Jump to content
maxymili

Wybory prezydenckie 2010

wybory prezydenckie 2010 druga tura  

132 members have voted

  1. 1. Na którego kandydata zagłosujesz?

    • Jarosław Kaczyński
      22
    • Bronisław Komorowski
      81
    • oddam głos nieważny
      11
    • nie zagłosuję
      18


Recommended Posts

Skoro w dyskusji z rolnikami Komorowski wali im, że zreformuje KRUZ tak aby z dopłat publicznych korzystali tylko ubodzy rolnicy to nie sądzę, żeby to robił po to, aby nie dotrzymać słowa.

Z rzeczy, które mi się nie podobają obiecał przywrócenie zniżek dla studentów 50% na PKP. I znowu będzie tak, że pani w kasie zamiast biletu wciśnie nie jednemu nie uprawnionemu do zniżek dwie połówki. A państwo dwa razy dopłaci do zniżki na kolej. Oczywiście nie z dochodów kandydata, który to obiecuje ale z moich podatków.

Ale licząc obietnice dania czegoś i tak Kaczyński prowadzi w proporcji 10 do 1 więc mojego zdania nie zmieniam. Nie chcę aby mi cokolwiek obiecywali bo za każdym razem to ja płacę i "nic" z tego mam.

 

Oglądał ktoś drugą debatę?

 

Wg mnie Kaczyński wygrał miażdżąco 5:1. Taka porażka Komorowskiego może być przyczyną przegranych wyborów.

Miałem czasem wrażenie, że Kaczyński ma lepiej przygotowane odpowiedzi, ale w ogóle był lepszy tak czy tak.

 

Tym bardziej zagłosują na Komorowskiego, bo skubany jeszcze przegra i dopiero będzie [gluteus maximus] zbita. Kolejne pięć lat z sygnaturami na wielu forach do końca kadencji zostało 1780 dni :mad:

 

 

Łącze na prośbę użytkownika

Domik

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Ja oglądałem. Jak dla mnie to poziom takich debat jest żenujący. Nie wiem dlaczego 80% ludzi ich popiera. Bardziej o niczym chyba się nie da mówić. Ani z wypowiedzi jednego, ani drugiego nic jasnego nie wynika. 

 

Jedynie fajny akcent z machającym panem w TVP.

Edited by PMichalak
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

no cóż, żenua... powtarzanie tego samego i wyciąganie haków... w tej debacie Kaczuś w wyciąganiu haków imho był lepszy w poprzedniej kulał tak, że 1:1

Szkoda, że tematy takie trochę mało związane z Prezydenturą, no i te mój rząd a nie to mój rząd a wcale nie bo to mój rząd ale to kłamstwo bo to mój rząd... ble ble ble zniesmaczony jestem, ale z 2jga postawię na Komorowskiego.

Edited by slavOK
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądał ktoś drugą debatę?

 

Wg mnie Kaczyński wygrał miażdżąco 5:1. Taka porażka Komorowskiego może być przyczyną przegranych wyborów.

Miałem czasem wrażenie, że Kaczyński ma lepiej przygotowane odpowiedzi, ale w ogóle był lepszy tak czy tak.

...

 

Ale jaką miarą mierząc? Bo ja np mierze zbliżeniem się wypowiedzi kandydata do moich poglądów a nie kto zręczniej kontrkandydata robi w jajo.

I przy tej debacie znów mam większą zgodność z Komorowskim i to on dla mnie wygrywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to ta debata przypominala gre w ping-ponga - obaj kandydaci tylko odbijali pileczke przy razacym braku konkretow. Kaczynski mial mocne wejscie z polozeniem Komorowskiemu na stole raportu, ale ogolnie to chyba jednak Komorowski mial wiecej konkretnych argumentow (choc jego "socjalna gospodarka rynkowa" mnie lekko zamurowala), co nie znaczy, ze duzo.

 

A tak z innej beczki: nie wiem czemu, ale mowa ciala i mimika Kaczynskiego strasznie mnie wkurzaja. Przypomina mi takiego malego, zlosliwego skrzata, ktory tylko patrzy swoimi malymi oczkami komu by tu dopiec albo co spsocic. Wy tez tak macie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem dlaczego 80% ludzi ich popiera. 

Bo tak wcale nie jest, a dlaczego to zastanów się chwilkę.

 

Wcześniej w cytacie był inny fragment tekstu - musiałeś wyedytować zanim ja napisałem posta i się zmieniło.

