Jump to content
Sign in to follow this  
GrenDark

Głośniki Przenośne By Grendark

Recommended Posts

Witam, wiem że tutaj powinno się zamieszczać Postępy nad modyfikacjami obudów komputerowych. A ja chciałem zbudować obudowę do mojego głośnika przenośnego do MP3.

Jeśli nie mogę zamieszczać tu postępów nad tym głośnikiem to proszę o usunięcie tego tematu, jeśli moderatorzy się zgodzą to będę zamieszczał tu zdjęcie i postępy nad tym głośnikiem.

 

Końcówka mocy to TDA 7056 jest to najprostszy wzmacniacz akustyczny 3W:

 

Właściwości:

 

# moc wyjściowa < 3 W (zależy od zasilania i rezystancji głośnika)

# wzmocnienie napięciowe - 40 dB

# pasmo przenoszenia - 20 Hz - 20 kHz

# zniekształcenia harmoniczne - typ. 0,25 % (dla Pwy - 0,5 W)

# prąd spoczynkowy - typ. 5 mA

# zasilanie - 3 - 18 V

 

Dołączona grafika

 

Zamierzam go podłączyć pod AKUMULATOR ŻELOWY HPG 12V 1,2Ah High Quality 9557 aby osiągnąć jak największą moc tego wzmacniacza.

 

Dołączona grafika

 

Do tego głośnik o średnicy 10cm 4Ohm i 20W

 

Wszystko chce zamieścić w róże PCV o średnicy 15cm i wszystko skrócić jak tylko można byle było małe.

 

Plany:

 

-Zakupić nowy głośnik

-Założyć radiator na końcówkę

-Zakupić metr kabla

-Kupić pastę termo przewodzącą

-Wszystko pomalować czarną Montaną

-Wszystko dobrze dociąć i poskładać

 

Plan na razie stoi dlatego iż jest za zimno ale, dzisiaj zrobię radiator do końcówki.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, radiator założyłem ale jeszcze brakuje pasty termo przewodzącej, radiator nie jest estetyczny ale sądzę że będzie dobrze przewodził ciepło i tak go nie będzie widać:

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dziś zrobiłem pierwszy krążek aby zobaczyć jak to będzie wyglądało, rure oczywiście skrócę o połowę że by była jak najmniejszych rozmiarów i że by wszystko się dobrze zmieściło:

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Oczywiście wszystko później zaszpachluje ubytki i pomaluje Montaną, chce aby to było estetyczne i w miarę małe.

 

Wiem że nie wolno pisać post pod postem ale chciałem aby każdy zauważył tego posta.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z estetyką jak widzę niewiele lepiej niż z ortografią. Tak, masz dyscośtam, wiem wiem. Dysmózgowie zapewne.

 

Do rzeczy - czemu głośnik takiej dużej, w porównaniu do wzmacniacza, mocy? Zagrać pewnie zagra, ale ciekawy jestem skąd ten dobór. Jeśli akurat taki miałeś to w porządku, całość ma być zapewne mocno budżetowa.

Jak rozwiążesz ładowanie akumulatora? Będzie wyciągany czy tylko wyprowadzisz stosowne gniazdo/przewody?

Jakaś rączka czy tam uchwyt to taszczenia tego będzie? Nieergonomicznie byłoby turlać to sobie po ziemi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z estetyką jak widzę niewiele lepiej niż z ortografią. Tak, masz dyscośtam, wiem wiem. Dysmózgowie zapewne.

 

Do rzeczy - czemu głośnik takiej dużej, w porównaniu do wzmacniacza, mocy? Zagrać pewnie zagra, ale ciekawy jestem skąd ten dobór. Jeśli akurat taki miałeś to w porządku, całość ma być zapewne mocno budżetowa.

Jak rozwiążesz ładowanie akumulatora? Będzie wyciągany czy tylko wyprowadzisz stosowne gniazdo/przewody?

Jakaś rączka czy tam uchwyt to taszczenia tego będzie? Nieergonomicznie byłoby turlać to sobie po ziemi.

