Jump to content
Sign in to follow this  
CBZ

Wiejski Tuning

Recommended Posts

Dla mnie to jest wręcz klarowny przykład wiochy. To jest spedalenie prawdziwego mercedesa i profanacja!!

Kolejna przeróbka pokazująca, że można zrobić coś dokładnie i poswiecic dużo kasy i czasu, a i tak wyjdzie z tego wiejski ogór. No ale pickupy wywodzą się od farmerów, może koleś zieminioki nim woził, a nie stać go na rasowego amerykańca...

 

Gdyby taką kasę wrzucić w odrestaurowanie zwykłej beczki...

Edited by Sens

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyli pewnie "wersja poszerzona" Forda Capri też nie jest wiejska?

Ten batmobil? :blink: Jak najbardziej, podobnie jak beczka pickup. :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

to capri jest niedoinwestowane

http://images.google.pl/imgres?imgurl=http...t%3D18%26um%3D1

 

http://images.google.pl/imgres?imgurl=http...sa%3DG%26um%3D1

 

dystanse, takie koła. zawiecha. wywalić wnętrze. wstawić turbo ;) mocno niedoinwestowane ;)

 

to jest przekozak: http://images.google.pl/imgres?imgurl=http...t%3D18%26um%3D1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maksymalnie fatalna jakość ale można się pośmiać: http://ifun.ru/view/76265

gruuubo, a jaki chrom, normalnie ameryka :wink: nie wiem czemu ruskie mają taką skłonność do wieś tuningu....i najczęściej agro wóz to jakaś łada...przerost formy nad treścią, jakby wyrzucić trochę zbędnego balastu było by może nawet ciekawe autko...

Edited by DoctorPulse

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możecie mi wyjaśnić, co rozumiecie przez wiejski tuning??

 

Zawsze myślałem, że wiejski tuning to prowizorka i dokładanie do samochodu elementów, które nie są dobrze spasowane i definitywnie psują efekt zarówno wizualny jak i funkcjonalny.

Dlatego nie rozumiem czepiania się faceta, który na bazie 123 zbudował (to chyba odpowiednie słowo) 210 w wersji pickup. Auto jest dość dopracowane, dobrze spasowane i dofinansowane. Uznawanie go za wiejski tuning tylko dlatego, że Mercedes to marka prestiżowa, jest dla mnie niezrozumiale i nie na miejscu. Zastanówcie się nad tym...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możecie mi wyjaśnić, co rozumiecie przez wiejski tuning??

 

Zawsze myślałem, że wiejski tuning to prowizorka i dokładanie do samochodu elementów, które nie są dobrze spasowane i definitywnie psują efekt zarówno wizualny jak i funkcjonalny.

Dlatego nie rozumiem czepiania się faceta, który na bazie 123 zbudował (to chyba odpowiednie słowo) 210 w wersji pickup. Auto jest dość dopracowane, dobrze spasowane i dofinansowane. Uznawanie go za wiejski tuning tylko dlatego, że Mercedes to marka prestiżowa, jest dla mnie niezrozumiale i nie na miejscu. Zastanówcie się nad tym...

Polać temu Panu!

Niektórzy to zobaczą tylko spojler i już wieś tuning. Osobiście niezbyt lubie przesadny tuning wizualny, ale odróżnić "wieś" od tuningu w który zostały włożone ciężkie pieniądze i czas chyba nie trudno odróżnić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wtedy kiedy jeszcze nie miałem neta, świetność przeżywała (przynajmniej w moich kręgach gimnazjalnych) strona wiejski tuning prv pl - kurcze już nawet nie pamiętam dokładnego adresu. No ale wystarczy wpisać w google http://images.google.pl/images?hl=pl&q...sa=N&tab=wi i już mamy zdjęcia samochodów, które zostały w okrutny sposób potraktowane przez dumnych z działa właścicieli.

 

Może do problemu trzeba podejść inaczej - w czym takim razie jest tuning? Taki dobry tuning. Taki tuning, ale nie wiejski.

Moim zdaniem część samochodów potraktowanych przez firmowe oddziały sportowe, tutaj mam na myśli głównie AMG od Mercedesa. Nie uważam jednak, że wszystkie kolorowe zabawki z dużymi spojlerami to wiejski tuning.

