Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

24 minuty temu, jonas napisał:

Typ leci na czołówkę, spychając plebs na pobocze, dwaj upośledzeni umysłowo kumple lecą beztrosko za nim, a tobie wydaje się w porządku dać po mandacie, pstryczku w nos i ewentualnie temu, który zabił, dwa lata w zawiasach na trzy,  bo przecież nie chciał? Dorosły człowiek zasuwający dwutonowym żelastwem po nie swoim pasie ruchu przy braku widoczności to co niby chciał?

Bosz... W której sekundzie filmu człowiek w mercedesie spycha kogokolwiek na pobocze? No i jakie podłe przekręcanie czyichś słów. Ja jestem za tym, żeby koleś odpowiedzialny za całą sytuację (czyli ten w porsche) poniósł karę z całą surowością, ale żeby nie dochodziło do absurdów że ciągnie za sobą jednego typa zupełnie bez winy w tym zdarzeniu i drugiego, który też by nie uczestniczył w wypadku (aczkolwiek stworzył realne zagrożenie) gdyby porsche mu nie wjechało w tyłek. Kara powinna być adekwatna do przewinienia, a nie na pokaz.

24 minuty temu, jonas napisał:

Też lubię zapierdalać, wszystkie mandaty jakie w życiu dostałem były za przekroczenie prędkości. Ale kiedy niedawno radośnie cisnąłem sobie w deszczu po ekspresówce, a na łuku budą lekko zatrzęsło na boki i zamrugała kontrolka ESP, to prawie popuściłem w kaleson. Nie jechałem sam, wiozłem żonę i synka, a na tej samej drodze były też inne pojazdy. Teraz już jestem jakby mniej chętny to radosnego ciśnięcia w deszczu.

O widzisz, a ja już parę ładnych lat jeżdżę dzień w dzień i nawet pouczenia nie dostałem jak do tej pory. Są momenty i miejsca gdzie można sobie pofolgować i nikt nikogo nie będzie za to ścigał, nawet są miejsca że można całkowicie bezpiecznie wyprzedzać pomimo ciągłej, ale jak się wjeżdża w wiochę na trasie to się zapina tempomat na 55 i kula ten kawałek spokojnie. Tak ochoczo krytykujesz, a może sam stwarzasz podobne albo większe zagrożenie jak człek w mercedesie z filmu poddawanego do dyskusji. Tylko jakoś nie widzę wielkich chęci rezygnacji z uprawnień i oddawania się w dyby.

Edited by hary

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Imperator Kret napisał:

Oglądałeś w ogóle to nagranie? Gość w Mercu skończył manewr wyprzedzania i był z powrotem na swoim pasie zanim Skoda w ogóle pojawiła się w kadrze. Gdzie tu jazda na czołówkę i spychanie na pobocze? Jedyne co można mu zarzucić(na podstawie nagrania) to nadmierna prędkość i wyprzedzanie na ciągłej. Należy mu się mandat zgodnie z taryfikatorem i nic więcej(znowu na podstawie nagrania).

Nie pochwalam wyprzedzania na ciągłej, ale jakby nie patrzeć jest to wykroczenie tak samo jak nadmierna prędkość. To, że był w złym miejscu i złym czasie nie może mieć wpływu na wysokość kary. Tak samo jak nie można pociągać go do odpowiedzialności za dwóch dorosłych facetów, posiadających prawo jazdy i (przynajmniej w teorii) zdolność samodzielnego myślenia.

Hipotetyczna sytuacja:

Jedzie ciężarówka i 3 samochody z prędkością 70 km/h w terenie niezabudowanym. Jest linia przerywana, nie ma zakazu wyprzedzania. Wszyscy jadą stałą prędkością, ale nikt nie wyprzedza i nie ma między nimi odstępów. Dojeżdżasz z prędkością 90-100, wyprzedzasz całą kolumnę, pod koniec manewru masz 120 km/h, bo chcesz zakończyć manewr szybciej. Kończysz manewr i wracasz na pas dajmy na to 100 metrów przed linią ciągłą a z przeciwka pojawia się samochód(dajmy na to że jest łuk). W chwili jak wyprzedzasz kolumnę jakiś stary Golf albo Passat TDI jako ostatni w kolumnie budzi się z zamyślenia i zaczyna wyprzedzać bez redukcji(bo diesel, moment, olaboga). Nie ma wystarczająco mocy, widzi samochód z przeciwka, ale myśli że zdąży. Nie wyrabia się i czołowo uderza w samochód z przeciwka i zabija kierowcę.

