Jump to content
Sign in to follow this  
CBZ

Wiejski Tuning

Recommended Posts

Ktoś traktuje samochód jako narzędzie do przemieszczanie się z A do B? Do tego MPG w mieście trochę rośnie przy tej instalacji. Która Carrera? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś traktuje samochód jako narzędzie do przemieszczanie się z A do B? Do tego MPG w mieście trochę rośnie przy tej instalacji. Która Carrera? :)

 

Widoczny kawałek światła i intuicja mówią mi 964, ale głowy bym za to nie dał. W sumie szczerze mówiąc nie będąc super-bogatym (bo gdybym był, to nie miałbym porsche a już na pewno nie 964) i jeśli instalacja byłaby dobra, to przy obecnych cenach paliw zrobiłbym to samo tylko z leciutkim zawahaniem, ale korek na pewno schowałbym pod maską/klapą bagażnika, bo wstydziłbym się jeździć z nim na wierzchu. :P

Edited by Sysak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widoczny kawałek światła i intuicja mówią mi 964, ale głowy bym za to nie dał. W sumie szczerze mówiąc nie będąc super-bogatym (bo gdybym był, to nie miałbym porsche a już na pewno nie 964) i jeśli instalacja byłaby dobra, to przy obecnych cenach paliw zrobiłbym to samo tylko z leciutkim zawahaniem, ale korek na pewno schowałbym pod maską/klapą bagażnika, bo wstydziłbym się jeździć z nim na wierzchu. :P

 

996 cabrio :lol:

 

to jest profanacja. Model 911 3,4-3,6,3,8 (non turbo) i tak są jedne z oszczedniejszych (8-10l przy jeździe eko)

 

kilka cytatów

nawet najgłębsza dyskusja techniczna, i największa Twoja znajomość tematu (pełny szacunek) nie zmieni faktu że nie pije się whisky z colą, nie nosi białych skarpetek do garnituru, nie wręcza kwiatów kobiecie "badylami" do góry i nie zakłada się LPG do sportowego z założenia samochodu...

W świecie gdzie liczy się tylko stusunek mocy/masy samochodu kwestie Lpg są tak odległe ,jak np. pytanie czy na księżycu pasują bardziej zielone czy niebieski gacie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli kupuje się takie auto, to z założeniem, że "stać mnie na wachę, nieważne czy będzie to 10, 15 czy 20 l/100km". Ostatnio widziałem Hummera z korkiem od LPG, wystającym z dziury, wyciętej w zderzaku. "Nigga, please" :/

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

tfu-tfu myślałem o 996, nie wiem czemu pomyliłem numerki.

 

LPG w porsche jest jak gwałt. Jest odrażający i nikt go nie poprze, ale są zboczeńcy, którzy chcą posiąść coś pięknego za wszelką cenę i mają w [gluteus maximus], to, że jedynym sposobem na spełnienie marzenia jest profanacja. :lol:

Jeśli pragnąłbym 911, a nie był w stanie jej utrzymać i cała operacja kalkulowałaby się pod względem ekonomicznym i auto zniosłoby ją bez najmniejszych protestów, to nawet ból w sercu nie powstrzymałby mnie przed założeniem LPG. Ale ze wstydu gwałciłbym po kryjomu z wlewem gazu gdzieś gdzie oko nie sięga. ;-)

 

Na usprawiedliwienie dodam, że pewnie myślę tak temu, że jest mowa o nienajnowszym i chyba najbardziej bezpłciowym porsche 911, które nie robi na mnie prawie żadnego wrażenia. Gdy myślę o zrobieniu czegoś takiego ferrari, czy nawet bmw m3 albo lancerowi evo, jakoś nie mogę tego przełknąć.

Edited by Sysak
  • Upvote 1
  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na usprawiedliwienie dodam, że pewnie myślę tak temu, że jest mowa o nienajnowszym i chyba najbardziej bezpłciowym porsche 911, które nie robi na mnie prawie żadnego wrażenia. Gdy myślę o zrobieniu czegoś takiego ferrari, czy nawet bmw m3 albo lancerowi evo, jakoś nie mogę tego przełknąć.

