Jump to content

Recommended Posts

Nie przesadzajcie z tymi dwoma trybami vertexa, to jest nadal swietny dysk, ja juz o tym dawno czytalem i nie pamietam dokladnie, w tym watku - http://www.tomshardw...nce,3235-5.html i z niego w komentarzach podaja linka na watek z forum ocz, ale teraz patrze wymaga logowania. Ze w trybie performance traktuje komorki jak SLC to jest tylko podejrzenie, bo nie ujawnią tego.

Ale tam jeszcze byla kwestia ze w momencie przejscia na drugi tryb jest znaczaca zmiana szybkosci ale trwa krotko i to sie potem poprawia! ,co pozniej chyba na tom's hard.. wyjasnili. I z tego co pamietam mowili ze faktyczna zmiana po przejsciu w tryb standard nie bedzie tak duza, dokladnie ile to jest powinny byc testy - tylko trzeba dac dyskowi troche czasu na to przejscie, nie czytalem jeszcze tej najnowszej recenzji z tom's z 18lipca z fw 1.5 czy tam o tym mowia. Trzeba by zrobic dokladne testy. Ten ich fw to jest naprawde osiagniecie a dla osob jak ja ktore i tak planuja nie przekraczac 50% to jest najlepszy dysk obecnie. Przy 256GB chyba nie ma w ogole tego problemu.

 

Patrze na wyniki ktore wkleil Raptor przy 90GB to 75% zapelnienia, znaczny spadek jest dla seq write i straszny dla 4k 64Thr write tylko czy dysk mial czas sie przyzwyczaic!??, potrzeba dokladniejszych testow, poza tym kazdy ssd troche zwolni z duzym zapelnieniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem pewnej rzeczy odnośnie SLC i MLC. W skrócie SLC to zapis pojedynczych bitów, mniejsze pojemności, droższa produkcja, lepsza wydajnośc i niezawodność. MLC to zapis dwubitowy, 10x mniejsza ilość cykli kasowania, większe pojemności możliwe, generalnie krótsza dużo żywotność oraz niższy index niezawodności.

 

Zastanawia mnie to, ponieważ szukam w miarę tanich dysków do serwerów pod wirtualizację. Trafiłem na Intel 710, które wcale nie są tanie (100GB - 1500 zł, 300GB - 7000 zł) i są na MLC ( to jest ten ich HET MLC). Czy ktoś miał może takiego 710 w rękach? Jak ta super niezawodność i żywotność dysku ma się do Samsunga 830, który jest dyskiem desktopowym nie enterprisowym? Jakie inne w miare tanie dyski ( nie mówię tu tanio typu 500 zł, chodzi mi o to aby dysk o pojemności 200-250GB nie kosztował 7k a np. 1500-2000 ) można w ogóle brac pod uwagę?

 

Wychodzi na to, ze Intel 520 jest w miarę OK, jeśli nie będzie bardzo dużego obciążenia operacjami kasowania

http://www.storagere...terprise_review

Pisza też, że nie porównują innych enterprisowych SSD na SLC, bo nie ma sensu, bo przy dużym obciążeniu taki MLC jak 520ka się szybko wyczerpie. To czemu jest tam w takim razie 710, który powinien się długo NIEwyczerpać?

 

aha i pytanie nr. 2 - czy na Crucialu M4 128GB jest garbage collection?

Edited by qhash

Share this post


Link to post
Share on other sites

@qhash - dyski enterprise to zupełnie inna bajka. Dopracowany i zoptymalizowany a przede wszystkim lepiej przetestowany FW. Większa przestrzeń zapasowa. Dużo lepszy support producenta. Tu nie ma kompromisów i ceną są jakie są.

Samsung też ma coś na MLC, jest to seria SM825 z tym że ma wyższą żywotność od Intela. I tak np 400GB dysk ma prawie 7PB zapisu.

Ceny niższe od Intela, 200GB jest w cenie ok 1100$ (od DELL)

 

Możesz rozważyć kwestie dysków "domowych" i np z takiego 256GB zrobić 200GB zapewniając mu dodatkową przestrzeń zapasową (niesformatowaną) i tym samym zwiększyć żywotność. Możesz mnożyć tanie dyski w macierzy i jeszcze bardziej zwiększyć ilość wolnej niesformatowanej przestrzeni.