Dlaczego Tobie powinno grozić coś więcej niż mandat za przekroczenie prędkości?

Nie jestem ekspertem od smoleńskiej brzozy, żebym na podstawie jednego nagrania obiektywnie wyrokował o tym, co w której sekundzie się wydarzyło. Obraz z jednego rejestratora to za mało, nawet nie znam tego odcinka. Cojogodom, nawet na Słowacji nie byłem.

Różnica między mną i zamyślonym kolesiem w Passacie a tym tercetem tragicznych błaznów jest taka, że ja i koleś w Passacie nie umawialiśmy się na wyścigi po publicznej drodze, nawet się nie znamy, jeden drugiego nie namawiał do ciśnięcia jak szalona pokrzywa, bo jakoś to będzie. Gdybym był papugą tego ziutka, który jechał jako pierwszy, taką właśnie bym przyjął linię obrony - no owszem, klient zapierdalał, zapłaci według taryfikatora, ale poza tym nie znał tych panów, nie wie czemu go gonili, w ogóle nie kojarzy żadnego zmawiania się na nielegalne ściganie, he a good boi, he ain't do nuffin. Nie wiem czy facet się przyznał, że jednak tych dwóch pozostałych zna, bo jeśli tak, to trochę papudze utrudni robotę.

22 godziny temu, hary napisał:

Bosz... W której sekundzie filmu człowiek w mercedesie spycha kogokolwiek na pobocze? No i jakie podłe przekręcanie czyichś słów. Ja jestem za tym, żeby koleś odpowiedzialny za całą sytuację (czyli ten w porsche) poniósł karę z całą surowością, ale żeby nie dochodziło do absurdów że ciągnie za sobą jednego typa zupełnie bez winy w tym zdarzeniu i drugiego, który też by nie uczestniczył w wypadku (aczkolwiek stworzył realne zagrożenie) gdyby porsche mu nie wjechało w tyłek. Kara powinna być adekwatna do przewinienia, a nie na pokaz.

O widzisz, a ja już parę ładnych lat jeżdżę dzień w dzień i nawet pouczenia nie dostałem jak do tej pory. Są momenty i miejsca gdzie można sobie pofolgować i nikt nikogo nie będzie za to ścigał, nawet są miejsca że można całkowicie bezpiecznie wyprzedzać pomimo ciągłej, ale jak się wjeżdża w wiochę na trasie to się zapina tempomat na 55 i kula ten kawałek spokojnie. Tak ochoczo krytykujesz, a może sam stwarzasz podobne albo większe zagrożenie jak człek w mercedesie z filmu poddawanego do dyskusji. Tylko jakoś nie widzę wielkich chęci rezygnacji z uprawnień i oddawania się w dyby.

Ależ właśnie o to chodzi, żeby było na pokaz. Patrzajcie, bracia Polacy, jak myślicie, że będziecie sobie tu przyjeżdżać na Carmageddon, to taki chuj jak Batorego komin. Zresztą wyżej już wyjaśniłem, to tylko przypadek i może jakieś wcześniejsze przetasowania w kolumnie konsolowych ścigantów sprawiły, że pierwszy był X, a nie Y. Pojechali wszyscy razem w wiadomym celu, jak stado baranów jeden za drugim, choć warunki nie sprzyjały. Może skończy się mandatem za podwójną ciągłą i prędkość, kto wie, może prokurator się zagapi albo uzna, że nie da rady przyklepać wszystkim trzem nieumyślnego spowodowania śmierci albo katastrofy w ruchu lądowym. Nie jestem biegłym internetowym jurystą ani studentem prawa, bym domagał się całopalenia, konfiskaty mienia do drugiego stopnia pokrewieństwa włącznie i tak dalej. Poza tym na katastrofę chyba za mało ofiar. Co ciekawe od dnia tego wypadku z Polsce zginęło kilkadziesiąt, być może nawet ponad sto osób, jak to wynika ze statystyki (około 3000 rocznie, co daje jakieś 10 dziennie). O nich nie słychać, bo to niemal codzienność.

Tak, stwarzam zagrożenie swoim dinozaurem o przyspieszeniu lodowca i aerodynamice kiosku, którym częściej jeździ żona niż ja, i dlatego kłapię na biedulka w Mercu, żeby się do mnie psy nie dojebały. To się nazywa odciąganie uwagi. Też przecież jestem good boi, I ain't do nuffin.

