Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Mialem honde i niestety ale japonskie benzyny z garstka niutonow to wlasnie nic innego jak wiertarki. Zdaje sobie z tego sprawe, ze handlarze ciagna zlom i w wiekszosci sa to szroty. Ale jak juz wspomnialem, z komisu mozna trafic na perelke albo zlom i tak samo u prywatnych osob. Spora czesc ludzi nie umie korzystac poprostu z samochodu, krajowych jest malo a jak sa to jak mowilem raczej niezbyt ciekawe sztuki z bieda wersja i silnikiem. Do tego dochodzi fakt, ze ludzie ktorzy sprzedaja te swoje auta tez mogli je kupic od takiego handlarza, pojezdzic chwile a potem puscic dalej. I kolo sie zamyka.

Ano, swapa na V8 z mocnym dołem raczej nie zrobię. BMW też nie zamierzałem przemalowywać, bo kolor nie w tamburyn.

A szansa trafienia ulepa w salonie jest mniej więcej taka, jak perełki w komisie. Można, ale to sporadyczne przypadki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To to akurat nie od dzisiaj wiadomo. Mialem honde i niestety ale japonskie benzyny z garstka niutonow to wlasnie nic innego jak wiertarki. Zdaje sobie z tego sprawe, ze handlarze ciagna zlom i w wiekszosci sa to szroty. Ale jak juz wspomnialem, z komisu mozna trafic na perelke albo zlom i tak samo u prywatnych osob. Spora czesc ludzi nie umie korzystac poprostu z samochodu, krajowych jest malo a jak sa to jak mowilem raczej niezbyt ciekawe sztuki z bieda wersja i silnikiem. Do tego dochodzi fakt, ze ludzie ktorzy sprzedaja te swoje auta tez mogli je kupic od takiego handlarza, pojezdzic chwile a potem puscic dalej. I kolo sie zamyka.

Teraz to i w salonie mozna na mine trafic ;)

Skoro z komisu szrot, handlarze ciągną szrot, krajowe szrot, a i w salonie trzeba uważać bo zdarza się szrot, to może przesiądź się na rower? Albo w swoim budżecie szukaj Pandy a nie BMW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro z komisu szrot, handlarze ciągną szrot, krajowe szrot, a i w salonie trzeba uważać bo zdarza się szrot, to może przesiądź się na rower? Albo w swoim budżecie szukaj Pandy a nie BMW.

 

Dzieki za rade, nie skorzystam. Jakbys czytal moje poprzednie posty to bys widzial ze nie skupiam sie tylko na bawarce. Przegladam co mi sie rzuci w oczy. Sami mowicie ze wszedzie szroty sprzedaja u handlarzy a ja dokladam ze i u osob prywatnych tez cudow nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używany samochód jest tańszy niż nowy, bo jest używany. Skomplikowany mechanizm z wieloma częściami podlegającymi zużyciu lub podatnymi na uszkodzenia po kilku-kilkunastu latach nawijania kilometrów nie może działać i wyglądać jak ten fabrycznie nowy. Zrozumienie tej zależności pomaga w ignorowaniu rysek na lakierze i niewyjściowym radyjku, bo lakierem się nie jeździ, a radyjko można se kupić w Media Markcie wedle gustu. A na zdewastowany silnik albo rude podwozie jeszcze żadne radyjko nie pomogło.

 

Jakbyś zbił do około 100 tys. to pewnie wiele osób by kupiło z pocałowaniem ręki. Przebieg w okolicy 100 tys. jest przecież taki wiarygodny :D

Teraz za późno, pierwszy przegląd w kraju zrobiłem przy 214k i to już poszło w eter. Nie połapałem się w porę, żeby najpierw jechać do magika od korekty licznika, a dopiero potem na przegląd. Głupi ja.
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jest nadzieja, przetnij kabel od czujnika prędkości to przynajmniej nie nabijesz więcej ;) Ze mnie taki janusz biznesu że jak się czujnik zaczął sypać to tak sobie jakoś do dziś nie działa, no ale przynajmniej trzymam teraz poziom poprzedniego właściciela (3tys. rocznie :] ), mogę legitnie sprzedawać jako kościół-wóz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To fakt, takie coupe jak nic poszłoby z "przebiegiem" 120k, bo kto jeździ dużo coupe? Logiczne przecież, że to drugi albo trzeci samochód w rodzinie.

