Skocz do zawartości
DiJo

Serwis Macbooka

Rekomendowane odpowiedzi

siemka,

tydzień temu dostałem z serwisu macbooka (mieli naprawić migający ekran i baterie, której czasem nie widział). Dostałem nowy inwerter, baterie i klawiature... tyle że ekran dalej migota (troszke mniej), z baterią dalej są problemy i w nowej klawiaturze nie kontaktuje strzałka w lewo :( Znalazłem w internecie, że jest jakaś ustawa, która umożliwia wymiane sprzętu na nowy do dwóch. Pytałem sie o to sprzedawce u którego kupiłem, ale powiedział że jedyna rzecz do jakiej mam prawo, to serwis gwarancyjny (tylko rok) w którym jest możliwa tylko naprawa. Jest jakaś możliwość "zmuszenia" go do wymiany na nowy?

 

Sklep w którym kupowałem to notebooki.pl w Krakowie

 

ps. jak jest z tgo typu usterką? Mnie w****ia jak sie przez pare godzin musze wpatrywać w migający ekran (nie jest to bardzo widoczne, ale po jakimś czasie strasznie oczy męczy) a np. sprzedawca w sklepie nie widzi tego lub twierdzi że to nie jest problem

 

ps2. jeśli to jest nieodpowiedni dział to prosze o przeniesienie :)

Edytowane przez DiJo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a nie mozesz zwrócic towaru do sklepu z adnotacją "niezgodności towaru z umową". Sklep ma wtedy 14 dni na naprawe i to ich sprawa jak to załatwią, jak nie naprawią to dają nowy (tak bylo z nokią 6500 brata, oddał do ery telefon (coś w nim było nie tak), era nie naprawiła i 15 dnia dostał całkowicie nowy telefon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sklep ma wtedy 14 dni na naprawe i to ich sprawa jak to załatwią,

14 dni to sklep ma, tyle ze na poinformowanie czy bedzie naprawione czy nie , a nie na naprawe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jeśli u nich kupiłeś, ich obowiazkiem jest przyjac maca do naprawy, i odesłania do apple'a. jesli apple ma door2door (nie wiem, nigdy nie mialem maca w reku) - jest to lepsza opcja od laskawosci zakichanego sprzedawcy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety Apple nie "fizycznej" siedziby w Polsce. Ja na twoim miejscu skontaktowałbym z SAD, lub przeszedł do jakiegoś iSpotu. Oni zajmują się naprawami gwarancyjnymi w Polsce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Człowieku, pomyśl trochę... Szukasz pomocy w sprawie Maca na forum Pecetowym?

Od tego jest MyApple.pl czy inne fora Macowe... Z resztą nie rozumiem po co w ogóle ten temat, przecież jak się postępuje w takich sytuacjach to oczywiste!

Edytowane przez mpConroe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Kolego" mpConroe, twój post nie wnosi nic do tematu poza bezpodstawnymi szpilami. Owszem, napisał na forum pecetowym, ale w dziale ALTERNATYWNE PLATFORMY, czyli w odpowiednim miejscu. Trochę ludzi z Maciem tutaj jest. Owszem, są fora macowe, ale spytał też tutaj. Komu normalnemu to przeszkadza? Nikomu. Kto pyta nie błądzi. I to, co dla jednych jest oczywiste, dla innych już niekoniecznie musi takie być. Jak masz nerwy to zamiast naskakiwać na innych idź sobie porób pompki, albo odrób lekcje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

miło, że zawsze sie znajdzie taka miła i pomocna osoba jak mcConroe ;)

 

a co do mojego problemu... raz wysłałem laptopa do serwisu, potrzymali prawie 2 tygodnie i nic nie naprawili. W dodatku dali mi gorszą klawiature (niewiem po co ją wogóle wymieniali). Słyszałem, że jest możliwość oddania sprzętu do sprzedawcy, który powinien mi wymienić na nowy jeśli o to poprosze (ustawa o ochronie konsumentów, czy coś w tym rodzaju). Problem jest w tym, że sprzedawca twierdzi że mam prawo tylko do serwisu gwarancyjnego przez rok, a sprzedawca wcale nie musi przyjmować odemnie sprzętu do naprawy, a tym bardziej do wymiany na nowy. Czy jest jakaś możliwość zmuszenia go do wymiany, czy to tylko taki przepis którego nie trzeba stosować? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi sie, ze milo by bylo gdybys zrobil dym bezposrednio u Apple, samopasu raczej nie ma i na bank "autoryzowane" punkty sprzedazy i serwisy Apple w polszcze maja jakis nadzor z wawki, mozna by postraszyc, bo jak nie postraszysz to nic nie zalatwisz, taki kraj... a na dodatek Apple ma nas w ****

najlepiej zrobisz jak poczytasz forum myapple.pl

Edytowane przez kucyk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie.

