Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Godzinę temu, Kilokush napisał:

Podrzuć ofertę to policzymy. Może tak rzeczywiście być ale w finansowaniach fabrycznych często jest taka ściema na ofercie, że ktoś powinien dostać w ryj za to. 

Dzięki, potrafię sam liczyć. Suma wpłaty, rat i wykupu to 104,3%, bo RTI jest wliczone w raty.

34 minuty temu, KAX_ napisał:

Na finansach się nie znam więc średnio mnie interesują jakies tam raty, a jedynie sam fakt, ze trzeba 3 lata spłacać woldzwagena... No chyba, ze bylby to Golf 7R to inna bajka.

Golf R jest droższy, mniejszy, głośniejszy i mniej wygodny. Dzięki, ale to nie samochód do robienia 40k rocznie na polskich drogach. Do pracy chcę coś wygodnego, dlatego jest Passat z DCC i dźwiękoszczelnymi szybami. Jak będę chciał zabawkę to kupię prywatnie GT86.

I nie trzeba spłacać 3 lata, można kupić za gotówkę... jak ktoś lubi wyrzucać pieniądze.

Tak przy okazji - sprawdzałeś może w ile Twoja RS'ka robi 0-150 albo 0-200? Bo na YT oglądałem wersję 265 i szału nie było, wręcz bardzo podobnie do paska 220.

Edited by Imperator Kret

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, to nie auto nie nadaje sie do robienia 40k km rocznie tylko nie każdy janusz nadaje się do użytkowania takiego typu auta. RSem mam w planie zrobić 30k km rocznie. Po pierwszych 6k km nie widzę ku temu żadnych przeciwwskazań ale każde uzasadnienie dla kupowania nudnego januszowozu jest dobre :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy sebix podobnie tłumaczy swoje stare beemki itp ;)

Nikomu nie zamierzam wciskać kitu, że pasek to jakiś ekscytujący samochód. Tylko dla mnie nawet zwykły Focus jest za twardy i za głośny jak muszę zrobić 1500-2000 km w trzy dni, nie mówiąc już o usportowionych hatchbackach. Można robić i 60k km rocznie jakimś gówienkiem w stylu Polo albo Yaris(patrz przedstawiciele handlowi), ale w dużym cichym samochodzie jest to o wiele mniej męczące.

Jak będę potrzebował prawdziwych emocji z jazdy to mieszkam 10 minut od Onyx Car.

Share this post


Link to post
Share on other sites

52 minuty temu, Kilokush napisał:

Tylko dziwi czemu nie Kia Singer albo SuperB lub BMW. Ewentualnie Lexus ma teraz ładnego sedana. 

Kia - nie chcę koreańca, poza tym cholera wie co to jest ten Stinger, bo dopiero wszedł do sprzedaży.

Superb - prawie taka sama cena jak Passat i gorsze wyciszenie, plus okropne zegary.

Lexus - napęd tylko na tył, powolna skrzynia i spalanie min. 12l w przypadku 200t, hybryda ma CVT i odpada, poza tym hybryda jest zbyt wolna.

BMW - 3'ka ma tylko tandetną skórę albo dziwną tkaninę M-Sport, która w ogóle mi nie pasuje. Poza tym 330xi to już ponad 200k.

Już prędzej Audi A4 i byłem nawet bliski zakupu, ale 252 KM i quattro to też 200k+. Dokładnie to mi wyszło 217k z 13% rabatem, ewentualnie była później jeszcze opcja 201k z 20% rabatem i zewnętrznym leasingiem. Potem zobaczyłem, że po 5 latach sprzedaje się niewiele drożej niż Passat i sprawa była przesądzona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

14 godzin temu, Klaus napisał:

To jakiś starszy pan z Trójki był, o rurki bym nie posądzał ale kto wie. Twierdził, że podniósł na max a koło dalej podłoża dotykało.

No to nie wiem, może jakiś profesor albo inna niedojda życiowa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

2 godziny temu, Kilokush napisał:

Tylko dziwi czemu nie Kia Singer albo SuperB lub BMW. Ewentualnie Lexus ma teraz ładnego sedana. 

A mnie w ogóle to nie dziwi. Ludzie kupujący pasata znajdą nawet wymówkę w postaci chujowch nakrętek wentyli w innych autach aby uzasadnić swój jedyny właściwy wybór.

