Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

5 godzin temu, goral2099 napisał:

No ale przyspieszanie przez wyprzedzanego, jest Twoim zdaniem normalne? Za to powinno się sadzać.

Przypomniały mi się wyprawy na krańce świata w jaszczombie. Tam to było wręcz nienormalne, kiedy wyprzedzany nie budził się by rozpocząć epicki wyścig przeciw 1.1 o porażającej mocy 55 KM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żuli na zardzewiałych składakach robiłem jak chciałem, z zawodowymi pedalarzami miałem już niewielkie szanse.

  • Like 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Imperator Kret napisał:

Przestań jeździć jak cipa to może nikt Cię nie będzie blokował. Jeżdżę dużo i przez ostatnie 200k km trafiłem na maksymalnie kilku takich pajaców.

W niemczech na krajówkach to norma. Saab-em nie ma problemu z tym bo nauczyłem się zawsze gaz w podłogę, 2 biegi w dół i nie ma z nikim problemu. Gorzej jadąc załadowanym sprinterem 314 gdy zamulacz jadący 70km/h nagle podczas wyprzedzania postanowi przyspieszyć do przepisowej 100ki. Jak wcześniej się dobrze nie rozpędzisz bo nie ma gdzie to pozostaje schować się za debila który znowu zwolni do 70...

To jest karalne w szwablandi, wystarczy mieć świadka, nie wiem jak wyglądała by sprawa z nagraniem z kamerki.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.08.2018 o 17:04, KAX_ napisał:

Żaden lanos nie miał vmax 200km/h no chyba, ze to nasz forumowy kolega co miał swapować na fałszesc z łopla :D

Kaxik, najn, dalej 1,5 100KM i 250 tyś nalatane... fałszcześć to jak 1.5 padnie... myślę, że jeszcze poczekam.. tudzież inny np 2.0T z Saaba.

Co do maxa to Lanim nie przekraczam 160 km/h (licznikowo max 190 leciałem), bo nie ma potrzeby. Taka prędkość mi wystarczy w Polsce na drogach.

 

A tak poza tym, w aglomeracji śląskiej gdzie jeżdżę, Jaworzno-Katowice-Gliwice-Rybnik (A1,A4) z tego co obserwuję ni ma sensa zapier...

Edited by NostradamuSek

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Kilokush napisał:

Ten kanał jest tak debilny, że szkoda słów. Testowanie wahaczy prasą..

Bardzo się mylisz. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja byłem na złombolu wynalazkiem ze zdjęcia. 

Fajnie było :D

Aha, jak chcesz wymienić serwomechanizm na nowy a stary działa, to tego nie rób - nowy sam hamował kiedy chciał, wrzuciłem na campingu stary i bez problemów

Jak ci się zacięła raz stacyjka to ją wymień od razu, a nie na serbskiej stacji paliw w środku nocy pełnej "niemców" z ciemną karnacją :D

No i padł wieloklin na cięgnach od pedału gazu do gaźnika (ruscy nie przewidzieli linki od pedału gazu), 230 km na trytytkach przez okno kierowcy spowodowało ładny odcisk palca, a precyzja dodawania gazu 2/10

DSC_0417.JPG

Edited by piotreek
  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szacun! Mimo, że przez wiele lat miałem Alfe i teoretycznie też żyłem w ciągłej obawie to tym badziewiem bałbym się wyjechać po za granice gminy, a co dopiero na bałkany :D

 

U mnie pyknął już rok z RSem. Naklepane ponad 20K km i jako, ze te dwa z przodu przy mocy było takie mało koszerne to jeszcze coś tam podłubałem i do razu wynik wygląda lepiej :D

K9XLeYu.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba już lepiej jechać kredensem niż nowym VW. Przy przebiegu 1500 km kierownica zgubiła zbieżność z kołami i wydawała dźwięk przypominający naprezajacej się żyłki przy kręceniu. Po 2 tygodnikach czekania udało mi się dostać na serwis. Diagnostyka zajęła im 5h. Okazało się, że awarii uległo jakieś mocowanie kierownicy do kolumny. Kazali zostawić auto na noc w serwisie i jutro jak przyjdzie część to naprawić. Podobno przez tą awarię mogła by mi nie wystrzelić poduszka powietrzna. Problem był znany od dawna i kiedyś nawet była akcja serwisowa tak czy siak VW dalej popełnia ten sam błąd bo się to kalkuluję. Wystarczy wpisać w google VW clock spring. Brawo VW.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 26.09.2018 o 21:21, KAX_ napisał:

Szacun! Mimo, że przez wiele lat miałem Alfe i teoretycznie też żyłem w ciągłej obawie to tym badziewiem bałbym się wyjechać po za granice gminy, a co dopiero na bałkany :D

 

U mnie pyknął już rok z RSem. Naklepane ponad 20K km i jako, ze te dwa z przodu przy mocy było takie mało koszerne to jeszcze coś tam podłubałem i do razu wynik wygląda lepiej :D

K9XLeYu.jpg

 

 

Jak w dieslu, idealne do dupowozu.

Strzał +225nNm w ciągu 1000RPM, Twoje panewki lubiom to :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biednie opony na przedniej osi ;) Pasek ma 390 Nm w serii z maximum przy ok. 2800 RPM i zastanawiam się czy wytrzymają 2 sezony.

Z jednej strony kusi zrobienie go na 290 KM, ale z drugiej już teraz brakuje trakcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Imperator Kret napisał:

Biednie opony na przedniej osi ;) Pasek ma 390 Nm w serii z maximum przy ok. 2800 RPM i zastanawiam się czy wytrzymają 2 sezony.

Z jednej strony kusi zrobienie go na 290 KM, ale z drugiej już teraz brakuje trakcji.

A Ty nie masz tam 4x4? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, wycofali z Passata 280 KM 4x4, żeby ludzie kupowali Arteona. W pasku 4x4 jest tylko w połączeniu z dieslem, ale 240 konny diesel jest wolniejszy niż 220 konna benzyna i kosztuje ponad 30k zł więcej :D

Na suchym nie ma źle, ale jak popada to są problemy z szybkim startem.

Edited by Imperator Kret

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, amanda99 napisał:

Jak w dieslu, idealne do dupowozu.

Strzał +225nNm w ciągu 1000RPM, Twoje panewki lubiom to :D

Przy 2000obr jest 277Nm, przy 3000obr 428Nm z matmy mi wychodzi 151Nm, ciężko to inaczej wystroić bo to w końcu tylko R4 to raz, a dwa nie butuje poniżej 2,5K obrotów bo to auto wtedy nie jedzie. Użyteczny zakres na dobra sprawę to 2,5-6K obr. Teoretycznie na aktualnych gratach do uzyskania jest 320-330KM i jakieś 460-470NM ale to już chyba przerost formy nad treścią. Korby niby wytrzymują do 500nm wiec wole zostać na bezpiecznym pułapie ;) W dizelku miałem 460NM przy 2100obr :lol:

Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostaliśmy zastępczego Yarisa zeszłorocznego - jestem pozytywnie zaskoczony. Zadziwiająco wygodna i nawet cztery osoby spokojnie jadą. Spodziewałem się takiego młodszego czinkłeczento, a tu całkiem fajne autko miejskie. Nawet wyprzedzać można. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co za skończeni idioci. Mam nadzieję, że słowacka policja dopierdoli im odpowiednią karę.

Jak dla mnie to winę ponosi debil w Ferrari. Miał wystarczająco miejsca żeby dokończyć manewr. Zrobił najgorsze co mógł zrównując się z samochodem i nie dając żadnej możliwości ucieczki.

Edited by Imperator Kret

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co z tej kary...człowieka nie wskrzeszą. A w gdańsku jak szczyl, bez uprawnień, BMW nie opanował i zmasakrował rodzinę, w tym kobietę w ciąży. Odpowiadał z wolnej stopy i z tego co pamiętam zniknął jak się okazało, że się nie wymiga. Żadne kary nie nauczą niczego i nie odstraszą tych co mają gówno między uszami.

Chyba te autonomiczne auta są jedynym rozwiązaniem. Awarie też się będą zdarzać, ale liczba ofiar na drogach pewnie mocno spadnie.

