Quake96 Opublikowano 14 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2012 Siema ;) Niebawem szykuje się do przesiadki z przestarzałego GeForce 2mx400 na nieco mniej przestarzałego GeForce 4mx440. Oczywiście planuje również overclocking. Stąd też mam kilka pytań: 1. Co poddać overclockingowi? Na początek myślałem o zmianie taktowania pamięci i gpu. 2. Czy różnica pomiędzy standardowym GF2MX400 a GF4MX440 będzie choć trochę widoczna? Nie zależy mi na super osiągach, bo szczerze mówiąc i jedna i druga grafika to już antyk. Chodzi tylko o jak najlepszą wydajność. Mam nadzieję, że doradzicie mi co i jak, bo chciałbym wycisnąć ze starego poczciwego blaszaka "siódme poty". Wiem, że i tak niewiele osiągne, ale chce to zrobić dla satysfakcji i sprawdzenia co można jeszcze z tego wycisnąć :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Huberek Opublikowano 15 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2012 Jak już jedziemy po zabytkach, to czemu zmieniasz akurat na MX440, przecież to bardzo biedna karta, nawet jak na tamte czasy (sam toto miałem). Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
łopian Opublikowano 15 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2012 Imo bez sensu zmieniać dziadostwo na dziadostwo no i po co chcesz to podkręcać ? to nic nie da... no i o jakiej wydajnosci mówimy skoro nawet w czasach świetnosci te karty to była qupa :lol2: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DJH83 Opublikowano 15 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2012 Pełny 2MX400 128bit/ddr w swoich czasach akurat był hitem, gier wykorzystujących pixel shader bylo jak na lekarstwo,a w dx7 sprawował się bardzo dobrze. Z 4MX440 128bit/ddr wyciągniesz większe zegary, wydajność będzie większa, w połączeniu z jakimś niezłym w stosunku do karty procem można na tym zagrać nawet w Far Cry, HL2 czy COD2 (z tym że na dx7 grafa jest wujowa zwłaszcza w far cry gdzie jest sporo wody). Jednak j/w dzisiaj nie ma sensu ładować się w takiego dziadka, lepiej już dołożyć parę zł i wziąć choćby R9550/9600 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quake96 Opublikowano 15 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2012 (edytowane) Dlaczego akurat GF4MX ? A to dlatego, że dostałem go za darmo... Ostatnio kupiłem komputer (cały zestaw, monitor itp.) za 10zł i nie zamierzam wrzucać w niego kasy. Robię go dlatego, że lubię :) Tak więc wiem, że GF4MX też nie był w swoich czasach asem (lepsze były GF4Ti), ale skoro już tą kartę mam, to i tak chciałbym z niej sporo wycisnąć... Sam kiedyś używałem GF4MX440 na codzień (Proc 900mhz, coś ok. 512ram). To wcale nie taka zła karta. Nie kręciłem jej, a grałem w Half-Life 2, FIFA 07, GTA San Andreas i tym podobne. Także nie mówcie, że ta grafika to aż taki syf, bo pomijając fakt, że nie posiada shaderów, to jak na 64mb jest dosyć okej. A to wszystko na DX 9.0c (taki bynajmniej miałem w systemie ;) ) no i po co chcesz to podkręcać ? to nic nie da... no i o jakiej wydajnosci mówimy skoro nawet w czasach świetnosci te karty to była qupa Napisałem w pierwszym poście, że chce podkręcić, żeby sprawdzić co się z tego da wyciągnąć, a poza tym dla czystej satysfakcji. Te karty to aż taka qpa nie była. Owszem nie miały shaderów, ale akurat MX440 jest jednym z lepszych modeli serii 4MX. Tak jak wyżej pisałem, ja na tej grafice sporo lat grałem (sprzęt niemal identyczny co ten który teraz modyfikuje) i szczerze mówiąc, tylko kląłem na brak shaderów. Ale nawet H-L 2, czy Tomb Raider Anniversary chodziły płynnie ;) Edytowane 15 Lutego 2012 przez Quake96 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...