Edited by q8ic

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to ta debata przypominala gre w ping-ponga - obaj kandydaci tylko odbijali pileczke przy razacym braku konkretow. Kaczynski mial mocne wejscie z polozeniem Komorowskiemu na stole raportu, ale ogolnie to chyba jednak Komorowski mial wiecej konkretnych argumentow (choc jego "socjalna gospodarka rynkowa" mnie lekko zamurowala), co nie znaczy, ze duzo.

 

A tak z innej beczki: nie wiem czemu, ale mowa ciala i mimika Kaczynskiego strasznie mnie wkurzaja. Przypomina mi takiego malego, zlosliwego skrzata, ktory tylko patrzy swoimi malymi oczkami komu by tu dopiec albo co spsocic. Wy tez tak macie?

 

No troche tak wygląda :)

 

W takiej debacie oczekujesz konkretów? Raczej prezydent ma mieć ogólna ale spójną wizje ale nie musi strzelać konkretami tym bardziej w stosunkowo krótkiej debacie.

Zresztą konkretów to ja bardziej od rządu oczekuje a nie prezydenta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jaką miarą mierząc? Bo ja np mierze zbliżeniem się wypowiedzi kandydata do moich poglądów a nie kto zręczniej kontrkandydata robi w jajo.

I przy tej debacie znów mam większą zgodność z Komorowskim i to on dla mnie wygrywa.

Kaczyński: stanowczość wypowiedzi, pewność siebie, sprawne wypowiadanie kłamstw, chytra sztuczka z oddaniem sprostowania, non stop w wypowiedziach powtarzające się wyrazy: zbudujemy, razem, drogi, autostrady, silna, Polska, dumna itd nie pamięta wszystkich ale były to konkretne dobrze oddziałujące wyrazy. One nie muszą nawet być sensownym zdaniem, same są jednym wielkim spotem wyborczym i były. Wg mnie na granicy zwycięstwa wyborczego. Niezdecydowanych mógł tą debatą przekonać Kaczyński.

Komorowski: przerywał nie do taktu i wyszło tym razem marnie, wypowiadał się zawile i bez planu, nie umiał obronić swoich prawd nie mówiąc już o skutecznym kłamstwie. W końcu zapomniał, że nie można na takim poziomie użyć dwa razy takich samych argumentów, bo przeciwnik już nie będzie zaskoczony. Wyszło już prawie na to, że wcześniej Kaczyński wyprowadzi wojsko z Afganistanu niż Komorowski co jest absurdem. Słowem klęska.

 

A wasza reakcja pokazuje, że tylko 2% Polaków jest zdecydowana podjąć decyzję na podstawie tej debaty. No i to jest całe szczęście Bronka bo jak by elektoraty się tak bardzo nie ufortyfikowały to by stracił znacznie więcej. Ale zobaczymy sondaże do piątku. Teraz na pewno nie można mieć pewności, że Kaczyński przegra.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@rafa: Niby masz racje, ale jak sie slucha o "uwalnianiu energii Polakow" czy "socjalnej gospodarce rynkowej", tudziez obaj kandydaci sie licytuja ktory rzad co zrobil, to rece opadaja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odbiór debaty zmącony nieco dwiema jasnymi Tatrami, ale nawet składnie to wtedy szło :>

Do rzeczy:

- Kotolubowi ktoś chyba powiedział, żeby przestał się ciskać jak ukłuta mysza i przygotował mu dobrą ściągę "przeciw-PO", a co więcej kazał ją przeczytać przed programem. Zaprawdę powiadam, nadchodzi era wielkich zmian, prezes PiS nauczył się czytać i zaczął się myć.

- Wąsaty Miś Bez Kręgosłupa - jemu za to powiedziano, że bazowanie wyłącznie na ściądze "przeciw-PiS" to świetny pomysł na debatę, zatem w tym tonie ciągle posapywał. Nuda, banał i zgaga, bo ileż można słuchać, jak to PiS blokował wszystkie dwie ustawy i jak to będzie świetnie, jak ich w końcu kopniemy w rzyć. Ani słowa o faszystowskiej ustawie antyklapsowej, a podejrzewam że to dopiero początek lewackiego zamordyzmu. W następnej kolejności ustawa legalizująca śluby pedałów i lesb, potem wpuszczająca tu bez zbędnych formalności czarnuchów, turasów i innych pastowanych nierobów, zasiłek gratis. Wszak Europa tak zrobiła, to i my musimy, żeby było nowocześnie. Brawo.

Jakbym miał oceniać programy wyborcze kandydatów tylko po tej debacie, to wybrałbym dziennikarzy - oni mówili najrozsądniej, choć niewiele.

