Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Ja też jestem za salonowcami.

Jednak faktycznie i z nimi trzeba uważać. Chodząc na jazdy próbne po salonach Suzuki też trafiłem raz na demo-powypadkowca. Oczywiście wyszło to niechcący, bo nagle zapaliły się wszystkie kontrolki na pulpicie podczas jazdy, kiedy testowaliśmy różne systemy włączając różne przyciski. Sprzedawca przyznał się, że miał nim niemały wypadek i cały przód był uszkodzony (nie z jego winy). Samochód naprawili, ale czasem jakieś sensory wariują i włącza się choinka. 

 

Co do akumulatorów zauważyłem, że najdłużej chodzą te salonowe właśnie, ale pewnie wynika to z tego, że nowy samochód jest "czysty elektrycznie" - niezaśniedziałe przewody, nie ma dużych strat na stykach, kablach, itp. Zazwyczaj w rodzinie po 6 latach autka idą na sprzedaż, ale jak jest jakiś kontakt z kupującym, to minimum  8 lat te aku od nowości wytrzymują.

 

Teraz chyba te z systemami start/stop tyle nie pociągną.

 

edit:

 bmw to hitlerowska firma z wojennymi tradycjami - dobrze przetestowała swoje produkty w boju, więc dają rade

Edited by MiG29

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie w każdym da się wyłączyć.

Jak stoję w korku, to większość nowych aut ma to aktywne, bo słychać co chwilę odpalanie silnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie w każdym da się wyłączyć.

 

Na szczęście mam na to guziczek. Zaraz po odpaleniu i zapięciu pasów to kolejna czynność automatycznie do wykonania przed ruszeniem. Boli mnie tylko to, że permanentnie tego nie mogę wyłączyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak robię u siebie.

 

 

U mnie aku wytrzymał z systemem start/stop 4 lata i ok. 140k km.

 

Dla dobra środowiska kupuj aku 2x częsciej! .Nowoczesna ekologia, łe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, Lanos 67tkm przy przejęciu, obecnie 225tkm - 0 awarii, a przejechane na LPG ponad 150tkm - salonowce powiadacie. Lat 17, wygląd bdb.

Wartość rynkowa pewnie dobrego zegarka. Haha.

Cóż, każdy ma swój gust i przeznacza na co chce, ja osobiście jeszcze nie odczuwam potrzeby zmiany... po prostu inne wydatki w budżecie, ale Subaru Impreza dalej chodzi po głowie, acz raczej będzie np  Lexus RX 350.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rób swapa na VR6 i się nie rozdrabniaj na jakieś chińskie plastiki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jechałem dzisiaj hybrydowym Infiniti Q50. Fajna sprawa takie 360KM ze spalaniem poniżej 10. Szkoda tylko że bagażnik jak w kompakcie i nie da się złożyć tylnych siedzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serio czy trolujesz? Siedzenia się nie składają? Ale jak to? W sobotę po okolicznych wioskach jechałem golfem trójeczka, a w niedzielę czwóreczką (co ciekawe oba w benzynie) i się fotele składały coby więcej pyr można było załadować na targu, ale w takim nowoczesnym premium za gruby szmal? Czego jeszcze tam nie ma co było standardem w polonezie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety między małym bagażnikiem a tylnymi siedzeniami wcisnęli całe mnóstwo elektroniki, przez co tylne siedzenia są nie do ruszenia. Zresztą sprzedawca w salonie sam powiedział, że do tego modelu praktycznie każdy od razu kupuje relingi i bagażnik dachowy. No i już na trasie będzie głośno, bo duże pudło na dachu powoduje dodatkowe opory i zawirowania powietrza.

 

Tak poza tym bardzo fajny samochód, za 230k jest wersja z pełnym wyposażeniem. Niemiecki premium z podobnym wyposażeniem i osiągami to już ponad 300k. Ogromne koła jak na ten segment, felgi 19 cali z oponami o profilu 40, czyli tak jak w Audi A6. Tyle że tutaj nie da się założyć mniejszych felg, bo przednie hamulce są ogromne. Zawieszenie raczej sztywne, więc na naszych dziurawych drogach trzeba trochę uważać z takimi felgami.

 

Silnik 3.5 V6 + elektryk dają radę. Do tego zwykła niemagiczna hydrokinetyczna skrzynia 7-biegowa, ale w trybie auto nie mam nic do zarzucenia. Przy zmianie łopatkami mogłaby być szybsza.

