ciężarówce zapierdziela i na lekkim łuku gdzie było błoto leciał prosto w ogrodzenie. Myślałem że będzie dachował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest oczywiście lepiej niż było dla droższych samochodów, ale pierwotna tabela była korzystniejsza. Ciekawe czy od nowego roku spadną ceny u dealerów. Teoretycznie patrząc na cenniki BMW 540 za 300k powinno być ok. 30k tańsze a np. 911 Turbo S powinno być tańsze o ok. 120k .

 

Moja teoria jest jednak taka, że obniżka będzie minimalna. Raz że akcyzę płaci importer(od niższej kwoty niż cena cennikowa) a dwa, że będzie podobnie jak z obniżką cen benzyny przy spadku cen ropy. Trochę taniej, ale nie tyle ile powinno być.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybyśmy chcieli po tych stawkach ściągnąć Citroena Xsara Picasso 2001 2.0, musielibyśmy dać 9000 z tytułu akcyzy. Auto pewnie wycenione na połowę tej kwoty.

 

Znów będą ciągnąć lawety z wrakami, jak przed 2004 rokiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybyśmy chcieli po tych stawkach ściągnąć Citroena Xsara Picasso 2001 2.0, musielibyśmy dać 9000 z tytułu akcyzy. Auto pewnie wycenione na połowę tej kwoty.

 

Znów będą ciągnąć lawety z wrakami, jak przed 2004 rokiem.

Mieli uprościć obliczanie akcyzy, a jak widać mocno utrudnili :lol: Za w.w. auto zapłacisz 1k zł akcyzy Pitagorasie :D

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam się za bardzo, ale mi się wydaje, że dzięki temu pomysłowi, chcą zatrzymać odpływ kasy na używane samochody i wzmocnić rynek wewnętrzny. Teraz każde zakupione za granicą auto, to odpływ kasy, a tak to cała ta kasa będzie się kreciła w PL.

Edited by DziubekR1
  • Downvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, trzeba wspierać polskich producentów samochodów. Oh wait...

 

Napisałem zablokować odpływ kasy, naucz się czytać ze zrozumieniem. I raczej tyczy się to aut używanych. Przecież jak kupisz w DE auto od Niemca za 10.000E, to to 10.000E znika z Polskiego rynku, a pojawia się na Niemieckim. Jak dowalą akcyzę, to kupisz auto, które już jest na Polskim rynku i 10.000E zostanie w Polskiej gospodarce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.