vilen555 Opublikowano 8 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2008 Sytuacja przedstawia się następująco: Koleżance zaczął szwankować laptop i poprosiła mnie o pomoc. Moje pomysły się wyczerpały. Niestety nie znam dokładnie firmy/modelu laptopa. Problem przedstawia się tak, że podczas uruchamiania laptopa zaczynają ruszać się wiatraczki na ok. 5s, następnie wszystko się wyłącza. Nie ma różnicy, czy laptop jest podłączony do gniazdka, czy nie jest. Koleżance rozlał się jakiś płyn i znajdował się pod laptopem, ale podobno nie dostał się do środka, z resztą potem sprzęt działał. Na wszelki wypadek laptop został wysuszony - bez spodziewanych efektów. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Burns Opublikowano 8 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2008 (edytowane) prawdopodobnie poszła płyta gł. Może jak go posuszycie jeszcze kilka dni to się namyśli i uruchomi! Podobne objawy daje martwy procesor, lub rozłączony Ram, ale wtedy komputer piszczy. Obawiam się, że bez rozkręcenia się nie obejdzie, chociaż wspominam o drugim akapicie i jest możliwy przy przenoszeniu komputera to raczej mało prawdopodobny Wszystko wskazuje na pierwszą przypadłość - spróbuj uruchomić go jeszcze bez baterii na samym zasilaczu.Może w niej poszła elektronika. A to że płyn rozlał się na biurko o niczym nie świadczy - wiatrak mógł zassać z dołu i ładnie skropić płytę gł. Edytowane 8 Października 2008 przez Burns Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...