Skoro nie napisal JAKI to glosnik, tylko podal szacowane parametry jakie sobie stawia, i biorąc pod uwage dosc budzetowa konstrukcje to glosnik (30zł?) na pewno 20W nie bedzie mial:) wiec o sam wzmak bym sie nie martwil

Mnie martwi jedno...dlaczego MONO:D a nie stereo:)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam! A obudowy dogłośników liczone czy na oko??

kolejny teoretyk? :) Myślisz, że na oko nie da się nic zrobić? Ja wszystko co zrobiłem do tej pory, robiłem na oko i grało, świeciło, buczało. Zwłaszcza przy głośniku o astronomicznej wręcz mocy 3W obudowa musi być idealnie wyliczona, przeliczona, wytłumiona... Wsadzi głośnik w obudowę i będzie jakoś grał. Nikt tu się chyba nie spodziewa od razu sprzętu HIFI z wyższej półki. Chociaż kto wie... co auto ma w zanadrzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolejny teoretyk? :) Myślisz, że na oko nie da się nic zrobić? Ja wszystko co zrobiłem do tej pory, robiłem na oko i grało, świeciło, buczało. Zwłaszcza przy głośniku o astronomicznej wręcz mocy 3W obudowa musi być idealnie wyliczona, przeliczona, wytłumiona... Wsadzi głośnik w obudowę i będzie jakoś grał. Nikt tu się chyba nie spodziewa od razu sprzętu HIFI z wyższej półki. Chociaż kto wie... co auto ma w zanadrzu.

Obudowa dla głośników związana jest ze strojeniem.

Jesli to ma byc 3 calowy midrange objetosc mozna naprawde olać...jesli jednak cos wiekszego zdziwilbys sie jak wiele zalezy od objetosci...

Gdy nie znamy parametrow danego glosnika, zrobic wieksza i zmniejszac (dodajesz np piasek, cukeir etc) jej objetosc i sprawdzac....

No chyba ze glosnik fizycznie przestaje reprodukowac dzwieki na poziomie 100hz wtedy mozna sobie objetosc jak juz mowilem podarowac

Na oko to chłop w szpitalu umarł:)

Edited by HeatheN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obudowa dla głośników związana jest ze strojeniem.

Jesli to ma byc 3 calowy midrange objetosc mozna naprawde olać...jesli jednak cos wiekszego zdziwilbys sie jak wiele zalezy od objetosci...

To jest 3" midrange? >> Tak >> Olać sprawe i temat wyliczeń objętości i charakterystyki głośnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy zamkniętej obudowie wyliczanki nie mają aż takiego znaczenia, i generalnie każdy głośnik w każdej rozsądnie dobranej budzie zagra w miarę poprawnie jak na swoje możliwości. Co innego w obudowach z bass reflex czy band-pass. Aha i też mnie zastanawia czemu mono ?

Edited by IGI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadaj sobie najpierw dwa podstawowe pytania przed startem:

1. Do słuchania czego Ci to potrzeba?

2. Przenośne, tzn. jakie? Będziesz to nosił na ulicy przy uchu, czy przenosisz z pokoju do pokoju, z pokoju do kuchni etc.

 

1. Jak do muzyki to zapomnij. Już lepiej słuchawki za 15zł z kiosku.

Jak do audio booków jakiś, albo nauki angielskiego to już MOŻE by się i nadało. Generalnie Twój projekt nadaje się (jako tako) do odsłuchu mowy ludzkiej, a nie jakiejkolwiek muzyki.

2. Jeżeli masz zamiar to nosić na ulicy albo słuchać w autobusie to lepiej kup słuchawki bo i tak nic nie usłyszysz.

Jeżeli masz zamiar to przenosić z miejsca na miejsce to za te 30zł kupisz głośniki komputerowe grające o niebo lepiej. Nawet od biedy je przerobisz na zasilanie bateryjne.

 

Konkludując dostrzegam jeden pozytywny aspekt Twojego projektu- edukacyjny. Praktyczne zastosowanie tego urządzenia będzie żadne i po zakończeniu wyląduje to to na dnie szafy.

Edited by Pigmej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obudowa dla głośników związana jest ze strojeniem.

Jesli to ma byc 3 calowy midrange objetosc mozna naprawde olać...jesli jednak cos wiekszego zdziwilbys sie jak wiele zalezy od objetosci...