  • Like 3
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie w tym kraju kupujący auto do 5 tyś zasługują na komisy. 

 

I kupujący. Koniecznie chciał sprawdzić czy auto zgaśnie jak odkreci korek oleju. WTF? Pojechaliśmy do diagnostyka sprawdzić auto. Nie działa regulacja jednego reflektora i niedokrecona jest osłona ogniowa przed tłumikiem. Poza tym wszystko sprawne. Wydał 50 zł i i tak nie wziął. 

 

II kupujący. Przyszli w 3. Szwagier zaciągnął ręczny i sprawdzał czy auto łatwo zdlawic ruszając na ręcznym. 

Co Ci kurde ludzie mają we łbach? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 godziny temu, B@nita napisał:

Zmień auto ;)

Sąsiedzi odetchną z ulgą.

Juz lece ;) Akurat sasiedzi nie gadaja ze mna glupio ani nie udaja dziwakow, ze ktos ma bmke. Widac wlasnie ze wsrod wielu ludzi ciemnogrod panuje ;)

Edited by _Paulo_

Share this post


Link to post
Share on other sites

43 minuty temu, _Paulo_ napisał:

Juz lece ;) Akurat sasiedzi nie gadaja ze mna glupio ani nie udaja dziwakow, ze ktos ma bmke. Widac wlasnie ze wsrod wielu ludzi ciemnogrod panuje ;)

Ty tak na poważnie? Aż dwa razy sprawdziłem nick czy się czasem od Uli... nie zaczyna :D

 

Ale dobra, żeby więcej nie jachac po bemkach teraz czas na januszowóz. Ostatnio kilka dni trochę mocniej popadało śniegu i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że licznik spalania w RS jest tez wyskalowany poniżej 10 co wcześniej przyjmowałem jako wartość początkową. Wystarczyło jechać troszkę wolniej...

 

rw1YPc3.jpg

 

 

Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

18 godzin temu, Kilokush napisał:

Ludzie w tym kraju kupujący auto do 5 tyś zasługują na komisy. 

 

I kupujący. Koniecznie chciał sprawdzić czy auto zgaśnie jak odkreci korek oleju. WTF? Pojechaliśmy do diagnostyka sprawdzić auto. Nie działa regulacja jednego reflektora i niedokrecona jest osłona ogniowa przed tłumikiem. Poza tym wszystko sprawne. Wydał 50 zł i i tak nie wziął. 

 

II kupujący. Przyszli w 3. Szwagier zaciągnął ręczny i sprawdzał czy auto łatwo zdlawic ruszając na ręcznym. 

Co Ci kurde ludzie mają we łbach? 

A latali dookoła z miernikiem lakieru?

Za 5 tysięcy PLN szukałbym czegoś, co przejdzie przegląd bez wydawania kolejnych 5 tysięcy, ma porządek w papierach i z grubsza trzyma się w jednym kawałku. No ale ja ze wsi jestem.

 

A propos wsi - większa wieś oznacza wincyj wszystkiego:

A0sBz1i.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dniu 18.01.2018 o 18:29, jonas napisał:

A latali dookoła z miernikiem lakieru?

Za 5 tysięcy PLN szukałbym czegoś, co przejdzie przegląd bez wydawania kolejnych 5 tysięcy, ma porządek w papierach i z grubsza trzyma się w jednym kawałku. No ale ja ze wsi jestem.

 

Paaaniee, sprzedawałem 12 letnią Corsę za takie pieniądze, gość przyjechał, obejrzał, stwierdził, że fajne auto ale nie weźmie bo były malowane elementy ;o

Share this post


Link to post
Share on other sites

49 minut temu, Zeniu napisał:

Paaaniee, sprzedawałem 12 letnią Corsę za takie pieniądze, gość przyjechał, obejrzał, stwierdził, że fajne auto ale nie weźmie bo były malowane elementy ;o

Nie no masakra. Ludzie naprawdę myślą że można znaleźć 10 letnie auto które w życiu nie było draśnięte. No to nic tylko pójść do komisu i kupić bajkę o Niemieckim lekarzu, który tylko 8 000 km rocznie robił. Sam się zastanawiam czy by nie włożyć 1500 w blacharza i nie czekać na kogoś kto szuka perełki. 

Edited by Kilokush

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.