 

wypluj te słowa B-)

 

ferrari 360 modena jest ponoc w LPG , jedna sztuka ale nie w PL, czytałem fora ale foty znikly albo byly to 150x150 pix miniatury na ktorych nie bylo nic widac

jak ktos znajdzie niech wrzuci

Share this post


Link to post
Share on other sites

wypluj te słowa B-)

 

ferrari 360 modena jest ponoc w LPG , jedna sztuka ale nie w PL, czytałem fora ale foty znikly albo byly to 150x150 pix miniatury na ktorych nie bylo nic widac

jak ktos znajdzie niech wrzuci

 

Sorry, nie moja wina, że żyję w hajsoszwajcarolandii. Wprawdzie sam jestem biednym uczniakiem i czasem mnie nawet na browara nie stać, ale naoglądałem się tu tyle wypasionych fur, że 911 z końca lat 90 na serio mnie wcale nie rusza. :P

A takie swapy to idiotyzm. Dobre LPG w porsche to profanacja, ale nie zabija osiągów ani ducha auta, ale wsadzanie tdi do 3000gt to już śmiech na sali. Na Kubie wkładają silniki z łady do amerykańskich krążowników, żeby mieć czym jeździć. My nie żyjemy w 3cim świecie, więc bez takich idiotyzmów powinno się obyć. Jak ktoś nie miał silnika do RX-7, a są bardzo wrażliwe i nie lubią dużych przebiegów to mógł chociaż od RX-8 wrzucić, a nie jakiegoś enerdowskiego paścia. :unsure:

Edited by Sysak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry, nie moja wina, że żyję w hajsoszwajcarolandii. Wprawdzie sam jestem biednym uczniakiem i czasem mnie nawet na browara nie stać, ale naoglądałem się tu tyle wypasionych fur, że 911 z końca lat 90 na serio mnie wcale nie rusza. :P

A takie swapy to idiotyzm. Dobre LPG w porsche to profanacja, ale nie zabija osiągów ani ducha auta, ale wsadzanie tdi do 3000gt to już śmiech na sali. Na Kubie wkładają silniki z łady do amerykańskich krążowników, żeby mieć czym jeździć. My nie żyjemy w 3cim świecie, więc bez takich idiotyzmów powinno się obyć. Jak ktoś nie miał silnika do RX-7, a są bardzo wrażliwe i nie lubią dużych przebiegów to mógł chociaż od RX-8 wrzucić, a nie jakiegoś enerdowskiego paścia. :unsure:

 

spox

kazdy swoje chwali :lol:

 

a 3000tdi to nawet u mnie stalo na parkingu, moze jakas moda na to była :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że strasznie Wam to przeszkadza...

 

Mi zupełnie nie, bo rozumiem co gość chciał osiągnąć. Wyznaje zasadę, że piękna stylistyka nie powinna być zarezerwowana tylko dla drogich i niepraktycznych samochodów. Jeśli komuś podoba się 911, to niech wrzuci tam LPG lub dowolny silnik i jeździ taniej. To tylko samochód - osoby kojarzące 911 z silnikiem boxera o konkretnej pojemności i mocy, można na palcach policzyć. Dla reszty 911 to tylko wygląd nadwozia. Nie mają pojęcia, co siedzi pod maską, ale głośno krzyczą o profanacji itp.

 

Jestem fanem samochodów, ale nie jestem takim fanatykiem, aby uważać LPG w M3 za jakąś profanację. Nie widzi się komuś płacenie 5PLN za wachę i koniec - ma do tego prawo. Jego auto, jego kasa.. Do tego LPG jest bardziej ekologiczne od PB.

 

Inna sprawa, że LPG w nowym aucie ma sens przy naprawdę dużych przebiegach - wtedy zostaje dużo kasy na naprawdę drogie elementy zawieszenia, które się zużywają, jak w każdym innym samochodzie.

 

To czerwone coś wygląda mi na Fiestę lub Saxo, ale nie pasuje mi panoramiczny dach (czy co to tam jest).