Jeśli jeszcze kiedyś sprowadzę coś od dziadka-lekarza z Niemiec, to pierwszą rzeczą będzie korekta przebiegu. Rzecz jasna przy odsprzedaży zataję ten drobny szczegół, klient nasz pan. Nie mam czasu ani chęci wyjaśniać jakimś idiotom, że to nie jest Polonez i 200k to normalny przebieg dla samochodu osobowego w tym wieku, a nie natychmiastowe złomowanie. Zmiana mentalności wymaga mozolnego nauczania całych pokoleń, a ja jestem druciarzem, nie pedagogiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno temu widziałem jak pewna osoba jeździła z takim patentem permanentnie - obrotomierz działał, prędkościomierz odłączony, więc nie nabijał przebiegu, a na nim przyklejona tabelka wyglądająca tak:

3 bieg, 2000 obrotów, prędkość

3 bieg, 3000 obrotów, prędkość

3 bieg, 4000 obrotów, prędkość

4 bieg, 2000 obrotów, prędkość

4 bieg, 3000 obrotów, prędkość

etc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobilem Circa 4.5k km Rextonem 2008 z silnikiem 186KM (przy masie wlasnej 2T + 350kg pax i bagaz). Nie bylo zle, ale to nie jedzie ;)

Auto fajne, prowadzi sie calkiem ok (wkoncu to merol ML w innej budzie), ale za fotele to bym zabil. Chyba tylko koreanczyk moze tym jezdzic, fotele to cholerne DESKI.

Skrzynia automat - ale to jest syf! Sprzeglo dziala zero jedynkowo, ciezko delikatnie przyspieszyc po zatrzymaniu bo sprzeglo lapie bardzo pozno, a jak juz zlapie to turbina jest rozkrecona i po odpuszczeniu gazu ma sie ochote przeleciec przez szybe... Nie mowiac o poteznym opoznieniu czy innercji sprzegla.

Nowoczesny sterowany tempomat to fajna sprawa (co 0.5km/h mozna skalowac i dwa tryby - predkosc obecna czy zapisana), tyle tylko ze dotkniecie hamulca nie wylacza tempomatu natychmiast!!! Dopiero jak faktycznie klocki zlapia to ten sie wylacza. Wylaczanie tempo z palca jest nieergonomiczne.

W moim samo polozenie nogi na hamulcu i tempomat sie wylacza tak czuly jest czujnik pod pedalem...

I nic nie widac jak cofasz, automatyczne lusterka obnizaja lustra do takiego poziomu ze jak masz pake zapakowana to nie widzisz czy cos jest za toba... Nie da sie tego wylaczyc.

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

W którym miejscu znalazłeś i co? Może będę miał czas- ale nie obiecuję. Poza tym- znalezienie czegokolwiek tutaj graniczy z cudem. Te województwo to biedaszyb a Olsztyn to Sosnowiec Warmii i Mazur. Miasto w którym nawet w warzywniaku zrobią cię w wuja... Mieszkam tu lat 9 i jak tylko będę miał sposobność- spieprzam stąd.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W którym miejscu znalazłeś i co? Może będę miał czas- ale nie obiecuję. Poza tym- znalezienie czegokolwiek tutaj graniczy z cudem. Te województwo to biedaszyb a Olsztyn to Sosnowiec Warmii i Mazur. Miasto w którym nawet w warzywniaku zrobią cię w wuja... Mieszkam tu lat 9 i jak tylko będę miał sposobność- spieprzam stąd.

To akurat auto od prywatnej osoby, jutro będę wiedział więcej bo dziś jak znalazłem to było już za późno na dzwonienie. dokładnie o to mi chodzi, jak się okaże w porządku to muszę najlepiej zorganizować jakieś sprawdzenie przez kogoś bo cały kraj na darmo jechać to by była zalamka

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6718470447

Edited by _Paulo_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmartwię Ciebie i to konkretnie:

A) parking przy intermarche używają handlarze- wiem bo mieszkam obok.