 

Wpisując w google tuning, wyniki nie uległy znacznej poprawie http://images.google.pl/images?hl=pl&s...sa=N&tab=wi

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie to jest wręcz klarowny przykład wiochy. To jest spedalenie prawdziwego mercedesa i profanacja!!

Kolejna przeróbka pokazująca, że można zrobić coś dokładnie i poswiecic dużo kasy i czasu, a i tak wyjdzie z tego wiejski ogór. No ale pickupy wywodzą się od farmerów, może koleś zieminioki nim woził, a nie stać go na rasowego amerykańca...

Na elektrodzie jest to samo, ilekroć ktoś wypruje zepsuty antyczny wzmacniacz czy zdezelowane radio lampowe, by w nim umieścić nowoczesne pierdzidełko albo komputer - "profanacja! hańba! okaleczanie legendarnego sprzętu!" - ryczą ludzie, których największym osiągnięciem było zlutowanie kitu Jabela "syrena-Kojak" za 9,50. Jeszcze żeby chodziło o jakieś białe kruki, złote smoki czy inne faktyczne legendy, wyprodukowane w mrocznych latach sześćdziesiątych w ilości siedemnastu egzemplarzy. Ale zazwyczaj są to zwykłe, wielkoseryjne grzmoty, których legion poniewiera się po strychach i piwnicach. A jak już ktoś próbuje coś z tym zrobić, zlatuje się banda zgredów i poucza, na co by wydali cudze pieniądze i dlaczego autorowi przeróbki śmierdzą stopy.

Gdyby taką kasę wrzucić w odrestaurowanie zwykłej beczki...

... byłaby to "yet another" zwykła beczka, co prawda pieczołowicie odrestaurowana.

Nie przesadzaj waść, beczek jeździ po świecie ileś tam tysięcy czy milionów, co złego jest w pocięciu i przemeblowaniu jednej z nich? A że się nie podoba, to już naprawdę nasz problem, nie właściciela.

 

Zgadzam się co do pick-upów - przeznaczeniem tych samochodów w US & A jest wożenie piachu, słomy albo nawozu (widziałem wszystkie te zastosowania na żywo, w tym raz na nowiutkiej Toyocie Tundrze), a u nas szpan pod dyskoteką :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi już nawet nie chodzi o to, że to mercedes, tylko o to jak to wygląda...

Pięknie komponujące się staromodne wyczieraczki, stare lusterka i wloty od beczki z nowoczesnym przodem okulara, wlew benzyny od jakiegoś motocykla(?), szpachlowate poszerzenie, 6 rur wydechowych :lol2: , orurowanie jak by miał na dakar wyjechać, no i wielopoziomowa paka. No jak by nie patrzeć cudny jest ^_^

 

Jedyne co mi się w tym samochodzie podoba to wnętrze. Reszta to szczyt kiczu i tandety.

---------

Zgadzam się co do pick-upów - przeznaczeniem tych samochodów w US & A jest wożenie piachu, słomy albo nawozu (widziałem wszystkie te zastosowania na żywo, w tym raz na nowiutkiej Toyocie Tundrze), a u nas szpan pod dyskoteką

Sam nie raz takie zastosowanie widziałem, a nową tundrą miałem okazję kierować będąc w USA i poznać co to znaczy prawdziwy pickup...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, jedno mogę przyznać - te 6 rur to porażka totalna. Wcześniej ich nie widziałem, więc wyglądało dla mnie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi już nawet nie chodzi o to, że to mercedes, tylko o to jak to wygląda...

Poszerzenia w nadkolach są tragicznie, samochód wygląda jak żaba. Rury pod drzwiami przy nakładkach "racing sport" bez komentarza, podobnie przechylone do przodu (sypie się?) rusztowanie z halogenami i sześć wydechów (rurka nad tylną tablicą /facepalm ). Do tego dziwne łamania blachy na tylnej klapie i tylnych nadkolach połączone z wielopoziomową paką i tjuninkowym wlew w chromie... Edited by KHOT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszerzenia w nadkolach są tragicznie, samochód wygląda jak żaba. Rury pod drzwiami przy nakładkach "racing sport" bez komentarza, podobnie przechylone do przodu (sypie się?) rusztowanie z halogenami i sześć wydechów (rurka nad tylną tablicą /facepalm ). Do tego dziwne łamania blachy na tylnej klapie i tylnych nadkolach połączone z wielopoziomową paką i tjuninkowym wlew w chromie...