Edited by goral2099
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakochałem się w American Muscle. Camaro SS z manualem to jest to. 450 KM, więc jest szybki ale całkowicie do opanowania, brzmi jak sam diabeł i daje niesamowitą ilość frajdy z jazdy.

Ma fajną opcję, która była m.in. w 370Z - rev matching. Przy redukcji dopasowuje obroty do prędkości jazdy. Zmiany są niesamowicie płynne i brzmi to ekstra przy zwalnianiu do świateł.

Jedzie na każdych obrotach, bo ma ponad 600 Nm momentu. Poza tym sprawia wrażenie szybszego niż jest w rzeczywistości, co jest dobre pod kątem utrzymania prawka ;)

Średnie spalanie podobne jak w innych samochodach do zabawy - około 20l/100 ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak właściwości jezdne?

Widzieliście facelift na 2019 rok? Dramat. GM powinno jak najszybciej budzić z popiołów Pontiaca Firebirda bo szkoda żeby takie nadwozie marnowało się na bardzo nudny wygląd. Pontiac zawsze wyglądał ciekawiej. Do tego wnętrze mogliby zrobić w stylu retro i ludzie byliby zadowoleni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawieszenie nieźle zestrojone, nie jest zbyt twarde na co dzień. Trzyma się ładnie w zakrętach, chociaż oczywiście tyłek próbuje uciec przy każdym naciśnięciu gazu. Kontrola trakcji szybko go łapie, więc przy włączonej tylko delikatnie tańczy, głównie na 1 i 2 biegu.

Można wyłączyć TC w połowie, wtedy dopuszcza przyzwoity kąt uślizgu zanim go łapie albo wyłączyć całkowicie i hulaj dusza. Wtedy ciągle trzeba robić korekty i uważać przy ruszaniu ;)

Bardzo fajnie liniowo rozwija moc. Moment jest praktycznie w całym zakresie powyżej 500 Nm, więc nie trzeba go kręcić do odcinki żeby jechał.

Nie jeździ mi się tym gorzej niż R8 czy GT-R. Jako zabawka na weekendy bardzo fajny wybór.

Czasy na torach kręci podobne do pierwszej generacji R8, więc raczej nie ma źle.

Edited by Imperator Kret

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toyota produkuje taki dziwny samochód o jeszcze dziwniejszej nazwie CH-R. Nie wiem co to oznacza, ale ponieważ miałem już jedną dziwną Toyotę i było fajnie, a żona koniecznie chciała sobie przymierzyć ten dziwny model, to cyk umówiłem jazdę próbną.

No i naprawdę dziwne jest, że na tym pojeździe widnieje znaczek Toyoty. Niemal wszystko jest źle, zupełnie jakby nie wyprodukowała tego Toyota, znana wszak z wysokiego współczynnika "jaktrzeba" w swoich samochodach. Ciasne i mroczne wnętrze, napakowane gęsto plastikiem po sufit, bezsensownie szeroki tunel i konsola (w swoim dinozaurze mam połowę tej kubatury, a jest tam przecież 4x4 i reduktor), tylna ławeczka to jakiś bunkier, przez tylne okienka nawet taki tęgi schab jak ja nic nie widzi bez wychylania się do przodu, bagażnik co prawda głęboki, ale wąski i krótki. I do tego ten silnik, w budzie wielkości Grand Vitary jakiś śmieszek wyknuł 1.2 turbo o zabójczej jak na aerodynamikę kiosku mocy 116 KM. Hybryda występuje tylko z automatem CVT, ale znów jakiś śmieszek, może nawet ten sam, z pojemności 1.8 wspomaganej silnikiem czy tam silnikami elektrycznymi uzyskał 122 KM. No szał, w Celice z wolnossącego 1.8 wyciągnęli 143 KM (albo 192 w wersji TS). Do Aygo takie 1.2T byłoby niegłupie, tutaj nie wiem co robi oprócz strasznego męczenia się. Test czwórki przy 40 km/h co prawda z ledwością ale zdany, nie zgasł ani nie szarpał jak to diesle mają w zwyczaju podczas tegoż testu.

Jak mawia anglosaska dzicz - excuse me, but what the fuck?