 

Crucial oczywiście, podobnie jak wszystkie obecne dziś na rynku dyski ma GC

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak działa OP? Wystarczy, że dysk ma zostawione ileś % powierzchni i stamtąd są "pobierane" zapasowe komórki?

 

Czy jeśli użyję porządnego hardware'owego kontrolera i zrobię RAID 10 z 4 takich dysków, to co wtedy z TRIMem? Czy OP dalej będzie działać jak należy, jeśli jest tak jak opisałem w pierwszym pytaniu?

 

Kupowałem dość dawno, myślałem że nie ma. Dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dyski już mają ok 7% powierzchni na to przeznaczonej. Dlatego 128GB dysk ma 119GB dostępne dla użytkownika. Ale mechanizm wykorzystuje/potrafi wykorzystać każdą wolną komórkę, więc każde wolne zostawione miejsce wspiera ten proces.

 

Kontrolery nie wspierają funkcji Trim.

Do SSD najpopularniejsze są LSI MegaRaid 9240-8i oraz 9240-4i

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dyski już mają ok 7% powierzchni na to przeznaczonej. Dlatego 128GB dysk ma 119GB dostępne dla użytkownika. Ale mechanizm wykorzystuje/potrafi wykorzystać każdą wolną komórkę, więc każde wolne zostawione miejsce wspiera ten proces.

 

To nie do konca tak jest. Wartosci podawane przez producentow dyskow twardych od zawsze sa opisane przedrostkami dziesietnymi: M (mega, 106), G (giga, 109) czy T (tera, 1012). Jak jednak wszyscy wiemy komputery uzywaja notacji binarnej wiec i przedrostki sa binarne: Mi (mebi, 220), Gi (gibi, 230), Ti (tebi, 2040).

 

Majac w pamieci powyzsze i wykorzystujac przedrostek dziesietny (co po cichu robia wszyscy producenci dyskow HDD/SSD) otrzymamy 128GB = 128 000 000 000B. Taka wlasnie pojemnosc wyrazona w najmniejszej jednostce - Bajt - posiada dysk 128GB. Jednak by nie operowac takimi wartosciami komputer "skraca" te wartosc uzywajac jednak tym razem przedrostkow binarnych: 128 000 000 000B = 119,2 GiB. Zabieg ten jest stosowany we wszystkich HDD jak i SSD. Tak wiec te "utracone" 7.37% jest na kazdym dysku HDD/SSD ktorego pojemnosc wyrazona jest w GB a nie w GiB. Jako ciekawostke podam, ze dla dyskow ktorych pojemnosc jest wyrazona w TB "strata" wzgledem TiB wynosi niemal 10%!!!

Edited by Trawienny
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No zgadza sie 128 mld Bajtow/1024^3 to 119,209 GiB, ale przeciez konsumenckie ssd tez maja jakies zapasowe komorki, poza tym kto uzywa dysku zapelnionego w 100% jak zalezy mu na wydajnosci.

 

Co do np enterprise 710 intela no to co z tego ze wieksza trwalosc itd to wszystko o czym rafa mowil skoro ten dysk jest wolnieszy od dobrych konsumenckich, takie rozwiazania(nie mowiac juz o slc ssd) sa raczej do jakichs bardziej profesjonalnych przedsięwzięć dla baz danych ktore generuja ogromne ilosci zapisu dziennie i najwiekszy nacisk jest na bezpieczenstwo danych. Ja do swojej nieduzej bazy wezme vertexa na glowny dysk i mnostwo wolnego miejsca zostanie a poniewaz jak juz pytalem nie ma roznicy czy sformatujemy z OP czy zostawimy wolne miejsce to przydziele calosc.

 

Kwestia jest jeszcze podtrzymania bateryjnego czyli bezpieczenstwa danych przy bazach jak np padnie zasilanie albo cos zeby dane z cachu dyskowego nie zostaly utracone, u mnie musi miec to dysk do write ahead logs, podtrzymanie maja 710 ale np tansze 320 intela tez maja jakies 6 capacitorow ktore to zapewniaja, nie wiem czy 330tki tez maja te capacitory jakby mialy to moze lepiej 330 skoro juz okielznali kontrowersyjnego SF.