Pierwsza sprawa to napisz to na myapple.pl, tam goscie z SADu tez zagladaja, podejrzewam ze zareaguja.

Po drugie zadzwon do SADu - to on prowadzi serwis, iSpoty naleza do iSource teraz, po podziale, SAD zajmuje sie serwisem i sprzedaza hurtowa.

Nie wiem jak to z door to door jest w Apple, bo mam do SADu 5 minut spacerkiem i w sumie mialem paro miesieczny epizod w serwisie Apple, tak ze jak cos daj znac na PW, podeslij numerki seryjne i zobaczymy co tam kabinowali, ze starej zalogi jeszcze pewnie ktos tam siedzi, zawsze dopytac moge sprobowac:)

 

EDIT:

Z autoryzowanych serwisow Apple w Polsce to jest chyba az jeden... wlasnie SAD

Edytowane przez jedras77

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jeżeli chodzi o prawo to jeżeli 3 razy naprawią jedną rzecz to muszą wymienić na nową:) a w stanach i w cywilizacyjnych krajach np Niemczech większość produktów APPLE wymieniają na nowy bo nie opłaca się im naprawa:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jeżeli chodzi o prawo to jeżeli 3 razy naprawią jedną rzecz to muszą wymienić na nową:)

W Polsce takiego prawa nie ma...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W Polsce takiego prawa nie ma...

Wg polskiego prawa klient po 3-ech nieskutecznych naprawach ma prawo domagać się od sprzedawcy wymiany sprzetu na nowy lub zwrot gotówki (na zasadach odstąpienia od umowy sprzedaży.)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To teraz znajdz taki zapis.

Dla przypomnienia. Sprzet mozna reklamowac z gwarancji lub niezgodnosci towaru z umową. W pierwszym wypadku "prawem" jest tylko i wyłącznie to co zostalo zapisane w karcie gwarancyjnej. W drugim zwrot nastepuje tylko jesli nie jest mozliwa naprawa lub wymiana. Ustawa nie precyzuje ile razy mozna naprawiac sprzęt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To teraz znajdz taki zapis.

Dla przypomnienia. Sprzet mozna reklamowac z gwarancji lub niezgodnosci towaru z umową. W pierwszym wypadku "prawem" jest tylko i wyłącznie to co zostalo zapisane w karcie gwarancyjnej. W drugim zwrot nastepuje tylko jesli nie jest mozliwa naprawa lub wymiana. Ustawa nie precyzuje ile razy mozna naprawiac sprzęt.

Masz rację. Moja nadinterpretacja. Pomyliło mi się z zapisami które pojawiają się w kartach gwarancyjnych producentów. Autorowi tematu natomiast polecam ten link:

http://www.mg.gov.pl/NR/rdonlyres/02CDFF11...nc_tekst_je.pdf

oraz zapis:

Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani

wymiany, albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w

odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na

znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny

albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru

konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu

naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

Także okienko jest. Ale to wyjątek na wypadek braku jakiekolwiek innego rozwiązania satysfakcjującego klienta oczekującego towaru spełniającego 100% specyfikację i wymagania klienta wynikające z ogólnego przeznaczenia towaru.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wg polskiego prawa klient po 3-ech nieskutecznych naprawach ma prawo domagać się od sprzedawcy wymiany sprzetu na nowy lub zwrot gotówki (na zasadach odstąpienia od umowy sprzedaży.)