  • Upvote 3
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ ULLISSES trzeba liczyć siły na zamiary, jak mnie nie stać na utrzymanie 911 czy M3 to ich nie kupuje, co to za polityka kupowania sportowego samochodu i liczenia każdej złotówki, bez sensu biadolenie a to opony trzeba zmienić a to klocki, więc sobie gaz włożę, utrzymanie samochodu to nie tylko jego zakup, moim zdaniem takie wózki to powinny być którymiś z kolei samochodami w gamie, np do przemieszczania na co dzień kupuję sobie jakieś X5, RR czy jakiegoś Lexa, dla żony jakiś fajny SUV a do zabawy i czerpania przyjemności, jakiegoś fajnego sportowego smoka pokroju 911 czy innego niepraktycznego samochodu dającego dużo frajdy, wypruwanie się z ostatnich oszczędności na samochód marzeń bez patrzenia przez pryzmat jego utrzymania jest chorym pomysłem.

Edited by slavOK
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie o to mi biega. 95% chęci posiadania jakiegoś samochodu to jego sylwetka. Mało kogo interesuje, czy ma 200KM czy 300KM czy ma 4 sekundy do setki. Błędny wniosek? Nie sądzę.

 

Są niepozorne samochodziki, które w najmocniejszych wersjach mają po 150-200-300KM i są szybsze od wielu sportowych/luksusowych samochodów. Dla przykładu stare 540i E34 wymiata większość pseudo sportowych aut, ale mimo wszystko mało jest na niego chętnych. Ludzie kupują oczami!

Kto kupiłby Alfę, gdyby nie miała tak obłędnej stylistyki? Poza wyglądem jest tylko taki sobie silnik, który pokona Honda lub BMW oraz tandetna jakość i awaryjność. Mimo to są ludzie, którzy kupują Alfę, bo jest piekielnie ładna.

 

Dlaczego więc mam sobie odmawiać auta marzeń tylko dlatego, że pali 15-20 litrów na 100km? To nie moja wina, że PB kosztuje 5 PLN. To nie moja wina, że zarabiam 1/3 średniej. Jem zwykły chleb zamiast razowego (zdrowszego), jem podroby, piję Kolę (zamiast Cola-Coli), jem tani majonez zamiast Helmans, więc czemu mam tankować PB po 5 PLN, jeśli za 2.20 mogę mieć LPG?

 

LPG to wstyd? To niemodne? Oszczędzanie też wyszło z mody? Teraz trzeba się pokazać, tak?

Zaraz pewnie ktoś wyskoczy, że kupuję auto aby się pokazać. Nie! Kupuję, bo takie mi się podoba.

 

70% ludzi w jakiejś tam ankiecie wybrało czarny jako najlepszy kolor dla samochodu. Mimo to producenci nadal robią czerwone, niebieskie, żółte i zielone, bo zawsze znajdzie się ktoś, komu taki kolor się podoba.

 

http://otomoto.pl/bmw-328-tuning-okazja-unikat-C14280232.html

http://moto.allegro.pl/item1155234787_bmw_e36_e46_tuning_m_pakiet_okazja.html

W pierwszym wypadku klasyka, w drugim może by się udało, gdyby nie brakło konsekwencji w działaniu - przód E46, tył E36 disco edyszyn.

  • Upvote 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie tylko w benzynie wkurza to, że pod dystrybutorem czuje się jakby mnie od tył ładował w du** gruby syn jakiegoś Szejka a obok niego stał kolejny gruby Amerykanin i dawał mi klapsy, podczas gdy LPG to stająca obok rosyjska prostytutka mówiąca, że może zrobić to samo tylko taniej ;)

 

Z resztą dziś widziałem kolejną blondynę w Carrerze cabrio więc i gaz w Porsche to już słaba zniewaga :P

 

No i dochodzi jeszcze taka kwestia, że jak kupuje się benzynę to nie jeden przestraszy się czegoś większego od 2.0 przez spalanie, już wolę mieć ten gaz niż rozważać kupno 1.6 czy 1.8 lub może jednak to 2.0 ale nie będę "przyciskał".