 

A ponieważ dziennikarze nie startują, wybór jest naprawdę prosty - żaden z nich. Z braku stosownej kratki dorysuję ją sobie, zawsze to jakieś działanie.

Edited by jonas
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@rafa: Niby masz racje, ale jak sie slucha o "uwalnianiu energii Polakow" czy "socjalnej gospodarce rynkowej", tudziez obaj kandydaci sie licytuja ktory rzad co zrobil, to rece opadaja.

 

No opadają niestety ale co zrobić? Nie oddam głosu nieważnego bo wole już oddać przeciw Kaczyńskiemu. Gorsze od niego sa tylko rządy SLD i przygłupy z Samoobrony.

Normalnie strach się bać...

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i wlasnie dlatego uwazam ze na kartach do glosowania powinna byc pozycja "[] żaden z powyższych" , wtedy ci co nie chodz glosowac bo "zaden mi nie pasuje to nie ide" nie mieliby wymowki i wyniki bylyby troche bardziej wiarygodne ( wyzsza frekwencja).

 

Tak wogole to zaglosuje na Komorowskiego chociaż mnie nie przekonuje. Dlaczego? Bo Kaczynskiego sie po prostu boje.

Edited by Errorx
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcześniej była mowa o naszej roli w Afganistanie i Iraku. To rzuca troche światła na sytuację.

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=lZmk2vqIArs&feature=player_embedded#!

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=Cb6uNa8uBIw&feature=player_embedded

 

I podsumowujący koment:

Taka prawda. Mój znajomy był w Afganistanie. Polscy żołnierz NIEOFICJALNIE kupują stary sprzęt od talibów bo nie mają własnego albo jest niekompletny. Pożyczają stare karabiny od amerykanów którzy śmieją im się w twarz. O tym nie mówią w telewizji.

Filmik arcyciekawy, tylko nie wiem czemu winą za całe zło ten kto go wrzucił na YT obarcza rząd tuska. Przecież oczywiste jest, że to nie tylko ich wina, bo w tym kierunku wszyscy po równo zrobili gó*no...

Edited by Sysak
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie interesowałem się wcześniej sytuacją polskich żołnierzy w Iraku/Afganistanie, ale jakoś wcale nie jestem zaskoczony. Ot, kolejny z tysięcy powodów, przez które polski establishment powinien wisieć. Elita, kurza morda, tfu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wojna jak wojna, jak nie mamy zasobów to po co się tam pchaliśmy? To czy Polskie rządy od 2001 roku nienormalne były? Mogli postawić warunek, uzbroicie naszych ludzi to ich tam wyślemy, a jak nie to mogą pojechać co najwyżej siedzieć w bazie (jak Niemcy i inne pokojowe nacje ;)).

A tu poszły zobowiązania, rząd SLD podpisał zgodę na takich warunkach jak są i co teraz?

 

Polska ma jeszcze inne cele niż tylko walczyć w Afganistanie za nie naszą sprawę. Pierwszym i najważniejszym powinien być dobrobyt obywateli. A on zależy od wzrostu PKB, spadku przestępczości, poziomu kultury, dostępnych wolności obywatelskich.

 

Wysokie wydatki na wojsko zresztą tak samo jak na wiele innych niepotrzebnych celów stoją w strategicznej sprzeczności z głównym celem rozwoju Polski. Dlatego po prostu należy przekonywać Obamę aby jak najszybciej się z Afganistanu wyniósł, a jak tylko zapadnie taka decyzja zwinąć swoje wojska i wyjeżdżać. Nie mamy interesu walczyć na tej wojnie.

Edited by maxymili
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obama ma się wynieść? Nie żartuj, niebawem znajdą kolejny kraj, który trzeba "ratować" i "zwalczać terroryzm". Może za dużo siedzę w teoriach spiskowych i widziałem zbyt wiele materiałów typu Zeitgeist, ale do mnie to przemawia.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu nie trzeba Zeitgeistu ;) Mala wojenka gdzies daleko jest dla USA w ogolnosci, a dla Obamy w szczegolnosci, korzystna. Raz, jest to ladny temat zastepczy, ktorym mozna odwrocic (przynajmniej czesciowo) uwage od problemow wewnetrznych. Dwa, zamowienia dla wojska generuja troche ruchu w gospodarce, i nie tylko o bron chodzi, ale tez o mundury, wszelkie zaopatrzenie, uslugi itp.

No i zawsze mozna na arenie miedzynarodowej sie chwalic jak to sie nadstawia karku za demokracje i bezpieczenstwo cywilizowanego swiata, aczkolwiek to jest nieco ryzykowna taktyka, bo poza USA poparcie dla takich wycieczek chyba coraz bardziej spada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciotka mojej żony ma niepełnosprawną córkę. Nie dotleniła się przy urodzeniu i jest niepełnosprawna umysłowo w stopniu znacznym. Nie jest w stanie samodzielnie decydować.