  • Like 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większość tych SUV służy tylko po to żeby tępa baba, która wcześniej jeździła Mikrą poczuła się pewniej i jeździła pod prąd na jedno kierunkowych. Wczoraj prawie mi się pod auto wjebaua jakaś paniusia w jakimś pseudo suvie. Miała zieloną strzałkę więc bez zatrzymania się wjechała na pełnej pizdzie na skrzyżowanie bo jej mały mózg nie ogarnia, że zielona strzałka to nie światło zielone i ktoś akurat może jechać na zielonym w tym samym czasie. 

 

Z ciekawostek jeździłem ostatnio Fiatem Tipo w kombi i jest to bardzo przyjemne auto. Tylko silnik 1.4 85KM nie jest wart brania pod uwagę. Za tą kasę naprawdę duże auto z całkiem dobrze zrobionym wnętrzem.

Mam też na tydzień teraz Focusa hatchback 1.6 105 KM i nawet taka benzyna jest jak miód na serce po jeździe 2.0 TDI. Kultura pracy, długa jedynka i nie gaśnie na trójce przy 30 kmh.

Układ kierowniczy w jednym i drugim znacznie lepszy od Jetty/Golfa. Wsiadając ponownie do Jetty ma się wrażenie, że układ działa pozwoli, ociężale i nie daję żadnych informacji o podłożu lub tym co robią koła.

Edited by Kilokush

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo CH-R jest dla tych, co lubią się wyróżnić w tłumie, a jak to mówią, z tłumu zawsze wyróżnia się....idiota ;)

To auto jest tak przekombinowane, że podzieli los multipli za jakiś czas.Toyota generalnie od jakiegoś czasu robi zwyczajnie brzydkie samochody.  Wystarczy popatrzeć jak szybko się zestarzały ostatni auris i rafka, są nijakie, żeby nie rzec paskudne.

Sam zanim postawiłem na HR-V oglądałem cx-3 oraz później wspomniana CH-R, w obu przypadkach z wnętrza bardzo szybko uciekało mi dziecko, jakaś masakra, jakby okien nie było.Mazda przynajmniej ładniejsza ale diabelsko mała i taka...papierowa.

Silnik niby 2.0 ale dupska nie urywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio chciałem wysłać paczką o wymiarach około 100x60x50 cm. Jetta ma duży bagażnik ale klapa jest bardzo mała. Otwiera się tylko jak to w sedanie sama klapa bez szyby. No i nie szło jej wepchać. Drzwiami też nie dało rady. Więc odpuściłem sobie. Tak więc wychodzi, że najbardziej praktyczne auto jakie w życiu miałem to coupe. Raz przewiozlem nim szafę o wymiarach 200x80x50 cm.

 

3320710009_large.jpg

 

Tak więc bardzo ubolewam nad końcem ERY czy może mody na Coupe, która była w latach 80-90. w latach 2000 była moda na hatchbacki i szitboxy typu minivany. teraz mamy za to modę na SUV'y. Które miejsca w środku oferują mniej niż Jetta, a bagażnik mają mniejszy niż Focus.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jaki SUV. Do takiego XC90 załadujesz od cholery bagażu, miejsca w środku też od groma. Po prostu muszą projektować jakieś pseudo-mini-SUVy dla biedoty, żeby się poczuła ważna. Gdyby był popyt na mocne benzynowe coupe to i produkcja byłaby większa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Imperator Kret napisał:

Zależy jaki SUV. Do takiego XC90 załadujesz od cholery bagażu, miejsca w środku też od groma. Po prostu muszą projektować jakieś pseudo-mini-SUVy dla biedoty, żeby się poczuła ważna. Gdyby był popyt na mocne benzynowe coupe to i produkcja byłaby większa.

No jest jak jest. Sam przecież pracuję w takiej branży gdzie dużo klientów to kobiety, które szukają właśnie koniecznie SUV'a do 100 000 zł. Tam nie liczy się żadna logika byle był SUV i ładny. 

Tak czy siak Fiata Tipo Kombi ( 60 000 zł) , który bagażnik ma o pojemności podobnej do BMW X1 ( 130 000 zł i mniej miejsca dla pasażera z tyłu ). Więc w cenie Tohoty  CH-R można mieć auto z fajnym silnikiem ( 120 KM w dieslu lub LPG) zamiast tej ciasnej puszki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.