Ogolnie nawiazuje do tego o czym pisal qhash, z rozwiazan konsumenckich do serwerow czy baz tez mozna korzystac, tym bardziej jak np wiemy ze przez rok dwa i tak nie zajedziemy danego dysku a za rok dwa juz beda nowe modele szybsze i lepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...poza tym kazdy ssd troche zwolni z duzym zapelnieniem.

Nie prawda.

Jak oceniacie Deskop Kita w 830'tce?

No świetny kit, da się zamontować w desktopie Dołączona grafika O co konkretnie pytasz?

To nie do konca tak jest.

Uwierz mi, konsumenckie SSD mają 7% spare area. Enterprise ok 20%. Łatwo znajdziesz w sieci te informacje.

 

Oczywiście dysków na SandForce to nie dotyczy, maja więcej przestrzeni zapasowej (ok dwa razy więcej) bo używają jej do działania jako że nie mają cache.

 

Dyski z SF 120GB i z innymi kontrolerami 128GB maja na pokładzie 128GiB pamięci NAND.

Edited by rafa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwierz mi, konsumenckie SSD mają 7% spare area. Enterprise ok 20%. Łatwo znajdziesz w sieci te informacje.

 

Skoro tak mówisz to napewno tak jest, ale nie ma to nic wspólnego z pojemnością dostępną dla użytkownika zacytowaną powyżej czyli 128GB na opakowaniu HDD, a 119GB jego rzeczywistej pojemności. Ta różnica wynika tylko i wyłącznie z błędnego podawania pojemności przez producentów dysków - Trawienny o tym wspomniał.

 

A więc jeżeli dyski faktycznie mają 7% zapasowych komórek to prawdopodobnie są one ukryte i ich nie widać z poziomu użytkownika. Czyli wspomniany dysk 128GB może mieć przykładowo rzeczywistą pojemność 140GB, jednakże nie jest ona widoczna dla OS.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, wyjaśnijmy sobie sprawę pojemności do końca. Bo widze tu nie do końca zrozumienie tematu.

 

Dyski SSD sprzedawane jako 128GB (pojemność jako przykład) mają i muszą mieć rzeczywistej pojemności właśnie 128GB. I tyle mają!!! Mają 128 033 222 656 bajtów czyli w zaokrągleniu 128GB.

To system Windows tak na prawdę podaje pojemność w GiB mimo że (wprowadzając w błąd większość użytkowników) wyświetla błędnie skrót GB.

 

128 033 222 656 /1024/1024/1024 daje 119.24

128GB reklamowane przez producentów (i całkowicie prawdziwe) = 119 GiB i błędnie wyświetlane w systemie Windows jako 119GB

 

Winić tu należy MS a nie producentów dysków.

 

Co do przestrzeni rezerwowej, tak jest ona niedostępna i niewidoczna dla użytkownika czy systemu. Jest dostępna wyłącznie dla kontrolera dysku.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, wyjaśnijmy sobie sprawę pojemności do końca. Bo widze tu nie do końca zrozumienie tematu.

 

Dyski SSD sprzedawane jako 128GB (pojemność jako przykład) mają i muszą mieć rzeczywistej pojemności właśnie 128GB. I tyle mają!!! Mają 128 033 222 656 bajtów czyli w zaokrągleniu 128GB.

To system Windows tak na prawdę podaje pojemność w GiB mimo że (wprowadzając w błąd większość użytkowników) wyświetla błędnie skrót GB.

 

128 033 222 656 /1024/1024/1024 daje 119.24

128GB reklamowane przez producentów (i całkowicie prawdziwe) = 119 GiB i błędnie wyświetlane w systemie Windows jako 119GB

 

Winić tu należy MS a nie producentów dysków.

 

Co do przestrzeni rezerwowej, tak jest ona niedostępna i niewidoczna dla użytkownika czy systemu. Jest dostępna wyłącznie dla kontrolera dysku.

