Relient Opublikowano 28 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2008 Witam, Problem z serii nie typowych i bardzo dziwnych :) Zrobiłem u dziewczyny formata dysku C i zainstalowałem jej Win XP (wersja z 3 SP). Jest to bardzo stary komp na procku Athlon (jakis tam??), 256 MB SDRAM, Riva TNT 2, itp. wcześniej tego kompa robił jej brat i tez instlował WIn XP (bez SP) i to działało nawet normalnie (widziałem na własne oczy). Problem zaczął się po tym jak zainstalowałem XP bo komp zaczął dziwnie piszczeć, a dokładniej dysk. Wcześniej tego nie było. Jest to bardzo metaliczne piszczenie. dźwięk ten słychać bardzo cyklicznie (na pewno to nie wentylator), głownie w tedy kiedy zapisywane jest cos na dysku, np. kiedy ładuje sie strona www. Wyłączyłem w windowsie „poszukiwanie folderów sieciowych” i przestał piszczeć i komputer tez bardzo przyspieszył, natomiast po jakimś czasie znów zaczął piszczeć, lecz komputer dalej chodzi w miarę szybko. Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł co można wyłączyć w systemie żeby odciążyć dysk twardy?? Jakieś sugestie?? P.S. Jeszcze spróbuje wyłączyć Avasta! bo może to on właśnie obciąża kompa. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mansonfan Opublikowano 29 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Lutego 2008 Ja proponuje dysk do wymiany zanim ci padnie calkiem i bedzie po danych Co do kompa to ja odpalalem XP na pentium to chyba byl 133mhz i 64SDRAM wiec ten twoj tzn dziewczyny to nie taki slaby =] Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Relient Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 Witam, Po dość długiej walce, zupełnie przez przypadek, udało mi się zneutralizować charczenie tego dysku. Rozwiązaniem problemu okazało się wyłączenie karty sieciowej, gdy tylko w menadżerze urządzeń wyłączyłem starą karte sieciową komputer przestał wydawać dziwne odgłosy. :) Teraz chodzi w miarę „szybko” (cz. normalnie) tylko że jak załączę youtube’a to przycinają się filmiki. Dźwięk i obraz są odtwarzane ale się tną, może to przez te wszystkie dziwne zabiegi które robiłem na tym komputerze, np. powierzanie pliku wymiany, posypał się Win wiec spróbuje go sformatować i zainstalować na nowo, może to cos pomoże. Chyba że ktoś ma jakiś inny pomysł na to? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ridczak Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 (edytowane) Komp do neta msi byc mocniejszy, bo antivirusy i firewalle sporo zjadaja zasobow. Napisz konkretnie jaki to dysk, zapodaj mu chkdsk-scandisk i go zdefragmentuj. Jak ktos laduje np. Nortona, to sie nie dziwie :) Ja osobiscie od lat jade bez niczego i dalej komputer dziala. Tylko trzeba uwazac i myslec ;) I jeszcze nic nie salapalem (wbrew wlasnej woli ;)) ps. Youtube powinno raczej normalnie dzialac, przeinstaluj system raz jeszcze i nie kombinuj w nim za bardzo. Edytowane 5 Marca 2008 przez ridczak Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...