Jump to content
maziboss

Kupno Samochodu I Pare Pytanek...

Recommended Posts

Witam

Chce kupic samochod za 44 tys zl. Bede kupowal samochod od dealera ktory wystawi mi fakture VAT. Jest to auto demo.I teraz pare pytanek:

1. Kto bedzie zmuszony placic podatek u Urzedzie Skarbowym ?

2. Jak wyglada kolejnosc z urzedem komunikacyjnym itd ?

3. Co z ubezpieczeniem OC i autocasco ?

4. Jestem kierowca ktory ma 24 lata i nie oplaca mi sie brac ubezpieczenia na siebie, dlatego chce aby przez ten rok ojciec byl wlascicielem, a ja wspolwlascicielem (nizsze skladki - mimo ze mam prawko od 2002 r. grrr) W 2010 chce przerejestrowac samochod tylko na mnie. Czy znowu bede musial placic jakis chory podatek ? Darowizna ect ?

 

Bardzo prosze o odpowiedz bo jest to dla mnie wazna sprawa. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bede kupowal samochod od dealera ktory wystawi mi fakture VAT

VAT czy VAT marża ??

 

1. Kto bedzie zmuszony placic podatek u Urzedzie Skarbowym ?

on się wzbogaca więc on płaci podatek, ty jesteś zwolniony z opłat. oczywiście rozumiem, że samochód rejestrujesz na siebie czyli na osobę prywatną.

 

 

2. Jak wyglada kolejnosc z urzedem komunikacyjnym itd ?

to samochód zarejestrowany czy jak ? jak zarejestrowany to idziesz do WK przerejestrować na siebie, z dowodem zakupu (faktura), dokumentami samochodu, czasami wymagają też potwierdzenia tego, że firma od której kupiłeś samochód może nimi handlować (np. wpis do działalności)

jak nowy to rejestrujesz na podstawie faktury zakupu i dokumentów samochodu (homologacja, książka pojazdu) które da Ci diler

oczywiście jednocześnie musisz sobie samochód ubezpieczyć (dilerzy zazwyczaj mają tam jakąś ofertę)

 

3. Co z ubezpieczeniem OC i autocasco ?

OC obowiązkowe, AC zależne od Ciebie (chyba, że kredyt to bank wymaga AC powyżej 30 tyś wart, pojazdu)

 

4. Jestem kierowca ktory ma 24 lata i nie oplaca mi sie brac ubezpieczenia na siebie, dlatego chce aby przez ten rok ojciec byl wlascicielem, a ja wspolwlascicielem (nizsze skladki - mimo ze mam prawko od 2002 r. grrr) W 2010 chce przerejestrowac samochod tylko na mnie. Czy znowu bede musial placic jakis chory podatek ? Darowizna ect ?

to jest trochę zagmatwane, bo albo musisz sporządzić pomiędzy sobą a ojcem umowę kupna-sprzedaży i ojciec musi Ci tak jak by odsprzedać połowę wartości samochodu, wtedy płacisz podatek w US (jak to jest naliczane tego Ci nie powiem bo nie pamiętam, ale podejrzewam, że od połowy wartości) i z tymi dokumentami (umową i potwierdzeniem opłat z US do wydziału kom. w celu wykreślenia z dowodu ojca - czyli nowy dowód)

 

jest jeszcze 2ga opcja tzw. darowizna, czyli sporządzacie pomiędzy sobą umowę darowizny, że ojciec Tobie daruje tą połowę hehe, i wtedy z podatku jesteś zwolniony bo przy jakimś tam stopniu pokrewieństwa tego podatku się nie płaci (ale glowy nie dam sobie uciąć - musisz zapytać w US) tutaj też musisz zmienić wpis w dowodzie rej. pojazdu

 

wiadome, że takie zmiany musisz zgłosić też w ubezpieczalni by naliczyli Ci prawidłową składkę.

 

można to jeszcze przepuścić przez komis, opcje w każdym razie są różne.

 

 

3cia opcja to popierdzielić całe zmiany i jeździć z ojcem w dowodzie hehehe.

Edited by slavOK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tymi składkami to jest różnie. Też się tak dopisałem kiedyś do ojca, żeby mi leciały zniżki nim kupie swoje auto. Okazało się że jak się dopisałem to ubezpieczalnia odjęła ojcu zniżek, bo miałem poniżej iluś tam lat. W konsekwencji wyszło na to, że i tak trzeba było zapłacić więcej. To co zaoszczędziłem później, musiałem wcześniej dopłacić ojcu bo przez dopisanie mnie stracił trochę zniżek.

 

Więc zysk z tej operacji był żaden, a tylko latanie z papierami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najtansze ubezpieczenie nie zawsze jest najlepsze. Mozna wiecej stracic niz zaoszczedzic przy jakims wypadku. Byl tu kiedys taki temat.

OC trzeba brać właśnie najtańsze.

Jeżeli TY spowodujesz kolizję to i tak z OC nie dostaniesz kasy. A ten kogo stuknąłeś będzie się bujał z Twoim ubezpieczycielem.

Jeżeli Ciebie stukną to TY bierzesz kasę z OC tej osoby która Cię stuknęła. Zatem i tak Cię wali jakie masz OC.

 

Wniosek jest prosty: kupować najtańsze OC jakie się da (bo i tak z tego nic nie mamy), natomiast dobre AC (jeżeli się chce).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najtansze ubezpieczenie nie zawsze jest najlepsze. Mozna wiecej stracic niz zaoszczedzic przy jakims wypadku. Byl tu kiedys taki temat.

pitolisz w CU Direct jeszcze nie mial tata zadnego problemu z dostaniem odszkodowania nawet jak swiatla rozwalil zjezdzajac z kraweznika...