 

No i ciężka krowa, prawie 2 tony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 sprzedawca w salonie sam powiedział, że do tego modelu praktycznie każdy od razu kupuje relingi i bagażnik dachowy.

W sam raz zestaw dla francuskiego wieśniaka do wożenia pyr i cebuli... takie reno premium..pewno pokrowiec przeciwdeszczowy dają gratis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

felgi 19 cali z oponami o profilu 40, czyli tak jak w Audi A6.

A wiesz o czym mówi "profil 40"? Czy na siłę szukasz argumentu dla A6?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sam raz zestaw dla francuskiego wieśniaka do wożenia pyr i cebuli... takie reno premium..pewno pokrowiec przeciwdeszczowy dają gratis.

 

Albo dla rodziny, która chce wyjechać na wakacje. Ciężko zapakować 4 osoby w mikroskopijnym bagażniku.

 

A wiesz o czym mówi "profil 40"? Czy na siłę szukasz argumentu dla A6?

 

Wiem, o czym mówi profil 40. I to raczej argument przemawiający za Infiniti, bo w segmencie D(do którego należy Q50) masz takie koła jak w segmencie E. Nie felgi, bo te można zmieniać, ale całe koło felga+opona jest takiej średnicy jak w A6.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uuuu 19" cóż za prestiż.... we francukim heczbeku z przetopionych butelek producent przewidział dwa rozmiary felg. 18 i 19",  mniejsze nie wejdą na zaciski czy to też już jest namiastka prestiżu? Mogę parkować koło skody aszusteczki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.12.2017 o 13:51, Imperator Kret napisał:

Wy jesteście tacy głupi czy tylko udajecie?

Ja się taki urodziłem, nie możesz mnie za to nienawidzić.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.12.2017 o 12:05, Imperator Kret napisał:

 

Albo dla rodziny, która chce wyjechać na wakacje. Ciężko zapakować 4 osoby w mikroskopijnym bagażniku.

Na taką okazje kupuje się vana lub żuka z plandeką...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem jechać do Tesco po fajerwerki, a pojechałem do tłumikarza po kawałek rurki :D Wyszło taniej :lol:

 

 

Edited by KAX_
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co ja dzisiaj wracając z pracy widziałem ... blondynkę (z kucykiem). Miała problemy z trakcją na ledwie wznoszącej się drodze, przy chyba ze 2cm warstwie śniegu - tak to jest, jak się jeździ na letnich (albo jakichś totalnie łysych).

Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeci rok zmieniam opony w czterojajecznym dinozaurze na trv kvlt krieg zimówki Blizzak i wypatruję z nadzieją grubej warstwy białego szaleństwa, bym mógł naigrawać się z plebsu zakopanego na poboczu w swoich FWD/RWD inwalidach, a tu nic. I jeszcze teraz mam za oknem łagodny morski klimat, który momentalnie roztapia niemal każdą ilość śniegu.

7 godzin temu, KAX_ napisał:

Miałem jechać do Tesco po fajerwerki, a pojechałem do tłumikarza po kawałek rurki :D Wyszło taniej :lol:

pszeciesz prawdziwe ałta sportowe zaczynajom sie od szejściu cylindruw wogle tego nierozumie!!11111

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, MiG29 napisał:

Trochę jak zapalenie oskrzeli, lub gruźlica. Do lekarza go lepiej weź.

:)

Była tydzień temu u lekarza na wymiennie termostatu i coraz bardziej mi się to auto podoba. Termostat kosztuje.... 20zł :D

12 godzin temu, jonas napisał:

pszeciesz prawdziwe ałta sportowe zaczynajom sie od szejściu cylindruw wogle tego nierozumie!!11111

Niestety tego auta nie uratuje nawet 8 cylindrów, przez emblemat jest już skazane na miano januszowozu niezależnie od silnika... ale tym większe zdziwienie sbixów jak najpierw go słyszą, a później patrzą, a tam... reno. Coś podobnego miałem w  Brerze... najpierw patrzą co to za ferrari tam stoi, a po odpaleniu kle kle kle :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako że mixol już Ci jest zbędny, koledzy mogliby Cię obdarować teraz gustownym kapeluszem pod to reno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, KAX_ napisał:

Była tydzień temu u lekarza na wymiennie termostatu i coraz bardziej mi się to auto podoba. Termostat kosztuje.... 20zł :D

Do jaszczomba termostat kosztował 35 zł. Jak to zrobiłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.