 

To w takim razie to co pisza na wiki przy GB,MB itd jest nie do konca prawdziwe np -"..Producent określa, że jego urządzenie cechuje się pojemnością 1 GB, co każdy odczytuje jako 1 073 741 824 bajtów, a w rzeczywistości produkt ma 1 000 000 000 bajtów, co daje różnicę 70 MiB"

 

Ale ja jednej rzeczy jeszcze nie lapie np jak mowisz ze maja 128 033 222 656 bajtow to by znaczylo ze 1GB u producentow ma 1 000 259 552 bajtow a GB gigabajt to 10^9 czyli dokladnie 1mld bajtow wiec skad jest te dodatkowe 259 552 bajtow?

 

Ja mam 1TB zew dysk i ma 1 000 202 240 000 bajtow czyli 1GB u niego ma 1 000 202 240 bajtow czyli u mnie jest 202 240 bajtow dodatkowo w GB ?

ale faktycznie te 1bln 202 240 000 bajtow to 931,511 GiB co win podaje jako 931GB, czyli rafa ma racje tylko jakby jeszcze wytlumaczyl skad te dodatkowe bajty w 1GB

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kontrolery nie wspierają funkcji Trim.

Do SSD najpopularniejsze są LSI MegaRaid 9240-8i oraz 9240-4i

 

Ten kontroler niestety nie ma wsparcia dobrego dla VMWare ESXi ze względu na to, że target ma na stację roboczą/entry server. Ciekawe, że jest wersja 8i co ma dwa porty, a więc można zrobić dual controller na SASach, co już dla ES/stacji nie jest standardem.

 

 

 

Co do dysków enterprise/desktop to chciałbym właśnie zrobić test spójności danych mając dwie 710 i np. dwa samsungi w RAID0 po awarii zasilania, bo faktycznie Intel chwali się, że dysk ma kondensatory, które podtrzymają dysk na tak długo, aż wszystko co jest w cache znajdzie się gdzie powinno być, i coś co mnie ciekawi, jeśli kontroler RAID ma BBU a sam dysk ma jeszcze swoje podtrzymanie, to jak to zadziała, bo przecież kontroler może chcieć nadpisać coś jeszcze po tym, jak dysk opróżni swój bufor. Wiadomo, że nie cały, bo host daje dane w FIFO, ale jednak coś z ogona może się stracić.

 

Both client and enterprise SSDs must protect data inside

the drive—from the connection to the host system,

through the circuits of the SSD, to the NAND Flash memory. While the NAND Flash memory employs its own ECC

protection, Micron uses additional state-of-the art data

protection methods, such as parity protection on internal

buffers and checksum generation and checking.

Our client SSDs employ these techniques to offer robust,

optimized data integrity ideally matched to the rigorous

demands of the client SSD market. Building on that solid

client data protection design, our enterprise SSDs offer

additional data correction capabilities by protecting both

the host data and its metadata. This enhanced level

of protection is required for true enterprise-class SSDs.

By enabling single-bit correction in the data path, our

enterprise SSDs can handle the most demanding server

and storage workloads seen every day in world-class data

centers.

To jest z broszury Microna, który robi też Cruciale. Ciekawe czy Samsung ma taki sam dodatkowy mechanizm albo jakiś inny podobny, bo jeśli nie, to by znaczyło, że Crucial M4 >Samsung 830 pod względem bezpieczeństwa danych. Edited by qhash

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dyski SSD sprzedawane jako 128GB (pojemność jako przykład) mają i muszą mieć rzeczywistej pojemności właśnie 128GB. I tyle mają!!! Mają 128 033 222 656 bajtów czyli w zaokrągleniu 128GB.

...

Winić tu należy MS a nie producentów dysków.

...

 

Nieprawda! Dyski nie mają rzeczywistej pojemności 128GB, bo producenci dysków (i wszelkiego rodzaju pamięci masowych) przyjmują że 1 kB = 1000 B, a to jest błąd. Prawidłowy przelicznik w przypadku informatyki wynosi 1 kB = 1024 B. Nie bez powodu się mówi, że pojemność 128GB jest to wartość marketingową, a 119GB wartość fizyczną. To nie M$ należy tutaj winić tylko producentów HDD. Edited by comfort
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby ktoś dalej był zainteresowany Kingstonem V200 w jeszcze lepszej cenie niż parę dni temu w x-kom.pl to proszę:

http://allegro.pl/dysk-ssd-now-kingston-v200-128gb-sata3-0-sv200s37a-i2547786481.html

 

X-kom.pl sprzedaje te dyski na aukcjach pod innym loginem (dane sprzedającego identyczne).