Share this post


Link to post
Share on other sites

[...]

Wczesniej byla rozmowa o OC + AC :)

 

pitolisz w CU Direct jeszcze nie mial tata zadnego problemu z dostaniem odszkodowania nawet jak swiatla rozwalil zjezdzajac z kraweznika...

A moj ojciec za dwie drobne stłuczki nie z jego winy dostal odszkodowanie ze samochod mu wyszedl za friko i jeszcze zostalo na alusy OZ :blink: . Co to ma w ogole do rzeczy? U dziesieciu osob jest ok, u jedenastej moze byc problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale nie musisz brać połowy samochodu, mozesz chyba nawet miec umowe że 1% jest Twój

hmm niby masz racje ale ciekawe jak urzad komunikacji sie do tego ustosunkuje, mi mowili chyba ze MUSI byc polowa

Ja też nie słyszałem o jakiś 1%. Jak jest współwłaściciel to połowy auta. Jak trzech to w 1/3, itd. To się na równe części rozkłada.

 

Ale głowy nie dam sobie uciąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też nie słyszałem o jakiś 1%. Jak jest współwłaściciel to połowy auta. Jak trzech to w 1/3, itd. To się na równe części rozkłada.

nie :) nie rozklada sie to porowno...znaczy nie musi ;) ja zarejestrowalem auto na siebie, a pozniej zrobilem umowe darowizny na 5% (moze byc i na 1% jak kto woli ;) ), nie potrzeba przy tym zadnego aktu notarialnego ;) potem z umowa do US, potem do WK po wpisanie do dowodu wspolwlasciciela i do TU po OC ;) Edited by S1Sweet

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie :) nie rozklada sie to porowno...znaczy nie musi ;) ja zarejestrowalem auto na siebie, a pozniej zrobilem umowe darowizny na 5% (moze byc i na 1% jak kto woli ;) ), nie potrzeba przy tym zadnego aktu notarialnego ;) potem z umowa do US, potem do WK po wpisanie do dowodu wspolwlasciciela i do TU po OC ;)

Dobrze wiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli bedziesz ubezpieczać auto z ojcem, to pamiętaj żeby zniżki leciały oddzielnie, żeby np. jak ty spowodujesz kolizję nie odcięli zniżek ojcu, znajdź takie TU, które Ci to zagwarantuje w umowie (nie wierz na słowo), tylko przeczytaj dokładnie OWU. To takie zabezpieczenie zawczasu, potem mogą być problemy. No i z kalkulatorami warto się zapoznać różnych firm, teraz dodają np. różne autopomoce w cenie polisy – np. holowanie itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli bedziesz ubezpieczać auto z ojcem, to pamiętaj żeby zniżki leciały oddzielnie, żeby np. jak ty spowodujesz kolizję nie odcięli zniżek ojcu, znajdź takie TU, które Ci to zagwarantuje w umowie (nie wierz na słowo), tylko przeczytaj dokładnie OWU. To takie zabezpieczenie zawczasu, potem mogą być problemy. No i z kalkulatorami warto się zapoznać różnych firm, teraz dodają np. różne autopomoce w cenie polisy – np. holowanie itd.

A w jakim TU np. tak gwarantują?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w jakim TU np. tak gwarantują?

Np. w PTU masz gratis Assistance I do OC:

Sumy ubezpieczenia PTU Assistance I dla poszczególnych usług assistance na jedno zdarzenie wynoszą:

 

* naprawa na miejscu zdarzenia – 400 zł,

* holowanie ubezpieczonego pojazdu z miejsca zdarzenia do najbliższego warsztatu lub do miejsca zamieszkania – 800 zł,

* holowanie pojazdu osoby poszkodowanej – do wysokości faktycznych kosztów usługi assistance świadczonej przez Centrum Alarmowe PTU,

* wynajem pojazdu zastępczego – na okres 1 dnia (niepodzielny okres 24 godzin),

* informacja o warsztatach, informacja o pomocy drogowej, przekazanie wiadomości - do wysokości faktycznych kosztów usługi assistance świadczonej przez Centrum Alarmowe PTU.

Edited by Pigmej

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja się podepnę pod temat. W najbliższym czasie planuję zakupić własne autko i dobrze by było dla mnie gdyby miało ważny przegląd i OC. W związku z tym mam kilka pytań.

1. Przy ważnym OC poprzedniego właściciela mogę nim jeździć? I czy wiąże się to z jakimś przepisywaniem ubezpieczenia czy to nie ma różnicy?

2. Muszę udać się do urzędu w mieście w którym jestem zameldowany, by móc go na siebie zarejestrować? A jeśli tak, to wiąże się to wymianą tablic (jesli są inne).. Jaki jest koszt rejestracji pojazdu i ile mam na to czasu?

 

Bo przegląd to raczej wiadomo, że jak ważny to mozna smigać..

Share this post


Link to post
Share on other sites

kurde cooraz bardziej mnie to irytuje.... Dlaczego mlodzi ludzie sa tak dyskryminowani przy ubezpieczeniu ? :( Mam prawko 7 lat zero szkod i chca oc + ac za 3,6 tys zl...

Wlasnie dlatego:)

Statystycznie do 25 roku zycia najwiecej wypadków powodujemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...




×
×
  • Create New...