Ktos zrobil Benza na esencje pickupow. Czy ladne - nie bede dyskutowac nt gustow. Czy solidnie - jak najbardziej IMHO.

Rownie dobrze mozna powiedziec ze Team Oragne to wies tanczy i spiewa

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rownie dobrze mozna powiedziec ze Team Oragne to wies tanczy i spiewa

Kwestia pełni obrazu. samochody Team Orange w swoim naturalnym środowisku na torze podczas pokazów/zawodów driftowych są ok, orurowana żaba "racing sport" ze stadionowym oświetleniem i płatą błyszczącej (gdyby ją chociaż pomalował, nie byłoby wtedy aż tak tragicznie) blachy na pace moim zdaniem ok już nie jest. Edited by KHOT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy solidnie - jak najbardziej IMHO.

Ok, ale my tu nie oceniamy solidności ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, ale my tu nie oceniamy solidności ;)

Nie? Przeciez wiejski tuning to przejaskrawione spoilery najczesciej ledwo trzymajace sie kupy jako calosc. Jak ktos z beczki zrobil dostawczaka i jakos wyszlo to jest to wiejski, tak?

A to?

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektorzy niestaty myla porzadna robote, z dechami doj#@$23 gwozdziami do klap, masek, dachow....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślałem, że oceniamy efekt końcowy, a nie solidność, ilość roboczogodzin czy kase wpakowaną w 'upiększanie'...

Co z tego, że solidnie zrobione jak wygląda kiczowato i tandetnie? <_<

Dokładnie. Dlatego samochody w stylu Szybkich i Wściekłych czy NFS to dla mnie szczyt wiochy. Użyte środki nie mają nic do rzeczy, bo często profesjonalne firmy także robią wiochę, np. ASMA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A caly spor dlatego bo wiejski tuning to pojecie niesprecyzowane i dla kazdego znaczy co innego :P. Przeanalizujmy pojecie bardziej szczegolowo - zacznijmy od slowa wiejski :P. Z wsia kojarzy sie z bida, ta zas moze (ale nei musi - to tak zeby nikogo nei obrazic :P) nam sie kojarzyc z samochodami takimi jak poldek, stary golf, maluch, tico czy inne tego typu wynalazki. Dodajac do tego tuning otrzymuejmy esencje wiejskiego tuningu -

http://www.humor4u.info/zdjecia/wiejski_tu..._tuning_127.jpg

 

Tak na serio to dla kaazdego slowo wiejski oznacz co innego - to tak jak z gustem. Ja uwazam, ze na solidnie wykonane maszyny (czyli np dla mnie poza wygladem takze szmoc itp.) w ktore wlozono naprawde wiele pracy i pieniedzy mozna czasami przymknac oko. Tak wiec apeluje o zaprzestanie za przeproszeniem pierdzielenia co jest ladniejsze tylko poporstu wrzucania zwiesniaczonych wedlug Was wozow :P

 

Dokładnie. Dlatego samochody w stylu Szybkich i Wściekłych czy NFS to dla mnie szczyt wiochy. Użyte środki nie mają nic do rzeczy, bo często profesjonalne firmy także robią wiochę, np. ASMA.

Jezny, te grille to rzeczywiscie wioska :D

Edited by martian1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sprawie tego mercedesa: fakt ze jest starannie wykonany i moze nie zasluguje na okreslenie wiejski tunnig - to raczej pimp my ride.

Bryla nadwozia jest IMO niewydarzona, widzialbym raczej pick-upa w stylu Chevroleta El Camino albo Forda Ranchero gdzie linia nadwozia ma jakis sens, ciaglosc i konsekwencje, tutaj raza mnie te wklesle drzwi to chyba nieudana i nie do konca zamierzona proba dodania temu autu muskulatury. Orurowanie z lampami i szesc wydechow jeszcze bardzie poglebiaja wrazenie pimp my ride.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hah... najlepszy opis. Prawie kazde zdanie rozpoczyna sie od "Golfik posiada..." <rotfl>. Jesli chodzi o tunng to urzekly mnie migajace w rytm muzyki neony, ktore oswietlaja nogi kazdego pasazera :P

najlepszy jest lansersko-miskowy pokrowiec na cd + czaderskie pokrowce z płomieniami. Co do opisu to czy on nie zna innego zwrotu niż "posiada także"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.