 

Wydajnościowo odstaje od najnowszych rywali ale za tą cenę nic tylko brać tym bardziej jak to będzie dysk systemowy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieprawda! Dyski nie mają rzeczywistej pojemności 128GB, bo producenci dysków (i wszelkiego rodzaju pamięci masowych) przyjmują że 1 kB = 1000 B, a to jest błąd. Prawidłowy przelicznik w przypadku informatyki wynosi 1 kB = 1024 B. Nie bez powodu się mówi, że pojemność 128GB jest to wartość marketingową, a 119GB wartość fizyczną. To nie M$ należy tutaj winić tylko producentów HDD.

 

Jest takie powiedzenie które tu pasuje, wiesz że dzwonią tylko nie wiesz w którym kościele...

 

1024 bajtów to jest 1 kiB a nie kB

 

Jesteś skażony MS nomenklaturą. Zresztą na co dzień wszyscy się przyzwyczailiśmy do używania tego ale tak na prawdę nie jest to prawda ;)

 

kilo to jest przedrostek z układu SI i oznacza tysiąc krotność.

kibi to jest przedrostek oznaczający 1024 krotność a cząstka bi jest skrótem od binary i oczywiście pochodzi od informatyki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rafa, nadal nie rozumiesz o co mi chodzi.

 

Sprzeczasz się o literkę "i", że M$ jej nie podaje i w ten sposób wprowadza użytkowników w błąd...

 

Kupujemy dysk. Na opakowaniu mamy wartość 128GB. W systemie Windows po sformatowaniu dysku widzimy 119GiB (przyjmujemy że M$ poprawił "błąd"). Czy to coś zmienia? Kompletnie nic! Według Ciebie jest teraz wszystko w porządku, było 128GB, jest 119GiB, jest OK, obliczenia się zgadzają, jest literka "i", no i po problemie. Ale powiedz mi co to obchodzi użytkownika? Zapłacił za oficjalne 128GB, gdzie one są? Nie ma.

 

Czy jest dobre rozwiązanie tego problemu? Jest, producent dysku powinien podawać pojemność dysku obliczoną w systemie binarnym, nie dziesiętnym! Czy producent to zrobi? Nie, i tu się kłania marketing. Dla producenta to po prostu czysty zysk, natomiast klient będzie poszkodowany.

Edited by comfort

Share this post


Link to post
Share on other sites

O nic się nie sprzeczam tylko przekazuje fakty. A chodziło o przestrzeń zapasową i over provisioning w SSD o co pytał qhash.

Ja tu nie zaczynałem dyskusji kto kogo oszukuje na rynku pamięci masowych, bo to mnie znacznie mniej interesuje jak same fakty techniczne Dołączona grafika

Edited by rafa
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wywolalismy małą zadymę z bajtamiDołączona grafikaDołączona grafika)) dyskusja trwa))))

 

rafa a moglbys powiedziec na to o co pytalem czyli dlaczego jak pisales ze 128GB maja 128 033 222 656 bajtow co by znaczylo ze 1GB u producentow ma 1 000 259 552 bajtow a skoro GB gigabajt to 10^9 czyli dokladnie 1mld bajtow wiec skad jest te dodatkowe 259 552 bajtow w 1GB? albo w przypadku mojego dysku hdd 1TB wychodzi dodatkowo 202240 bajtow na 1GB ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto kupić Adata SP900 128gb? Nie wypada to źle w testach i kosztuje 400pln. Budżet mam napięty jak baranie jaja- max 400 i najlepiej 128gb , a remont łazienki ma najwyższy priorytet. Nie mam sata 3 (intel p55, tzn jest jmicron ale badziewny, więc zastosuję sata 2 intela). Nie musi to być najszybszy dysk, byle bezawaryjny. Samsung 830 128gb jest poza moim zasięgiem finansowym a 64gb to dla mnie za mała pojemność. Ew. w tej samej cenie mam intela 330 120gb.

