Skocz do zawartości
Gość wrzachoo

Coś Sie Dzieje Z Komputerem. Czy To Zasilacz?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość wrzachoo

Witam mam taki problem, zepsuł sie komputer mojej dziewczynie więc wziołem sie do prób naprawy sprzetu. podejrzewam zasilacz choć pewny nie jestem a sprawdzić nie moge bo nie mam zadnego zastępczego o takiej samej mocy.

 

Objawy: po wciśnieciu "power" komputer zaczyna chodzić wentylatorki wszędzie sie załaczyły a na ekranie nic "no signal" tak po kilku sek z prawdopodobnie z zasilacza zaczyna wydobywac sie nie stabilny dzwięk tak jak by przyśpieszał wentylator i zaraz zwalniał na monitorze pustka. Co to morze być? Czy moje przypuszczenia są słuszne ze zasilacz sie zjarał (kiedy poraz pierwszy sie nie odpalił nie było czuc zapachu jak by sie spalił)

 

Zaisilacz: MUSTANG ATX-KY400W 5A

 

Niestety przy drugim kompie mam słabszy zasilacz i jedyny sposobem zeby sprawdzic czy to jest jego wina jest zakup nowego. Licze na wasza pomoc Moze to coś innego

 

P.S. sorki jesli pisze nie w tym dziale to moje poczatki na tym forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MUSTANG ATX-KY400W 5A

 

Dobry kandydat to spalenia :)

 

Niestety przy drugim kompie mam słabszy zasilacz

 

Ale może masz jakiś markowy 350W - starczyłby.

 

Czy płyta główna daje jakieś sygnały dźwiękowe? Spróbuj po wyjmować wszystkie zbędne elementy ( karty na PCI, zostaw jedną kość RAM )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość wrzachoo

Dobry kandydat to spalenia :)

 

 

 

Ale może masz jakiś markowy 350W - starczyłby.

 

Czy płyta główna daje jakieś sygnały dźwiękowe? Spróbuj po wyjmować wszystkie zbędne elementy ( karty na PCI, zostaw jedną kość RAM )

 

Nie ma zadnych sygnałów od płyty głównej Jest tam tylko jedna kość ram

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Miodnyj

Podłącz jakąkolwiek sprawną zasiłkę i sprawdź co będzie.

Jeśli dalej to samo,to wyjmij kość RAM i zobacz czy zapiszczy-jeśli nie,to płyta.

 

A tak reasumując-90% zasiłka,9% mobo,1% grafa :D

Edytowane przez Miodnyj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość wrzachoo

Podłącz jakąkolwiek sprawną zasiłkę i sprawdź co będzie.

Jeśli dalej to samo,to wyjmij kość RAM i zobacz czy zapiszczy-jeśli nie,to płyta.

 

A tak reasumując-90% zasiłka,9% mobo,1% grafa :D

pociagnie na CODEGEN 350W 4A? Nie chciałbym spalic drugiego zasilacza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie.

Jeśli jesteś megakozakiem to możesz podłączyć, ale ryzykujesz ujaraniem całego komputera :)

W sumie jaka jest jego konfiguracja? Ostatecznie spróbować można, jeśli ten Codegen 350W nie sprawiał problemu i pracował na komputerze nie słabszym niż ten który chcesz przetestować.

Edytowane przez saleen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość wrzachoo

Z nim to możesz spalić cały komp, a nie tylko zasilacz.

Ha jestem mega kozakiem podłaczyłem i nie spaliłem komputera.

zasilacz jest dobry wsadziłem go spowrotem wyjąłem kość pamieci (była tylko jedna) płyta główna nie pika. do tego wyjąłem karte graficzna płyta główna zapikała (pika bez przerwy) wiec chyba jest ok. włozyłem spowrotem grafe. ORT: ORT: <span style='color: red;'>ORT: włancza</span>m, wentylatory chodza jest cisza nie pika. Co w takim razie moze byc z tym komputerem?? karta graficzna?

Edytowane przez wrzachoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Miodnyj

Ha jestem mega kozakiem podłaczyłem i nie spaliłem komputera.

zasilacz jest dobry wsadziłem go spowrotem wyjąłem kość pamieci (była tylko jedna) płyta główna nie pika. do tego wyjąłem karte graficzna płyta główna zapikała (pika bez przerwy) wiec chyba jest ok. włozyłem spowrotem grafe. ORT: ORT: <span style='color: red;'>ORT: włancza</span>m, wentylatory chodza jest cisza nie pika. Co w takim razie moze byc z tym komputerem?? karta graficzna?

No to prawdopodobnie grafika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...