 

kiedyś miałem problem z monitorem i 3 wizytach w serwisie wymienili mi na nówkę... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

byłem dzisiaj w sklepie i sprzedawca sie wykręca, że nie może przyjąć do naprawy ani wymienić. Jedynie moge pisać o wymianę do siedziby sklepu w poznianiu albo znowu wysłać do serwisu apple :| Tyle, że w serwisie mi powiedzieli, że mogą wyminic płyte główną, ale nie dają gwarancji, że pomoże i będe mógł sobie odsyłać tak w nieskończoność, bo nie wymieniają w całości :[

 

ps. poszedł już kurierem. W ispocie dostałem namiary na drugi serwis apple, może tam dadzą nowy albo naprawią porządnie :) A tak przy okazji, to notebooki.pl to chyba najgorszy sklep komputerowy w jakim kiedykolwiek byłem, nikt tak jak oni nie olewa klienta

Edytowane przez DiJo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nic się nie wyjaśni proponuję zapoznać ze sprawą rzecznika praw konsumenta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

czy po naprawie w serwisie moge się domagać jeszcze wymiany na nowy u sprzedawcy? Rozmawiałem z serwisantem, który naprawia mój laptop i twierdził, że mam prawo do tego po naprawie u nich

 

czy po naprawie w serwisie moge się domagać jeszcze wymiany na nowy u sprzedawcy? Rozmawiałem z serwisantem, który naprawia mój laptop i twierdził, że mam prawo do tego po naprawie u nich

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

no i sie doczekałem powrotu laptopa z serwisu... Zmienili lcd, klawiature i obudowe lcd (chociaż rysy dalej są takie same) a ekran dalej sobie miga :mur: W przyszłym tygodniu wysyłam do sklepu list o wymiane na nowy, gadałem z panią w biurze rzecznika praw konsumenta i mi wytłumaczyła co i jak :) Btw. dodzwonić się tam, to prawie jak wygrać w totolotka :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

napisałem list do notebooki.pl na który nie odpowiedzieli, dopiero po miesiącu jak zadzwoniłem do nich to powiedzieli, że moge im przynieść laptopa. Mają go wysłać do swojego serwisu do Łodzi ,żeby stwierdzić, że jest usterka i wtedy mają wymienić :] Problem jest w tym, że ekran nie zawsze miga, czasem potrafi wytrzymać cały dzień, a czasem bez przerwy. Neiwiem jak to w serwisie będą testować, bo im sie może trafić, że bedzie dobrze :| Pozatym byłem dzisiaj u rzecznika praw konsumenta i dowiedziałem się, że teraz muszą wymienić, bo nie odpowiedzieli w ciągu 14 dni od dostania listu z prośbą o wymiane.

Co będzie później, to sie okaże :) pewnie tu napisze jak coś sie zmieni w tej sprawie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

walcz z tymi baranami bo inaczej sie nie da, moze cos skrobnac do apple by nie zaszkodzilo :>

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

czyli gdzie? Do isource? :] Oni to raczej mają gdzieśZresztą na stronie nie znalazłem innego kontaktu niż przez isource

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

contactus@euro.apple.com, jak nie umiesz angielskiego to wstaw w tytul [Polish languange] jest duza szansa, ze ktos to przeczyta bo to idzie do Corku w Irlandii, a pracuje tam duzo polakow, obsmaruj isource ostro, napisz, ze od lat kupujesz sprzet apple, nie masz nic do stracenia, mozesz tylko zarobic

Edytowane przez kucyk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dzisiaj dostałem list od głównego oddziału notebooki.pl, że nie chcą wyminić laptopa na nowy, ponieważ nie widzą tej usterki. Po telefonie do serwisu w Poznaniu dowiedziałem się, że takiego notebooka nie mieli w serwisie :| Co w takiej sytuacji moge zrobić? List z prośbą o wymiane na nowy wysłałem 8 grudnia, odpowiedź dostałem najpierw mailem chyba 5 stycznia, a dzisiaj (8 stycznia) oficialne pismo z jakiejś kancelarii prawniczej w imieniu noteboki.pl z odmową. Tak czy tak minęło 14 dni, więc z tego co wiem to tak jakby uznali moją prośbe o wymiane... tyle że właśnie nie uznali ;] Można taką sprawe "oddać" do rzecznika praw konsumenta? Kosztuje to coś?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie kosztuje. Idziesz do rzecznika, dadzą ci druczek do wypełnienia z opisem co i jak i oni dalej wysyłają swoje pismo do sklepu. Problem z rzecznikiem jest tylko taki ze nie ma on zadnej mocy prawnej do zmuszenia ich do wymiany itp więc albo po otrzymania pisma od rzecznika ci wymienia,albo nic nie zdzialasz i najwyzej zostanie ci ostatnia opcja jaką jest się sądzić z nimi.

 

 

Niestety przerabiałem juz taką opcję ze złodziejami z hardtech(znani równiez jako silentpc oraz firma conect) i rzecznik nic nie zdziałał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


Aktualności

Artykuły



×