Przestań Dominik, bo pęknę ze śmiechu. Ostatni raz, kiedy wpadło mi do głowy dołączać do nielegalnie organizowanych wyścigów w miejscu publicznym, skończył się zanim się zaczął - paru kolegów usilnie chciało się przekonać, co potrafi seryjny jaszczomb w zestawieniu z seryjnymi pierdopędami o podobnym stosunku moc/masa. Zanim się do nich doturlałem, wjechali na pas startowy aeroklubu we wsi, aeroklub wezwał W11 dla 00, dwóch najwolniejszych, którzy nie znali skrótów i objazdów, dostało po 1000 zł za zagrożenie dla ruchu lotniczego i tyle było wyścigów. Jako domorosły znawca ludzkich dusz zapewne już wiesz, jakim piętnem się to odcisnęło na mej dziewiczej wtedy psychice i z pewnością wysnujesz bezbłędne wnioski o frustracji spowodowanej tak brutalnie przerwaną obiecującą karierą rajdowca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kumpel wynajął Audi S5(3.0 ze sprężarką 333 KM). Okazało się, że w sumie nie przyspiesza szybciej niż mój Passat :D Mowa o przyspieszeniu w zakresie 100-150 km/h. Jakbym wydał 2 razy tyle na S5 to byłbym mocno rozczarowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale wystarczy pierdnąć, że VAG to właściwie to samo i różni się znaczkiem oraz detalami w kabinie, to zaraz wrzask i kałszkwał, bo wcależebonie i w ogóle umyj nogi wsiurze-biedaku, hejtujesz bo cię nie stać.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poważnie, jak na samochód za ponad 300k, który ma być sportowy to osiągi rozczarowują. Poza tym fotele są niewygodne, brzmi dobre tylko przy kręceniu do odcinki a ilość miejsca z tyłu jest żałosna(tylko dzieci się zmieszczą).

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie tyle sportowe wózki są do rzyci, tylko flota dla korposzczurów coraz lepsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy znacie tam kanał,  ale osobiście czekałem aż wrzuca coś w tym temacie,  no i jest.

Rzeczywistość autohandlu, tak dla potomnych gdyby ktoś jeszcze nie wierzył ojcu Jonasowi i jego pogadanki ;) zresztą chyba wielu z nas jest w stanie takie historie potwierdzić co?

https://youtu.be/ZfFrKwGZkt8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam szwagra mechanika. Jak szukałem obecnego samochodu, to stwierdził, że absolutnie nie mam kupować nic w Polsce. Poprosiłem o pomoc w zakupie i stwierdził, że nie weźmie nic, czego nie widział osobiście na zagranicznych blachach, że jest dopuszczone do ruchu za granicą. Pojechał, przywiózł auto. Także nie trzeba do tego filmów z jujtuba. Wystarczy szwagier. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 25.10.2018 o 21:47, hary napisał:

O widzisz, a ja już parę ładnych lat jeżdżę dzień w dzień i nawet pouczenia nie dostałem jak do tej pory.

A to akurat podziękuj naszej policji, że ich nigdzie nie widać.Jechałem ostatnio kolejny raz przez nasz kraj z północy na południe i ANI JEDNEGO patrolu policji. W moim wieśniackim regionie jak zobaczę raz w roku stojący radiowóz to święto.A pamiętam czasy jak przynajmniej raz w tygodniu stali nawet na mojej lub w sąsiedniej wsi.

A Wy dalej przedłużacie sobie koniami mechanicznymi i ilością sekund do setki? 

To juz ten wiek....

Edited by B@nita

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 26.10.2018 o 20:49, Mikelos napisał:

A Wy dalej przedłużacie sobie koniami mechanicznymi i ilością sekund do setki?

Nooo od tego przedłużania już mi się kutas w nogawce nie mieści, a tu następne graty przyszły,  pewnie będzie trzeba przyciąć

XVrwwhK.jpg

 

622q30S.jpg

 

Edited by KAX_
  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, KAX_ napisał:

 

622q30S.jpg

 

To teraz takie banany w nogawce modne? Współczuje przy wzwodzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też sobie przedłużyłem.

Pytanie czy będą wiedzieli co za model?

ps. zdjęcie własne kupotelefonem

P_20181028_152721.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, KAX_ napisał:

Nooo od tego przedłużania już mi się kutas w nogawce nie mieści, a tu następne graty przyszły,  pewnie będzie trzeba przyciąć

Jedyne słuszne tarcze, poletzam.

U mnie w parze z Ferodo Performance latają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, KAX_ napisał:

Nooo od tego przedłużania już mi się kutas w nogawce nie mieści, a tu następne graty przyszły,  pewnie będzie trzeba przyciąć

XVrwwhK.jpg

 

Archoil AR9100 warto dodać do oleju?

