Jump to content
phranzee

Anime

Recommended Posts

Czując posuchę biorę się za mangę - ostatnio wyczaiłem lżejszego Berserkera - Ubel Blatt. Jakby ktoś mógł podesłać coś podobnego w tym klimacie do poczytania w angielskim ;]

 

Ubel jest genialny, ale tylko na poczatku przypomina Berserka w wersji light, im dalej tym bardziej ewoluuje w strony powaznej opowiesci rezygnujac z komediowych wstawek.

 

Hmm z podobnych fajny jest Shin Angyo Onshi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacząłem Kurokami i 6 epków na raz poszło.

Nie wiem skąd taka ocena na AniDB, bo jak na razie ogląda się bardzo przyjemnie...

 

Kreska fajna, animacja też spoko, no i tła przyzwoite, widać że się coś dzieje za plecami bohaterów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ep63 FMA: Brotherhood za mną. Co tu dużo mówić jak dla mnie brak skali aby to ocenić. Czuć niezwykły klimat w ostatnich odcinkach. Naprawdę szkoda że pozostał już tylko last episode. Pod koniec odcinka aż łezka w oku mi się zakręciła na myśl że to już finish całej przygody z FMA. No cóż pozostaje obejrzeć ep64 i wystawić ocenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy moglibyście pomóc mi w "selekcji" anime? Kolega upomniał się o zwrot dysku i tak oto, z 900GB muszę zejść do 350GB.

Właściwie nie mam żadnych ulubionych gatunków, jedyne anime jakie mi się kiepsko podobało to Darker then Black - tacy rysunkowi kryminalni, co odcinek to inny wątek - preferuję maksymalnie spójne historie, żebym nie mógł się oderwać od ekranu aż do końca serii.

 

Dołączona grafika

 

Z góry ogromnie dziękuję za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aa! Megami-Sama, Bokurano, Chobits, DtB, Ghost in the shell: SAC, Genshiken, Elfen Lied, Black lagoon, Dennou Coil, Death note, Haibane Renmei, Howl No Ugoku Shiro, Jin-Roh, Nana, Noein, Ookami to Koushinryou, Planetes, Rideback, Rozen Maiden, Seirei No Moribito, Seto No Hanayome, Summer Wars, Suzumiya Haruhi No Juutsu, Tengen Toppa Gurenn Lagaan, Sky Crawlers, Toki wo Kakeru Shoujo, Tokyo Magnitude 8.0, Toradora!

 

To bym zostawil w oparciu o wlasne gusta i to, co widzialem z tej listy.

 

EDIT: update listy. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam jeśli uraziłem Wasze gusta tym, że nie spodobał mi DtB - spróbuję dzisiaj obejrzeć 2. serię, może akurat w złym nastroju oglądałem 1.

 

Może moglibyście coś jeszcze dodać? Póki co jest niespełna 200GB, więc jeszcze sporo wejdzie (o ile przypadkiem nie trafi się coś w hd).

Jak przeniesie się, to wrzucę znowu screena.

 

Dzięki za wybór, więcej już nie upchnę. :)

Edited by ilovex

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko o gustach się nie dyskutuje ale wiele świetnych anime ma luźną spójność między odcinkami - prócz Darkera również Black Lagoon, Tengen Tora, Planetes...

 

BTW. Flag ma okolice 8/10 - jest warte uwagi? Bo posucha mnie dobija i zastanawiam się nad repetą od początku wszystkiego :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm imho crap , nie wiem jakim cudem to ma 8/10 ja osobiscie nie zdzierzylem dalej niz polowa drugiego odcinka, a normalnie jestem w stanie duzo wybaczyc w anime z mechami.

 

PS. Sprawdziles SAO?

Edited by Michaelius

Share this post


Link to post
Share on other sites

BTW. Flag ma okolice 8/10 - jest warte uwagi? Bo posucha mnie dobija i zastanawiam się nad repetą od początku wszystkiego :]

 

Anime jest specyficzne ale IMHO warte swojej oceny. W sumie zainteresowałem sie tym tytulem przypadkowo, ktos mi polecil ze wzgledu na ciekawie wykonany widok z perspektywy kamery/aparatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i dzisiaj obejrzałem ostatni odcinek FullMetal Alchemist: Brotherhood. Jak dla mnie to najlepsze anime jakie miałem do tej pory możliwość obejrzenia. Niby dość prosta i lekka seria jednak trzyma bardzo wysoki poziom. Naprawdę szkoda mi że to już koniec historii i nie będzie więcej odcinków. Będzie mi brakowało wyczekiwania kolejnego tygodnia na nowy odcinek i dalsze przygody braci. Ode mnie 11/10.

 

 

Co do samego odcinka 64 to było to takie ukazanie dalszych planów głównych bohaterów.

Powrót Eda i Ala do domu powitanie przez Winry która ze łzami w oczach rzuca się na obu.

