Jump to content
Sign in to follow this  
Kwazor

Uszkodzone Sektory, Błędy Odczytu, Naprawa Dysku

Recommended Posts

To jeszcze zobaczcie na drugi dysk, tym razem z laptopa. Czy warto go przełożyć do starego komputera zamiast tamtego zepsutego dysku?

 

http://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/029/833/29833552_800.0.jpg/zdjecie.jpg

http://img1.garnek.pl/a.garnek.pl/029/833/29833560_800.0.jpg/zdjecie.jpg

Edited by Tyran6

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pierwszym dysku atrybuty: 5, 197, 198. Pozostałe akceptowalne.

 

W drugim dysku: 5 wskazuje na 1 uszkodzony sektor. Reszta akceptowalna. Jak 5 nie będzie rosnąć można używać IMO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do tego w miarę sprawnego dysku. Co może powodować głośne działanie tego dysku, gdy używam np. Firefox'a na Windowsie? Jeśli robię to samo na Linuxie nie ma z tym problemów, dysk działa znacznie ciszej. Może ma to związek z tym bad sektorem.

Edited by Tyran6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kazdy OS inaczej korzysta z dysku wiec im więcej operacji I/O tym więcej głowica lata i chrobocze.

Ten relok nie ma z tym nic wspólnego.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

JAk na skan powierzchni i taką ilośc godzin ( ciekawe że wogóle nie ma 150ms sektorów ) To ten dysk jeszcze długo posłuży.

Fajrant : Erase waits i po krzyku jak nie to remap.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet nie rezerwowy ... 3 klocki UNC to nie 5 czy 15 .. ten dysk się sypie mechanicznie.

 

Zgrać co ważne i kosz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

jak Wam się zdaje - jest możliwość żeby system wisiał (losowo - nawet w recovery) przy jednym <500 (Warning na dole). 

Dysk to Seagate - ST9250315AS.

 

RAM sprawdzony - sprawny. Laptop czysty, bios aktualny .

 

Robiłem małe zerowanie, później remapowanie i 500 nie znika, robić pełne zerowanie ?

 

update:

po remapowaniu mam już 2x <500.

 

a tutaj SMART po małymm zerowaniu i remapowaniu

 

post-113757-0-34449100-1440705552_thumb.png

Edited by htw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie.

Proszę o informację, czy dysk z taką ilością bad sectorów da się uratować (szczerze wątpię). Nie ukończyłem skanowania dysku, gdyż bardzo długo to trwa a już znalazło 1307 BS, więc nie wiem czy to ma sens. Jedyna nadzieja w tym, że to jakieś błędne działanie programu i nie ma ich aż tylu. Odpowiedź zapewne znajduje się w załączonym S.M.A.R.T, lecz nie umiem tego zinterpretować. Proszę zatem Was o pomoc.

post-168062-0-06414600-1442672785_thumb.jpg

post-168062-0-77441600-1442672798_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

ostatnio mam błędy w ściągniętych plikach a odczyt wygląda jak poniżej. dysk pada? czy go przeformatować wyzerować sektory? czy oddać na gwarancji, chyba jeszcze na niego jest... 

 

 

wd_red.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jest GW dawaj ,,, ma lekkie problemy z odczytem danych ( 01 ) jednego reoka złapał ( ale na 24 tyś godzin to już niezły przebieg -- dla Seagate norma to posypać się po 3-5k godzin )

 

W sumie po takim przebiegu warto go odświeżyć i zapodać mu pełny ERASE wpisany z klawiatury ( dane w kibel idą pamiętaj o tym,, ) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

edit.

 

zrobiłem erase z klawiatury, podczas procedury podświetlił się na czerwono pasek górny i dolny. po zakończeniu mhdd nie podał żadnego komunikatu, smart pokazuje to samo. 

 

dysk jest po gwarancji, skończyła się 12.09.2015r. wg strony WD, w proline miałem jej tylko dwa lata. czyli parę dni po zakończeniu gwarancji producenta dysk zaczął mieć problemy. 

 

proszę o poradę.

 

wygląda mi to tak że na dysku jest błąd który nie jest oznaczony jako BAD, remap go nie oznacza, erase jak powyżej. co z tym zrobić, formatować do skutku? 