B) zdjęcia są z pierwszej połowy 2016- bo od bodaj października stoi tam bankomat nie euronetu, a planet cash- a po drugiej stronie ulicy od bodajże maja trwa budowa centrum medycznego...

 

B*- szybki update. Znalazłem zdjęcie w telefonie z 5 kwietnia 2016- już stał tam płot odgraniczający teren budowy. Na zdjęciach z Allegro- nie ma.

 

A co do osoby prywatnej- może faktycznie jest warte obejrzenia? Handlarz kupił, obfocił, nie było kupujących, spodobało się, przejeździł rok i popycha. Tak czy owak- ja swoje zdanie wyraziłem... w Olsztynie są dwa serwisy jakby co- BMW Fota i Zdunek. Ale który jest lepszy- w tym nie odpowiem. A co do sprawdzaczy aut- podobno nie są źli.

Edited by KWS89

Share this post


Link to post
Share on other sites

Auto jest od dwóch lat w kraju na osobę fizyczną zarejestrowane,tyle mi się udało wybadac przez historię pojazdu. Zdjęcia wiem właśnie ze juz chwilę maja dlatego jutro zadzwonię zapytam i poproszę o aktualne fotki, bo za takie pieniądze to już powinna być ładna sztuka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wyczuwam konkret strucla- gdyby nie był to podjechałby na myjnię i wykorzystał któryś z parkingów w galeriach- światło jest. A jeżeli samochód nie jest w stanie rozkładu to kupujący zawsze się znajdzie...

Wrzucanie starych zdjęć do aukcji jest jak wrzucanie tego jednego zdjęcia z liceum/początku studiów na którym nie wyglada się jak kartofel z wąsem na profilówkę fejsbukową po dziesięciu latach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten silnik to trochę kasztan, plik faktur za naprawy dość imponujący, jak w starej Alfie albo nowym Passacie. Wyposażenie istotnie bogate, ruszonych śrub pod maską nie widzę, a reszta cóż, pewnie norma przy 400k przebiegu. Ile chcą z tego Autotestovirona za sprawdzenie?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten silnik to trochę kasztan, plik faktur za naprawy dość imponujący, jak w starej Alfie albo nowym Passacie. Wyposażenie istotnie bogate, ruszonych śrub pod maską nie widzę, a reszta cóż, pewnie norma przy 400k przebiegu. Ile chcą z tego Autotestovirona za sprawdzenie?

Taki sam plik faktur mialem z Toyoty  8 letniej z oryginalnego ASO przy przebiegu rzeczywistym 167tys. Z tego co widze to dokladne 397zl a takie ogledziny z pomiarem lakieru, wizyta na stacji diagnostycznej itp. 

 

Dostalem pare info a zdjecia beda w sobote. Wg wlasciciela, auto mialo malowane 2 elementy z czego jeden nim kupil a drugi sam malowal (zdjecia do wgladu), mechanicznie jest zrobione wszystko to co tam na allegro wypisane, silnikowo tez nie ma sie do czego przyczepic (ponoc serwisowana u jakiegos goscia od bmek znanego w tamtych rejonach, mowil ze jak chce to mi da numer), nie ma rdzy, szyby oryginal, nie ma problemu ze sprawdzeniem na stacji ani przez to autotesto nawet jesli. Z tego co mowil to sprzedaje bo jest praktycznie tylko w weekendy w domu a dziewczyna nie chce tym jezdzic bo na miasto nie poreczne z 3 drzwiami. Zobaczymy jak dostane te zdjecia (pytal co dokladnie chce zobaczyc to to tez mi zrobi), chociaz mowi ze nie rozni sie od tego co widac na allegro. 

Edited by _Paulo_

Share this post


Link to post
Share on other sites

No- to może trafiłeś na perłę wśród króliczych bobków. Ja w tym temacie nie będę się wypowiadał bo może mam zafałszowany obraz po tym jak ktoś szukał przez pół roku focusa/mondeo albo volvo v40 w podobnym budżecie i znajdywał same strucle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.