Gdy nie znamy parametrow danego glosnika, zrobic wieksza i zmniejszac (dodajesz np piasek, cukeir etc) jej objetosc i sprawdzac....

No chyba ze glosnik fizycznie przestaje reprodukowac dzwieki na poziomie 100hz wtedy mozna sobie objetosc jak juz mowilem podarowac

Na oko to chłop w szpitalu umarł:)

Ja rozumiem, że teoretykom do głowy nie przyjdzie, że można coś zrobić bez wyliczeń, metodą prób i błędów. Oczywiście inżynierskie podejście nakazuje zrobić wyliczenia, ale denerwuje mnie, że za każdym razem, jak ktoś robi obudowę... pojawia się właśnie taki teoretyk z pytaniem " czy obudowa była obliczana"... Tak, gdyby autor był teoretykiem to by ją obliczył, jeśli nie liczył to i tak nie policzy, bo nie zna się na tym. Wiec takie pytanie pojawia się tylko po to, aby teoretyk mógł pokazać, że "on wie" i robi to lepiej od Ciebie :). Gdyby natomiast zjawił się człowiek z zamiarem budowy i pytał jak się do tego zabrać - to jak najbardziej warto polecić teorię.

 

Z takim podejściem potraficie tylko zdemotywować człowieka, a skądinąd znane przysłowie mówi, że praktyka czyni mistrza. Dajcie zatem człowiekowi zbudować coś po swojemu, niech sam zobaczy jakie są problemy, trudności, jaki jest wynik i co należy następnym razem poprawić.

 

A tak na marginesie, złożyłem swego czasu kilka subwooferów - wszystkie rozeszły się jak świeże bułeczki i raczej nikt nie narzekał ;], no, może sąsiedzi.

 

Pigmej: 90% moich projektów prędzej czy później ląduje w szafie :). Niektórzy po prostu lubią majsterkować.. do szuflady... ;)

Edited by PelzaK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy zamkniętej obudowie wyliczanki nie mają aż takiego znaczenia, i generalnie każdy głośnik w każdej rozsądnie dobranej budzie zagra w miarę poprawnie jak na swoje możliwości. Co innego w obudowach z bass reflex czy band-pass. Aha i też mnie zastanawia czemu mono ?

Przy zamknietej obudowie jeszcze wieksze znaczenie ma objetosc...bo zejście to jedna sprawa, a druga to IMPULS!

I nie uogólniaj ze KAZDY glosnik zagra...bo liczy sie QTC, jak jest odpowiedni to closed, jak nie to br....

Wrzuc glosnik z QTC ponizej 0,3 (idealny do BR) do CLOSED...i dobry wzmacniacz i patrz jak glosnik wyplówa flaki:)

 

 

Ja rozumiem, że teoretykom do głowy nie przyjdzie, że można coś zrobić bez wyliczeń, metodą prób i błędów. Oczywiście inżynierskie podejście nakazuje zrobić wyliczenia, ale denerwuje mnie, że za każdym razem, jak ktoś robi obudowę... pojawia się właśnie taki teoretyk z pytaniem " czy obudowa była obliczana"... Tak, gdyby autor był teoretykiem to by ją obliczył, jeśli nie liczył to i tak nie policzy, bo nie zna się na tym. Wiec takie pytanie pojawia się tylko po to, aby teoretyk mógł pokazać, że "on wie" i robi to lepiej od Ciebie :).

Pisalem wyraznie, ze niekiedy nie da sie liczyc objetosci, bo nie znamy parametrow glosnik.

Wtedy trzeba metoda prob i bledow sprawdzac objetosci. Ty napisales ze robiles "na OKO" odebralem to jakobys wrzucil glosnik w 10l i finito...ale skoro te 10l uzyskales z 13l obudowy zmniejszajac ja metoda prob i bledow to jest to jak najbardziej zdrowe podejscie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pigmej: 90% moich projektów prędzej czy później ląduje w szafie :). Niektórzy po prostu lubią majsterkować.. do szuflady... ;)

To właśnie napisałem :wink: Dlatego jest to pozytyw- edukacja. Sam też zaczynałem od wykonania góry niepotrzebnych rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.