 

synology ds110j do którego dysk jest wpięty pokazuje że na dysku jest błąd i został usunięty ale kasowanie i kopiowanie danych w tym obszarze około 200gb zapełnienia pokazuje w logu te sam błąd i tak w kółko. dane oczywiście ulegają uszkodzeniu. 

 

jest jeszcze jakaś nadzieja dla tego dysku czy go spisać na straty?

Edited by zaodrze244

Share this post


Link to post
Share on other sites

MHDD jak wywaliłby błąd : Catastophic faliture  to wiemy że nic się nie da zrobić z nim a przeszedł spokojnie zerowanie.

Puściłeś zwykły skan 2x F4 ? Pokazał jakieś ABRT /UNC etc ?

Gdyby dysk miał problemy z zapisem to C8 nie było by zero a jest .. 

Ki czort >? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

edit.

robiłem 2xF4 ale jeszcze raz właśnie puściłem.

Edit. 2
Przypomnialem sobie że jak pierwszy raz puściłem scana to pokazał kilka warningow. Po zrobieniu erase, remap, erase z klawiatury pokazuje 2 warnigni >500ms. Abrt i unc brak.

Co teraz mam z tym zrobić? Spisalem sobie te wartości.

Mam jeszcze raz zapuscic 2xF4?

 

na zdjęciu do końca jeszcze trochę zostało ale już się praktycznie nic nie zmieniło. 
 

DSC_0008.jpg

 

edit 3. 

 

zdjęcie z dzisiejszego testu:

 

testmhddwd.jpg

 

 

edit 4.

 

WD -> RIP. wkurzyłem się na ten dysk gdyż zaczął mieć coraz więcej błędów w różnych miejscach. więc go rozebrałem na części pierwsze. jak ktoś chce to elektronika się ostała możemy się dogadać. 

 

dysk w środku posiadał 2 głowice, 1 talerz -> 1TB. 

Edited by zaodrze244

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolejny dysk, kolejny problem. oto odczyt: 

 

st3000.png

 

co o tym sądzicie? a w między czasie rozpoczynam poszukiwanie paragonu. 

 

temperatura dysku jest podejrzanie wysoka gdyż pozostałe dwa dyski mają w okolicach 26-27 a ten jeden ma 31. 

 

dysk oczywiście po gwarancji. skończyła się 30.11.2015r. 

Edited by zaodrze244

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapuść dokładne skanowanie powierzchni w HDTune i sprawdź czy po tym nie pojawią sie reloki. Może wtedy przybyć niestabilnych. Wtedy będzie pewność że pada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki, tak zrobię. póki co kopiuję z dysku dane. wyskoczył błąd odczytu przy najnowszych zapisanych dwa dni temu ale nic nie szkodzi na tym dysku mam same gry. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

dysk oczywiście po gwarancji. skończyła się 30.11.2015r. 

 

w przypadku seagate to mnie nawet nie dziwi ...

Edited by TSRules

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest jakiś sposób żeby zmusić mhdd żeby potrafił ogarnąć cały dysk 3TB?  lub są może jakieś alternatywne programy które to samo potrafią i wspierają dyski tak duże? 

 

hdtune dopiero zapuściłem zobaczymy co z tego będzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

po łykendowym męczeniu dysku Victorią otrzymałem poniższy wynik:

 

 

st3000_po_naprawie.png

 

no i jak teraz to Waszym zdaniem wygląda?  Będzie coś z tego dysku jeszcze?

 

cała zabawa wyglądała mniej więcej tak: hdtune nic nie wykazał, po pierwszym remapie victorią dalej wisiały błędy w smarcie, to zmniejszyłem czas na 250ms i przejechałem cały dysk. niestety smart był niby czysty C5 i C6 pokazywały 100 ale chkdsk/r zwiesił się na 98%. to zrobiłem jeszcze raz victorią ustawiając na czasy na 100ms i najmniejszy blok 32k. tak przejechałem te końcowe 2%. potem pełny format + chkdsk /r już nic nie wykrył. 

 

zastanawia mnie BB i  1?

Edited by zaodrze244

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.