Wyznanie Winry miłości przez Eda w dość dziwny sposób jednak pasujący świetnie.

Wyjazd braci w celu nauki i potwierdzenia swojej teorii.

 

No i końcowy pokaz slajdów Mustang + Riza (brakowało mi tu wyznania), Ed + Winry (mają dzieciaki i widać że są szczęśliwi), Al + May, oraz Lin który został cesarzem.

 

 

Edited by Borys-Tech

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znudziło Wam się jeszcze? Ja po wielu latach pochłaniania anime, kilku zaliczonych konwentach zbastowałem. Dobre anime skończyło się na Monster i Death Note. Wielokrotne próby podchodzenia do nowszych produkcji kończyły się porażką. Czekam na nowego Berserka :evil:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przyznam, że mam od czasu do czasu dłuższe chwile odpoczynku. Rzeczywiście, coraz trudniej znaleźć świeżą produkcje która jest coś warta, ale z drugiej strony jest jeszcze tyle staroci których nie widziałem.... :) Teraz np wsysam NHK! które przecież ma już 4 latka na karku, a przy którym doskonale się bawię (chociaż to słowo trochę nie pasuje, bo pozycja jest trochę ciężka).

Zresztą od kiedy dołączyłem do studenckiego klubu miłośników chińskich bajek, stwierdziłem że nie jest ze mną jeszcze tak źle xD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest tak źle.

Jak nie ma nic wartościowego w danym roku to trzeba sięgnąć po zaległości, a tych nie mało ;)

 

Poza tym nie da się na okrągło oglądać, jest jeszcze świat za firewallem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wlasnie jestem po Mnemosyne i szczerze mowiac nie czaje tak wysokiej oceny na serwisach (anidb, ann, mal). Oprawa audio-wizualna to chyba najmocniejsze strony tego anime. Glowna postac (Rin) nawet daje rade, ale reszta juz nie bardzo.

 

Rin, bedac niesmiertelna, czasami potrafila zginac pare razy na odcinek, co raczej rysowalo usmiech na mojej twarzy (i to nie usmiech zadowolenia).

 

Wszechobecna golizna i przemoc raczej nie ratuja tej serii, czasami wrecz bardzo psuje to odbior (niektore sceny mozna by spokojnie wykorzystac w jakims nedznym hentaiu). Fabula ogolnie bez porywu. Podobalo mi sie jednak to, ze anime rozgrywalo sie na przestrzeni kilkudziesieciu lat oraz ukazanie zmian, jakie zaszly w tym czasie. IMHO mozna sobie darowac seans...

5/10

 

 

Skoro FMA:B sie juz skonczylo, to moze najwyzszy czas sie za to wziac ;)

Edited by brachol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ichiban Ushiro no Daimaou - całkiem fajna seria. Momentami zabawna, fabuła nienajgorsza (a przynajmniej pomysł), głównych bohaterów wielu dużo gorszych bywało. Pomimo haremowatości, ecchi i fanservice'u trzyma się to kupy i tak nie razi jak np. w HotD gdzie ujęcia krwawych zombie przerywane są podskakującymi cyckami i bezczelnie wyrafinowanymi pantsu shots. ;) 7/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynam dopiero swoją przygodę z anime, właśnie skończyłem oglądać NGE, Ghost in the Shell, Vision of Escaflowne, Gundam Wing, Seed, Seed Desitny, OO, Record of Lodos War, Lost Canvas, Jestem w trakcie oglądania Full Metal Panic. Co byście polecili do obejrzenia na długie letnie wieczory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzałem Toradorę. Właściwie to wchłonąłem. Cóż za wyśmienite anime! Idealne po długiej przerwie. Mimo że korzysta z wielu znanych schematów - wydarzeń i zachowań będących skądinąd normą w japońskich szkołach - nie daje tego po sobie poczuć dzięki świetnemu wykonaniu, przesympatycznym bohaterom i chwytliwej muzyce. To piękna historia, łapie za serce i długo nie puszcza. Warto obejrzeć.

Edited by Vennor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skonczylem Fullmetal Alchemist: Brotherhood. Krotko mowiac - rewelacja! Naprawde robi wrazenie i to pod kazdym wzgledem jak dla mnie. Nie ma czasu na nude, nonstop cos sie dzieje. Przez to niestety mialem wrazenie, jakby pierwsze kilkanascie odcinkow (strzeszczenie trzydziestu-kilku odcinkow z FMA) minelo mi troche za szybko. Ale za to kolejne odcinki zdecydowanie nadrobily. IMHO jako caloksztalt FMA Brotherhood wypada znacznie lepiej od pierwszej serii, choc uwazam, ze jak najbardziej warto (a nawet powinno sie) obejrzec obydwie serie. Nie ma co sie wiecej rozwodzic - kto nie widzial, niech sie poprawi ;)

10/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...