Share this post


Link to post
Share on other sites

życzył bym sobie takiego prosiaka, może być w dobrym gazie ;) dla purystów - można w elpidżi ustawić np gaz od idle do 3500-4000rpm a powyżej benzyna, będzie płacone za ostrzejsze jechanie, będzie dla strachliwych niby zdrowiej, w korku czy przy miejskim lansie do pracy będzie taniej.

inna sprawa, że zaletą gazu jest to że nie zastanawiasz się ile w tej chwili pali twój samochód,, bo ile urwiesz na 100km ? 10zł ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętacie może odcinek Top Gear, gdzie panowie mieli zrobić reklamę nowego Scirocco diesla? Jeremy mówił coś w tym stylu: "zepsuliście bardzo fajny samochód, bo do tak agresywnego, pięknego nadwozia wsadziliście diesla, który klekocze i nie jedzie...". Koleś z VW: "Pomyśl inaczej, my wzięliśmy diesla, bo jest popularny, itp, ale chociaż jest piękny"

 

No i masz, diesel mniej pali, ale m.in. klekocze. Zakładasz gaz do najmocniejszej benzyny, top osiągi, cena dużo mniejsza i cieszysz się autem. A zaoszczędzone pieniądze wydajesz na markowe klocki hamulcowe zamiast chińskich, albo budujesz dom :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, wszystko racja, tylko dograjcie ta inetalacje LPG tak aby naprawde dobrze chodzila w tego typu silnikach (czyli takich ktorych gazownicy nie robia na peczki). LPG jest fajne, ale jezeli ktos ma sie martwic za kazdym razem czy jest dobrze zestrojone i latac w kolko do gazownika to moze sie odechciec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że strasznie Wam to przeszkadza...

 

Mi zupełnie nie, bo rozumiem co gość chciał osiągnąć. Wyznaje zasadę, że piękna stylistyka nie powinna być zarezerwowana tylko dla drogich i niepraktycznych samochodów. Jeśli komuś podoba się 911, to niech wrzuci tam LPG lub dowolny silnik i jeździ taniej. To tylko samochód - osoby kojarzące 911 z silnikiem boxera o konkretnej pojemności i mocy, można na palcach policzyć. Dla reszty 911 to tylko wygląd nadwozia. Nie mają pojęcia, co siedzi pod maską, ale głośno krzyczą o profanacji itp.

 

Jestem fanem samochodów, ale nie jestem takim fanatykiem, aby uważać LPG w M3 za jakąś profanację. Nie widzi się komuś płacenie 5PLN za wachę i koniec - ma do tego prawo. Jego auto, jego kasa.. Do tego LPG jest bardziej ekologiczne od PB.

 

Inna sprawa, że LPG w nowym aucie ma sens przy naprawdę dużych przebiegach - wtedy zostaje dużo kasy na naprawdę drogie elementy zawieszenia, które się zużywają, jak w każdym innym samochodzie.

 

Nie zgadzam sie...

Ok jak mowimy o aucie za 20-40 tys rozumiem, kazdy grosz sie liczy (ja wydaje na wache 500zł i powoli mam tego dosc)...ale jak kogos stac na porsche to i go stac na benzyne :) , no chyba ze ktos jest pro ekologiczny i zaklada LPG aby nie truc :)

Bo naprawde wydajac 20tys na auto, oszczednosci z tyltulu LPG 3000zl rocznie sa ogromne dla mnie, ale ktos kto kupuje porsche 911 za gruba kase, te 3000zł rocznie to pewnie wydaje na <span style='color: red;'>[ciach!]</span>ły...

Sam bede celowal w 159 SW 3,2 JTS (+LPG:P 5 GEN) bo na PB nie wyrobie, ale ja to jestem szary kowalski...a Porschakiem szary kowalski nie jezdzi:)

 

swoja droga cos ze wstydu jest, do tej pory kazde lepsze auto jakie wdizailem ktore tankowalo LPG na stacji, ZAWSZE mialo ukryty wlew paliwa...100zł tylko taka usluga kosztuje, jak widac troche to ludzi deprymuje. Tlumaczenia ze tak wygodniej (kolo wlewu np) nie przyjmuje bo i tak nie ja tankuje LPG tylko obłsuga. A gadanie o lini nadwozia, dodatkowym dzyndzlu szpecacym itd....dla mnie taki wlew to wyglada jak czyjnik parkowania dodatkowy na zderzaku:) wiec to raczej kwestia wstydu:)

Edited by HeatheN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez przesady. Nie to po kupujesz np 159 3,2 JTS żeby wlew był na wierzchu. Wg. mnie właśnie w lepszych furach powinno być to ukryte, bo inaczej to co? Żal było stówy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i tutaj wychodzi polska mentalność... ;]

 

1. Kupujesz 159 SW, których cena zaczyna się od 55 tysi, więc ładny mi szary kowalski.

2. W 159 gaz jest ok, ale pewnie zostałbym spalony na stosie za gaz w tym samochodzie, prawda?

 

Wg. mnie właśnie w lepszych furach powinno być to ukryte, bo inaczej to co? Żal było stówy?