Edited by piet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tu nie zaczynałem dyskusji kto kogo oszukuje na rynku pamięci masowych, bo to mnie znacznie mniej interesuje jak same fakty techniczne Dołączona grafika

 

Suma sumarum z mojego dysku zostało 27,9 GiB Dołączona grafika Mimo tak małej pojemności rozważę chyba migrację do Windows7. Mam za duży spadek wydajności i to zaledwie po miesiącu pracy pod XP (ok. 25%). I niestety jak widać żadne czyszczenie SSD nie pomaga...

Share this post


Link to post
Share on other sites

moglbys powiedziec na to o co pytalem czyli dlaczego jak pisales ze 128GB maja 128 033 222 656 bajtow co by znaczylo ze 1GB u producentow ma 1 000 259 552 bajtow a skoro GB gigabajt to 10^9 czyli dokladnie 1mld bajtow wiec skad jest te dodatkowe 259 552 bajtow w 1GB? albo w przypadku mojego dysku hdd 1TB wychodzi dodatkowo 202240 bajtow na 1GB ?

 

1. A kto powiedział że producenci muszą produkować SSD o pojemnościach co do jednego bajta? Np względy technologiczno produkcyjne.

2. Zapomniałeś o przestrzeni zapasowej, to mogą być jej resztki...

Warto kupić Adata SP900 128gb? Nie wypada to źle w testach i kosztuje 400pln. Budżet mam napięty jak baranie jaja- max 400 i najlepiej 128gb , a remont łazienki ma najwyższy priorytet. Nie mam sata 3 (intel p55, tzn jest jmicron ale badziewny, więc zastosuję sata 2 intela). Nie musi to być najszybszy dysk, byle bezawaryjny. Samsung 830 128gb jest poza moim zasięgiem finansowym a 64gb to dla mnie za mała pojemność. Ew. w tej samej cenie mam intela 330 120gb.

 

To z tych dwóch wybrałbym Intela.

Ale jakbyś mógł jakimś cudem dołożyć 40zł to miałbyś Vertexa 4.

Edited by rafa

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. A kto powiedział że producenci muszą produkować SSD o pojemnościach co do jednego bajta? Np względy technologiczno produkcyjne.

2. Zapomniałeś o przestrzeni zapasowej, to mogą być jej resztki...

To z tych dwóch wybrałbym Intela.

Ale jakbyś mógł jakimś cudem dołożyć 40zł to miałbyś Vertexa 4.

 

Cuda się czasami zdarzają:) naprawdę warto dołożyć? Mam na myśli bezawaryjność, Vertex 4 jest zdaje się dosyć świeży no ale w temacie ssd jestem noga, nigdy żadnego nie miałem oprócz samsunga 830 64gb którego montowałem w kompie brata. Ten faktycznie wymiata na p67.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to mnie dzisiaj ktoś zaskoczył niezłym PW ...

 

Cześć,

 

Zauważyłem na forum, że również posiadasz dysk Samsung 830.Mój niestety padł i w testach AS SSD Benchmark dla próbki 4k pokazuje 0,7 MB/s, a wcześniej było ponad 60 MB/s. Windows z 30 sekund wstaje 3 minuty. Niestety, nie mogę znaleźć paragonu. Kiedyś miałem taki sam przypadek z Samsungiem 1,5 TB, po prostu kupiłem identyczny dysk i zapsuty zareklamowałem na „nowym” paragonie. Nie było najmniejszych problemów. Kupno drugiego SSD odpada ze względu na koszty dlatego mam prośbę do Ciebie - zeskanuj mi swój paragon, bym mógł na kopii paragonu zareklamować swój dysk. Oczywiście odwdzięczę się dobrym piwkiem za trud. Piwko będziesz musiał sam kupić, bo pewnie mieszkamy w innych miejscach Polski, ale chętnie zrobię przelew powiedzmy 10 zł na Twoje konto/komórkę 

PS. Potrzebuje paragonu do dysku 128 GB

PS2. Nie wiem kiedy odczytasz wiadomość dlatego napisz najpierw na xxx@gmail.com czy sprawa jest jeszcze aktualna, bo może ktoś już mi pomógł z reklamacją.

 

Pozdrawiam,

xxx

Pomijając już fakt że tego typu "zabawy" nie są zgodne z polskim prawem, to np. reklamując sprzęt w Agito potrzebny jest dodatkowo numer zamówienia oraz mail na który się założyło konto w Agito aby móc kontynuować zlecenie reklamacyjne ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.