Jump to content
Sign in to follow this  
Siarczysta

Windows 7 - optymalizacja pod benchmarki

Recommended Posts

Z tematem ostatni raz styczność miałem bardzo dawno temu, gdzieś koło 2003 czy 2004 roku. I wtedy można było, czy to z Windowsem XP, czy nawet z Windowsem 2000 czynić cuda i czynienie tych cudów było dość powszechne. Przynajmniej w moich kręgach tak było. Ot, przykładowo: obcinało się rozmiar plików instalacyjnych do ~100 MB i różnymi sztuczkami osiągało wynik 10-15 % lepszy w 3DMarkach niż normalny. Bez podkręcania, to już inny temat.

 

Dobór sterowników też odgrywał ogromną rolę. To nie było tak, jak dzisiaj, że sobie ktoś ściągnie najnowsze ze strony ATI i że już jest fajnie. Różnice w wydajności też dochodziły do 10-20 % na korzyść bardzo często (!) różnych sterowników starszych, nawet wybitnie starych, tam zależnie od sprzętu. Dla przykładu: pamiętam, że najlepsze sterowniki do Rivy TNT2 byłe te, opatrzone numerkiem 12.90. Dla GeForce'a 2: 29.42. I jeśli się spojrzało w bazę danych na stronie Futuremark (firmy od 3DMarka) to prawie wszystkie najlepsze wyniki opatrzone były właśnie tym konkretnym, najlepszym, numerem wersji sterownika. Dziś podobno już tak nie jest, tzn. w przypadku Radeonów zwłaszcza te najnowsze są niby najwydajniejsze. Przynajmniej coś takiego mi się obiło o uszy.

 

Tematem ostatnio się nie interesowałem, bo też nie miałem przez dłuższy czas takiej potrzeby. Aż do niedawna. Dostałem bowiem teraz do użytku pewnego nienajnowszego już laptopa i prawdopodobnie będę z niego (i wyłącznie z niego) korzystał jeszcze przez trzy miesiące. Tak się jeszcze złozyło, że będę miał sporo wolnego czasu. Więc pomyślałem, żeby sobie pograć może. Oto ten sprzęt:

I tu na starcie pojawił się pewien problem. Wyniki benchmarków, zarówno na tej stronie tam (link powyżej), jak i w bazie 3DMarka, są znacznie wyższe niż te moje. Sam robię 2600-2900 punktów, zależnie od wersji sterowników. A tam mają ponad 4 tys.! Mowa o 3DMarku 2003, bo też w różne gry wyprodukowane mniej więcej do tego okresu mam zamiar sobie popykać. Tak czy owak, nawet przy tych czterech tysiącach (gdyby się je osiągnąć udało), komputer jest dosyć słaby.

 

Nasuwa się pytanie: co robię źle? Windowsa instalowałem od podstaw (kilka razy!), 7 Ultimate 64bit, z SP1 i tam aktualizacjami integrowanymi z poziomu Win Toolkit. A potem już tylko instaluję sterowniki, 3DMarka i to wszystko. Dziwne, by w takiej sytuacji wyniki były tak słabe, jeśli systemu nic nie zaśmieca. Nawet dysk twardy wymieniłem na inny, bo akurat miałem pod ręką drugi (pomyślałem, że może jest stary i zużyty, i gdzieś tam się zacina...) i to samo.

 

Jakie mogą być przyczyny tej obniżonej wydajności? I co dziś się robi, żeby osiągnąć możliwie największą? Jak optymalizować działanie Win7? Do XP triki znałem chyba wszystkie możliwe, tu niestety brak mi wiedzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.