Ukryty, ale po co? By tankujący go szukał? Bym musiał mu wlew otwierać? Bo LPG to wstyd? Bo ktoś będzie się śmiał? Litości!

W dolnej części pleców mam opinię kogoś, komu zabrakło jaj, aby kupić sportowy wózek z LPG i turla się klaustrofobicznym hatchbackiem z silnikiem od kosiarki lub autem rodziców.

Na złość takim ludziom najchętniej kupiłbym czerwone Enzo, przemalował na grafitowy kolor, a potem założył LPG. Dlaczego? A dlaczego nie? ;]

 

99% problemów ludzi wynikają z DURNEGO i BEZSENSOWNEGO przejmowania się opinią innych (zazwyczaj OBCYCH) ludzi. Cytując podpis pewnej osoby na innym forum:

"Wydajemy pieniądze których nie mamy na tuning, którego nie potrzebujemy by przypodobać się ludziom, których nie znamy."

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za ukryciem jakoś przemawia do mnie estetyka. Jak komuś nie przeszkadza to niech sobie ma gdzie chce, najlepiej na środku błotnika, będzie łatwiej tankować :D

 

Dobrze, że to porsche nie jest na żółtych blachach, bo byś już chyba nawet zgodnie z prawem nie mógł założyć instalacji. Poza tym, zmniejszyłbyś i tak już mały bagażnik :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i tutaj wychodzi polska mentalność... ;]

 

1. Kupujesz 159 SW, których cena zaczyna się od 55 tysi, więc ładny mi szary kowalski.

2. W 159 gaz jest ok, ale pewnie zostałbym spalony na stosie za gaz w tym samochodzie, prawda?

 

 

Nie powiedzialem ze kupuje juz, rok temu Lybre kupilem, a za 3 lata to taki 8 letania AR raczej straci na wartosci:) i bedzie w zasiegu szarego kowalskiego ktory jednak woli VW:P

Piszac Porsche mialem na mysli modele nowe za 300000zł

No i dochodzimy od pointy

Wydaje 30000zł na 8 letnie auto, i moge oszczedzic 10% jego ceny zakupu co rok jezdzac na LPG, Jest dla szarego kowalskiego oszczednosc? JEST

Wydaje ktos 300000 na nowe Porsche, auto sluzy mu raczej okazjonalnie, bo nikt tym sie do pracy nie tlucze itd itd, Niech zaoszczedzi w takim momencie tez 3000zł rocznie, 1% tej kwoty ..taka kwot ma znikoma wartosc dla kogos kto kupuje nowe Porsche (no chyba ze tak jak pisalem ktos ma zachcianke ekologiczną) NIE TA SAKALA

Wiec podtrzymuje stwierdzenie ze jak kogos stac na hiper bryke to i stac go na LPG.

 

Co do estetyki...no dobra Biała astra z czarnym wlewem jako tako, ale jak auto ma kolor ciemny, do tego czujniki parkowania o taki wlew na wierzchu wcale sie nie rzuca w oczy..ukrywanie go jest wiec jednoznaczne.

Edited by HeatheN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, to teraz:

1. Pokaż mi auto za 300K z korkiem LPG.

2. Jaka jest granica finansowa, która definiuje sensowność LPG? 50 tysi, 100 tysi? 150? ;]

3. Nie widzę sensu wyśmiewania LPG w samochodzie - niezależnie od marki, ceny czy nawet egzotyki danego auta. Mam nadzieję, że ten element przestanie być błędnie kojarzony z "wiejskim tuningiem", bo nie ma on z nim zupełnie nic wspólnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.