Ale jest pełnoletnia i ma dowód. U nich zagłosuje na Kaczyńskiego cała rodzina, ciotka, wuj, kuzyn, a nawet zabiorą tą dziewczynę na wybory i pokażą jej gdzie ma skreślać.

Żona się nieco zirytowała na swoją ciotkę, ale ta jeszcze zaczęła płakać, że nie mamy takiego socjalu jak w Niemczech (słowo w słowo powtórzone po Kaczyńskim), a dlaczego i jak prezydentem będzie Kaczyński to zaraz będzie socjal jak w Niemczech, a ona kupi sobie za rentę domek na Karaibach.

Obawiam się, że oczekiwania takich osób są nierealne. Jednak oni zagłosują w tą niedzielę, jedyna opcja to zagłosować odwrotnie, aby zniwelować to szaleństwo.

 

Życzę ciotce jak najlepiej, ale domku na Karaibach z renty socjalnej to nie. Bez przesady. Wolał bym, aby jej mąż zarabiał kilka krotnie więcej, aby Polska stała się silna i bogata na tyle, dzięki stopniowemu zmniejszeniu socjalu i podatków.

Edited by maxymili
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sysak weź pod uwagę, że TVP jest w łapach działaczy PiSu więc nie dziw się, że ktoś tam zrzuca winę na Tuska...

 

sam wywiad jest średnio anty-PO. Bardziej chodzi mi o tytuł filmiku i napis na ekranie, który jest grubo przegięty. Ale to i tak nie jest w tym wszystkim najważniejsze, tylko że to że nasza "wojna" to nieudolna komedia, która była zrobiona na potrzeby koncernów naftowych, zbrojeniowych, budowlanych, bankowych i innych przekrętów. Edited by Sysak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciotka mojej żony ma niepełnosprawną córkę. Nie dotleniła się przy urodzeniu i jest niepełnosprawna umysłowo w stopniu znacznym. Nie jest w stanie samodzielnie decydować.

Ale jest pełnoletnia i ma dowód. U nich zagłosuje na Kaczyńskiego cała rodzina, ciotka, wuj, kuzyn, a nawet zabiorą tą dziewczynę na wybory i pokażą jej gdzie ma skreślać.

Żona się nieco zirytowała na swoją ciotkę, ale ta jeszcze zaczęła płakać, że nie mamy takiego socjalu jak w Niemczech (słowo w słowo powtórzone po Kaczyńskim), a dlaczego i jak prezydentem będzie Kaczyński to zaraz będzie socjal jak w Niemczech, a ona kupi sobie za rentę domek na Karaibach.

Obawiam się, że oczekiwania takich osób są nierealne. Jednak oni zagłosują w tą niedzielę, jedyna opcja to zagłosować odwrotnie, aby zniwelować to szaleństwo.

 

Życzę ciotce jak najlepiej, ale domku na Karaibach z renty socjalnej to nie. Bez przesady. Wolał bym, aby jej mąż zarabiał kilka krotnie więcej, aby Polska stała się silna i bogata na tyle, dzięki stopniowemu zmniejszeniu socjalu i podatków.

 

No ale elektorat pisu to w większości sępy socjalu i darmowych zupek. Masy którym sie robić nie chce i obietnice rozdawania łykają jak młode pelikany.

Oczywiście nie wszyscy (ale tym pozostałym dziwie się jeszcze bardziej) ale to jednak podstawa jego elektoratu.

Do tego jak widać po licznych filmikach krążących w sieci i tym co widać w tle kiedy są wiece kandydatów jest tam najwięcej chamstwa i gburowatości.

 

Nie rozumiem jak myślący człowiek o średniej przyzwoitości może do tego klubu przystępować?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze, że się już kampania kończy bo Komorowski cały dzień powtarzał ten sam tekst :D

Kaczka z kolei absurd pogania absurdem jak nie Lewicowiec to teraz patriota Gierek...

Edited by slavOK
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze, że się już kampania kończy bo Komorowski cały dzień powtarzał ten sam tekst :D

Kaczka z kolei absurd pogania absurdem jak nie Lewicowiec to teraz patriota Gierek...

 

O tym "zgoda buduje..." mówisz? :D Na szczęście ci co na wiecach byli chyba nie oglądali relacji w TV bo by uciekli z miejsca spotkania :D
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.


×
×
  • Create New...