andrew777 Opublikowano 24 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2011 Nowy Rainbow Six jest już w drodze, a jedną z ważniejszych nowości ma być system moralności – donoszą dziennikarze Kotaku, którzy grę już widzieli w akcji. Jeszcze przed E3 pojawiły się plotki o tym, że nowa odsłona Rainbow Six powstaje, zaś jej główną cechą będzie powrót do korzeni serii. Na targach w Los Angeles zabrakło jednak najważniejszego – potwierdzenia Ubisoftu, że gra faktycznie jest w produkcji. Ale i bez tego możemy stwierdzić, że tytuł się tworzy, czego dowodem są screeny i informacje, jakie udało się uzyskać dziennikarzom Kotaku. Nadchodzący Rainbow Six to nie tylko powrót do korzeni, ale także wprowadzenie systemu moralności. Redaktorzy Kotaku mieli okazję przetestować nowe Rainbow Six i sprawdzili, na czym dokładnie ma to polegać. Całość niewiele różni się od tego, co widzimy w tytułach RPG – przez całą grę dokonywać będziemy wyborów, które mają mieć wpływ na rozgrywkę, a także na zakończenie. Twórcy obiecują, że warto przechodzić grę kilkę razy, bo i tak zobaczymy inny przebieg wydarzeń. Dziennikarzom Kotaku zaprezentowano fragment misji, który polegał na powstrzymaniu ataku terrorystycznego. Zmuszony przez terrorystów człowiek, mający na sobie kamizelkę z materiałami wybuchowymi, wchodzi na jeden z mostów w Nowym Jorku. To od nas ma zależeć, czy zaryzykujemy i spróbujemy go przejąć, narażając przy tym życie mieszkańców (na ekranie cały czas widać zasięg wybuchu bomby oraz liczbę osób znajdujących się na moście), czy też „pozbędziemy” się człowieka-pułapki, na przykład zrzucając go z mostu. Decydując się na drugi wariant, w chwili gdy ten będzie spadać, my zobaczymy wspomnienia z jego życia. Sugestywne, prawda? •• Wybory moralne pojawią się w nowym Rainbow Six | => Gamezilla.pl Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konkurs Opublikowano 25 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2011 (edytowane) I kolejna filmowa szmira. No, ale pieniądze rządzą, więc się nie dziwię, że nie wrócą do korzeni. Dla mnie ideałem R6 był Raven Shield, bo i grafika była na czasie i mapa taktyczna była i było dużo akcji. No, ale po Lockdownie seria się stacza, ale jeżeli mówi się o Spliner Cellu Conviction jako symbol upadku serii, to jakoś R6 Vegas jest wychwalany przez wszystkich :/ Co do opisanej akcji, to w oryginalnym R6 wyglądałoby tak, że jedna drużyna zdejmuje terorystów, druga czeka na sygnał wraz z trzecią, potem razem szturmują pomieszczenie, gdzie zakładanik jest ubierany w bombę. Wszystko perfekcyjnie zaplanowane, co do sekundy - po wielu "godzinach" żmudnej pracy. No cóż, inne pokolenia teraz rządzą. Edytowane 25 Czerwca 2011 przez konkurs Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...