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, tom256 napisał:

Archoil AR9100 warto dodać do oleju?

Imho nie. Dobry olej + wymiana co 8-10kkm w dupowozie i co nawet 4-5k w wyściguwie. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, amanda99 napisał:

Jedyne słuszne tarcze, poletzam.

U mnie w parze z Ferodo Performance latają.

U mnie z galferami high performance czyli odpowiednikami Ferodo DS Performance. Lepiej niz seria ale nastepne chyba wleca DSy 2500 tanie nie sa ale roznica w hamowaniu spora.

2 godziny temu, tom256 napisał:

Archoil AR9100 warto dodać do oleju?

To zalezy do jakiego auta. Ogolnie AR9100 to spora dawka boru czyli skladnika obniżającego tarcie. Bor wystepuje tez w olejach z gornej półki ale nie w takiej ilosci jak w Archoilu. Dodatkowo pidbija TBN oleju.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, amanda99 napisał:

Imho nie. Dobry olej + wymiana co 8-10kkm w dupowozie i co nawet 4-5k w wyściguwie. 

Tak, teraz wymieniłem z GM 10W40 na Valvoline 5W30. Robiona płukanka. Efekt mnie kompletnie zaskoczył.

7 godzin temu, KAX_ napisał:

 

To zalezy do jakiego auta. Ogolnie AR9100 to spora dawka boru czyli skladnika obniżającego tarcie. Bor wystepuje tez w olejach z gornej półki ale nie w takiej ilosci jak w Archoilu. Dodatkowo pidbija TBN oleju.

Toyota MR2 Roadster silnik 1ZZ-FED.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O kiepskich osiągach S5 już pisałem, teraz będzie o spalaniu. 300 km do Warszawy - ponad 40 litrów paliwa. Szybko, ale bez szaleństw.

Natomiast wczoraj byłem świadkiem(jako pasażer) jak ten samochód spalił 56 litrów paliwa na odcinku dokładnie 198 km - A2 z Poznania do Łodzi. Nie udało się dojechać do centrum bez tankowania. Zabójcza średnia 28l/100, nawet w R8 czy GT-R miałem dużo mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale w niemieckim auto świecie i tak napiszą, że pali 6,5 ....i oczywiście w teście z innymi(nie niemieckimi) wygra.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Imperator Kret said:

O kiepskich osiągach S5 już pisałem, teraz będzie o spalaniu. 300 km do Warszawy - ponad 40 litrów paliwa. Szybko, ale bez szaleństw.

Co to za silnik sic!?
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisał już, trzy litry jak to jonas piszę abcdtfsi hehehe. Kumpel kupił S6 kombi jakiś czas temu muszę się go spytać jak tam spalanie w tej skodzie, chociaż tam cztery litry siedzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

w R8 spalanie to najmniejszy problem. Pękająca rama to za to plaga. Samochód z zewnątrz może wyglądać idealnie, a w USA poszła szkoda całkowita z ubezpieczenia i zostało to sprowadzone do Polski. Bez rozbierania przodu nie idzie tego dostrzec więc nieźle można wtopić :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zdrowo :D Moje marne 2.0 Turbo przy 170km/h po 3h spalilo 13,5l/h przy UWAGA

Spoiler

4750rpm


Ta skrzynia na autostradzie to troche katorga :P  Jesli auto kiedys zajedzie do Polski to chyba sprobuje wstawic skrzynie z Aero ;X

PS. Mam fun na wioskach. Popadalo, nawalilo piachu na ulice bo gory plynely, a kanalizacji nie ma. Turysci przerazeni, przy 2k na dwojce + lekki gaz, a turbinka juz dmucha i dostaje szalu od braku przyczepnosci :D

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak wy tymi Skodami jeździcie, że przepał niczym w Scanii. Mój dinozaur pali książkowo 10 w trasie, 12 w mieście. Cisnąć za bardzo nie ma czym, więc nie mam tu ciekawych wyliczeń. Konsekwentnie choć niezbyt żwawo nabiera prędkości właściwie do końca skali obrotomierza, im wyżej tym żwawiej, ale żeby jakieś kopy w plecy albo obijanie potylicy zagłówkiem to nie.

Żonie po mieście pali 14, wiem jednak jak ona tym jeździ. Podejrzewam, że przesiadka na Abartha 500 albo coś podobnego niezbyt zmieni tę liczbę, a jeżeli nawet, to tylko w górę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.